Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szkielety olbrzymów
#1
Potykam się w sieci o informacje na temat szkieletów olbrzymów:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=szki...swbUovCQBw
Czy ktoś mógłby potwierdzić, czy są to informacje oficjalne czy fałszerstwa.
Czy jakieś oficjalne gazety wypowiadały się na ten temat, czy są to wieści tylko z portali "paranormalnych"?
Odpowiedz
#2
aztec napisał(a):Potykam się w sieci o informacje na temat szkieletów olbrzymów:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=szki...swbUovCQBw
Czy ktoś mógłby potwierdzić, czy są to informacje oficjalne czy fałszerstwa.
Czy jakieś oficjalne gazety wypowiadały się na ten temat, czy są to wieści tylko z portali "paranormalnych"?

Poczytaj Zacharego Sitchina.
Odpowiedz
#3
aztec napisał(a):Potykam się w sieci o informacje na temat szkieletów olbrzymów:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=szki...swbUovCQBw
Czy ktoś mógłby potwierdzić, czy są to informacje oficjalne czy fałszerstwa.
Czy jakieś oficjalne gazety wypowiadały się na ten temat, czy są to wieści tylko z portali "paranormalnych"?

To są oczywiście fałszywki, sfotoszopowane zdjęcia i niepotwierdzone doniesienia. Po pierwsze - takich szkieletów nigdy nie opisano w żanym profesjonalnym naukowym czasopiśmie, nie ma nikogo, poza para-naukowcami, kto twierdziłby, że one istnieją. Po drugie, ludzie już od 2,5 metra zaczynają mieć problemy z krążeniem i układem kostnym, i zwykle umierają w młodym wieku. Istnienie człowieka powyżej 3 metrów jest fizjologiczną niemożliwością.
Odpowiedz
#4
Jak widzę coś takiego to nasuwa mi się nazwa Nefilim, podobno to byli olbrzymi. Z innych źródeł (ale bardziej pokroju niewiarygodne.pl) czytałem, że odkrywano szczątki ludzkie mierzące ok. 3m, a czasem ponad. Takim kimś miał byś rzekomo Goliat, a według niektórych legend, władcy mieli taki wzrost, ale to można zrzucić na chęć wywyższenia władcy i przyrównywania go do boga (coś jak postać Kesrksesa z filmu 300). Czy tacy ludzie istnieli, nie wiem, za to jako ciekawostkę podam, że gdzieś słyszałem, jakoby Neandertalczyk krzyżował się z Homo-Sapiens, ciekawym jak ich potomkowie w dłuższej linii mogliby wyglądać.

Edit:
Tak jak Grzanka napisał, niewiarygone.pl, albo kryptozoo.pl, tam za zwyczaj te informacje lądują, miło jest o tym poczytać, ale za coś pewnego lepiej nie brać.
Odpowiedz
#5
Oj proszę, przecież to oczywiste fałszywki...kiedyś starałem się zdobyć coś na ten temat i tak jak mówi Grzanka, nigdy nie trafiłem na jakiekolwiek rzetelne naukowo źródło. Bez wątpienia są to fałszerstwa. Ale najbardziej podoba mi się pierwsze zdjęcie Duży uśmiech http://imageshack.us/photo/my-images/225...kopia.jpg/ Czyżby szkielety olbrzymów z dzikiego zachodu Oczko
Cokolwiek by się  okazało, natura czeka i ukaże się nam taką, jaką jest. Dlatego jeśli zamierzamy ją badać, nie powinniśmy z góry decydować, co próbujemy odnaleźć, poza odnalezieniem czegoś więcej. Widzicie, rzecz tkwi w tym, że potrafię żyć z wątpliwościami i niepewnością i niewiedzą. Myślę, że o wiele bardziej interesujące jest życie bez odpowiedzi niż posiadanie odpowiedzi, które mogą być błędne"
Richard Feynman
Odpowiedz
#6
Fotki wyglądają na zmontowane. I to jest dramat - archeologia boi się "sitchinizmu-daenikenizmu" jak Diabeł święconej wody. Przez takie podejście sprawą zajmują się głównie świry i oszuści.
Szkoda, bo wydaje mi się oczywistym, że pierwszą ziemską cywilizację założyli "Goście" z Kosmosu.
Odpowiedz
#7
http://www.google.pl/search?q=najwy%C5%B...66&bih=656
http://www.google.pl/search?q=gigantyzm&...66&bih=656

Tyle w temacie.
Odpowiedz
#8
a jakby sie ktoś nie zał na koparkach to ta na zdjęciu ma ok 7 m, znalazłam podobną http://images04.olx.pl/ui/3/21/79/f_5878...4bf9d7.gif wiec szkielet musiałby miec ok 11 m tak na oko Język
[SIZE="1"]Jedyna rzeczą, która nas ogranicza jest nasza wyobraźnia.

Żyj jakbyś miał umrzeć jutro, ucz się jakbyś miał żyć wiecznie.

[/SIZE]
Odpowiedz
#9
A teraz spójrz na to http://www.youtube.com/watch?v=Qsby_AYc8...re=related
Odpowiedz
#10
http://www.youtube.com/watch?v=_mKm9TxJ_...re=related
Dokładka Język
http://www.youtube.com/watch?v=i26Ho-0UO...ure=relmfu

I epickie zakończenie http://www.youtube.com/watch?v=mVwIbb3Ny...re=related
Odpowiedz
#11
Grzanka napisał(a):Po drugie, ludzie już od 2,5 metra zaczynają mieć problemy z krążeniem i układem kostnym, i zwykle umierają w młodym wieku.

Nie jest to regułą. Zazwyczaj tacy ludzie są pod stałą opieką lekarzy, więc na przykład mają stosunkowo mniejszą szansę śmierci na nowotwór złośliwy, choroby wirusowe, bakteryjne itp. Tak naprawdę cała sprawa polega na zwiększeniu wydajności serca (które jest oczywiście proporcjonalnie większe). Problem w tym, że taka osoba ma utrudnioną możliwość chodzenia, więc w naturalny sposób się tego nie da zrobić.

Ale rzeczywiście istnienie osobników o wzroście powyżej 3 m jest absurdalne.

edit:
Tgc napisał(a):
exodim napisał(a):Po pierwsze najwyższy osobnik Homo sapiens do tej pory odnotowany mierzy 2,47m.
Tyle to ma aktualnie zyjacy najwyzszy czlowiek swiata - Sultan Kosen. Najwyzszy odnotowany wzrost w histori to Robert Wadlow - 2,72cm.
http://www.maniacworld.com/worlds_tallest_man.htm
poprawiłem, dzięki.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#12
exodim napisał(a):Po pierwsze najwyższy osobnik Homo sapiens do tej pory odnotowany mierzy 2,47m.
Tyle to ma aktualnie zyjacy najwyzszy czlowiek swiata - Sultan Kosen. Najwyzszy odnotowany wzrost w histori to Robert Wadlow - 2,72cm.
http://www.maniacworld.com/worlds_tallest_man.htm
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#13
exodim napisał(a):Nie jest to regułą. Zazwyczaj tacy ludzie są pod stałą opieką lekarzy, więc na przykład mają stosunkowo mniejszą szansę śmierci na nowotwór złośliwy, choroby wirusowe, bakteryjne itp. Tak naprawdę cała sprawa polega na zwiększeniu wydajności serca (które jest oczywiście proporcjonalnie większe). Problem w tym, że taka osoba ma utrudnioną możliwość chodzenia, więc w naturalny sposób się tego nie da zrobić.

No właśnie jest regułą. Wśród dziesięciu osób z listy najwyższych ludzi świata które już zmarły, średnia długości życia wynosi 37 lat. Najwyższa osoba w historii dożyła tylko 22 lat. Gigantyzm oznacza kolosalne problemy dla organizmu, który nie jest przystosowany do takiej skali działania. Najczęściej występują problemy z układem kostnym - deformacje kręgosłupa, problemy z nogami, szczególnie kolanami. Deformacje kośćca mogą nie wydawać się aż takim problemem, ale pociągają za sobą mnóstwo innych kłopotów. Najoczywistszymi są problemy z utrzymaniem zdrowego trybu życia. Trudno oczekiwać od kogoś, kto ma problemy z chodzeniem, aby prowadził bardzo aktywny tryb życia. To może pociągać za sobą zwiększoną zachorowalność na choroby układu krążenia, układu oddechowego oraz otyłość. Inną rzeczą mogą być deformacje przestrzeni wewnętrznych, czyli na przykład ucisk na ważne życiowo organy. Mniej oczywiste mogą być związki z niedokrwieniem dystalnych części ciała oraz problemy w krążeniu do mózgu. Większy organizm stawia większe wymagania, które trudno spełnić bez zmiany planu ciała.
Odpowiedz
#14
A może, gdyby wziąć pod uwagę fakt, że kiedyś ludzie nie mieli dzisiejszego wzrostu, to wyszłoby że dla ówczesnych ludzi giganci, to byli ludzie mający 1,80-1,90? Ja mam 1,70 co obecnie jest troszkę poniżej średniej, a kiedyś średnia wynosiła 1,50 (o ile pamiętam). Więc może z tego wzięli się giganci, że wśród ludzi ówcześnie normalnego wzrostu, pojawił się taki troszkę większy, mający te 1,90 i był ogólnie uznany za jebitnego gościa. Uśmiech
Podobnie z czasem życia, kiedyś człowiek powyżej 50 był już niezłym seniorem, teraz nie jest taki niczym szczególnym. Trzeba brać poprawki na takie okoliczności.
Odpowiedz
#15
@Grzanka
Zmarli, bo nie mieli zaawansowanych "wspomagaczy" serca, tylko jakieś tanie chińskie wszczepy za kilkanaście dolarów. Inny problem z takimi wielkoludami to to, że często ich wzrost jest jedynie objawem gorszych zaburzeń np. niektórych chorób genetycznych typu zespół Marfana.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#16
To nie jest przyczyna gigantyzmu, którą może być guz szyszynki. Szyszynka wydziela hormony, somatostatyny, które blokują działanie hormonów, prowadzących do wzrostu organizmu. Gdy guz zaburza jej działanie, hormony te wpływają na "nieograniczony" wzrost. Nie chodzi tu o "normalny" wysoki wzrost - gigantyzm to naprawdę duża różnica pomiędzy osobnikami znajdującymi się w środku krzywej Gaussa a osobami cierpiącymi nań. Plus, skąd wziąłeś ten ustęp o "chińskich wspomagaczach serca"?
Odpowiedz
#17
Grzanka napisał(a):To nie jest przyczyna gigantyzmu, którą jest guz przysadki mózgowej. Przysadka wydziela hormony, somatostatyny, które blokują działanie hormonów, prowadzących do wzrostu organizmu. Gdy guz zaburza jej działanie, hormony te wpływają na "nieograniczony" wzrost.

Raczej gruczolak przysadki mózgowej powoduje nadmierne wydzielanie somatotropiny. http://www.britannica.com/EBchecked/topi...=ref156326
Poza tym somatostatynę wydziela, powiązane z przysadką, podwzgórze.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#18
Ech, no tak, zamiast szyszynka napisałem przysadka. Troszkę mi się pokiełbasiło, to pewnie dlatego, że pisałem tę wiadomość kupując książkę na allegro i oglądając "Kontakt". Teraz jest już za późno na porządną odpowiedź, ale napiszę ją jutro. Tymczasem zedytuję mojego posta, coby nie mylił ludzi.

Przysadka produkuje somatotropiny, szyszynka somatostatyny. Somatotropiny wpływają na wzrost i rozwój. Somatostatyny blokują działanie somatotropin, co przydaje się w dzieciństwie. Zwiększone uwalnianie somatotropiny w dzieciństwie może prowadzić do różnych zaburzeń, w tym gigantyzmu. Innym przypadkiem może być przedwczesne osiąganie dojrzałości płciowej, co miało miejsce w przypadku pewnej sześcioletniej dziewczynki, która zaszła w ciążę.

Somatostatyny nie wydziela podwzgórze. Wydziela ono somatoliberynę, hormon prowadzący do zwiększenia uwalniania przez przysadkę somatostatyny.
Odpowiedz
#19
Cytat:Somatostatyny nie wydziela podwzgórze. Wydziela ono somatoliberynę, hormon prowadzący do zwiększenia uwalniania przez przysadkę somatostatyny.
Somatostatyny można wstępnie podzielić na SS-28 i SS-14, z tymże "SS-28 is roughly ten-fold more potent in inhibition of growth hormone secretion, but less potent that SS-14 in inhibiting glucagon release" (http://www.vivo.colostate.edu/hbooks/pat...tatin.html). A SS-28 wykryto właśnie w podwzgórzu i jak się okazuje w trzustce (http://www.pnas.org/content/79/3/917.full.pdf). No i dalej nie poparłeś swojej teorii [przykładem - po edicie] z gruczolakiem gruczołu inhibitora ST jako potencjalnej genezy gigantyzmu. Na pewno kilka przypadków takich było, ale najczęściej gigantyzm jest spowodowany gruczolakiem przysadki mózgowej, która pod jego wpływem nadmiernie wydziela GH.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#20
Hmm, dziwne. Dobrze, że napisałeś, bo mogłem nadal głupoty pisać. Nie no, ja się zgadzam, że gigantyzm jest powodowany głownie guzem przysadki i produkcją somatotropiny.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości