Ankieta: Jestem za uznaniem:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Oceanu Arktycznego
19.44%
7 19.44%
Oceanu Południowego
8.33%
3 8.33%
Eurazji
22.22%
8 22.22%
Ameryk(i) za jeden kontynent
2.78%
1 2.78%
Australii i Oceani za osobne kontynety.
5.56%
2 5.56%
Jeszcze coś innego (napisz w poście)
5.56%
2 5.56%
Uważam że to nieistotne (wyklucza inne odpowiedzi)
27.78%
10 27.78%
Nie mam zdania (wyklucza inne odpowiedzi)
8.33%
3 8.33%
Razem 36 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podział kontynentów i oceanów.
#1
Co myślicie o podziale kontynentów?Wielu ludzi ma na ten temat różne, sprzeczne opinie. http://pl.wikipedia.org/wiki/Kontynent
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ocean
Ja jestem za tradycyjnym podziałem na 3 oceany-Atlantyk, Pacyfik i O. Indyjski. Ocenanu Południowego nie uznaję bo to sztuczny twór. Mam tylko wątpliwości co do Oceanu Północnego. Natomiast w kwestii kontynentów uważam że kontynent powinien być otoczony ze wszystkich stron morzami i oceanami lub ewentualnie przesmykami. Dlatego też uznaję Eurazję za bardziej słuszną niż podział na Europę i Azję. Po pierwsze Europa i Azja są ze sobą szeroka połączone więc Europe należy uznać raczej za półwysep lub subkontynent. Natomiast co do tezy że Europa i Azja różnią się znacznie kulturowo odpowiadam: Indie też wyróżniają się kulturowo spośród reszty Azji i też są mieszanką języków i narodów jak Europa. Tak więc zgodnie z tą tezą Indie to też kontynent.
Odpowiedz
#2
Z przyrodniczego (geograficznego) punktu widzenia coś takiego jak kontynent nie istnieje. Są po prostu masy lądów duże i mniejsze. Myślę że wydzielenie Europy ma mocne uzasadnienie kulturowe bo rzeczywiście nie ma jej w tym sensie co porównywać do Azji. Przez wiele wieków Europa była niemal całym poznanym światem.

Prawdziwym słusznym podziałem byłby geologiczny podział wzdłuż kontaktów tektonicznych.

[Obrazek: plate-tectonics.jpg]

Inną propozycją mógły być podział według prastarych cokołów kontynentalnych czyli ich prekambryjskich zalążków.

[Obrazek: Cratone.JPG]

Podział pomiędzy morzami a oceanami też jest czysto umowny. Takie Morze Środziemnie ma geologicznie więcej wspólnego z typowym oceanem niż z morzem. Zresztą w paleogegrafii termin "ocean" stosuje się bardzo powszechnie. Czasem nawet do pasów morza porównywalnych z M. Bałtyckim ale o typowo oceanicznej budowie ryftowej. Na poniższej mapce brak jednak adekwatnego przykładu.

[Obrazek: silurianmap.jpg]

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#3
XEo95Earth napisał(a):Dlatego też uznaję Eurazję za bardziej słuszną niż podział na Europę i Azję. .

Ale czy przypadkiem Europa i Azja nie jest uznawana geologicznie za jeden "twór"? Owszem, na geografii uczono mnie o tych kontynentach osobno, ale jest podkreślane, że razem stanowią one Eurazję. Jak podaje Wiki:
Eurazja – największy kontynent na kuli ziemskiej (...) podzielony umownie na Europę i Azję.
Więc mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza Oczko
Cytat:Indie też wyróżniają się kulturowo spośród reszty Azji i też są mieszanką języków i narodów jak Europa. Tak więc zgodnie z tą tezą Indie to też kontynent.
Osobnym kontynentem aktualnie nie są, ale za to mają "własną" płytę tektoniczną :p
Odpowiedz
#4
Dante napisał(a):Ale czy przypadkiem Europa i Azja nie jest uznawana geologicznie za jeden "twór"?

Geologicznie to jak najbardziej powstałe NIEzależnie od siebie masy lądu. Zresztą sama Azja jest zlepem znacznie większej ilości małych kratonów (największe to Siberia, Dekan i Arabia) niż Europa (przede wszystkim Baltika i Avalonia) i to właśnie Europa miałaby większego prawo do tego aby być nazywana prawdziwym "krystalicznym" kontynentem.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#5
Podział na kontynenty byłby dużo bardziej sensowny, gdyby opierał się na występowaniu fauny i flory. Mogłoby to bazować na istniejących krainach zwierzęcych i państwach roślinnych. Wygląda toto mniej więcej tak:
[Obrazek: 800px-Ecozones.svg.png]

Myślę że oceany można by podzielić w dość podobny sposób...
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#6
Podział na kontynenty to wynalazek starożytnych.
Postawcie się na miejscu starożytnego greka który zna tereny wokół morz Śródziemnego i Czarnego. Dla niego będą istniały 3 kontynenty Azja, Afryka i Europa. Widział różnice pomiędzy nimi i dla niego były jasno rozdzielone. Dalszych obszarów peryferyjnych nie znał. Tak narzucony podział utrwalił się historycznie i trudno go odrzucić jak każdą tradycję ale stosując twarde kryteria należy uznać Eurazję za jeden kontynent.

Podobnym problemem jest podział na planety i planety karłowate ale był on podświadomie i w sposób niesformalizowany stosowany już wcześniej. Statusem planety szczyciły się w różnych okresach takie obiekty jak Słońce, Księżyc, Ceres, Pallas, Juno, Westa, Astraea, Hebe, Iris, Flora, Metis, Hygiea, Parthenope, Victoria, Egeria, Irene, Eunomia i Pluton. Wszystkie straciły ten status w wyniku lepszego poznania ich parametrów i otoczenia. Jednak nad Plutonem nadal trwają żale wynikłe z przyzwyczajenia i długiego utrzymywania przez niego tego statusu. Przyzwyczajenie a nie jasne kryteria ot co.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#7
Cytat:Przez wiele wieków Europa była niemal całym poznanym światem.

W tym rejonie. A co, na przykład z Chińczykami, czy Aborygenami?

IMHO przedstawiony przez Rojzę pomysł jest najtrafniejszym.
Odpowiedz
#8
Cytat:Przyzwyczajenie a nie jasne kryteria ot co
Owszem, są ludzie, którzy trzymają się wersji, że pluton to planeta, ale sądzę, że stanowią oni raczej mniejszą część społeczności astronomów. Poza tym ważniejsza jest "wersja oficjalna" i jak sądzę to ona przetrwa. Są pewne kryteria ustanawiające dany obiekt takim a nie innym, tj. planetą czy też planetą karłowatą.

Cytat:IMHO przedstawiony przez Rojzę pomysł jest najtrafniejszym.
Zgadzam się - najtrafniejszym, ale bardziej praktyczny jest aktualny - tu większy kawałek lądu, tam większy kawałek lądu, więc nie ma problemu z rozróżnianiem Oczko
Odpowiedz
#9
Dante napisał(a):Są pewne kryteria ustanawiające dany obiekt takim a nie innym, tj. planetą czy też planetą karłowatą.
Tak ale te kryteria opierają się na aktualnej wiedzy.
Kiedy Słońce, Ceres, Księżyc czy Pluton nosiły status planet było tak dlatego, że spełniały kryteria wymagane dla planet według ówczesnego stanu wiedzy.
Cytat:Zgadzam się - najtrafniejszym
Zoolodzy i botanicy tak właśnie dzielą świat na państwa zwierzęce. Brakuje tylko Holoarktyki ewentualnie podzielonej na Neoarktykę i Paleoarktykę czyli krótko mówiąc strefa arktyczna, która różni się zdecydowanie fauną i florą od stref bardziej umiarkowanych.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#10
Machefi napisał(a):Brakuje tylko Holoarktyki ewentualnie podzielonej na Neoarktykę i Paleoarktykę czyli krótko mówiąc strefa arktyczna, która różni się zdecydowanie fauną i florą od stref bardziej umiarkowanych.
To prawda, na mapce nie widać też ósmej krainy- madagaskarskiej, całkowicie unikalnej jeśli chodzi o jej zasiedlenie (liczne endemity).
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#11
A tak. Zapomniałem o naszej niedoszłej kolonii. Jak mogłem. Przecież uwielbiam lemury.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#12
Yvain napisał(a):W tym rejonie. A co, na przykład z Chińczykami, czy Aborygenami?

Tak się jednak stało stało że to europejski sposób widzenia świata przyjął się najpowszechniej. Wszystko to kwestie kulturowe.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#13
W Ameryce Ziemię zawsze pokazują z widokiem na półkulę zachodnią. Japończycy na mapie świata umieszczają Japonię pośrodku a nie na skraju. Słyszałem że w Australii podobnie a nawet dają południe na górze tak by Australia była widoczna na górze i pośrodku. Tak to kwestia kulturowa - nasi górą i na poczesnym miejscu.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#14
Skywalker napisał(a):Myślę że wydzielenie Europy ma mocne uzasadnienie kulturowe bo rzeczywiście nie ma jej w tym sensie co porównywać do Azji. Przez wiele wieków Europa była niemal całym poznanym światem.
Dla Mieszkańców Mezoameryki niekoniecznie.

Cytat:Tak się jednak stało stało że to europejski sposób widzenia świata przyjął się najpowszechniej. Wszystko to kwestie kulturowe.
Podział kontynentów dotyczy nie tylko Europy więc powinien uwzględniać nie tylko europejski punkt widzenia.

Cytat:Napisała Rojza Genendel:
Podział na kontynenty byłby dużo bardziej sensowny, gdyby opierał się na występowaniu fauny i flory. Mogłoby to bazować na istniejących krainach zwierzęcych i państwach roślinnych. Wygląda toto mniej więcej tak:
Tu niestety też można się kłócić. Wspomniałaś już o Madagaskarze, ja dodam że Nową Zelandię też można wydzielić ze względu na osobliwą faunę. A poza tym krainę Euro-azjatycko-północnoafrykańską (nie pamiętam jak ona się fachowo nazywa) można łączyć z krainą północnoamerykańską ze względu na duże podobieństwa.
Odpowiedz
#15
XEo95Earth napisał(a):Ocenanu Południowego nie uznaję bo to sztuczny twór.

Nic podobnego. ktokolwiek pływał w tamtych rejonach, doskonale wie, ze różnicę można zaobserwować prawie że gołym okiem. Różnice w temperaturze i skąłdzie chemicznym wody, a co za tym idzie we florze i faunie, są skokowe i bardzo ostre (strefa przejsciowa może mieć szerokosć nawet kilkudziesieciu ...metrów :])

Tak ostrych różnic nie ma pomiedzy pozostałymi oceanami.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#16
pilaster napisał(a):Nic podobnego. ktokolwiek pływał w tamtych rejonach, doskonale wie, ze różnicę można zaobserwować prawie że gołym okiem. Różnice w temperaturze i skąłdzie chemicznym wody, a co za tym idzie we florze i faunie, są skokowe i bardzo ostre (strefa przejsciowa może mieć szerokosć nawet kilkudziesieciu ...metrów :])

Tak ostrych różnic nie ma pomiedzy pozostałymi oceanami.
Przepraszam nie wiedziałem. Mówiąc sztuczny miałem na myśli to że granica pomiędzy nim a resztą oceanów ma kształt okręgu. Skoro strefa przejściowa ma mniej niż 100 metrów to podejrzewam że nie zakreśliłaby idealnego koła.
Odpowiedz
#17
XEo95Earth napisał(a):Podział kontynentów dotyczy nie tylko Europy więc powinien uwzględniać nie tylko europejski punkt widzenia.

Możliwe. Ale tak się już jednak przyjęło i wątpię by kiedykolwiek nastała potrzeba jakichkolwiek zmian.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#18
Wydzielenie Oceanu Południowego jest merytorycznie uzasadnione, choć nie wiadomo czy zasadne? Natomiast Północnego raczej nie. Wody Arktyki nie róznią się znacząco od reszty Atlantyku (poza tym, ze są zimne Oczko ) i bardzo intensywnie się mieszają.

Na osi świata

[url=http://pilaster.blog.onet.pl/Na-osi-swiata,2,ID368082305,DA2009-03-08,n][/url]
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#19
Skywalker
Cytat:Możliwe. Ale tak się już jednak przyjęło i wątpię by kiedykolwiek nastała potrzeba jakichkolwiek zmian.
No niestety...

Co do eseju Pilastra to przeczytam go jak mi się strona załaduje...
Odpowiedz
#20
Podział na kontynenty obowiązuje taki, jak się kiedyś ludziom przydawał.
O podziale na Europę i Azję ktoś już pisał, dodam tylko, że traktowanie Australii i Oceanii jako jednego kontynentu wiąże się z podobnym czasem odkrycia tych lądów przez Europejczyków oraz ich ogólną dzikością.

Oceania to w ogóle zagwozdka. Garść wysp, daleko wszędzie, własna płyta tektoniczna. Co jak co, zupełnie co innego niż Australia, Azja, czy Ameryka.
Nowa Zelandia i Nowa Gwinea do Australii.

Z praktycznego pktu widzenia świat jest dzielony często kulturalnie:
- USA + Kanada
- Ameryka Łacińska (z Brazylią)
- Europa Zachodnia i Środkowa
- Wspólnota Niepodległych Państw
- Bliski Wschód
- Afryka Subsaharyjska
- Azja Południowo-wschodnia (te ciepło-mokre rejony)
- Azja Wschodnia (Chiny, Japonia, Korea, ew. Mongolia)
- Australia + Oceania
ale to też nie to.

Trzeba podzielić mapę na mnóstwo małych kawałków i zastosować jakiś algorytm grafowy, by je posklejać w większe całości, tak jak skleja się gminy w powiaty, a powiaty w województwa. Pytanie, co brać pod uwagę: klimat, florę, faunę, kulturę, języki, minerały?

A co do oceanów: wybieram podział na 4, bo oddzielam je sobie wizualnie przy pomocy mas lądu. Islandia i Grenlandia odcinają Arktyk od Atlantyku, zaś Antarktyk nie jest oddzielony żadnym konkretnym lądem.
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości