Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy ktoś mógłby wyjaśnić...? (wątek zbiorczy)
#21
myślę że faktycznie mogło jej chodzić o bakterie pozbawione chlorofilu
Odpowiedz
#22
dzięki, chyba właśnie zrobie tak jak Rita mówi, pewnie chodziło jej o baktere prokariotyczne (exidim wiem że samo bakteria powinno starczyć Oczko ) pozbawione chlorofilu.
Odpowiedz
#23
To może mnie ktoś wyjaśni pewien problem związany z pracą rybosomu.
Wiemy, że z jednej strony przesuwa się mRNA, z drugiej tRNA dostarczają konkretne aminokwasy do budowy białka.
Ale jak ta niesamowita nanomaszyna rozwiązuje problemy logistyczne.
Przecież te tłoczące się tRNA z pakunkiami stworzyłyby niesamowity "zator".
Z jednej strony muszą być "pod ręką", z drugiej coś je musi wyławiać z tej masy.
A ta maszyneria działa całkiem szybko (ok. 55-60 jednostek/sek).
Literatura jakoś przemilcza ten problem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#24
A skąd masz tą informację o szybkości translacji? Wiki (nie żebym uważała to za jakieś świetne źródło informacji) podaje jednakowoż 17-21/s dla prokariotów i 6-9/s dla eukariotów. W świecie enzymów powiedziałabym, że rybosomy są opieszałe.
The spice must flow
Odpowiedz
#25
Ze szkoły, ale to była szkoła "niesłuszna".
Ale to nie zmienia sensu mojego pytania.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#26
Ale nie bardzo rozumiem, czemu uważasz, że to jakoś zaskakująco szybko? Przecież to enzymy, powinny działać szybko Oczko W porównaniu z transkrypcją to i tak wolniutko.
The spice must flow
Odpowiedz
#27
Ja nie pytałem o szybkość, tylko o logistykę.
Przeczytaj jeszcze raz początkowy post
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#28
  • W sprawie węży jadowitych.
    Ponieważ jad jest wynalazkiem wielokrotnie odkrywanym przez ewolucję (węże, jaszczurki, dziobaki, ryby, ośmiornice, skorpiony owady itp.), u jednych węży tak, a u drugich siak.
    Jest to tego samego rzędu problem, jak to, że soki trawienne zwierząt nie trawią ich samych. Sądzę, że w niektórych wypadkach ma także podobne rozwiązanie w postaci śluzu wyściełającego zbiornik z jadem oddzielający jad od reszty organizmu.
    Oznaczałoby to, ze niektóre węże nie są odporne na swój jad.
    Nie wykluczam też, że w organizmie węża są zawarte naturalne antytoksyny np. w postaci enzymów biorących udział w produkcji jadu. Być może w niektórych przypadkach równowaga syntezy i rozpadu jadu zależy od dodatkowych czynników (np. pH). Wtedy w gruczołach jadowych enzymy przyspieszają tworzenie jadu, zaś w przypadku pozostałych tkanek te same enzymy przyspieszają rozpad jadu. Oznaczałoby to, że niektóre węże mogą być odporne na swój jad.
    Obie propozycje, to tylko hipotezy.
  • Odnośnie szybkości przebiegu reakcji.
    Przy stężeniu pewnej substancji milimol na litr, w objętości mikrometra sześciennego jest około 600 cząsteczek tej substancji, tj. z dowolnego punktu tego roztworu odległośc do żądanej cząsteczki wynosi średnio 120 nanometrów. Przy stężeniu 1000 razy mniejszym 1200 nanometrów. Uwzględniając ruchy Browna można być pewnym, że w ciągu sekundy wiele z nich znajdzie się w pobliżu żądanego miejsca.
    Oczywiście to też tylko hipoteza.
Pozdrawiam JG
Odpowiedz
#29
zetknąłem się kolejny raz z twierdzeniem, że gdy powietrze dostanie się do krwiobiegu, to serce stanie. rozumie że wstrzyknięcie sobie dużej dawki na pewno byłoby szkodliwe, ale jakoś nie widze przyczyny dlaczego od małego bąbelka powietrza miało by stanąc serce.
Odpowiedz
#30
Głupi Jaś napisał(a):W sprawie węży jadowitych.
Ponieważ jad jest wynalazkiem wielokrotnie odkrywanym przez ewolucję (węże, jaszczurki, dziobaki, ryby, ośmiornice, skorpiony owady itp.), u jednych węży tak, a u drugich siak.
Jest to tego samego rzędu problem, jak to, że soki trawienne zwierząt nie trawią ich samych. Sądzę, że w niektórych wypadkach ma także podobne rozwiązanie w postaci śluzu wyściełającego zbiornik z jadem oddzielający jad od reszty organizmu.
Tylko że, tak jak już pisałem, nie ma za wiele toksyn "trawiących". Zresztą co trawiących? Białka? Tłuszcze? Węglowodany?
A z tymi sokami to ci się trochę pomieszało. W żołądku gruczoły śluzowe produkują śluz, ale nie przeciwko sokom trawiennym, tylko przeciwko kwasowi solnemu (produkowanemu przez komórki główne). Kwas solny ma charakter silnego rozpuszczalnika organicznego.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#31
exodim napisał(a):Kwas solny ma charakter silnego rozpuszczalnika organicznego.
No popatrz, a ja całe życie myślałem, ze rozpuszczalniki organiczne, to etanol, metanol, benzen, formalina itp.
Pozdrawiam JG
Odpowiedz
#32
Rita napisał(a):A skąd masz tą informację o szybkości translacji? Wiki (nie żebym uważała to za jakieś świetne źródło informacji) podaje jednakowoż 17-21/s dla prokariotów i 6-9/s dla eukariotów. W świecie enzymów powiedziałabym, że rybosomy są opieszałe.

Ich ilość rekompensuje te "straty czasu".
Odpowiedz
#33
Głupi Jaś napisał(a):No popatrz, a ja całe życie myślałem, ze rozpuszczalniki organiczne, to etanol, metanol, benzen, formalina itp.

Sorry. Chodziło mi o denaturację białka.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#34
Proste pytanie.
GDZIE SIĘ PODZIAŁY WRÓBLE ?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#35
Na moim zadupiu zwanym podlasiem wróble są i nawet wiewiórki są. Być może.w Łodzi nie mają tak czystego powietrza.i ładnych krajobrazów Duży uśmiech jak na podlasiu. Emigracja krajoznawczo-wypoczynkowa.
wolny rynek kuwa!!!
Odpowiedz
#36
U mnie na wsi wróbli jakby ubyło, ale innych ptaków jest mnóstwo. Ale może ten obserwowany spadek liczby wróbli to kwestia tego, że nie ma już wróblego gniazda tuż nad oknem mojej sypialni i mniej na te brązowe szkodniki zwracam uwagę.

Za to wiewiórki w Toruniu mają się świetnie.
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Odpowiedz
#37
W Warszawie same "srajluchy", jak zwykłem mawiać na gołębie.
"Ateizm to tylko aroganckie przekonanie, że te miliardy galaktyk we wszechświecie nie zostały stworzone dla nas ludzi"
piotr35
Odpowiedz
#38
Mam pytanie, pośrednio związane z moimi zepsutymi słuchawkami:

Padł mi prawy głośnik w słuchawkach. Czy teraz to, którym z uszu słucham muzyki, ma wpływ na zdolność do skupienia się i pracy umysłowej, czy nie powinno mieć? Bo mnie się zdaje, że jak muzykę puszczę sobie w prawe ucho, to mogę spokojnie się skupić na tym, co robię, a jak w lewe, to jakoś nie bardzo. Przyczyna siedzi w specjalizacji półkul mózgu czy gdzieś indziej?
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Odpowiedz
#39
Sofeicz napisał(a):Proste pytanie.
GDZIE SIĘ PODZIAŁY WRÓBLE ?

Jakbym był wróblem, to też bym zwiewał z Łodzi. Duży uśmiech
Odpowiedz
#40
Ubytki wróbli mają moim zdaniem coś wspólnego ze zwiększeniem pogłowia srok.
Pozdrawiam JG
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości