Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nagminne błędy Polaków
#1
Witajcie,
skoro Exodima tak drażni poprawianie jego samego i innych zakładam ten wątek tutaj.

Niektórzy piszą na tym forum:
'wziąść' - rozumiem, że tym samym mają wzięście u kobiet. Oczko. (poprawna forma 'wziąć'.)
Zaczynanie zdania od zaimków osobowych nieakcentowanych ('Mi się to nie podoba' 'Ci to powiedział') Poprawnie: 'Mnie się to nie podoba'. 'Tobie to powiedział.'
Zapisywanie ugruntowanych w polszczyźnie nazw z angielska, co jest spowodowane kompleksami wobec rodzimego języka.
Przykład: 'Mogadishu' zamiast Mogadiszu. Itd. Itp.
Używanie btw. zamiast przy okazji.
Systematycznie będę tu wrzucał inne błędy, które zauważę. W ten sposób wilk będzie syty i owca cała.
'nie zapięcie' - poprawnie 'niezapięcie'. 'Nie' z rzeczownikami piszemy łącznie.

Miało być tylko o błędach. Ale dam wam pochwałę. Widzę, że moje wołania przynoszą efekt. Dziękuję.
Był kiedyś wątek: Zaćmienie i inne niebieskie eventy, poprawiono na wydarzenia, co bardzo mnie cieszy. Jeszcze raz dziękuję, że ktoś się tym przejmuje. No i skróty też powoli się upowszechniają, a i pozatemacie zyskuje coraz więcej użytkowników.


'Hoppe'm' - prawidłowo Hoppem. Apostrofu używamy, gdy obce nazwisko kończy się na samogłoskę niewypowiadaną, a tutaj 'e' przecież wypowiadamy, zatem apostrof nie może być użyty.

'Ile razy by się go nie zamknęło' - rusycyzm. Powszechnie nadużywany. Poprawnie powinno być: 'Ile razy by się go zamknęło'.

Kurka, wreszcie mogę się wyżyć. Dzięki, Exodimie, za uwagę w PW. Przynajmniej założyłem nowy wątek i będę go uzupełniał, nie podając autorów - bez obaw. Uśmiech
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#2
nonkonformista napisał(a):Zaczynanie zdania od zaimków osobowych nieakcentowanych ('Mi się to nie podoba' 'Ci to powiedział') Poprawnie: 'Mnie się to nie podoba'. 'Tobie to powiedział.'
Dlaczego mam nie zaczynać zdania od zaimków osobowych nieakcentowanych:?:
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
#3
NotInPortland napisał(a):Dlaczego mam nie zaczynać zdania od zaimków osobowych nieakcentowanych:?:

Niby norma językowa, w poradni PWN też radzili zaczynać od "Mnie..." zamiast "Mi..."
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5375

Ale imho nie jest to jakiś znaczący błąd.

nonkonformista napisał(a):skoro Exodima tak drażni poprawianie jego samego i innych zakładam ten wątek tutaj.
drażni mnie zaśmiecanie tematów zupełnie niezwiązanych z językiem polskim, w których całość twojej merytorycznej wypowiedzi zawęża się do poprawienia czyjegoś nieznaczącego błędu.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#4
Coś co doprowadza mnie do szewskiej pasji:
słowo bynajmniej używane jako synonim słowa przynajmniej.
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#5
a mnie zawsze zastanawiało w języku polskim dlaczego opodal ma znaczenie tożsame z nieopodal.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#6
Straszliwie drażni mnie nadużywanie słowa "merytoryczny", w połowie przypadków zupełnie bez sensu. W ogóle to drażni mnie pretensjonalny sposób wyrażania się. Poza wspomnianym "merytorycznym" wymieniłabym tu "jako że", "posiadać", "posesja", "abstrakt", i tym podobne.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#7
NotInPortland napisał(a):Dlaczego mam nie zaczynać zdania od zaimków osobowych nieakcentowanych:?:
Ponieważ zaburzasz akcent. Akcent wyrazowy poza tym, że pada na przedostatnią sylabę (poza niewieloma wyjątkami), to w zdaniu pada na pierwszą sylabę, zatem musi być ona akcentowana.
Exodimie, błąd poważny, mały czy duży, jest błędem. Tak jak aut - mały czy duży - jest autem. Nie można tak tego tłumaczyć. Wyrzuciłem piłkę na aut, ale wiesz... on był centymetrowy. I co z tego? Aut to aut i punkt dla przeciwnika. Język
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#8
BTW podobno pisanie poprawna polszczyzna swiadczy o szacunku do swojej ojczyzny. Zapewne dlatego to jest powod, czemu poprawna polszczyzne mam w dupie.

exodim napisał(a):drażni mnie zaśmiecanie tematów zupełnie niezwiązanych z językiem polskim, w których całość twojej merytorycznej wypowiedzi zawęża się do poprawienia czyjegoś nieznaczącego błędu.
Akurat Ty chyba przodujesz z modow w wylapywaniu jakis baboli, trafila kosa na kamien Język. A pisanie postow w ktorych komentowany jest wylacznie "styl" a nie tresc podchodzi pod trolling (Grammar Nazi style!).
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#9
Z pewnego teleturnieju: "Pieniążki przekażę małżonce i dzieciakom". Totalne pomieszanie z poplątaniem. Językowy potworek.
Odpowiedz
#10
Tgc napisał(a):BTW podobno pisanie poprawna polszczyzna swiadczy o szacunku do swojej ojczyzny. Zapewne dlatego to jest powod, czemu poprawna polszczyzne mam w dupie.
Uhuhu! Ostro się zrobiło! Oczko
Cytat:Z pewnego teleturnieju: "Pieniążki przekażę małżonce i dzieciakom". Totalne pomieszanie z poplątaniem. Językowy potworek.

1. Pieniążki. Zdrobnienia są poważną plagą. Zauważyłem to też.
To może maluteńka zabaweczka: Przychodzi malusieńki facecik do sklepiczku wcześniutkim rankiem, by kupić sobie ogromniutkie bułeczki na wcześniej zaplanowane śniadanko. Kiedy już włoży te bułeczki do swojego koszyczka i podejdzie do kaski, sięga jeszcze swoją potężniutką łapeczką po gumeczki do żucia, bo akuracik mu się skończyły. Kiedy przychodzi jego kolejeczka, podchodzi do kaseczki, wyciąga z portfelika banknocik stuzłotowy i podaje z milutkim uśmiechem na twarzyczce zmęczoniutkiej kasjereczce, która nie mając za bardzo biloniku, wydaje mu reszteczkę w monetkach pięciozłotowych.

Kuriozum, prawda? Drażnią mnie te wszystkie zdrobnienia. Czy moi rodacy to pięcioletnie dzieci, że kupują: serek, bułeczki, pomidorki, rzodkieweczki; płacą pieniążkami a na wczasy jeżdżą do Lądeczku-Zdroju? (Przy okazji pozdrawiam Krystkonka).

2. Pomieszanie stylów wypowiedzi. Styl rubaszny/dziecinny (owe nieszczęsne pieniążki miesza się z małżonką (poważna wypowiedź) i dzieciakami (styl potoczny). Bywa i tak. Dziękuję za przykład
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#11
Tgc napisał(a):BTW podobno pisanie poprawna polszczyzna swiadczy o szacunku do swojej ojczyzny.
Poprawna polszczyzna i dbałość o estetykę wypowiedzi świadczy przede wszystkim o szacunku dla rozmówcy.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#12
Rojza Genendel napisał(a):Straszliwie drażni mnie nadużywanie słowa "merytoryczny", w połowie przypadków zupełnie bez sensu.
To jest potworne słowo. Zwłaszcza w przypadku, gdy jest użyte w tekście, który ma być przełożony na język obcy. W większości kontekstów bardzo trudno znaleźć odpowiednik, a czasami wręcz trudno powiedzieć, co autor miał na myśli.
Odpowiedz
#13
Rojza Genendel napisał(a):Poprawna polszczyzna i dbałość o estetykę wypowiedzi świadczy przede wszystkim o szacunku dla rozmówcy.

To jest kwestia gustu. Ja duzo lepiej odbieram posty zawierajace elementy "gwary internetowej" niz polskie zamienniki wprowadzane czesto na sile. Ostatnia plaga na forum, ktora zauwazylem jest "pozatemacie" zamiast starego dobrego "offtopa" :C.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#14
Tgc napisał(a):To jest kwestia gustu. Ja duzo lepiej odbieram posty zawierajace elementy "gwary internetowej" niz polskie zamienniki wprowadzane czesto na sile. Ostatnia plaga na forum, ktora zauwazylem jest "pozatemacie" zamiast starego dobrego "offtopa" :C.


Tutaj się zgadzam. Co innego jakieś pisma oficjalne co innego użycie języka polskiego w internecie, który rządzi się swoimi prawami. Jeżeli tylko ktoś nie wali rarzących Oczko błędów ortograficznych to nadmierny puryzm językowy i zwracanie uwagi na drobne błędy gramatyczne, stylistyczne lub interpunkcyjne jest dla mnie strasznie irytujące. A jak widzę "pozatemacie" to aż mnie boli. Pomysł równie twórczy jak międzymordzie Oczko
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#15
current napisał(a):...nadmierny puryzm językowy i zwracanie uwagi na drobne błędy gramatyczne, stylistyczne lub interpunkcyjne jest dla mnie strasznie irytujące...
Nie żebym lubiła się czepiać, ale popełniłeś właśnie paskudny pleonazm Oczko
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#16
Rojza Genendel napisał(a):Nie żebym lubiła się czepiać, ale popełniłeś właśnie paskudny pleonazm Oczko

E tam. Puryzm językowy to puryzm językowy a zwracanie uwagi to zwracanie uwagi. Chyba, że ten cały paleolit jest gdzie indziej Duży uśmiech
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#17
Paleolit jest tu chyba nadmierny Duży uśmiech
Odpowiedz
#18
Ciekawe jest też, że dzisiaj dużo ludzi coś posiada. Posiada pewną wiedzę, posiada pewną kwotę pieniędzy itp. Problem z tym wyrażeniem jest taki, że nie jest ono złe samo w sobie. Definicja słowa "posiadać" w słowniku PWN pokrywa wszystkie te znaczenia. Z drugiej strony, nadmierne jego używanie jest podobne do noszenia kwiatka do kożucha.

O, albo też mówienie rok dwutysięczny dwunasty.
Odpowiedz
#19
Cytat:Poza wspomnianym "merytorycznym" wymieniłabym tu "jako że", "posiadać", "posesja", "abstrakt", i tym podobne.
Transparentny, emfatyczny...

Dodam poprawne "po linii namniejszego oporu" przekręcane na "po najmniejszej linii oporu"...

Bardzo często słyszę błędy w wymowie, np. w przemowie jakiegoś biskupa ostatnio w TV słowo sens jako "sęs", z naprawdę podkreślonym "ę".
W ogóle wymawiane jako "wogle".
Żołądek jako żełądek, też kojarzycie?
Wyłączyłem, gdzie "ą" jest wymawiane jako mocno nosowe "an", niewystępujące w innych wyrazach.
Będę wymawiane jako "bede". Brak drugiego ę to norma, ale pierwsze to już przegięcie...
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#20
Ale już "se" nie jest takie gryzące jak kiedyś, zwłaszcza, gdy wymawia się je jako "soe". Ciekawe. Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości