Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dramat kobiet w Afganistanie
#21
Sajid napisał(a):No i? Angorek, nic odkrywczego nie pokazałeś. Każdy wie, że "my" mamy swoją rację a "oni" mają swoją rację. Ale w myśl takiego powiedzonka niemal każdy uważa, że "moja racja jest mojsza niż twojsza dlatego moja racja jest najmojsza" Duży uśmiech

Zwyczajnie - nie widzę racji w zwalczaniu iluzji za pomocą silniejszej iluzji. Uśmiech
Całość tej sytuacji przypomina mi nieco memetyczne wojny, o jakich pisał Dukaj i sytuację, w której człowiek zredukowany jest do nosiciele potężnego ale bezmyślnego memu, którego celem jest tylko dominacja.
Zwalczanie nosicieli wrogiego memu jest bezzasadne, w momencie, kiedy wiemy , że prawdziwy wróg gnieździ się w naszych głowach.


Cytat:A ile obecnie ofiar z ludzi składa się na piramidach w Meksyku?

proszę

Rojza Genendel napisał(a):Tylko 16 proc. kobiet korzysta ze nowoczesnych środków antykoncepcyjnych.


Przerażające!


Cytat:W Afganistanie jedno na pięcioro dzieci umiera przed ukończeniem pięciu lat. Oznacza to, że praktycznie każda matka przeżywa śmierć dziecka.
[/i]http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obca...40408.html


A czy oznacza to, e prawie każdy ojciec przeżywa śmierć dziecka?
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Odpowiedz
#22
angorek333 napisał(a):Przerażające!
Owszem, ponieważ regulacja poczęć jest ściśle związana ze śmiertelnością okołoporodową.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#23
Śmiertelność okołoporodowa jest równie naturalna jak nienaturalna jest regulacja poczęć w tej kulturze.

Rojza dlaczego musimy uszczęśliwiać kogoś na siłę. Zwłaszcza, jak nie wiemy jak przykre mogą być konsekwencje tego uszczęśliwiania.
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Odpowiedz
#24
angorek333 napisał(a):Rojza dlaczego musimy uszczęśliwiać kogoś na siłę.
A nie pisałam o tym wcześniej?
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#25
angorek333 napisał(a):Zwyczajnie - nie widzę racji w zwalczaniu iluzji za pomocą silniejszej iluzji. Uśmiech
Całość tej sytuacji przypomina mi nieco memetyczne wojny, o jakich pisał Dukaj i sytuację, w której człowiek zredukowany jest do nosiciele potężnego ale bezmyślnego memu, którego celem jest tylko dominacja.
Zwalczanie nosicieli wrogiego memu jest bezzasadne, w momencie, kiedy wiemy , że prawdziwy wróg gnieździ się w naszych głowach.




proszę
Szkoda, że nadal się nie zmieniłeś. To trochę takie strojenie żartów z dyskutanta.
No cóż EOT.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#26
Rojza Genendel napisał(a):A nie pisałam o tym wcześniej?

Faktycznie Język
Nawet nie głupio.
Hau!


Sajid napisał(a):Szkoda, że nadal się nie zmieniłeś. To trochę takie strojenie żartów z dyskutanta.
No cóż EOT.

Ale gdzie Ty widzisz żart?

Obawiam się, że moja zmiana kroczy w kierunku, którego nie możesz/ nie chcesz rozumieć... a szkoda. Widzę, że cholernie jest czasem ciężko wyjść poza "ja". Dość zabawne, bo to akurat ta strona Chrześcijaństwa, którą w naukach Jezusa najbardziej cenie.
Zresztą sam jeszcze jestem skażony tym ja, ja, ja!
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Odpowiedz
#27
angorek333 napisał(a):To samo uważali goście, którzy porwali samoloty 11.09...

przyrównywanie obrońców ofiar do katów to głupota lub celowe skurwysyństwo. Jak jest w Twoim przypadku?

angorek333 napisał(a):Przykład chociażby Indii, Izraela, Bałkanów i właściwie każdego miejsca, w którym cywilizacja zachodu uprawiała swoją "inżynierie społeczną".

Cywilizacja zachodu uprawiając swoją inżynierię społeczną, czyli cywilizując dzikie ludy i wyplemiając barbarzyńskie antyludzkie obyczaje zasadniczo wpłyneła na polepszenie jakości i długości życia setek milionów ludzi i ich potomstwa. Takie dążenia sprawiły, że żyjemy w miarę bezpiecznym, dostanim i liberalnym świecie, bez niewolnictwa, bez ofiar z ludzi, bez religijnego czy obyczajowego terroru. I jakoś dziwnie się składa, że prawie wszyscy mieszkający poza cywilizowanym światem Zachodu, pragną na ten Zachód się przeprowadzić. Chyba jednak nasza racja nie jest mojsza, ale zwyczajnie stanowi najsłuszniejszą z racji w ocenie ludzkości.
Jednakże nazywanie inżynierią społeczną zwalczania ewidentnych patologii i zła to zwykła manipulacja.

Rojza Genendel napisał(a):Ja też.
Problem w tym, że nie za bardzo wiemy jak zareagować.
Ja osobiście uważam, że powinniśmy im pomóc zadbać o służbę zdrowia i szkolnictwo podstawowe. Rozwój tych dwóch dziedzin zawsze podnosi poziom życia kobiet i przyczynia się do ich emancypowania.
Czy wiecie że Afganistan ma najwyższą na świecie umieralność kobiet w czasie ciąży i porodu, i jedną z najwyższych umieralność osesków?
Tymczasem w Afganistanie przeciętna kobieta dożywa 45 lat. Uczy się mniej niż pięć lat. Tylko 16 proc. kobiet korzysta ze nowoczesnych środków antykoncepcyjnych. W Afganistanie jedno na pięcioro dzieci umiera przed ukończeniem pięciu lat. Oznacza to, że praktycznie każda matka przeżywa śmierć dziecka.
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obca...40408.html

jakby nie było przyczyną tego jest właśnie opresyjne prawo religijne i obyczajowość praktykowana przez Talibów i przyswojona przez Afgańczyków. Dopóki pozwola się chorym bigotom dyktować tam warunki nic się nie zmieni. By odmienić ich sytuację konieczne byłoby połącznie radykalnych reform prawa, kampanii społecznych i bezwględnego niszczenia wszystkich, którzy się temu sprzeciwią. Na dłuższą metę najlepsze wyniki dałby przymusowy i restrykcyjnie respektowany rozdział religii od państwa lub przymusowa konwersja na chrześcijaństwo lub ateizm. Ale jak wiemy to wzbudziłoby zbyt silne opory prawoczłowieczystów, gotowych dowodzić, że dzikus ma prawo wyzwać religię i mentalność nakazującą mu traktować swoją żonę nie lepiej od wielbłąda. Już w tym temacie pojawiły się takie absurdalne głosy sugerujące, że to ich wybór, i taki styl życia czyni ich szczęśliwymi.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#28
Seth napisał(a):przyrównywanie obrońców ofiar do katów to głupota lub celowe skurwysyństwo. Jak jest w Twoim przypadku?

Oba.
W ich oczach jesteśmy tak samo skurwysynami jak oni w naszych.
Nie było by imperium zła i tego rodzaju zamachów ani poparcia dla nich
bez wpieprzania się USA i zachodu w ich sprawy.

Dlaczego?

Szukał bym u genezy współczesnego państwa Izraela.
I poparcia zachodu dla jego istnienia.

Cytat:Cywilizacja zachodu uprawiając swoją inżynierię społeczną, czyli cywilizując dzikie ludy i wyplemiając barbarzyńskie antyludzkie obyczaje zasadniczo wpłyneła na polepszenie jakości i długości życia setek milionów ludzi i ich potomstwa. Takie dążenia sprawiły, że żyjemy w miarę bezpiecznym, dostanim i liberalnym świecie, bez niewolnictwa, bez ofiar z ludzi, bez religijnego czy obyczajowego terroru. I jakoś dziwnie się składa, że prawie wszyscy mieszkający poza cywilizowanym światem Zachodu, pragną na ten Zachód się przeprowadzić. Chyba jednak nasza racja nie jest mojsza, ale zwyczajnie stanowi najsłuszniejszą z racji w ocenie ludzkości.
Jednakże nazywanie inżynierią społeczną zwalczania ewidentnych patologii i zła to zwykła manipulacja.

Możesz mi nie uwierzyć ale średnia długość życia nie jest nadrzędnym celem istnienia kultur czy cywilizacji. Oczko Zresztą jest raczej skutkiem.

Kultura zachodu jest bardzo agresywna i bardzo rygorystyczna, trudna i bezwzględna. Trudno nazwać ją organiczną. Prawdę mówiąc dopiero zaczynamy spoglądać w stronę organiki.
Jesteśmy stonką.

Ocena większości nie jest oceną obiektywną i doskonale to rozumiesz, więc nie rozumiem tej heurystyki.

Trudno jest ocenić naszą kulturę patrząc od środka.
Zachęcam przyjrzenie się pracą M Mead i perspektywie emicznej. Oczko

branoc.
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Odpowiedz
#29
angorek333 napisał(a):Szukał bym u genezy współczesnego państwa Izraela.
I poparcia zachodu dla jego istnienia.
Akurat...
Po pierwsze, powstanie Państwa Izrael było konieczne.
Po drugie, i tak historycznie była to ziemia żydowska.
Po trzecie... chyba nie wszyscy zdajecie sobie sprawę, jak maleńkie jest to państwo, i czym jest otoczone. Tutaj króciutki materiał poglądowy:
http://youtu.be/QhNF2bTsUg4
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#30
Te kobiety nie walczą, bo najprawdopodobniej nie zdają sobie sprawy, że można żyć inaczej. Jeśli ktoś wychowuje się w takich, a nie innych warunkach - uważa ten stan za normalny. Co jeszcze nie znaczy, że powinniśmy to zaakceptować.

Trudno oczekiwać od kogoś, komu grożą za to tortury lub śmierć, że się zbuntuje.

Jestem za zniszczeniem tej chorej kultury, niestety Zachód się na to nie zgodzi, bo przecież nie można nikomu nic narzucić :|


Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:


Odpowiedz
#31
angorek333 napisał(a):Oba.
W ich oczach jesteśmy tak samo skurwysynami jak oni w naszych.
Nie było by imperium zła i tego rodzaju zamachów ani poparcia dla nich
bez wpieprzania się USA i zachodu w ich sprawy.

ich oczy od naszych dzieli przepaść intelektualna, cywilizacyjna i technologiczna. Działająca na ich niekorzyść.
Jednakże imperium zła jest imperium zła w ich oczach niezależnie od wpieprzania się w ich sprawy. Imperium zła, to imperium Szatana, ziemia niewiernych, ktorą trzeba wszelkimi dostępnymi środkami zmienić w ziemię islamu :]

angorek333 napisał(a):Szukał bym u genezy współczesnego państwa Izraela.
I poparcia zachodu dla jego istnienia.

co jest usprawiedliwiającego dla muzułman, w ich chorobliwym antysemityzmie?

angorek333 napisał(a):Możesz mi nie uwierzyć ale średnia długość życia nie jest nadrzędnym celem istnienia kultur czy cywilizacji. Oczko Zresztą jest raczej skutkiem.

jasne że nie jest, ale jakoś dziwnym trafem długość i jakość życia zwykły być wyższe w tych technologicznie i cywilizacyjnie lepiej rozwiniętych, i podobnym trafem szerokie rzesze żyjące poza ich obszarem chcą się do niego przemieścić. Z punktu widzenia przecietnej jednostki liczy się przede wszystkim dobrobyt i bezpieczeństwo.

angorek333 napisał(a):Kultura zachodu jest bardzo agresywna i bardzo rygorystyczna, trudna i bezwzględna. Trudno nazwać ją organiczną. Prawdę mówiąc dopiero zaczynamy spoglądać w stronę organiki.
Jesteśmy stonką.

Gdyby była choć w połowie tak rygorystyczna i agresywna jak islam, muzułmanie i roszczeniowi kolorowi tkwiliby na palach. A zamiast tego swobodnie chodzą i plują nam w twarz.
Analizując kulturę zachodu odetnij nowe chwilowe lewackie trendy. Rozpatruj ją raczej w świetle wspólnego dorobku kultur grecko-rzymskiej, judeochrześcijańskiej i barbarzyńców, którzy zrodzili współczesne europejskie narody.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#32
Seth napisał(a): Czy Waszym zdaniem da się w jakikolwiek ucywilizować tą dzicz i polepszyć sytuację kobiet w Afganistanie? Pierwsze złudzenia, że sprawa się polepszy wraz z upadkiem talibów się rozwiały. Zachowania nowej władzy i społeczeństwa w nowym ustroju wskazują, że problem leży bardzo głęboko w mentalności samych Afgańczyków.

To już jest nieaktualne. Nie ma już owej władzy. Wróciła władza Talibów i jeszcze niższy status kobiet.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/afganis...wo/0hjgbbf

Cytat:Talibowie wkroczyli do Kabulu rano, zaledwie kilka godzin po zdobyciu Dżalalabadu, położonego ok. 150 km od stolicy Afganistanu. Tempo ich ofensywy jest ekspresowe. Władze Kabulu zakładały, że ewakuację ludności zaczną dopiero w czwartek. Prezydent Aszraf Ghani opuścił kraj i wyjechał do Tadżykistanu. Tymczasem przedstawiciele rządu udają się do Kataru, by rozmawiać z talibami na temat przekazania władzy.

Talibowie zajęli więzienie w Bagram i uwolnili więźniów. - To istna katastrofa. Wielu z nich było high level bojownikami Państwa Islamskiego, al-Kaidy - mówi Jagoda Grondecka komentatorka ds. bliskowschodnich

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid informuje na Twitterze: talibowie przejęli wszystkie części Afganistanu, dążąc tym samym do utworzenia "islamskiego emiratu"

Członkowie organizacji zaapelowali do ludności cywilnej, by pozostała w swoich domach. Kraje zachodnie, m.in. USA, Niemcy i Włochy, ewakuują swoje ambasady

Upadek Afganistanu to porażka USA - kwitują komentatorzy. 88-miliardowa inwestycja Amerykanów w tamtejszą armię poszła właśnie z dymem

- Za niecały miesiąc 20. rocznica ataków na World Trade Center. Co Joe Biden powie Amerykanom? Zwyciężyliśmy? Afganistan będzie ciążył na administracji prezydenta - mówi Onetowi Piotr Łukasiewicz, były ambasador RP w tym kraju
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#33
Szybkość z jaką Talibowie odzyskali panowanie nad praktycznie całym terytorium Afganistanu świadczy o dużym poparciu społecznym dla nich. Wirus radykalnego islamu dalej zatruwa ten kraj.
Odpowiedz
#34
Parę dni temu skończyłem oglądać serial "Homeland" i okazał się proroczy. Te same klimaty i dylematy.
Widać, że to kompletnie inna 'kultura' odporna na zachodnie wpływy i 'wartości'.
Bilion USD i tysiące żołnierzy wyrzuconych w błoto.
Cały czas mnie tylko zastanawia, dlaczego wszyscy się gremialnie pchają się na to zadupie gdzie tylko piach i piach?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#35
Amerykanie zostali zmuszeni do inwazji po 11 września 2001 roku w pościgu za Osamą. A jak się wdepnie butem w gówno to później nie tak łatwo wyciągnąć tego buta tak, żeby podeszwa pozostała czysta. Zresztą oni się przecież pchają wszędzie i bynajmniej nie z powodów walki o wolność i demorkację. Na pewno Afganistan to dobry, choć wymagający poligon doświadczalny dla armii a bilion dolarów w ciągu 20 lat to dla USA to wciąż nie jest aż tak wiele. Coś musi przecież nakręcać ich produkcję zbrojeniową.
Odpowiedz
#36
Sofeicz napisał(a): Widać, że to kompletnie inna 'kultura' odporna na zachodnie wpływy i 'wartości'.
A nie kwestia tego, że całym regionem rządzą uzbrojone grupy przestępcze? Stabilizacja takiego państwa powinna trwać chyba przez pokolenia, przecież wszelkie namiastki tworzonych rządów w takich krajach są przeżarte korupcją i nieudolne
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#37
Ale takich podupadłych regionów, gdzie rządzą watażkowie nie zbywa na świecie.
A Afganistan wyrasta na jakieś centrum spraw świata, gdzie kolejne mocarstwo sobie wybija bez sensu zęby.
Zupełnie tego nie rozumiem - to rejon o zerowej wartości gospodarczej i militarnej.
To tak, jakby wszyscy możni najeżdżali z fanfarami Pustynię Błędowską Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#38
Sofeicz napisał(a): Ale takich podupadłych regionów, gdzie rządzą watażkowie nie zbywa na świecie.
A Afganistan wyrasta na jakieś centrum spraw świata, gdzie kolejne mocarstwo sobie wybija bez sensu zęby.
Zupełnie tego nie rozumiem - to rejon o zerowej wartości gospodarczej i militarnej.
To tak, jakby wszyscy możni najeżdżali z fanfarami Pustynię Błędowską Uśmiech

To rejon całkiem ważny geopolitycznie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Gra

Kto ten rejon kontroluje ten ma bazę wypadową na Chiny, Iran i pośrednio na byłe republiki sowieckie, co uderza centralnie w Rosję. Kto ma Afganistan ten jest jak azjatycki, tłusty pająk, który reaguje jak mu wygodnie na drgania geopolitycznej sieci.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#39
Gawain napisał(a): Kto ten rejon kontroluje ten ma bazę wypadową na Chiny, Iran i pośrednio na byłe republiki sowieckie, co uderza centralnie w Rosję. Kto ma Afganistan ten jest jak azjatycki, tłusty pająk, który reaguje jak mu wygodnie na drgania geopolitycznej sieci.
Ale problem w tym, że ten rejon jest rudymentalnie 'niekontrolowalny'.
Nikt, nawet Chiny, nie postawią patrolu przy każdej jaskini, studni i kurnej chatce i kupie piachu.
Właściwie po co?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#40
Master stroke Stanow, opracowany pewnie jakis czas temu i wprowadzony przez Trumpa a kontynuowany i zakonczony przez administracje Bidena. Obciecie kosztow tej operacji dla kraju przy jednoczesnym "zostawieniu" ciezkiego sprzetu i broni Talibom. Ta bron bedzie teraz trafiala do chinskich Ujgurow w prowincji sasiadujacej z Afganistanem i republik muzulmanskich sasiadujacych z Rosja, powiedzialbym operacja wielokierunkowa, jako ze Stany Ujgurom otwarcie pomoc nie moga.
Poczytajcie o bardzo dziwnej umowie Amerykanow z Talibami z 20r.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości