Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
S T O P . W O J S K U . wesprzyj akcję!
#1
Rząd chce wprowadzić obowiązkową służbę wojskową

Ustawa nie przewiduje odroczeń z powodu pobierania nauki, jedynego żywiciela rodziny, itp.
Romana Edukatora można było jeszcze przeboleć, bo dotyczył się on nas tylko pośrednio. Ale wojsko, tyczy się nas bezpośrednio (bądź tyczyło się), i nie zamierzamy milczeć w tej sprawie!
Jeśli nie jest Ci obojątny los swój i innych, wyraź tutaj swoje zdanie i poparcie. A może jesteś za pomysłem rządu? To też zapraszamy, udowodnij dlaczego tak sądzisz.
--
SOSWojsko - Stop Obowiązkowej Służbie Wojskowej
Strona akcji: http://www.sosw.ovh.org
Blog akcji: http://www.sosw.blox.pl
Odpowiedz
#2
Też się zgadzam, ale czy czasami pomysł o służbie wojskowej nie miał wejść 19 lipca i jakoś nie wszedł?
Odpowiedz
#3
sosw napisał(a):(bądź tyczyło się),
Tak jest w moim przypadku.D dostałem za drugim podejściem.Na koniec jakiś umundurowany dupek spytał się mnie z wyraźnie niezadowoloną miną:'jakie pan ma schorzenia?'Zapodałem mu odpowiedź.Brzmiała ona 'wrzody'.Tak faktycznie mówiłem jednak: 'Możesz mi naskoczyć ty @#$%& @##%%^!' Ten dialog dostarczył mi wręcz mistycznej satysfakcji :]

Cytat:Ustawa nie przewiduje odroczeń z powodu pobierania nauki, jedynego żywiciela rodziny, itp
Widzę, że główny sposób(szkoła) ma odpaść...Trudno się będzie zatem wykręcić.Przepis o OSW jest idiotyczny i archaiczny.Zamiast konsekwetnie zmniejszać liczbę poborowych z jednoczesnym zwiększaniem kompetencji, ciągle stawia się na ilość zamiast jakość.Jakbyśmy Armię Czerwoną budowali...
W pełni popieram protest, ale bez angażu, gdyż mnie już to nie dotyczy.
Like a flash of light in an endless night
Life is trapped between two black entities /.../
Odpowiedz
#4
o, a mnie może niestety ta przyjemność trafić, jeśli sprawa wejdzie w życie.
Osobiście będę domagał się odszkodowania, jeśli mnie siłą wezmą pomimo nauki...
Pozostaje tylko siąść i płakać nad ludzką głupotą.
Od własnej zaczynając.
Odpowiedz
#5
Uczy napisał(a):le osobiście wycofałem się z polityki po kampanii prezydenckiej w 1995.

To brzmi jakbys osobiście w nich startowal :wink:

Wysłano po 2 minutach 38 sekundach:

A armia zawodowa jak na polskie realia jest mniej potrzebna niz armia z poboru.Nalezy wprawdzie osiągnać jak najwiekszy stan uzadowowienia armii ale z poboru nie mozna rezygnowac.Powiedzmy ze wybucha wojna, straty na froncie są duże i po kogo sięgnie sie gdy zabraknie zawodowych? Wtedy sięga sie po rezerwistow. Jest takie powiedzenia ktore juz raz cytowalem" wojne zaczynają zawodowi, kończą rezerwiści"
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. I już nie wiadomo co jest najważniejsze"
Marek Edelman
Odpowiedz
#6
Ja mam kat D i jest mi niemalże wszystko jedno, ktoś mnie obroni Język
A tak poważnie to oczywiście się z Wami trudno nie zgodzić, a już z UPR'em szczególnie ! Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
Jak masz D to idziesz na wojne koleżko, pfff
Obronisz mnie, bo jabym zabrał dupe za granicę Oczko

Ale nadal nie popieracie naszej akcji Smutny
Do dzieła!

SOSWojsko - Stop Obowiązkowej Służbie Wojskowej
Strona akcji: http://www.sosw.ovh.org
Blog akcji: http://www.sosw.blox.pl
Odpowiedz
#8
sosw napisał(a):Jak masz D to idziesz na wojne koleżko, pfff
Obronisz mnie, bo jabym zabrał dupe za granicę
Wiem, ale może już do tego czasu załatwię sobie kat E.. jak mi się astma zaostrzy :] Póki co nie muszę się obawiać.. Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
Żałosne.

Ile wysiłku ludzie wkładają, by udowodnić światu, że są upośledzeni.

Ja nauczyłem się żyć bez znieczulenia. Mam kategorię A, i jeśli tylko państwo będzie sobie życzyć zrobić użytek z tego faktu, ja uchylać się przed tym nie będę.

Może powinno się wprowadzić prawo, w myśl którego jedynie ludzie po odbyciu służby wojskowej nabierali by czynnego prawa wyborczego. Wymagałoby to oczywiście pewnych zmian w armii, ale na pewno wtedy nie głosowali by ludzie przypadkowi. Więcej - wtedy o kształcie państwa decydowali by tylko ci, którzy coś państwu poświęcili. To byłoby sprawiedliwe, bo zgodne z zasadą, że za darmo nic nie ma.
(K.A.)
Odpowiedz
#10
KeyEi napisał(a):Ile wysiłku ludzie wkładają, by udowodnić światu, że są upośledzeni.

Zadna instytucja militarna nie ma prawa mnie w niewole brac. I to niezleznie od stopnia mojego uposledzenia.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#11
KeyEi napisał(a):Może powinno się wprowadzić prawo, w myśl którego jedynie ludzie po odbyciu służby wojskowej nabierali by czynnego prawa wyborczego.

No, astmatycy polubią zapierniczanie po kilkadziesiąt kilosów dziennie, biegiem oczywiście... :roll:
Odpowiedz
#12
KeyEi napisał(a):o kształcie państwa decydowali by tylko ci, którzy coś państwu poświęcili. To byłoby sprawiedliwe, bo zgodne z zasadą, że za darmo nic nie ma.

Czyzby jakas antropomorfizacja abstakcyjnego pojecia? Nie jestem nic winien zadnemu "panstwu". Nie prosilem sie, zeby byc jego obywatelem, to "panstwo" uczynilo mnie nim na sile. To tak, jak pokretny akwizytor: wciska komus na sile "prezencik" a potem rzada zaplaty. Tyle, ze tutaj nie mamy do czynienia z osoba. Mowisz tak, jakby "panstwo" bylo jakims myslacym duchem, ktory czegos wymaga w zamian.

Oczywiscie przychylam sie do opinii "ze za darmo nic nie ma". Oczywiscie, gdzies te moje pieprzone podatki ida! Ale nie mam zamiaru sprzedawac "panstwu" samego siebie na niewolnika. Tego juz za wiele. To "panstwo", jego "glowa" to banda spasionych "wazniakow", ktorzy maja Cie za nic. Jestes dla nich miesem, ktore sie uprawia i z ktorego wyrasta gotowka. Patriotyzm to bajka dla ludzi-robotow, ktorzy maja grzecznie pracowac a czasami tez ginac za swoja ojczyzne (czy. "interesy klasy rzadzacej") - moze swiezy przyklad: pchali sie do Iraku, liczac na gruba kase z inwestycji. Wyraznie wkalkulowali w ten interes smierc naszych zolnierzy. Odpowiednio wycenili ich zycie, okazalo sie, ze sa miej warci, niz ropa naftowa (zaplaci sie po 100 tys. rodzince zabitego i "szafa gra").

To jest Twoje panstwo. Witam w prawdziwym swiecie.
Odpowiedz
#13
KeyEi napisał(a):Może powinno się wprowadzić prawo, w myśl którego jedynie ludzie po odbyciu służby wojskowej nabierali by czynnego prawa wyborczego
Tak się składa ,że z reguły idą ludzie, którzy się nie dostali na studia i są za mało cwani by się od wojska wymigać, za to na tyle agresywni, że wojsko ich pociąga. Jak myślisz, na jaką partię tacy ludzie by najchętniej głosowali?

Drewniak napisał(a):Patriotyzm to bajka dla ludzi-robotow, ktorzy maja grzecznie pracowac a czasami tez ginac za swoja ojczyzne (czy. "interesy klasy rzadzacej")
Uważasz, że nasi dziadkowie- powstańcy też byli naiwnymi robocikami?

Drewniak napisał(a):Wyraznie wkalkulowali w ten interes smierc naszych zolnierzy
A to chytrzy cwaniacy, wiedzieli, że na wojnie mogę zginąć żołnierze i z góry ustanowili, że będa płacić odszkodowania. Niepojęte!
Gdyby żaden żołnierz z Polski nie chciał pojechać do Iraku, to by nie wysyłano naszej ekspedycji, prawda? :]
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#14
- ||| - napisał(a):Uważasz, że nasi dziadkowie- powstańcy też byli naiwnymi robocikami?

Oczywiscie, jak armia napsuje, to musi ktos to posprzatac... Widze, ze szanujesz to, co nasi przodkowie zrobili dla wolnej Polski. Jak ktos Cie napada, to sie zazwyczaj bronisz, co nie oznacza, ze przemoc jest czyms dobrym!



Osobiscie wydaje mi sie, ze zostali jednak wciagnieci w gre. Spojrzmy na przemowienie Jozefa Becka:

"My w Polsce nie znamy pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."

To bylo typowe wezwanie: "no dawaj, czekamy", choc nie mielismy szans. Zaloze sie, ze Beck nie myslal o milionach swoich rodakow, ktore zgina za jego "dume". Oczywiscie, wojna to nie jest jego wina. III Rzesza szukala tylko pretekstu, predzej i pozniej i tak by najprawdopodobniej uderzyli. To jest glupi paradoks: "nie zdemilitaryzujemy sie, bo inni tego nie zrobia" - tak moze powiedziec kazdy. Hitler wykorzystal swoj narod, wzbudzil w nim nenawisc. Chcial sobie najwyrazniej pograc w "gre strategiczna". Wytresowal miliony marionetek, NAIWNYCH ROBOCIKOW. A nasi przodkowie musieli walczyc z tymi maszynami. Jednak nie wszyscy byli tacy. Wielu zolnierzy wcielonych do hitlerowskich armii bylo przeciw wojnie, ale musieli isc walczyc, aby nie zginac od razu z rak swoich. Wielu rozstrzeliwano za dezercje (ZA CZLOWIECZENSTWO). I o to mi tutaj chodzi. O to, ze dowodcy siedza sobie w cieplych domkach, a ludzie sie dla nich zabijaja.

Czesi byli "sprytni" - wpuscili agresora bez walki, poniewaz wiedzieli, ze nie maja szans. Dzieki temu unikneli poteznych zniszczen wojennych i masowych represji.

Wezmy przyklad Szwajcarii (panstwo neutralne): "nie stawia sie", nie nagarzuje w gierki "wielkich tego swiata", a przy tym inteligentnie nie daja sie robic w balona. Efekt? Spokojny, bogaty kraj. Oczywiscie, swoj "raj" musieli najpierw wywalczyc, ale wtedy ten swiat byl calkiem zdziczaly :wink: . Jak to mozliwe, ze kraj lezacy prawie w srodku Europy ominely obie wojny swiatowe?!


Nie musisz powolywac sie tutaj na ofiary naszych przodkow. To typowy chwyt propagandystow: jezeli Twoj dziadek oddal za cos zycie, to to musi byc cenne. Jednak ten problem nie tkwil w naszych przodkach, tylko w agresorach. Dzis, powolujac sie na ich walecznosc (OBRONA), proboje sie pchac naszych ludzi na cudze wojny, jako NAJEZDZCOW. To jest nie jest fair. Czas wielkich armii przeminal. Polska nie potrzebuje super-armii. Potrzebuje nowoczesnego sprzetu i specjalistow. Lecz i tak jestesmy calkowicie bezbronni przeciwko krajom posiadajacym Bron Masowego Razenia.

Polecam utwor Juliana Tuwima, ktory pieknie naswietla problem (Tuwim sympatyzowal w tedy z ruchem komunistycznym, ale to nie przekresla jego ciekawych przemyslen :wink: ) :

http://www.literatura.zapis.net.pl/okres...ostego.htm

- ||| - napisał(a):
KeyEi napisał(a):Gdyby żaden żołnierz z Polski nie chciał pojechać do Iraku, to by nie wysyłano naszej ekspedycji, prawda? :]

Ludzie chca sprzedawac swoje organy, ale to jest w naszym kraju nielegalne!!!

Zaloze sie, ze jezeli ktoregos dnia ogloszono by: skupujemy ludzkie konczyny, amputacja gratis, 20 000 zl za noge, 50 000 zl za reke, tez by sie niejeden zglosil. Pomysl o tym :wink: .

Wysłano po 9 minutach 11 sekundach:

err

Ech... Te fora phpBB zawsze sie szmacily... Loguje sie, otwieram forum, chce napisac wiadomosc, musze sie znowu zalogowac, potem mam error, ze nie jestem zalogowany. Jak juz wysle post i zobacze, ze jest blad, nie moge juz go poprawic, bo to ponoc nie moj post...

Sorx za blad w cytowaniu, na poczatku zamiast "KeyEi" powinno byc "- ||| -", a przy drugim cytowaniu tekst wewnatrz ramki pod ramka wewnatrz ramki jest moj :wink: .

Wysłano po 11 minutach 25 sekundach:

blah

Chodzi o to, aby nie ogladac sie na to "co moj dziadek zrobil", lecz patrzec w przyszlosc, abysmy my nie musieli tego robic! Na razie jest to "glos wolajacego na pustyni". Jednak mam nadzieje, ze nadejdze taki czas, gdy wiekszosc spoleczenstwa "sie wycwani" i ludzie beda mogli powiedziec w obliczu wojny "NIE!". Po jednej i po drugiej stronie barykady. Zamiast zabijac sie nawzajem, zauwazja, kto ich robi w "ciula" i podburza narody przeciw sobie. Niestety, zyjemy w dziczy i to jest poczatek drogi. Ludzie dopiero zaczynaja cenic zycie. Panstwa sa niepotrzebne. Religie sa niepotrzebne. To tylko kolejne powody do sporow.

Pozdrawiam!

Wysłano po 10 minutach 32 sekundach:

Male haselko na dobranoc (dedykowane dla - ||| -):

"Nie traktujcie faszystów jak gorszych ludzi... To przecież kwestia wychowania."
Odpowiedz
#15
Cytat:Czesi byli "sprytni" - wpuscili agresora bez walki, poniewaz wiedzieli, ze nie maja szans. Dzieki temu unikneli poteznych zniszczen wojennych i masowych represji.

Jeśli tak samo "sprytni" byliby Polacy, Anglicy, Amerykanie, Francuzi(ci byli częściowo sprytni - Vichy Oczko ) itd... to komory gazowe funkcjonowałyby do dziś, a ty byś szprechając po niemiecku wielbił wujaszka Adolfa.

Cytat:Panstwa sa niepotrzebne. Religie sa niepotrzebne. To tylko kolejne powody do sporow.

Aborcje są niepotrzebne, eutanazje są niepotrzebne, geje są niepotrzebne - to tylko kolejne powody do sporów Oczko

Cytat:Dzis, powolujac sie na ich walecznosc (OBRONA), proboje sie pchac naszych ludzi na cudze wojny, jako NAJEZDZCOW. To jest nie jest fair.

Zgadzam się. Dlatego nie popieram wojny w Iraku. Ale do uczestnictwa w wojnie obronnej jestem skory (chociaż nie wiem jak na 100% zachowałbym się w wypadku wojny)
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#16
Zgadzam się z KeyEi. Może by tak zdjąć obowiązek edukacji podstawowej, bo przecież lepiej być analfabetą niż skończyć podstawówkę. Jak można ludzi do czegokolwiek zmuszać, np. podstawówki? To potworne i niezrozumiałe. Jak można ludzi zmuszać do płacenia podatków, itd.?

Świat schodzi na psy. Ludzi odważnych zastąpi coraz liczniejsza banda krzykaczy. Tymczasem od zawsze świat tworzyły nieliczne wybitne jednostki, reszta miernot tylko pcha się do koryta i stara się narobić jak najwięcej wrzasku.

Źle bo wojsko mnie chce, a w tym czasie mógłbym dłubać w nosie, tłuc butelki na osiedlu i pić z kolesiami.

Daj, daj, daj, wszystko mi się należy, urodziłem się więc należy mi się, bo mam prawo do posiadania, mogę wszystko mieć, niczego nie muszę.

Czasami chciałoby się uciec od Polski, a czasami po prostu już nie ma gdzie uciec.
Odpowiedz
#17
Cytat:Jeśli tak samo "sprytni" byliby Polacy, Anglicy, Amerykanie, Francuzi(ci byli częściowo sprytni - Vichy Oczko ) itd... to komory gazowe funkcjonowałyby do dziś, a ty byś szprechając po niemiecku wielbił wujaszka Adolfa.

Powtarzam jeszce raz: nie mam wiele do zarzucenia wojnie obronnej. Razi mnie tylko, ze we wspolczesnej Europie nie ma sie przed kim bronic, a nasze wojska uzywane sa do prywatnych wojen (jako najezdza a nie obronca, jak sie staraja nam wpierac). Najgorsze bylo stwierdzenie jakiegos ludka z TV, ze to kontynuacja "polskich tradycji niepodleglosciowych"... To mnie boli i o to mi chodzi.

Anglicy, a zwlaszcza Amerykanie nie byli bezposrednio zagrozeni na poczatku wojny. Mieli przynajmniej czas na mobilizacje. Polska nie miala.
Francuzi tez to niezle rozegrali, przyznaje. Jedyne sily, ktore mogly sie oprzec III Rzeszy, to USA i wsciekli Ruscy. Przyjmujac taktyke Francji, Polska miala by szanse przetrwac z malymi stratami w ludziach do czasu mobilizacji "sojusznikow".
Odpowiedz
#18
Cytat:Najgorsze bylo stwierdzenie jakiegos ludka z TV, ze to kontynuacja "polskich tradycji niepodleglosciowych"... To mnie boli i o to mi chodzi.

To ja mam tak samo Uśmiech

Cytat:Przyjmujac taktyke Francji, Polska miala by szanse przetrwac z malymi stratami w ludziach do czasu mobilizacji "sojusznikow".

Nie wiadomo. Równie dobrze przyjmując taktykę Francji, doprowadzilibyśmy do takiego wzrostu siły III Rzeszy, że mogłaby stawić opór zmobilizowanym "sojsznikom".
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#19
Drewniak napisał(a):Powtarzam jeszce raz: nie mam wiele do zarzucenia wojnie obronnej. Razi mnie tylko, ze we wspolczesnej Europie nie ma sie przed kim bronic, a nasze wojska uzywane sa do prywatnych wojen (jako najezdza a nie obronca, jak sie staraja nam wpierac).

Takie malutkie dygresje.

Przed II wojną też nie było się przed kim bronić.

Wojsko szkoli do obrony przed jednostką, terroryzm jest w modzie. Daj studencikowi kbk akms jestem pewien, że w konfrontacji z terrorystą zginie bo nie będzie wiedzial jak odbezpieczyć/załadować/przeładować broń.
Odpowiedz
#20
Również uważam że wojsko powinno być zawodowe a nie poborowe, siłą zmuszanie do wojska to ograniczenie swobód obywatelskich. Dlaczego ja mam odywać służbę wojskową mam o wiele ciekawsze zajęcia niż czołganie się w błocie i spania w jakimś marznącym baraku nie licząc już fali w wojsku.
Jako człowiek mądry, ukazuj swój rozum ze skromnym umiarem. Babilońska księga mądrości.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości