Ankieta: Rasy ludzkie mogą mieć genetycznie uwarunkowaną skłonność do popełniania przestępstw
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
TAK
71.88%
23 71.88%
NIE
28.13%
9 28.13%
Razem 32 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tematy niebezpieczne - podwójny chromosom Y
#41
Kobe napisał(a):Xeno, łysy facet zamordował dziewczynę, ot tak sobie, zbrodnia przerażająca, ale czy z tego powodu zamkniesz do więzienia wszystkich łysych?8O

i nie wal tyle głową w ścianę, bo ci myślenie od tego szwankuje...

Łysy nie zawsze znaczy to samo :lol2:

Daruj sobie ten nędzny sarkazm, pewnie w ankiecie zagłosowałaś na NIE. Typowe spojrzenie kogoś kto nie widzi świata poza komputerem.

Jak będzie Kobe miała coś konstruktywnego do powiedzenia to niech sie wtedy wypowie.

pzdr
Odpowiedz
#42
Xeno
Cytat:Debata na temat biologicznego podłoża [przestępstw] przywołuje natychmiast widmo rasizmu.
Być może nie da się jej inaczej skutecznie uciąć, bo jest to raczej w sposób oczywisty teza słuszna. Pytanie tylko w jakim stopniu determinują ludzi geny, a w jakim inne czynniki. Myślę, że tutaj chodzi o strach przed "eugeniką", przed selekcją sztuczną, które to mogły by być konsekwencją poważnej i uczciwej debaty na ten temat.
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#43
Xeno napisał(a):Łysy nie zawsze znaczy to samo :lol2:

Daruj sobie ten nędzny sarkazm, pewnie w ankiecie zagłosowałaś na NIE. Typowe spojrzenie kogoś kto nie widzi świata poza komputerem.

Jak będzie Kobe miała coś konstruktywnego do powiedzenia to niech sie wtedy wypowie.

pzdr

nic nie głosowałam, bo to głupie samo w sobie

jest na świecie bardzo wielu ludzi pracujących nad poprawą bezpieczeństwa, nawet nie znasz ich prac, nie wiesz jak wiele czynników wpływa na to, czy ktoś stanie się ofiarą, a ktoś oprawcą, nawet nie zadałeś sobie trudu by dowiedzieć się cokolwiek, ty znalazłeś sobie geny, bo to najłatwiej, jestem biały jestem cacy, czarni są źli...

masz rację nie mam w tym temacie nic konstruktywnego do powiedzenia
poszła sobie rzepkę skrobać...
Odpowiedz
#44
Kobe napisał(a):nic nie głosowałam, bo to głupie samo w sobie

jest na świecie bardzo wielu ludzi pracujących nad poprawą bezpieczeństwa, nawet nie znasz ich prac, nie wiesz jak wiele czynników wpływa na to, czy ktoś stanie się ofiarą, a ktoś oprawcą, nawet nie zadałeś sobie trudu by dowiedzieć się cokolwiek, ty znalazłeś sobie geny, bo to najłatwiej, jestem biały jestem cacy, czarni są źli...

masz rację nie mam w tym temacie nic konstruktywnego do powiedzenia

Cóż, Xeno zaserwował w tym temacie fakty, których nie należy lekceważyć. Problemem jest to, co z tym fantem zrobić. Dla mnie pole do manipulacji i nadużyć ze strony władzy w tej kwestii jest zdecydowanie zbyt wielkie. A wizja selekcji genetycznej, która może także prowadzić do wdrażania w życie permanentnej inwigilacji obywateli, jest przerażająca.
Odpowiedz
#45
Xeno napisał(a):Zarobki tzw. fizoli (fizycznych) nie są takie złe. Przedział między 3000-6500zł, kto tu tyle zarabia ?
Podaj źródła tej informacji i jeszcze, jeśli możesz, średnią pensję pracownika fizycznego z zakładu zatrudniającego skazanych.

Ps. Może się mylę, ale słyszałem gdzieś, że XYY niesłusznie jest kojarzony z agresją.
Odpowiedz
#46
kkap, ale jakie fakty, fakty na to, że ludność czarna w USA jest niedostosowana społecznie?

popełnianie przestępstw to niedostosowanie społeczne, przykład, księża katoliccy byli oprawcami dla dzieci przez lata, tak samo rabini ortodoksyjni, teraz powoli zostają pociągani do odpowiedzialności, bo teraz sprawa w końcu dotarła do takiego punku w którym szanowani przez wszystkich księża i rabini nie zdołali się zasłonić autorytetem, ale przez lata byli tak dobrze dostosowani społecznie, że mogli bezkarnie krzywdzić .... czarna ludność nie ma czym się zasłonić, można powiedzieć, że zdecydowanie jest niedostosowana społecznie, bo wchodzi w konflikty z prawem, ale to nie znaczy, że ma jakieś wadliwe geny.... bo jeśli tak oceniać, to można uznać na przykład, że wiele narodów na wadliwe geny...
poszła sobie rzepkę skrobać...
Odpowiedz
#47
Kobe napisał(a):popełnianie przestępstw to niedostosowanie społeczne.

A to, że w USA zaniża się poziom szkół by czarni mogli jakoś je kończyć to również bajka ?
Odpowiedz
#48
w Polsce też się obniża poziom nauczania, ciekawe dlaczego
poszła sobie rzepkę skrobać...
Odpowiedz
#49
Adam_S napisał(a):http://bjs.ojp.usdoj.gov/content/pub/pre...08stpr.cfm
Czarni mężczyźni trafiają do więzień 6,6 raza częściej niż biali. Choć stanowią ledwie 13 procent populacji, jest ich tam więcej niż białych...
Nie ma to wiele wspólnego z dziwnymi układami chromosomów, za to ma wiele wspólnego z dziedziczeniem cech i kulturą.
W każdym kraju ze znaczącymi populacjami białych i czarnych, ci drudzy mają wielokrotnie większy odsetek przestępców niż ci pierwsi.

Ateiści mają zdecydowanie mniejsza reprezentację w więzieniach niż osoby wierzące niż to wynika z rozkładu tych proporcji poza murami więzienia.
Czy skłonność do agresji ateistów też jest dziedziczona w kodzie genetycznymi? Bo jak by nie patrzeć ateiści i teiści dzielą taka samą kulturę.
Odpowiedz
#50
Cytat: Myślę, że tutaj chodzi o strach przed "eugeniką", przed selekcją sztuczną, które to mogły by być konsekwencją poważnej i uczciwej debaty na ten temat.
Przecież geny to nie wszytko. "Genetyczny geniusz" w nieodpowiednim środowisku nie wyrośnie na geniusza, a "genetyczny seryjny morderca" w odpowiednim środowisku nie wyrośnie na seryjnego morderce.
Odpowiedz
#51
Boom napisał(a):Przecież geny to nie wszytko. "Genetyczny geniusz" w nieodpowiednim środowisku nie wyrośnie na geniusza, a "genetyczny seryjny morderca" w odpowiednim środowisku nie wyrośnie na seryjnego morderce.

Oczywiście że nie. Ale dla usprawiedliwienia rasizmu taki argument nie ma żadnego znaczenia. Oto uprzedzenia rasowe znajdują swoje naukowe fundamenty. Pseudo nauka na usługach ideologii. Albo inaczej najpierw ideologia a potem nauka. Chuligan jak ma ci nakłaść po łbie bez wahania użyje wszystkiego co ma pod ręką. Nawet jeśli miała to by być najmądrzejsza książka jaką ludzkość wyprodukowała. Ważne by swoje ważyła, wtedy jest dobrym argumentem.
Odpowiedz
#52
blasphemic napisał(a):Oczywiście że nie. Ale dla usprawiedliwienia rasizmu taki argument nie ma żadnego znaczenia. Oto uprzedzenia rasowe znajdują swoje naukowe fundamenty. Pseudo nauka na usługach ideologii. Albo inaczej najpierw ideologia a potem nauka. Chuligan jak ma ci nakłaść po łbie bez wahania użyje wszystkiego co ma pod ręką. Nawet jeśli miała to by być najmądrzejsza książka jaką ludzkość wyprodukowała. Ważne by swoje ważyła, wtedy jest dobrym argumentem.
Zamiast pierdolić od rzeczy skupmy się na faktach. Czy geny determinują w jakimś stopniu cechy charakteru, takie jak:
-skłonność do agresji
-skłonność do stosowania przemocy
-skłonność do dominacji
-porywczość
czy też nie?
Jeżeli chcesz odrzucać fakty, bo nie pasują do Twojej wizji równego świata to nie różnisz się niczym od kreacjonistów. Między rasami istnieją różnice, wynikające m.in. z różnic w genotypie. To jest fakt i z tym się nie dyskutuje. Jednak istnienie tych różnic nie powinno być podstawą rasizmu - ale to zupełnie inna sprawa. Kłamstwem, że wszyscy są równi promujesz rasizm. Bardzo łatwo wykazać, że jest to nieprawda, więc jeśli to przyjmiesz za podstawę tolerancji to jest ona bardzo mizerna.
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#53
sychu napisał(a):Między rasami istnieją różnice, wynikające m.in. z różnic w genotypie. To jest fakt i z tym się nie dyskutuje.
Podział na rasy oparty jest na fenotypie, nie na genotypie i jest to podział jak najbardziej dyskusyjny.
Odpowiedz
#54
Cytat:i jest to podział jak najbardziej dyskusyjny.
Jak cała taksonomia.


Sychu
Cytat:Zamiast pierdolić od rzeczy skupmy się na faktach. Czy geny determinują w jakimś stopniu cechy charakteru, takie jak:
-skłonność do agresji
-skłonność do stosowania przemocy
-skłonność do dominacji
-porywczość
czy też nie?
Nigdy bezpośrednio.
Skłonność do agresji co warunkuje stosowanie przemocy, nie musi być warunkowana przez geny tylko przez błąd przy procesie spermatogenezy gdy wytwarzany jest plemnik z jednym chromosomem Y za dużo i teraz pytanie powinno brzmieć : " Czy geny determinują w jakiś sposób błąd w procesie spermatogenezy? czy jest to proces całkiem spontaniczny jak błąd w procesie replikacji DNA"

Cytat:Między rasami istnieją różnice, wynikające m.in. z różnic w genotypie. To jest fakt i z tym się nie dyskutuje.
Niestety ale w tej chwili z Sychem się nie zgodzę choć bardzo cenie jego zdanie w dysputach naukowych ;(.
Podział na rasy,podrasy i chyba niższe jednostki taksonomiczne jest oparty na fenotypie.
Sztuczny system klasyfikacji organizmów, taki.

Z Blasphemicem to ja nie polecam wdawać się w głębsze dyskusję naukowe, bo ten laik jest opętany przez XXI wiek.

pzdr
Odpowiedz
#55
sychu napisał(a):Zamiast pierdolić od rzeczy skupmy się na faktach. Czy geny determinują w jakimś stopniu cechy charakteru, takie jak:
-skłonność do agresji
-skłonność do stosowania przemocy
-skłonność do dominacji
-porywczość
czy też nie?

Póki co, ze 100% pewnością jesteśmy jedynie w stanie stwierdzić jaki gen koduje które białko i niewiele więcej. Bardzo trudno stworzyć jednak taki opis badanego białka, który obejmowałby jego właściwości w zmieniających się warunkach w komórce, a co dopiero wpływ pojedynczego białka na cały fenotyp, składający się z wielu komórek, składających się z wielu zespołów białek.

Można oczywiście podejść do tego zagadnienia z drugiej strony i zająć się statystyką, ale jak zauważył Socjopata, to nie może być podstawą do ferowania wyroków.
Odpowiedz
#56
blasphemic napisał(a):Oczywiście że nie. Ale dla usprawiedliwienia rasizmu taki argument nie ma żadnego znaczenia. Oto uprzedzenia rasowe znajdują swoje naukowe fundamenty. Pseudo nauka na usługach ideologii. Albo inaczej najpierw ideologia a potem nauka. Chuligan jak ma ci nakłaść po łbie bez wahania użyje wszystkiego co ma pod ręką. Nawet jeśli miała to by być najmądrzejsza książka jaką ludzkość wyprodukowała. Ważne by swoje ważyła, wtedy jest dobrym argumentem.
W dowolnym kraju z znaczącymi populacjami czarnych i białych, ci pierwsi kilkakrotnie prześcigają tych drugich pod względem ilości popełnianych przestępstw.

Boom napisał(a):Przecież geny to nie wszytko. "Genetyczny geniusz" w nieodpowiednim środowisku nie wyrośnie na geniusza, a "genetyczny seryjny morderca" w odpowiednim środowisku nie wyrośnie na seryjnego morderce.
Jedno i drugie ma swoje limity. Genetyczny geniusz nawet w złym środowisku będzie dość inteligentny, a genetyczny debil nawet w najlepszym środowisku nadal będzie debilem, choć trochę mniejszym. Ale względnie do innych ludzi w tym samym środowisku nada będzie to geniusz\debil. Czynniki genetyczne i środowiskowe (przynajmniej pod względem IQ, ten temat jest często wałkowany) rozkładają się mniej więcej 50\50. Tym można wyjaśnić że czarni w USA mają sporo punktów IQ więcej niż ich afrykańscy pobratymcy.

blasphemic napisał(a):Ateiści mają zdecydowanie mniejsza reprezentację w więzieniach niż osoby wierzące niż to wynika z rozkładu tych proporcji poza murami więzienia.
Czy skłonność do agresji ateistów też jest dziedziczona w kodzie genetycznymi? Bo jak by nie patrzeć ateiści i teiści dzielą taka samą kulturę.
A może to wynika z tego, że podgrupa świadomych ateistów jest niewielka, wybitnie niereprezentatywna dla ogółu, i sama skłonność do ateizmu pewnie ma jakiś związek z odpowiednim zestawem genów, i zestaw ten może predysponować jednak do mniejszej niż standardowa przestępczości? Podobnie jak większość Wszelkie bezpośrednie związki z tą cechą nie mogą być dziedziczne, bo ateizm nie jest dziedziczny Duży uśmiech

Geny są dziedziczne, rasa jest dziedziczna, i w bardzo różnych kulturach na całym świecie czarni w wielorasowych społeczeństwach zawsze wychodzą na grupę bardzo kryminogenną w stosunku do reszty. Absolutnie wszędzie maja też znacząco niższe IQ od ludzi rasy kaukaskiej i wschodnioazjatyckiej. Dotyczy to także tych, których adoptowano do białych rodzin w dzieciństwie i wychowano w ich kulturze.
http://www.heretical.com/miscella/rushton1.html
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#57
A może pójdźmy dalej i zastosujmy inny czynnik mierzenia poziomu agresji i zbudujmy na nim odpowiednią ocenę.
Jako że miarą agresji rasy czy każdej innej większej grupy czy to społecznej czy wybranej w sposób arbitralny pod względem cech biologicznych nie jest tylko ich stosunek do aparatu sprawiedliwości. W końcu prawo to tylko sztuczny wymyślony przez człowieka kodeks postępowania w którym normy mogą ulegać zmianie podobnie jak i kary za ich łamanie. Aby wykluczyć z rozważań tą "zmienną środowiskową" jako niezależną od genetycznej konstytucji człowieka, możemy dla uproszczenia rachunku postarać się zamaskować liczby związane z kolizją z prawem.
Dla odmiany przyjrzyjmy się agresji w swojej najczystszej postaci a mianowicie morderstwach. A ściślej w masowych morderstwach. Dal uproszczenia policzmy ilość ludzi zamordowanych tylko w ciągu stu lat w najwiekszych ludobójstwach XX wieku.
  • 1904 ;Namibia 60000 zabitych; biali zabijali czarnych
  • 1914-1918 ;Armenia co najmniej 600000 zabitych (wg tureckich danych uważanych za zaniżone; "brązowi" (wstaw rasę wg uznania) zabijali białych
  • 1932; Ukraina; 7mln zagłodzonych na śmierć przez swoich rodaków, biali zabijali białych
  • 1939-1945 Holokaust -10-12 mln zamordowanych z rąk białych Niemców w tym ponad 5mln samych żydów.
  • 1934-1956 ZSRR; 42mln ofiar wielkiego terroru;
  • 1975-1979 Kambodża; 2 mln ofiar; żółci vs żółci
  • 1994; Rwanda; 800 tyś. ofiar; czarni vs czarni
  • 1992-1995, 200tyś ofiar agresji białej rasy;
To tylko kilka subiektywnie wybranych przykładów zbiorowej agresji. Można by dodawać inne.
Czy na podstawie tych liczb można wysnuć tezę że biała rasa jest niezwykle agresywna?
Odpowiedz
#58
Adam_S napisał(a):Geny są dziedziczne, rasa jest dziedziczna, i w bardzo różnych kulturach na całym świecie czarni w wielorasowych społeczeństwach zawsze wychodzą na grupę bardzo kryminogenną w stosunku do reszty. Absolutnie wszędzie maja też znacząco niższe IQ od ludzi rasy kaukaskiej i wschodnioazjatyckiej. Dotyczy to także tych, których adoptowano do białych rodzin w dzieciństwie i wychowano w ich kulturze.
http://www.heretical.com/miscella/rushton1.html
I wnioskujesz to na podstawie artykułu kontrowersyjnego psychologa umieszczonego na rasistowskiej stronie?
Odpowiedz
#59
Xeno napisał(a):[SIZE=2] Twoje obawy jednak są z góry przesadzone, dziwię się, że filmy typu Gattaca czy Boży Dar, które de facto próbują demonizować osiągnięcia nauki i jej zasługi dla rozwoju ludzkości, zrobiły na Tobie wrażenie.

Nie chodzi o demonizowanie nauki, tylko o pokręcone ideologie mające "poprawić swiat". Mieliśmy już socjalizm naukowy który miał "poprawić świat". Mieliśmy też Hitlera. I proszę nie zbywać tego iż stanowi to jakiś "argumentum ad hitlerum". Jak twierdzi Josef Schüßlburner w książce "Czerwony, brunatny i zielony socjalizm" Sozialdemokratische Partei Deutschlands (Socjaldemokratyczna partia Niemiec) od początków XX wieku do lat trzydziestych zainteresowana była zespołem idei które zamknąć można w jednym słowie - eugenika. Późniejsze NSDAP zintensyfikowało te tendencje. Wszyscy oni chcieli naukowo świat poprawiać. Komuniści, naziści, demokraci (to zresztą jedna i ta sama hołota).


[/SIZE]
Xeno napisał(a):Niezupełnie, nie tylko czarni winni podlegać takim badaniom. Sprawa tyczy się ogółu ludzkości.

Wspaniałe pomysły socjalistów na jakiegoś rodzaju poprawę zawsze dotyczyły ogółu ludzkości. Łącznie z tym jej procentem, który poprawiany być nie chciał.

Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#60
Cytat:To tylko kilka subiektywnie wybranych przykładów zbiorowej agresji. Można by dodawać inne.
Czy na podstawie tych liczb można wysnuć tezę że biała rasa jest niezwykle agresywna?
Jeśli nie widzisz różnicy między wojnami a pospolitymi przestępstwami to nie mam komentarza...
kartacz napisał(a):I wnioskujesz to na podstawie artykułu kontrowersyjnego psychologa umieszczonego na rasistowskiej stronie?
Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że autor dowolnego artykułu potwierdzającego taki pogląd będzie "kontrowersyjny", a strona na której zostanie on umieszczony "rasistowska"?
Tu masz podobny pogląd (choć mniej szczegółowy) od postaci na tyle niekontrowersyjnej jak noblista z dziedziny biologii:
http://www.timesonline.co.uk/tol/news/uk...677098.ece
Ale lewacy też twierdzą ze kontrowersyjny, właśnie dlatego że ma takie poglądy Duży uśmiech
Wotanskrieger napisał(a):Sozialdemokratische Partei Deutschlands (Socjaldemokratyczna partia Niemiec) od początków XX wieku do lat trzydziestych zainteresowana była zespołem idei które zamknąć można w jednym słowie - eugenika. Późniejsze NSDAP zintensyfikowało te tendencje. Wszyscy oni chcieli naukowo świat poprawiać. Komuniści, naziści, demokraci (to zresztą jedna i ta sama hołota).
Manipulowanie genetyką ludzi na długą metę to bardzo niebezpieczna sprawa, i nie jest ona jedynie tym, co powszechnie nazywa się eugeniką. Wiele elementów kultury (jak choćby ideał urody) ma wpływy selekcyjne. Nie mówiąc nawet o takich drastycznych przykładach jak wysoki zachodni socjalizm, który de facto jest przeciwną wersją eugeniki - dysgeniką. Wynika to z faktu, że ludzie najmniej zdolni (szczególnie imigranci z Afryki) mnożą się znacznie bardziej niż ci najzdolniejsi. Efektem na skalę 50-100 lat będzie wzrost proporcji ludzi niezbyt zdolnych w społeczeństwie. O ile można się kłócić czy eugenika jest zła (i czy jest zła tylko z powodu jej często niezbyt subtelnych metod czy z samej idei), to dysgenika jest otwarcie szkodliwa, nie ważne czy z powodu metod, ale z powodu samej idei.
Człowiek jako gatunek z powodu możliwości podejmowania świadomych, niekoniecznie zgodnych z naturalnymi instynktami decyzji o swoim (a czasami i innych) rozmnażaniu, zarówno w bezpośredni jak i w pośredni sposób, nie jest w stanie uciec od zagadnień eugeniki i dysgeniki - jest w pewnym sensie zwierzęciem, które samo hoduje siebie. Wszelkie decyzje tej kategorii są decyzjami mającymi wpływ na przyszły skład genetyczny ludzkości.
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości