Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Star Trek
#61
Tgc napisał(a):Napisalem pierwszego w zyciu fanfica w tym uniwersum. Zapraszam do lektury Język


Dziennik kapitański, data gwiezdna 43133,7. Właśnie odbywamy podróż przez mgławice Potężnego Andrzeja składającą się w 99% z etanolu. Podróż odbywała się bez większych przeszkód, gdy nagle na mostku pojawił się Q w stroju XXwiecznego menela.

-Czy miałby ktoś pożyczyć 2 złote? Brakuje mi do wina.
-Co to za wygłupy Q? Mamy już dosyć twojego nonsensu. – Odezwał się zirytowany kapitan.
-Ahh, ale El Capitano po co ta standardowa śpiewka? Wasz statek przemierza taką uroczą okolicę. W sam raz na kolejny test.
-Obiecałeś zostawić ten statek i jego załogę raz na zawsze w spokoju!
-Powiedziałem test? Miałem na myśli zabawę. Wasza załoga na co dzień spożywa nieszkodliwy synthehol – niegodną namiastkę prawdziwego alkoholu.
-Klingonska tradycja i honor nakazują spożywanie prawdziwego alkoholu w znacznej ilości co najmniej raz w tygodniu i intensywne rzyganie pod siebie! – Przerwał wywód Q szef ochrony statku.
-Taaak, Klingonie potrafią się bawić. Chociaż dużo brakuję wam do nas. W continuum Q odurzenie alkoholem liczymy nie w promilach, ale w procentach. Jednak wracając do spraw ludzi. Pozwólcie, że wam pomogę. – Pstryk! Q strzelił palcami i sytuacja na statku diametralnie się zmieniła….

-Kapitanie! Efektywność spożycia wódki spadła o 20%. Komputery pokładowe rejestrują przypadki wymiotowania na wszystkich pokładach!
-Ogłosić czerwony alarm! Jestem otwarty na sugestię. Numerze jeden?
-Sugeruję zmianę alkoholu. Czas na czysty spirytus.
-Pozwolę sobie nadmienić, że zmiana rodzaju spożywanego trunku, na taki, który zawiera większą ilość substancji odurzającej jedynie zwiększy niekorzystne efekty u załogi. Symulacja, którą właśnie przeprowadziłem pokazuję, że doprowadzi to nie tylko do zwiększenia się przypadków wymiotowania, ale także do niekontrolowanego oddawania moczu i defekacji. – przeprowadził logiczną analizę porucznik Data.
-Efektywności może i to nie poprawi, ale efektowność na pewno. Niech tak się stanie! – rozkazał kapitan i z pijacką gracją upadł na podłogę.

W tym czasie przyglądający się temu wszystkiemu Q pomyślał – „Ludzkość nie jest jeszcze stracona”.

Ojej. Pięknie odjechane.
Congratulations Captain!
Odpowiedz
#62
Tyle, że Klingoni to raczej Klingoni, a nie Klingonie.
Odpowiedz
#63
Tgc napisał(a):Ilu mamy na forum trekkies?
A słyszałeś kiedyś takie powiedzenie:

"Bead Me Up, Scotty"

:?:


Poniżej wyjaśnienie o co cho.




[Obrazek: pulse-796498.jpg]

[Obrazek: star_trek_beads3.jpg]

Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#64
NotInPortland napisał(a):A słyszałeś kiedyś takie powiedzenie:

"Bead Me Up, Scotty"
Geekowe zaslony ;u?

Jezeli chodzi o wariacje "Beam Me Up, Scotty" to w jednym pornolu slyszalem "Fuck Me Up, Scotty". A zamiast Spocka byl mr. Sperm z zielona sperma i zamiast ruska Chekova byl mr. Jerkoff.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#65
Tgc napisał(a):Geekowe zaslony ;u?
Obracające się koraliki sprawiają wrażenie wykonywanej teleportacji Duży uśmiech

A tutaj coś dla trochę bogatszych geeków:

Planetarium na dotykowym 40-calowym stole.
Rodem ze Star Treka.

Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#66
NotInPortland napisał(a):Być może, dzięki odpowiedniej motywacji, szybciej powstaną tricordery:
Wikipedia; Tricorder X PRIZE napisał(a):The Tricorder X PRIZE is a competition announced by the X Prize Foundation on 10 May 2011 and sponsored by Qualcomm. The $ 10 million prize is awarded for creating a mobile device that can "diagnose patients better than or equal to a panel of board certified physicians".[1] The name is taken from the tricorder device in Star Trek which can be used to instantly diagnose ailments.[2][3]

The X Prize Foundation announced that they are planning to finalize the Tricorder X PRIZE design in 2011 and expect to launch the competition in early 2012.[1]
Już powstają:
[Obrazek: a6rr-460.jpg]
Cytat:Scanadu is a company that's answered the X Prize bell and is aiming to bring just such a device to market by late next year for a mere $150. Called Scout, the tricorder is roughly two inches square and a half an inch thick and packs a rechargeable battery, IR , EEG and EKG scanners, plus an accelerometer, Bluetooth radio and a micro-USB port. That hardware, when combined with Scout's companion smartphone app can track a person's heart rate, breathing rate, body temperature, pulse transit (essentially systolic blood pressure) and blood oxygenation.
http://www.engadget.com/2012/11/29/scana...tricorder/
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#67
Oglądałem TNG i VOY. Świat Star Treka to właśnie taka moja utopia. Ludzie działają dla samej samorealizacji.

Warto zauważyć, że jest to świat całkowicie świecki. Religia stanowi relikt przeszłości.

http://www.youtube.com/watch?v=n6NPq_kPSUM

Sporym natomiast minusem jest Pierwsza Dyrektywa. Przypomina mi dzisiejszy relatywizm kulturowy na lewicy.
Odpowiedz
#68
W kulturze ludzkiej nie ma religii ale w innych bywa. Obejrzyj jeszcze Deep Space Nine. Tam jest nawet sporo.

No i nie można zapominać, że sam Bóg podobno istnieje i nawet się niekiedy objawia :]
http://www.youtube.com/watch?v=iiOq6c2Y0Ao
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.
Odpowiedz
#69
Soul33 napisał(a):W kulturze ludzkiej nie ma religii ale w innych bywa. Obejrzyj jeszcze Deep Space Nine. Tam jest nawet sporo.

Bardzo lubilem watki religijne w tym serialu. Niektore odcinki DS9 idealnie poruszaja temat fanatyzmu religijnego. BTW Bajoranie sa bardzo pobozni mimo to, ze ich bostwa to nic innego jak kosmici zyjacy pod mostem Einsteina-Rosena Język.

Soul33 napisał(a):No i nie można zapominać, że sam Bóg podobno istnieje i nawet się niekiedy objawia :]
http://www.youtube.com/watch?v=iiOq6c2Y0Ao

Q to dosyc zabawny bog Język. Formalnie Q to cywlizacja, ktora w skali Kardaszewa osiagnela "poziom boski".
http://en.memory-alpha.org/wiki/Q
A co do boskich objawien, tu fragment jak Q objawil sie zalodze jako czlonek kapeli Mariachi ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=VBTRp80Q64U
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#70
Swoją drogą co do tego co repreznetują poszczególne cywilizacje to mi wydaje się, że:
Ferengi - kapitalizm,
Domunium - nazizm,
Borg - stalinizm/maoizm,
Ludzie - wolnościowy socjalizm osiągnęty poprzez doskonalenie moralne, pierwszy odicnek TNG, Q rozlicza ludzi za grzechy przeszłości. Poprzez rozwój technologii stare idee własności prywatnej(nie własności użytkowej) straciły sens.
Odpowiedz
#71
Original Series jest fajne. 8)
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#72
Star Trek to też historia alternatywna. Wojny Eugeniczne lat '90 XX wieku narobiły ogromnego syfu. Pożegnajmy transhumanizm, uploading, nieśmiertelność.

Notabene, czy dobra rzadkie (nieruchomości, ziemia, statki kosmiczne -?-) są tylko i wyłącznie własnością państwową i użytkową w ST ?


Ciekawe w takim razie, na ile trzeba opuścić dom, żeby został w nim urzędowo zakwaterowany ktoś inny Oczko
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#73
Avx napisał(a):Notabene, czy dobra rzadkie (nieruchomości, ziemia, statki kosmiczne -?-) są tylko i wyłącznie własnością państwową i użytkową w ST ?

Rozumie, ze pytasz wylacznie o sytuacji na Ziemi. Seriale niestety nie opisuja szczegolow. Jednak po obejrzeniu serialow wydaje mi sie, ze funkcjonuje to mniej wiecej tak: nieruchomosci i ziemia na Ziemi ;-) przynajmniej w wiekszosci sa w rekach prywatnych. Na przyklad rodzina Picardow od pokolen posiada duze plantacje winogron, natomiast ojciec Sisco wlasna restauracje. Jednak z braku istnienia pieniadza oraz szybkiego i taniego sposobu produkowania zywnosci (replikacja) ich dzialanosc gospodarcza to wylacznie hobby. Ludzie, ktorzy nie posiadaja wlasnej ziemi moga ja dostac za darmo - ale wylacznie poprzez kolonizacje innych planet (no chyba, ze sie cos zwolnilo na Ziemi - ale priorytet maja zapewne rozne zasluzone jednostki). Co do prywatnych statkow kosmicznych to ich nie ma (a przynajmniej ten watek z nielicznymi wyjatkami jest zupelnie pominiety w serialach) - jezeli chcesz zwiedzac kosmos musisz dolaczyc do gwiezdnej floty.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#74
Trikorder "Scanadu Scout" właśnie pobił rekord w ilości zebranej kasy na crowdfundingowej stronie indiegogo.com

http://techcrunch.com/2013/07/12/health-...ng-record/
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#75
Tgc napisał(a):Ilu mamy na forum trekkies? W tym topicu mozecie sie ujawnic.

Ja Star Treka znalem pobieznie (glownie kinowki, troche TNG) od dawna. Ale odkrylem to uniwersum na nowo w te wakacje. Podczas pewnej libacji alkoholowej ktos podsunal mi pomysl ogladniecia oryginalnego ST z lat 60tych i podjelem wyzwanie. Od tamtego czasu zdazylem ogladnac cale TOS, TAS a aktualnie jestem na 5 sezonie TNG. Wiec wciagnelo mnie.
Mój kolega przyjechał z w roku 1998 około. Zdziwił się ,że u nas to leci.
Mam jakiś obrazek z tego u siebie w albumie jak ktoś mi to rozszyfruje będę szczęśliwa.Uśmiech
Odpowiedz
#76
Gagi z drugiego sezonu TNG:



Gdy to oglądam to jakoś trudno jest mi się przyzwyczaić do takiego luzackiego zachowania postaci, które zwykle zachowywały się dość sztywno Uśmiech
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości