Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czarne dziury
#61
Młodzieży zwracam uwagę, że Hawking niczego dotąd nie osiągnął w sferze nauki, prócz kilu hipotez nie znajdujących potwierdzenia.
Pisze bestsellery i dostaje nagrody za samozaparcie.
Każdy skutek ma przyczynę.
Odpowiedz
#62
Nie byłbym taki pewny. To do hawkinga (i pośrednio Penrose'a) należy udowodnienie pierwszego z twierdzeń o osobliwościach w OTW. Ma też wyniki w pracy z rozmaitościami Riemanna, tzw. podejście Gibbonsa-Hawkinga, dające pewne realne przykłady obliczeniowe. Ma też wkład w ogólny rozwój teorii entropii. Trzeba wziąć pod uwagę, że fizyka teoretyczna, a zwłaszcza kosmologiczna na ogół operuje na teoriach które udowodnione bądź obalone zostaną lata później. Niestety, taki urok tej nauki. Dlatego też nie padają tu nagrody nobla (choć wciąż można usłyszeć że Einstein otrzymał nagrodę Nobla za... teorię względności). Ma też do siebie to, że 99,999% ludzi na ziemi nie rozumie czym ona się zajmuje, ale wszyscy się nią interesują. Ani Pauli, ani Heisenberg, ani Einstein nie doczekali udowodnienia / obalenia dużej części swoich hipotez, i nie sądze żeby w tym przypadku było inaczej. Odnośnie entropii czarnej dziury to odnotowano na razie sygnały których widmo nasuwa skojarzenia z promieniowaniem Hawkinga, i wysłano sondę celem jego badania. Zobaczymy co się z tego wykluje.

Skoro ten Hawking takim nikim jest, to po co zaproszono go do Papieskiej Akademii Nauk ? Też dla pocieszenia ? A co osiągnął poza sferą popularnonaukową jego kolega z tejże akademii - ks. Heller, (nota bene filozof stale nazywany fizykiem) ? Odkrył jakąś cząstkę, udowodnił jakąś teorię ?
<dl><dd>На границе тучи ходят хмуро</dd><dd>Край суровый тишиной объят</dd><dd>У высоких берегов Амура</dd><dd>Часовые Родины стоят</dd></dl>
Odpowiedz
#63
chireadan napisał(a):Trzeba wziąć pod uwagę, że fizyka teoretyczna, a zwłaszcza kosmologiczna na ogół operuje na teoriach które udowodnione bądź obalone zostaną lata później.

hehe. On nic nie wykrył istotnego, naprodukował wiele teorii bez pokrycia.
Ile jest takich bezwartościowych teorii w nauce opisuje Feynman, polecam ci jego genialną ksiązkę.
Feynmana wykłady z fizyki, 1963; wydanie polskie 1968, w trzech częściach, wielokrotnie wydawane przez PWN

Co do nagród, nie wypowiadam się, bo nie sposób tego zrozumieć.
Każdy skutek ma przyczynę.
Odpowiedz
#64
Cytat: On nic nie wykrył istotnego, naprodukował wiele teorii bez pokrycia.
Piszesz tak w odpowiedzi na wpis gdzie podane ci jest co istotnego faktycznie odkrył i, że nie było to "nic".
Ja nie wiem, jak bardzo trzeba nie znać wstydu, żeby na takie coś odpowiedzieć jak powyżej...
Ale widać ty nie dość, że wiesz, to i jeszcze masz.
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#65
Widocznie Corrigenda nie wie, jak działa nauka i że pokazywanie jakie wnioski wynikają z teorii to całkiem znaczący udział w rozwoju fizyki.
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#66
Ale chce robić wrażenie zorientowanej w temacie...
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#67
Koklusz napisał(a):Piszesz tak w odpowiedzi na wpis gdzie podane ci jest co istotnego faktycznie odkrył i, że nie było to "nic".
Ja nie wiem, jak bardzo trzeba nie znać wstydu, żeby na takie coś odpowiedzieć jak powyżej...
Ale widać ty nie dość, że wiesz, to i jeszcze masz.


Promieniowanie Hawkinga – teoria fizyczna brytyjskiego astrofizyka Stephena Hawkinga opublikowana w 1974 roku, z której wynika że czarne dziury mogłyby emitować promieniowanie. Jak do tej pory takiej emisji nie udało się potwierdzić obserwacyjnie.


W następnym – "kwantowym" okresie współpracownikami Hawkinga byli przede wszystkim Gary Gibbons, Don Page i Jim Hartle[21]. Później astrofizyk zajął się badaniem zunifikowanej teorii pola[22]. W 1974 dowiódł iż czarne dziury powinny wytwarzać i emitować cząsteczki subatomowe (tzw. promieniowanie Hawkinga) aż do wyczerpania energii i wyparowania w wyniku kreacji po obu stronach horyzontu zdarzeń par cząstka-antycząstka na koszt energii pola grawitacyjnego[23]. Jak dotąd jest to jedynie niepotwierdzona obserwacjami hipoteza.

W lipcu 2004 zaprezentował nową teorię dotyczącą czarnych dziur, sprzeczną z żywionym długo przekonaniem iż informacja przekraczająca horyzont zdarzeń już nie może powrócić do wszechświata, z którego pochodzi, co oznaczałoby iż zgodnie z twierdzeniem Wheelera wszystkie czarne dziury są identyczne i mogą się różnić tylko trzema podstawowymi parametrami. Problem wynikający z tego twierdzenia to implikacja, iż czarna dziura emituje promieniowanie niezależnie od tego co się do niej dostaje, więc jeśli w pełni określony stan kwantowy dostanie się za horyzont zdarzeń, wyemitowany zostanie stan mieszany. Jest to sprzeczne z regułami mechaniki kwantowej i znane jest jako paradoks informacyjny czarnej dziury. ( zawsze mozna powiedzieć ze coś jest paradoksem. To więc niepotwierdzona teoria, wielu naukowców się z tą teorią nie zgadza.)

Reszta to science fiction, cywilizacje pozaziemskie, podróże w przyszłość, itd.
Doprawdy wolę naukę i konkrety Feinmana.

Tak się sprawy mają, że większość to propaganda i gdybanie, czyli to, co wszyscy robią bardziej lub mniej.
Każdy skutek ma przyczynę.
Odpowiedz
#68
Niech się corrigenda zainteresuje czarnymi dziurami, które miały powstawać w zderzaczach, a następnie znikać w wyniku tego promieniowania.

Odpowiedz
#69
taaaa....miały.
Każdy skutek ma przyczynę.
Odpowiedz
#70
corrigenda napisał(a):Doprawdy wolę naukę i konkrety Feinmana.
Od kiedy to wzdychasz do inteligentnych, naukowych umysłów ateistów?
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#71
corrigenda napisał(a):hehe. On nic nie wykrył istotnego, naprodukował wiele teorii bez pokrycia.
Ile jest takich bezwartościowych teorii w nauce opisuje Feynman, polecam ci jego genialną ksiązkę.
Feynmana wykłady z fizyki, 1963; wydanie polskie 1968, w trzech częściach, wielokrotnie wydawane przez PWN

No i? Konkrety. Mam tylko I tom, rzeczywiście książka wybitna i tak:
Feynman opisując np. STW wspomina coś o teorii eteru, która miałaby być ośrodkiem oddziaływania EM. Podobnie pisze o teoriach przednewtonowskich, które starały się opisać zjawisko ruchu (m.in. helleńska filozofia przyrody). Ale nie spotkałem się żeby pisał o teoriach "bezwartościowych". Jak sam stwierdza w jednym z wywiadów dla BBC:
"Fizycy teoretyczni starają się znaleźć odpowiedzi na nurtujące każdego z nas pytania. I zazwyczaj znajdują.(...) Rozwiązanie jakiegoś zagadnienia jest rodzajem produktu rynkowego, którego "lepszość" jest weryfikowana przez doświadczenie i obserwacje."
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#72
w drugiej części Feynman pokpiwa z matematycznych teorii dedukcyjnych dotyczących modeli teoretycznych zakrzywionych przestrzeni wielowymiarowych, z których kazda jest częściowo logiczna, ale niekompletna i bezużyteczna. Matematycy doszli do 80-ciu wymiarów i im wyżej, tym matematyka jest prostsza i piękniejsza, tyle, że nic z tego nie wynika.
Każdy skutek ma przyczynę.
Odpowiedz
#73
Tylko, że Hawking nie zajmuje się teorią strun. Powiedz w takim razie, skoroś taka zorientowana w zasługach współczesnych naukowców, kto według Ciebie z fizyków teoretyków z pokolenia Hawkinga zasłużył się nauce? Dla utrudnienia wykluczmy zdobywców Nobla, bo przecież społeczność naukowa do nich się nie ogranicza.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#74
corrigenda napisał(a):w drugiej części Feynman pokpiwa z matematycznych teorii dedukcyjnych dotyczących modeli teoretycznych zakrzywionych przestrzeni wielowymiarowych, z których kazda jest częściowo logiczna, ale niekompletna i bezużyteczna. Matematycy doszli do 80-ciu wymiarów i im wyżej, tym matematyka jest prostsza i piękniejsza, tyle, że nic z tego nie wynika.
Z tych liczb wymiarów wnioskuję, że chodzi o teorie związane ze strunami. O nich wiem za mało, żeby się wypowiadać, ale ta szczątkowa wiedza, którą posiadam, powoduje że jestem raczej sceptyczny.

Co do OTW (a to z OTW wynika istnienie czarnych dziur), operuje ona wyłącznie na 4 dobrze znanych wymiarach i istnieje wiele eksperymentów, które ją potwierdzają. Albo, z innej strony:
Wikipedia napisał(a):Do tej pory nie istnieją dane obserwacyjne mogące podważyć ogólną teorię względności
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#75
corrigenda napisał(a):Promieniowanie Hawkinga – teoria fizyczna brytyjskiego astrofizyka Stephena Hawkinga opublikowana w 1974 roku, z której wynika że czarne dziury mogłyby emitować promieniowanie. Jak do tej pory takiej emisji nie udało się potwierdzić obserwacyjnie.
Kłamstwo.
Albo tylko zwykła ignorancja, którą corrigenda wielokrotnie tutaj pokazał.

W 2011 roku zaobserwowano właśnie dokładnie takie promieniowanie, potwierdzające promieniowanie Hawkinga obserwacyjnie.

Prosto z NASA:
http://www.youtube.com/watch?feature=pla...OjCrVQusYI

Dokonal tego Flamingos-2 (skrót od : Florida Multi-object Infrared Grism Observing Spectrograph), aparat potrafiący zarejestrować czarną dziurę, umieszczony na dwutysięczniku Cerro Pachon w Chile w 2009 roku. Jest to kriogeniczny spektrometr, który dzięki połączeniu skomplikowanych podzespołów sprawia, że urządzenie "widzi" czarne dziury. Przyrządy interferometryczne łączące obserwacje submillimetrowe i obserwacje w podczerwieni pozwalają nam na obserwowanie zjawisk, które do niedawna były jeszcze fikcją.

Śmiejemy się dziś z ludzi, którzy jeszcze nie tak dawno wierzyli, ze Ziemia jest plaska i jest środkiem wszechświata. Niektórzy jak widać nadal powtarzają ich błędy, co akurat nie dziwi, bo gdy brakuje wiedzy, to pozostaje tylko irracjonalna wiara.

Jeśli będziemy potrafili odrzucić krepujące nas dogmaty, irracjonalne wierzenia i strach, to będziemy mogli jako ludzkość dokonać wszystkiego możliwego, a nawet dzisiaj jeszcze niemożliwego.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#76
piotr35 napisał(a):Kłamstwo.
Albo tylko zwykła ignorancja, którą corrigenda wielokrotnie tutaj pokazał.

W 2011 roku zaobserwowano właśnie dokładnie takie promieniowanie, potwierdzające promieniowanie Hawkinga obserwacyjnie.

Prosto z NASA:
http://www.youtube.com/watch?feature=pla...OjCrVQusYI

Co ty tu wrzucasz? Dżety są znane od stu lat [sic]. Opis teoretyczny mamy od 50. To zwyczajnie plazma, nawet nasza gwiazda emituje dżety (strumień naładowanych cząstek z wyrzutów koronalnych).

A promieniowania Hawkinga nie zaobserwowano jak dotąd, bo jest to efekt kwantowy, a najbliższa czarna dziura znajduje się 1600 l.y. od Ziemi.

Zaś obserwacja (laboratoryjna), o której piszesz, miała miejsce w 2010, a nie 2011, ale przez środowisko naukowe nie jest na razie uznana za potwierdzającą teorię angielskiego astronoma.

Radzę sobie poczytać http://en.wikipedia.org/wiki/Leonard_Sus...k_Hole_War
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#77
exodim napisał(a):promieniowania Hawkinga nie zaobserwowano jak dotąd, bo jest to efekt kwantowy, a najbliższa czarna dziura znajduje się 1600 l.y. od Ziemi

Poczytaj o doświadczeniach grupy fizyków skupionych wokół Daniele Faccio z uniwersytetu w Como (Włochy), którzy za pomocą intensywnych impulsów laserowych w bloku szkła stworzyli dwa horyzonty zdarzeń i zaobserwowali wychodzące z nich promieniowanie, tworzone na podobnej zasadzie, jak to się dzieje w przypadku czarnej dziury.

Promieniowanie Hawkinga przy 850 nm :
[Obrazek: hawk.jpg]
Zdjęcie : F. Belgiorno et al, Phys. Lett. 105, 203 901 (2010), American Physical Society

Oczywiscie te horyzonty zdarzen nie powstaly w wyniku dzialania grawitacji, tak jak przy czarnych dziurach, ale okazuje sie, ze nie ma to znaczenia dla kształtowania się promieniowania Hawkinga. Istotnym jest tylko to, że pary cząstek wirtualnych powstają po różnych stronach horyzontu wskutek efektów kwantowych. Poprzez wpływ tego horyzontu mogą stać się dwiema realnymi cząstkami przemieszczającymi się w przeciwnych kierunkach.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#78
To jest to badanie, o którym pisałem, że większość środowiska fizycznego nie zaakceptowała go na razie jako dowód na p. Hawkinga.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#79
exodim napisał(a):To jest to badanie, o którym pisałem, że większość środowiska fizycznego nie zaakceptowała go na razie jako dowód na p. Hawkinga.

Większość środowiska fizycznego? Odważne.

Lepiej byłoby powiedzieć, ze zdania sa podzielone, bez odwoływania się do liczb. Co kompletnie nie przeszkadza także tym sceptycznym zespołom badawczym na prowadzenie badan i eksperymentów dokładnie w tym właśnie kierunku.

Najważniejszym efektem tego eksperymentu jest jednak doświadczalne wykazanie, że promieniowanie Hawkinga może istnieć w rzeczywistości, co jest ogromnym osiągnięciem Włochów.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#80
Na razie to wszystko spekulacje i modelowanie zjawisk. Szansę na poznanie odpowiedzi da być może GLAST (obecnie Fermi Gamma-Ray Space Telescope), który na orbicie jest od 2008.
<dl><dd>На границе тучи ходят хмуро</dd><dd>Край суровый тишиной объят</dd><dd>У высоких берегов Амура</dd><dd>Часовые Родины стоят</dd></dl>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości