Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zjawisko "aborcji" a europejska zapaść demograficzna.
#21
o właśnie. sprawdzie sylfion, środek poronny znany w starozytności.
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#22
Cholera ja to nie wiem, w moim domu jest z kilka książek dotyczących seksualności ludzi, w których pełno porad medycznych, ale także tych takich bardziej psychologicznych czy ciekawostek z historii. I wszystkie są po moich rodzicach, książki zza komuny. Jeżeli wtedy można było to tym bardziej teraz w dobie internetu.

Edit. O taka pierwsza z brzegu "Medycyna a seks" prof.Kaziemierza Imielińskiego.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#23
exeter napisał(a):W przypadku III Rzeszy, ale także w Twoich tezach(niestety) widać podmiotowe traktowanie kobiet. Mają być maszynkami do robienia dzieci, bo tak nam pasuje !
Jeśli uważasz, że we wspólnym interesie jest zwiększenie dzietności, zacznij od poszukania przyczyn niechęci kobiet do rodzenia dzieci. A nie proponuj PRZYMUSU.
W wolnym społeczeństwie takie postępowanie będzie nieskuteczne. Jest też zwykłą niegodziwością.
A w którym miejscu ja postuluję "przymus rodzenia"?
Odpowiedz
#24
Current,

czy z tym przedmiotem nie jest tak samo jak z etyką ? Formalnie jest, a w praktyce go nie ma.
Moje wątpliwości wynikają z prostego faktu. Mam dwójkę dzieci, kończyły licea kilka lat temu. Nie miały takich zajęć ! A Twoje materiały są z 1999 roku.

Wiem także, że przygotowane przez MO podręczniki do tego przedmiotu, poszły na przemiał. Może chodzi o to, że monopol na naukę tej dziedziny wiedzy oddano katechetom ?

Według mojej wiedzy edukacja seksualna w szkołach jest zakładnikiem sporów ideologicznych. I dopóki Kościół nie będzie zadowolony z programu, nie będzie nauczana.

Pan Zbigniew,

Nie w każdym domu są takie podręczniki. Smutny
Odpowiedz
#25
Odnoszę także wrażenie ,że niektórzy żyją w oderwaniu od rzeczywistości, tej młodzieżowej. Wpaja się nam ,że wiedza młodzieży jest tragiczna, ale to gówno prawda. Taką podstawę jak skąd się biorą dzieci i do czego służy kondom zna praktycznie każdy bez wyjątku. W mojej mieścinie znane mi są trzy przypadki zajścia (w nieplanowaną) w ciąże przez małolaty. Ojciec pierwszej był ze mną w klasie w podstawówce, drugiego prawie nie znałem, trzeci to znajomy z osiedla. I wiem jedno-każdy z nich dobrze wiedział co i jak i winić mogą teraz tylko siebie.

Exeter-takich zajęć faktycznie nie miałem w liceum, miałem już natomiast wcześniej w gimnazjum. I dobrze ,bo ludzie w liceum a gimnazjum różnią się jednak poziomem dojrzałości jak i wiedzy.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#26
rose napisał(a):No wiec usiedli do stołu biali mężczyźni i zaczynają dyskusje o tym ile to białe kobiety mają rodzic dzieci aby im to było mile widziane. Dzielenie skóry na niedźwiedziu przez myśliwych. Podporządkujmy prawo pod swoje szczytne cele znieśmy aborcje, karajmy ludzi, niech białe kobiety rodzą nam dzieci. Super.


I jak w takich warunkach kobiety maja chcieć rodzic dzieci. Ale biali mężczyźni już postanowili, białe kobiety mają im rodzic białe dzieci bo taka jest ich wola...
Przyszła biała kobieta i stwierdziła:
- Niech mężczyźni rodzą. Kto ustanowił to ohydne, szowinistyczne prawo, że tylko kobiety? Skandal! Trzeba w Parlamencie Europejskim uchwalić, że połowę dzieci powijają mężczyźni!

rose napisał(a):nie mówiłam o nowych środkach poronnych, tylko o zwykłych lekarstwach z apteki na inne schorzenia (nie powiem na jakie), które to lekarstwa biorąc wspólnie można wywołać poronienie i chciałam tu sie odnieść do tej kwestii że jak ie chce to sie znajdzie sposób, to tak jak kiedyś, kiedyś robiło się napary na poronienie
Tylko, że "kiedyś" kobiety rodziły po 8 - 12 dzieci. Nie ma to nic wspólnego z dzisiejszą sytuacją, kiedy to 2+3 jest uważana za rodzinę wielodzietną, a normą jest 2+1.
Odpowiedz
#27
Palmer,

przecież kobieta przerywa ciążę, bo nie chce urodzić. Jeżeli uniemożliwiamy jej przerwanie ciąży, to zmuszamy ją do urodzenia.
To chyba logiczna konstatacja ? Oczko

Zbyszku,

w mojej szkole było tak samo ! Też trzech kolegów "wpadło" przed 18. Czyli nic się nie zmienia. :o
Pisałem wielokrotnie, nie ma ważniejszego zadania w życiu niż powołanie na świat i wychowanie dzieci. Czy tak ważną sprawę można zostawić na pastwę losu i przypadkowo zdobywaną wiedzę ?
Odpowiedz
#28
exeter napisał(a):Zbyszku,
w mojej szkole było tak samo ! Też trzech kolegów "wpadło" przed 18. Czyli nic się nie zmienia. :o
Pisałem wielokrotnie, nie ma ważniejszego zadania w życiu niż powołanie na świat i wychowanie dzieci. Czy tak ważną sprawę można zostawić na pastwę losu i przypadkowo zdobywaną wiedzę ?

Chyba nie zrozumiałeś morału mojego postu. Wiedza wiedzą a praktyka praktyką.
Trójca przeklęta czyli głupota, brak odpowiedzialności i alkohol wygrywają z nią na wszystkich polach.

Rzekoma porażająca niewiedza młodych Polaków to także mit.

A wracając do tematu-aborcja może mieć bardzo duży wpływ na strukturę społeczną, zaburzając ją, co obserwujemy w Indiach i Chinach gdzie z jej powodu występuje znaczący niedobór dziewczynek względem osobników płci męskiej. (dziewczynki chętnie się abortuje).
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#29
exeter napisał(a):Palmer,

przecież kobieta przerywa ciążę, bo nie chce urodzić. Jeżeli uniemożliwiamy jej przerwanie ciąży, to zmuszamy ją do urodzenia.
To chyba logiczna konstatacja ? Oczko
Tak. Tyle, że zakłamana na poziomie językowym (nie Twoja wina, tak "przyjęło się mówić").
Kobieta nie przerywa jakiejś nieokreślonej ciąży. To tak jakby o nawiedzonym rewolwerowcu mówiono, że "przerwał dorosłość" sąsiada.
Aborcja jest zabiciem człowieka w najwcześniejszej fazie jego rozwoju. Nie da się uciec od tego faktu.
W epoce antykoncepcji trzeba chcieć, żeby zajść w ciążę. Albo nie myśleć, ale to już inna para kaloszy. Uśmiech

Zresztą, na tym wątku nie dyskutujmy o moralnych odcieniach "aborcji" (od tego są dwa inne - oba bardzo długie).

Zbigniew słusznie zapodał przykład Chin i Indii. Tych dziewczynek nie ma nie dlatego, że jakieś bóstwo tego chciało. Ani przez antykoncepcję. Nie ma ich, bo jest aborcja.
Odpowiedz
#30
Palmer Eldritch napisał(a):W epoce antykoncepcji trzeba chcieć, żeby zajść w ciążę. Albo nie myśleć, ale to już inna para kaloszy. Uśmiech

Jasne, szczególnie gumki są z tytanu i nigdy nie pękają.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#31
w chinach raczej do aborcji dochodzi ze względu na KONTROLOWANIE modelu rodziny przez państwo, a więć sprawianie że dodatkowe(pow. pierwszego) dziecka staje się SZTUCZNIE nieopłacalne.
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#32
666gonzo666 napisał(a):w chinach raczej do aborcji dochodzi ze względu na KONTROLOWANIE modelu rodziny przez państwo, a więć sprawianie że dodatkowe(pow. pierwszego) dziecka staje się SZTUCZNIE nieopłacalne.
A jaki to niby interes ma mieć państwo w tym aby abortowano więcej dziewczynek niż chłopców? Już dawno sami dostrzegli ten problem. Dla nich dziecko to poprostu dziecko, a już zresztą od jakiegoś czasu ilość posiadanych dzieci nie jest tak ściśle kontrolowana.
No i pozostają jeszcze Indie. W tamtejszych kulturach bardziej dla rodziny opłaca się mieć syna niż córkę a aborcja umożliwia im osiągnięcie pożądanego przez nich stanu rzeczy.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#33
Socjopata1 napisał(a):Jasne, szczególnie gumki są z tytanu i nigdy nie pękają.
Te po 3 zł za 3 sztuki, z gołymi babami mogą pęknąć... Te droższe już nie. Uśmiech
Bywa, ze gumka pęknie, bo dziewczyna zarysuje ją paznokciem. Zwykle robią to celowo. Oczko
Odpowiedz
#34
Pan Zbigniew napisał(a):A jaki to niby interes ma mieć państwo w tym aby abortowano więcej dziewczynek niż chłopców?

kultura decydująca o tym że chłopcy są bardziej przydatni niż dziewczynki, a decyzja państwa, że powyżej jednego dziecka traci się pewne prawa to osobne elementy.


a w indiach cholernie trudno się utrzymać, za duży poziom biedy. a więcej osób - więcej biedy.
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#35
666gonzo666 napisał(a):kultura decydująca o tym że chłopcy są bardziej przydatni niż dziewczynki, a decyzja państwa, że powyżej jednego dziecka traci się pewne prawa to osobne elementy.
Ale jak mniemam odnosiłeś się do mojego postu, bo to ja wspomniałem o Chinach i to właśnie w kwestii selektywnej aborcji.

666gonzo666 napisał(a):a w indiach cholernie trudno się utrzymać, za duży poziom biedy. a więcej osób - więcej biedy.
Więcej dziewczynek-więcej biedy. Bo na posag trzeba dać, a i tak pójdzie na wydanie do innych więc im się nie przysłuży. Potomkowie płci męskiej są natomiast pożądani. W wyniku aborcji na życzenie obecnie na 1000 chłopców przypada tam 900 dziewczynek.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#36
Socjopata1 napisał(a):Mong - wyraźnie napisałem jak zrozumiałem post Palmera i do takiego rozumienia jego posta należy odnosić moje pytania. Jeśli potencjalny wpływ legalizacji/zakazu aborcji jest znikomy/żaden na wzrost liczby ludności, to zajmowanie się tą kwestią w kontekście zapaści demograficzne jest jak leczenie tyfusa obcinaniem paznokci - raczej nic nie da, ale lubię gdy ludzie mają obcięte paznokcie.

Jeżeli dać wirę statystykom, które często są powtarzane przez zwolenników legalizacji aborcji w Polsce, mianowicie, że aborcji wykonuje się od 50 do 100 tysięcy (niektórzy twierdzą, że więcej) i porównać to znaszym przyrostem naturalnym (9,94 urodzeń na 1000 mieszkańców, co daje liczbę 377720 urodzeń w roku 200 8) to jeżeli przyjąć za prawdziwą dolną granicę liczby aborcji (50 tyś) daje nam to troszeczkę więcej niż 1/8 naszego przyrostu, więc mogę stwierdzić, po analizie danych, że wpływ aborcji na przyrost jest znaczny.
Odpowiedz
#37
@Exeter
Wychowanie do życia w rodzinie przynajmniej od 2009 roku jest przedmiotem obowiązkowym, na każdym szczeblu edukacji. Wcześniej też było z tym nie najgorzej i zajęcia takie były prowadzone Jeżeli rodzice nie chcą aby dziecko w nich uczestniczyło mogą się na to nie zgodzić, ale szkoła takie zajęcia musi zorganizować. Przeczytaj poniższy link:
http://studia.dlastudenta.pl/artykul/Wyc...40771.html
i przestań biadolić, że edukacji seksualnej w szkołach nie ma.

@666gonzo666
To jak te zajęcia wyglądają to już inna sprawa. Ale tu już należy winić państwowy system edukacji i to, że przedmiotu tego uczą przypadkowe osoby po szybkich kursach. Ale podobnie jest z wieloma innymi przedmiotami.

@mong.
Spotkałem się z różnymi szacunkami o ilości aborcji w Polsce od 10 do 500 tysięcy rocznie. Za każdym razem okazywało się, że dane były wzięte z sufitu według widzi-mi-się autorki. Ale gdyby te 50 tysięcy okazało się prawdą to faktycznie wpływ aborcji na demografię okazał by się całkiem spory 8O
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#38
Current,

odnosiłem się do tego co było. Jeśli obecnie jest inaczej, chwała MEN-owi. Uśmiech


mong,

a ja proponuję by każdy facet po 20 musiał obowiązkowo spłodzić i UTRZYMAĆ, trójkę dzieci, a także ich mamy. Dopiero wskaźnik dzietności poszybowałby pod niebo. Dlaczego tylko kobiety mają dźwigać ciężar podtrzymania liczebności narodu ? :p
Odpowiedz
#39
current
a jak niby badać zjawisko, które teoretycznie jest nielegalne? Duży uśmiech mamy do dyspozycji statystyki zagranicznych szpitali, plus ilość ogłoszeń "miesiączki przywracam", ale to i tak nie odda całości sprawy, bo jest zbyt niedokładne.
i jeśli idzie o edukację, to właśnie taka nauka sprawia że mówi się o edukacji seksualnej, jakby jej nie było. stan de iure nie oddaje stanu de facto
zbigniew
to teraz wyobraź sobie tę biedę, co by tam było bez tej aborcji.(nie, by był to jakiś argument za aborcją, a przeciw sytuacji wymuszania narodzin do kompletu) BTW a kobiety w indiach, mając większy wybór facetów, chyba nie narzekają ;] tak czy inaczej będzie to i tak miało wpływ na zmiany kulturalne w tamtych regionach.
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#40
exeter napisał(a):a ja proponuję by każdy facet po 20 musiał obowiązkowo spłodzić i UTRZYMAĆ, trójkę dzieci, a także ich mamy. Dopiero wskaźnik dzietności poszybowałby pod niebo. Dlaczego tylko kobiety mają dźwigać ciężar podtrzymania liczebności narodu ? :p

Nie ja wymyśliłem, że kobieta dzieci rodzi. Pretensję jeżeli wierzysz, kieruj do boga, a jeżeli nie wierzysz to, hmm, do natury? A fakt jest taki, że jeżeli nie chcemy jako nród wymrzeć, to musimy osiągnąć współczynnik dzietności 2.2 na kobietę. To jest fakt.

Do kolegi Currenta - w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku dokonano ok 189 tyś. legalnych aborcji, więc wpływ na liczebność brytyjczyków (którzy przyrost mają także ujemny) jest ogromny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości