Liczba postów: 4,999
Liczba wątków: 99
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
30
Płeć: mężczyzna
Ilu mamy na forum trekkies? W tym topicu mozecie sie ujawnic.
Ja Star Treka znalem pobieznie (glownie kinowki, troche TNG) od dawna. Ale odkrylem to uniwersum na nowo w te wakacje. Podczas pewnej libacji alkoholowej ktos podsunal mi pomysl ogladniecia oryginalnego ST z lat 60tych i podjelem wyzwanie. Od tamtego czasu zdazylem ogladnac cale TOS, TAS a aktualnie jestem na 5 sezonie TNG. Wiec wciagnelo mnie.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski! ☭
Liczba postów: 10,774
Liczba wątków: 173
Dołączył: 08.2008
Reputacja:
11
Płeć: nie wybrano
Ja oglądałem film z 2009 r., to chyba ostatnia moja przygoda z ST. Wcześniej oczywiście Original cały, część Enterprise'a i przypadkiem w tv jeden czy dwa odcinki TNG. Nic nie czytałem związanego z tą serią (a słyszałem, że jest dużo).
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Liczba postów: 1,811
Liczba wątków: 70
Dołączył: 05.2005
Reputacja:
7
Płeć: nie wybrano
ja bym pooglądał jakby mi ktoś napisał w jakiej kolejności trzeba to oglądać
"Do jasnych dążąc głębin – nie mógł trafić w sedno śledź pewien obdarzony naturą wybredną. Dokądkolwiek wędrował, zawsze nadaremno. Tu jasno, ale płytko, tam głębia, ale ciemno."
Liczba postów: 4,999
Liczba wątków: 99
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
30
Płeć: mężczyzna
exodim napisał(a):Nic nie czytałem związanego z tą serią (a słyszałem, że jest dużo).
Jest duzo, ale jest w tym pewien niesmak dla mnie jezeli chodzi o kanonicznosc. Jako wieloletni fan Star Wars jestem przyzwyczajony do duzego i spojnego EU (expanded universe), ktory glownie poznawalem przez ksiazki. Co prawda istnieje pojecie G-Canon (kanoniczne tylko to co nakrecil lub powiedzial G.Lucas), ale dominujacy jest C-Canon:
http://starwars.wikia.com/wiki/Canon
Z kolei w swiecie ST ksiazki sa oficjalnie poza kanonem. Problemem jest takze niepewny status TAS oraz niektorych kinowek np. bardzo badziewny film STV gdzie poznajemy brata Spocka. Dlatego tez do treckowych ksiazek tak bardzo mnie nie ciagnie jak to mialo w przypadku uniwersum SW.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski! ☭
Liczba postów: 10,774
Liczba wątków: 173
Dołączył: 08.2008
Reputacja:
11
Płeć: nie wybrano
@Jorge
Nie trzeba w żadnej. To znaczy całą serię oczywiście od 1 do ostatniego  Ale te serie są ze sobą luźno związane. A przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie.
No w każdym razie tu masz chronologicznie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Star_Trek#S...elewizyjne
@Tgc
a słyszałeś o polskim projekcie fanserialowym? Jak na nie jakiś blockbuster to zapowiada się nawet (koniecznie trzeba zaakcentować to "nawet", szczególnie w przypadku 2 teasera :p) niezłe: http://www.youtube.com/watch?v=aP79ZDXoGXU
http://www.youtube.com/watch?v=2Qwtg6mD1KE
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Liczba postów: 4,999
Liczba wątków: 99
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
30
Płeć: mężczyzna
exodim napisał(a):a słyszałeś o polskim projekcie fanserialowym? Jak na nie jakiś blockbuster to zapowiada się nawet (koniecznie trzeba zaakcentować to "nawet", szczególnie w przypadku 2 teasera :p) niezłe To "niezle" u mnie zniklo w momencie jak odezwal sie pierwszy z "aktorow", efekty specjalne i dobry montaz nic nie dadza jak nie ma sie talentu aktorskiego :X
Ale z fanowskich produkcji napewno ogladne Star Trek New Voyages: Phase II
http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Trek:_..._series%29
Z ciekawostek goscinnie wystepuja w nich aktorzy znani z oficjalnych seriali.
Jorge z Burgos napisał(a):Ja bym pooglądał jakby mi ktoś napisał w jakiej kolejności trzeba to oglądać Sa 2 podejscia - ogladanie zgodnie z chronologia lub ogladanie zgodnie z produkcja. Ja ogladam zgodnie z produkcja. Ciekawostka, ze gdy zdecydujemy sie na ogladanie zgodnie z chronologia to na poczatku bedziemy ogladac najnowszy z seriali (ST  nterprise), ktory jest prequelem do pozostalych.
Tutaj mala pomoc w tym zakresie:
http://vidthekid.info/misc/trek.html
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski! ☭
Liczba postów: 10,774
Liczba wątków: 173
Dołączył: 08.2008
Reputacja:
11
Płeć: nie wybrano
Tgc napisał(a):To "niezle" u mnie zniklo w momencie jak odezwal sie pierwszy z "aktorow", efekty specjalne i dobry montaz nic nie dadza jak nie ma sie talentu aktorskiego :X No. Ten koleś zaakcentował "Czerwony alarm, strzelać bez rozkazu" jak ja "Mamo, podaj mi sól".
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Liczba postów: 952
Liczba wątków: 10
Dołączył: 08.2010
Reputacja:
7
Ujawniam się! 
btw treck.pl
ST  nterprise - unikałbym.. na starcie
Jest moim skromnym zdaniem najsłabszy...
TOS - traktuje jak studium z antropologii kultury
i futurologii
np... kwestia komputerów, kozaczki i seksizm. 
O ile pamiętam to w pierwszych odcinkach komputery pozbawione były monitorów
zamiast tego gadały.
Jest też sporo akcentów stricte new age-owskich.
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Liczba postów: 2,356
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2010
Reputacja:
22
Płeć: mężczyzna
Tgc napisał(a):Ilu mamy na forum trekkies? W tym topicu mozecie sie ujawnic. Widziałem większość odcinków TNG, DS9 i Voyagera.
Większość z tej większości obejrzałem kilkanaście lat temu na SAT1.
TOS audiowizualnie prezentował się zbyt archaicznie dla mnie i nie zdobył mojego uznania. Enterprise to już trochę inny klimat i też mi za bardzo nie podpasował.
A ogólnie Star Trek to fajna, ateistyczna, całkiem optymistyczna wizja przyszłości.
Nie wiem czy było też tak w TOS, ale w TNG scenarzyści mieli małą obsesję na punkcie wymyślania nowych form życia.
Nie można też nie wspomnieć o wspaniałej muzyce czołówkowej w TOS, TNG, DS9 i Voyager.
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Liczba postów: 952
Liczba wątków: 10
Dołączył: 08.2010
Reputacja:
7
I fatalnej STE
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Liczba postów: 2,356
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2010
Reputacja:
22
Płeć: mężczyzna
angorek333 napisał(a):O ile pamiętam to w pierwszych odcinkach komputery pozbawione były monitorów
zamiast tego gadały.  Jeżeli chodzi o smartfony to tutaj sytuacja jest jasna
Mam takie coś, że zawsze gdy używam tabletu, to na myśl powracają mi te ujęcia z Picardem:
Minęło zaledwie kilkanaście lat od nakręcenia tych scen, a my już używamy takich gadżetów...
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Liczba postów: 952
Liczba wątków: 10
Dołączył: 08.2010
Reputacja:
7
I to jest piękne...
Komunikatory z TOS wyglądają jak współczesne komórki
Wtedy to był obszar fikcji
Czekam cierpliwie na warp i teleporty
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Liczba postów: 2,356
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2010
Reputacja:
22
Płeć: mężczyzna
angorek333 napisał(a):Czekam cierpliwie na warp i teleporty  Nie zapominaj o replikatorach i holodeck'u
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Liczba postów: 952
Liczba wątków: 10
Dołączył: 08.2010
Reputacja:
7
Znajomy zlinkował niedawno drukarkę 3d ze skanerem 3d...
Replikator jak się patrzy... i nawet nie działa w oparciu o ekskrementy jak w ST
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Liczba postów: 2,356
Liczba wątków: 17
Dołączył: 01.2010
Reputacja:
22
Płeć: mężczyzna
angorek333 napisał(a):Znajomy zlinkował niedawno drukarkę 3d ze skanerem 3d...
Replikator jak się patrzy... i nawet nie działa w oparciu o ekskrementy jak w ST  Tak, ostatnio są modne takie drukarki.
Być może, dzięki odpowiedniej motywacji, szybciej powstaną tricordery:
Wikipedia; Tricorder X PRIZE napisał(a):The Tricorder X PRIZE is a competition announced by the X Prize Foundation on 10 May 2011 and sponsored by Qualcomm. The $ 10 million prize is awarded for creating a mobile device that can "diagnose patients better than or equal to a panel of board certified physicians".[1] The name is taken from the tricorder device in Star Trek which can be used to instantly diagnose ailments.[2][3]
The X Prize Foundation announced that they are planning to finalize the Tricorder X PRIZE design in 2011 and expect to launch the competition in early 2012.[1]
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Liczba postów: 952
Liczba wątków: 10
Dołączył: 08.2010
Reputacja:
7
Co ciekawe te drukarki działają w oparciu o zasadę opensource - możesz sam je zmontować...
gorzej z oprogramowaniem
Gdzieś się zderzyłem z podobnymi skanerami
Swoją drogą zasada warp pokrywa się puki co
z wynikami eksperymentów w CERN... <błysk w oku>
Holodeck - myślę, że VR jest skuteczniejsze i nie zabiera tyle miejsca...
wyprzedziliśmy sagę na tym polu
"Chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę, bo będę w niej największym skurwysynem" (Ps23,4 vs forum postapo)[url=http://blog.wiara.pl/alla86/2007/04/27/chociazbym-chodzil-ciemna-dolina-zla-sie-nie-ulekne-bo-ty-jestes-ze-mna-ps234/][/url]
Liczba postów: 11,056
Liczba wątków: 182
Dołączył: 08.2009
Tgc napisał(a):Ilu mamy na forum trekkies? W tym topicu mozecie sie ujawnic.
Rety, ale mi otworzyłeś pamięć na minione.
Nawet vlepki miałem na drzwiach swego pokoju. :lol2:
Liczba postów: 404
Liczba wątków: 17
Dołączył: 11.2006
Ja bardzo lubiłem Star Treka TNG jako dziecko. To chyba był 1992 rok. TVP1 nadawała wtedy.
Potem się skończyło nadawanie i przez wiele lat nie widziałem w ogóle tego w polskiej telewizji.
Dopiero gdy przyszedł internet i było można oglądać filmy z internetu, to po raz pierwszy od prawie 20 lat zacząłem oglądać to ponownie.
I zaskoczyło mnie wiele rzeczy. Okazał się być inny niż myślałem, że był. Ale to pewnie wina tego, że wcześniej postrzegałem go z perspektywy wspomnień, które mi się utrwaliły w czasie, gdy byłem dzieckiem.
Teraz co mogę powiedzieć o Star Treku, to że jest:
1. czasami głupawy (nie cierpię wątków komediowych w s-f)
2. bardzo religijny (Enterprise szuka Boga w centrum Galaktyki, itd.)
Ogólnie, wiele wątków, które kiedyś mnie zachwycały w Star Treku (gdy byłem dzieckiem), teraz wydają mi się głupie.
A propos wątków komediowych: Nigdy nie wybaczę twórcom serialu "The X Files" co zrobili temu serialowi, gdy zaczęli umieszczać w nim sceny, a nawet całe odcinki, komediowe. Tragedia.
Jedynym serialem ocierającym się o s-f jaki pamiętam, w którym do końca zachowano należytą takim serialom powagę, był kanadyjski serial "La Femme: Nikita". Pokazywany na Polsacie pod koniec lat 90. Zdecydowanie to mój ulubiony serial. Na dodatek posiada sensowne zakończenie. A tandetna podróbka tego serialu pt. "Alias" to jakieś nieporozumienie...
Liczba postów: 4,999
Liczba wątków: 99
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
30
Płeć: mężczyzna
max99 napisał(a):1. czasami głupawy (nie cierpię wątków komediowych w s-f) Ja tam odcinki z Lwaxana Troi (matka Deanny) bardzo lubilem - a to ona nie liczac Ferengi byla glownym "comic relief" serii.
max99 napisał(a):2. bardzo religijny (Enterprise szuka Boga w centrum Galaktyki, itd.) Masz na mysli STV: The Final Frontier? To jest zdecydowanie najgorsza kinowka, ale z drugiej strony opowiada bardziej o fanatyku religijnym, ktory ubzdural sobie, ze bog istnieje w centrum galaktyki wiec porywa statek i pod koniec czeka go oczywiscie wielkie rozczarowanie.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski! ☭
Liczba postów: 404
Liczba wątków: 17
Dołączył: 11.2006
Ostatni film z Picardem "Nemesis" byłby bardzo fajny, gdyby nie zepsuli go sceną, gdy Data śpiewa na przyjęciu.
Ale i tak jest to najlepszy ze wszystkich filmów z Picardem.
|