Ankieta: PO uważam za:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Porządną, odpowiedzialną i uczciwą partię polityczną
5.24%
11 5.24%
Jedyną alternatywę dla populistycznego PiS
23.33%
49 23.33%
Miernotę, bez pomysłu na rządzenie
29.52%
62 29.52%
Bandę złodziei, nieudaczników, oszustów i manipulantów
33.81%
71 33.81%
Inne zdanie, przedstawiam w swoim poście
8.10%
17 8.10%
Razem 210 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Platforma Obywatelska
cobras napisał(a):
Cytat:Jak to nie ma? A PIS? To że jest to socjalizm narodowy, nie zmienia w niczym faktu, ze to socjalizm (solidaryzm, jak to tam nazywają)

I dlatego zlikwidowali 3 próg podatkowy i obniżyli składkę rentową? Nie widziałem też u nich postulatów nacjonalizacji środków produkcji ani tym podobnych rzeczy. Przestań manipulować, bo robi się to już męczące.

[heglizm_mode_on]

Teza: Dla Cobrasa (socjalisty) PiS jest zbyt liberalny gospodarczo. 
Antyteza: Dla Pilastra (liberała gospodarczego) PiS jest zbyt socjalistyczny.
Synteza: PiS jest gospodarczo umiarkowany - daleki od radykalizmu w którąkolwiek ze stron. Znaczy to, że niczym nas nie zaskoczy; najprawdopodobniej nic się nie zmieni. Ani na gorsze ani na lepsze. Będzie chujowo, ale stabilnie.

[heglizm_mode_off]  
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Chujowo, ale stabilnie to ulubiony stan świadomości Polaka. Cwaniak He, he ,he.

Baptiste napisał(a): Socjalizm generalnie jest cały czas w odwrocie.
Wystarczy spojrzeć na np. połowę XX wieku a na to jak sytuacja wygląda teraz.
Jeśli ktoś się pyta gdzie podziały się głosy wyborców o poglądach socjalistycznych to ja mogę powiedzieć iż takowych wyborców jest na tyle mało, że spokojnie mogli się rozpłynąć tu i ówdzie.

Socjalizm w najbardziej podręcznikowym wydaniu już w zasadzie nie istnieje. Socjaldemokracja nierzadko niewiele ma już faktycznie z socjalizmu i często skupia się bardziej na kwestiach światopoglądowych
aniżeli gospodarczych gdyż na tym polu coraz bardziej przypomina partie o zupełnie innym rodowodzie. (Inna sprawa, że na tle światopoglądowym to samo dotyka na zachodzie partie rzekomo chrześcijańsko-konserwatywne, ale już tylko z nazwy).
W zasadzie socjaldemokracja zaakceptowała charakter gospodarki rynkowej, strukturę własnościową, itd. a różnice widać jedynie w poziomie postulowanej redystrybucji, w wydatkach socjalnych.

Pogodzenie dwóch ekstremów to dobry kierunek na wypracowanie lepszego modelu, niż dwubiegunowa socjalno-kapitalistyczna sraczka społeczna.
Mam jeszcze takie marzenie, że ludzie w końcu zrozumieją, że skoro chcą zasiłków, to nie muszę równocześnie zmuszać do ich płacenia osób, które ich nie chcą. Niech płacą beneficjenci.
Poza tym, socjalizm nie może przetrwać, skoro sami socjaliści bogacą się dzięki kapitalizmowi. Czyż to nie jawne sprzeniewierzenie się swoim ideom (lol)? Cwaniak
Niech sobie socjaliści zrobią swoją piaskownicę, do której będą odprowadzać haracz na zasiłki itp. ale niech nie zmuszają do tego wszystkich. Kto im zabrania tworzyć komuny wolnościowe? Nikt. Tylko czekają, aż ktoś im coś da za nic.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Fakt jątrzy, że niby się może zacząć rzeź:

http://www.fakt.pl/polityka/polityczne-p...47928.html

Tusk domagający się wykończenia Schetyny....
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
przypomnij sobie jak to było Exeter: http://dorzeczy.pl/subotnik-ziemkiewicza...mierc.html
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
cobras napisał(a): Bo ani SLD, ani Palikot, to nie lewica, tylko neoliby pchające się z propozycjami podatku liniowego i włażeniem w dupę bogatym. Lewica nie ma na kogo głosować i zostaje w domu lub głosuje na mniejsze zło. Na szczęście być może już tej jesieni sytuacja nieco się odmieni, dzięki Razem.
I Partii Zmiana Duży uśmiech
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Miałem na myśli organizacje lewicowe zarówno gospodarczo i obyczajowo.

Co to jest lewicowość "obyczajowa"?

I jakie to ma w ogóle znaczenie? Dla rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego?

Tematy "obyczajowe" w polityce to typowe tematy zastępcze.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
pilaster napisał(a):
Żarłak napisał(a): Miałem na myśli organizacje lewicowe zarówno gospodarczo i obyczajowo.

Co to jest lewicowość "obyczajowa"?

Np. popieranie tolerancjonizmu, związków homo, aborcji i eutanazji itd.

Cytat:I jakie to ma w ogóle znaczenie? Dla rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego?
Więcej aborcji to mniej ludzi, mniej żywotnej siły danego narodu, mniej "nośników" danej kultury i mniej konsumpcji, mniejszy popyt i mniejsza podaż (na cokolwiek).
Wprowadzona eutanazja to super prezent dla państw zwalniający ich z musu płacenia rent i emerytur. 
Obyczajowość ma wpływ na rozwój gospodarczy i cywilizacyjny. 
Cytat:Tematy "obyczajowe" w polityce to typowe tematy zastępcze.

Jeśli już jakaś lewica ma istnieć, to wolę, żeby to było jakieś SLD socjalistyczne gospodarczo niż Ruch Palikota promujący lewicową obyczajowość. To drugie jest o wiele groźniejsze.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,1801...mowej.html

czy to jest normalne?
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
lorak napisał(a): http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,1801...mowej.html

czy to jest normalne?

W ciągu ostatnich ośmiu lat jak najbardziej normalne. Ale przecież dobre obyczaje wg. pilastra i PO jak "nie kradnij" nie mają znaczenia w gospodarce.


pilaster napisał(a):
Żarłak napisał(a): Miałem na myśli organizacje lewicowe zarówno gospodarczo i obyczajowo.

Co to jest lewicowość "obyczajowa"?

I jakie to ma w ogóle znaczenie? Dla rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego?

Tematy "obyczajowe" w polityce to typowe tematy zastępcze.

Takie tematy zastępcze, że PO chętnie z nich korzysta jak każda z partii Język
Pod nieszczęśne pojęcie "lewicowości obyczajowej" podciągam parytety, związki partnerskie, mania na punkcie krk itp. Znaczenie ma takie jakie przykładają do niego ludzie. Mnie to rybka.
Dla ogółu gospodarki ma to niewielkie znaczenie albo żadne.



O, mam świetny przykład "lewicowej obyczajowości" pilastrze, który może mieć wpływ na gospodarkę. W zasadzie nie tyle chodzi o operowanie epitetami, co używanie ideologii do ograniczania gospodarczej wolności, bo do tego sprowadzają się takie próby. Wolność gospodarcza z samego założenia wyklucza używanie wszelakich idelogii do narzucania jednostkom określonych postępowań.
Nie ma żadnego problemu, jeśli producent dostarcza treści dla marginalnej części konsumentów, poniewaz jest na nie popyt, ale problem powstaje kiedy prawo zostaje konstruowane w sposób, który narzuca co powinno i w jaki sposób, a co nie powinno, być produkowane.

Obyczajowość ma wiele wspólnego z rozwojem gospodarczym, ponieważ niejako dyktuje to w jaki sposób (może bardziej w jakich obszarach) ten rozwój przebiega, a co się też łączy z tym, jak forumowane jest prawo. Współcześnie ma to już coraz mniejszy wpływ i myślę, że obecny wiek będzie pewnym przesileniem, jeśli chodzi o rozdział kwestii ekonomicznych od obyczajów, ponieważ powszechnie zakorzenia się dogmat o "wolności światpoglądowej" jednostki i tego, że jest to wyłącznie sfera prywatna, dlatego spodziewam się, że medialne wojny ideologiczne trochę przygasną.

A może się mylę?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Platforma policzyła już ile będą kosztować jej pomysły?
100 000 miejsc pracy dla młodych?
400 zł dla każdego emeryta raz?
1000 na każde dziecko miesięcznie?
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Tak.

_____________________

A tutaj :
http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title,P...aid=1152f2



Bardzo sensowne pomysły PO. Ciekawe tylko dlaczego nie wpadli na nie przez ostatnie 8 lat.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Tak.

_____________________

A tutaj :
http://finanse.wp.pl/kat,1033759,title,P...aid=1152f2



Bardzo sensowne pomysły PO. Ciekawe tylko dlaczego nie wpadli na nie przez ostatnie 8 lat.

Propozycje ciekawe.
Nie zmienia to faktu, że brzmią ze strony PO totalnie niewiarygodnie, szczególnie gdy się postuluje takie propozycje po 8 latach rządzenia budząc się z ręką w nocniku.

Z tym obniżaniem CIT'u to już totalne podlizywanie się i działanie pod publiczkę ocierające się o bezczelność. Szczególnie, że przedsiębiorcy wcale tego nie potrzebują i nie postulują.
Wyszłoby lepiej i z większym zyskiem dla obu stron, nawet gdyby podwyższyć CIT (załóżmy do 22%) kosztem zmiany (bądź też usunięciem) absurdalnych, dwuznacznych i bardzo często skomplikowanych przepisów, które generują dodatkowe wyższe koszty niż gdyby CIT był na nieznacznie wyższym poziomie.
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz
Podwyższenie CIT, obniżenie, a po jakimś czasie likwidacja PIT. Zreformowanie poboru VAT.

Nie tylko nie są wiarygodni, ale to brzmi jak kpina, bo jeszcze w kwietniu twierdzili, że "nie można podnieść kwoty wolnej od podatku" itp. Ta organizacja nie służy Polsce.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Chyba są po prostu zdesperowani i gotowi obiecać wszystko każdemu. Teraz nagle zapragnęli pomagać frankowiczom.

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse...zom/kfs3eg


Cytat:Platforma Obywatelska przygotowuje projekt ustawy umożliwiającej przewalutowanie hipotecznych kredytów walutowych, którego koszty mają być podzielone pomiędzy kredytobiorcę i bank. Koszt dla banków wyniesie 9-9,5 mld zł - poinformowała na konferencji Krystyna Skowrońska, posłanka PO.


Rozwiązanie ma być skierowane do osób, które zakupiły mieszkanie nie większe niż 75 m kw. lub dom nie większy niż 100 m kw.

"Od dnia wprowadzania tego rozwiązania mogą skorzystać osoby, których wartość kredytu w stosunku do wartości zabezpieczenia przekracza 120 proc." - powiedział Skowrońska.
Poinformowała, że w kolejnym roku funkcjonowania ustawy, z restrukturyzacji będą mogły skorzystać osoby z kredytami o LTV 100-120 proc., a później z ponad 80 proc.
Restrukturyzacja portfeli walutowych według propozycji Platformy Obywatelskiej nie wpłynie na poziom bezpieczeństwa sektorabankowego - poinformował na konferencji Jacek Brzezinka, poseł PO.

To może niech i mi dofinansują mój kredyt. Co prawda mam w złotówkach, ale też mi ciężko. Niech mi to dofinansują a ponadto domagam się także 13-stek dla elektryków i elektroników. I dodatków za pracę w szkodliwych warunkach. I dodatkową nagrodę dla wszystkich, którzy nie wyjechali z Polski za to, że nie wyjechali Język
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Jeszcze zaraz sobie przypomną o tych co mają kredyty w euro lub dolarach, o złotówkowiczach już nie wspominając. W ogóle wszystkim niech zaczną teraz pomagać. Robić więcej objazdówek i pytać Polaków "W czym możemy pomóc?"
Oj, mocny stres i desperacja się udzielają. Żeby nie powiedzieć panika.
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz
Pomijając kwestię tego jak im wychodzi chęć pomagania smutne jest to, że ta chęć pojawia się dopiero jak strach u dupy wisi.

I od razu pojawia się pytanie - czy oni tak bardzo chcą pomagać, bo im zależy na Polakach, czy może stali się takimi miłosiernymi Samarytanami, bo chcą dalej utrzymać władzę i być u koryta. A może po prostu boją się stracić władzę na rzecz PiSu. Wiadomo, że PiS to partia, która nic nie zmieni albo nawet jeszcze coś pogorszy, ale oprócz tego jest to partia, która nienawidzi PO i będzie wywlekała na wierzch platformiane machlojki i będzie z nich rozliczała co poniektórych umoczonych. Jeszcze pewnie w międzyczasie znów wypłyną jakieś zajefajne taśmy z podsłuchu czyli kolejny pretekst do uwalenia PO.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Tak. Boją się. Na jesieni szczury będą uciekać masowo.

Aktualizując moją "prognozę na jesień" napiszę, że spodziewam się, że PO będzie poniżej 20%. Maksymalnie 22,5% Duży uśmiech
Ciekawe jak bardzo się pomylę ; P
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Mi to wcale nie poprawia humoru. Alternatywy nie ma żadnej sensownej. Sama PO nie jest partią wartą głosu. W Polsce nie ma ani jednej sensownej partii, na którą warto byłoby oddać głos. Żadna partia nie ma jakiejkolwiek rozsądnej wizji Polski. Tak szczerze, to się trochę obawiam przyszłości.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Tak. Boją się. Na jesieni szczury będą uciekać masowo.
W szczególności ci gimnazjaliści (o ile to są w ogóle nawet gimnazjaliści) i licealiści co to tak deklarowali swój wyjazd i wyrywali sobie włosy z głów na fejsiku po wyborach prezydenckich.

Będzie miał co pilaster badać i o czym tworzyć wykresy. Uśmiech


lumberjack napisał(a): Mi to wcale nie poprawia humoru. Alternatywy nie ma żadnej sensownej. Sama PO nie jest partią wartą głosu. W Polsce nie ma ani jednej sensownej partii, na którą warto byłoby oddać głos. Żadna partia nie ma jakiejkolwiek rozsądnej wizji Polski. Tak szczerze, to się trochę obawiam przyszłości.

Podzielam obawę.
Kukiz mnie też trochę zawiódł (liczyłem, że wreszcie od lat pojawię się przy urnie), ale jeszcze niczego nie przesądzam. Jeszcze kilka miesięcy przed nami, a kampania dopiero zacznie się rozkręcać.
"Nieszczęsna kraino, gdyby ci rodacy
Co za ciebie giną, wzięli się do pracy..."
Odpowiedz
Od 25 lat tak jest i się świat nie zawalił. Przecież politycy kondycji państwa nie poprawiają. Cała ich działalność sprowadza się do tego by coś spieprzyć. I Ci którzy najmniej spieprzą są najlepsi. Tzn. ci którzy najmniej robią wyjdą najlepiej na tym. Reformatorzy to raczej predzej niż później zostaną przez lud wyklęci i znienawidzeni.
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości