Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Twórczość własna wydzielona z działu Poezja
#61
Sen z eskalacją

Raz będąc zmęczony w kimono poleciałem
I sen że na dupie mej rosła trawa miałem
Gdy nad ranem zbudzony przetarłem oczy swe
Trawa była już ścięta – leżała obok mnie

Aż tu w upalne lato sen mi się powtórzył
Śniło mi się to samo, no i żem się wkurzył
Bo gdym cały spocony przebudził się rano
Z tej samej ściętej trawy zrobiło się siano
Those who admit that understood Relativity, automatly admit that understood nonsense.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości