Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mentalność przegranych?
#41
exodim napisał(a):Tak naprawdę to od staroangielskiej gry runders.

Być może jest zmutowanym dzieckiem ich obu: palanta i randersa. Uśmiech

O tym drugim piszą, że powstał w XVIII wieku, a w palanta podobno grano u nas już w tzw. średniowieczu.

W moim Podwarszawiu, w latach '90 mieliśmy kilkuletnią fazę na palanta, graliśmy weń, gdy zmęczyła nas piłka. Od bejzbola różni się zasadniczo tym, że w palancie piłkę narzuca gracz z tej samej drużyny, w której gra "pałkarz". W bejzbolu rzuca przeciwnik.
Odpowiedz
#42
Zacząłem se tego palanta zasady czytać i tu się okazuje, że to... manicheizm!
Duży uśmiech

Edycja:
Czytam i nic nie trybię...
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#43
Wychuchol napisał(a):Zacząłem se tego palanta zasady czytać i tu się okazuje, że to... manicheizm!
Duży uśmiech

Edycja:
Czytam i nic nie trybię...

Wrzuć linka, to Ci wyjaśnię, o ile to podobna wersja do tej, w którą graliśmy.
Odpowiedz
#44
Palmer napisał(a):W moim Podwarszawiu, w latach '90 mieliśmy kilkuletnią fazę na palanta, graliśmy weń, gdy zmęczyła nas piłka.
My kiedyś w bejsbola na podwórku graliśmy, też w przerwach od kopania gały. Niestety kij był tylko jeden, i starszy kolega rzadko nam go pożyczał :lol2: No i zasady słabo ogarnialiśmy, a sąsiedzi prędko zaczęli się martwić o swoje okna.
Odpowiedz
#45
El Commediante napisał(a):Jego piłkarze strzelili dwie bramki i rozegrali ładne fragmenty meczu?

Drużyna Smudy nie zagrałaby na EURO 2012 gdyby nie to że gramy u siebie. Za wysokie progi. Natomiast jego poprzednicy poprowadzili naszą drużynę do MŚ pierwszy raz od lat 80-tych.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#46
exodim napisał(a):Bredzisz, nonkonformisto. Nie żadna mentalność przegranych. Zwyczajnie mamy kiepskiego trenera, który popełnił masę taktycznych gaf, jak choćby granie 3 defensywnymi pomocnikami w meczu, który trzeba było wygrać.
A kto tego kiepskiego trenera wybrał? Człowiek z mentalnością zwycięzcy? Nie sądzę.
Jeśli władca chce wygrać wojnę, nie wybiera do sztabu generalnego idiotów, którzy nie mają pojęcia o taktyce, prawda? Chyba, że jest mu wszystko jedno. Tutaj też zachodzi taka sytuacja. Nie wybiera się wybitnych trenerów, ale pewnie 'biernych, miernych, ale wiernych'. I tak się to toczy.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#47
Mentalność cwaniaków i gwiazdeczek a nie przegranych...
Odpowiedz
#48
Już dawno minęły czasy, kiedy gra w reprezentacji była jedyną przepustką w świat wielkiej piłki.
Mam wrażenie, że teraz jest odwrotnie.
Reprezentacja to pańszczyzna, ryzyko kontuzji, a wtedy żegnaj dobry kontrakcie klubowy.
Nawet ci, którzy w swoich klubach żrą trawę, w reprezentacji grają na 70-80%.
Tylko młodzi, żądni sukcesu i idący na całość mogą to zmienić.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#49
No i 3 strona o sporcie a to nie jedyna dziedzina.
Nasza kandydatka na Miss Universe się kryla, uciekała, pokazywała krótko..jakby miała kompleksy.
Nie gań innych ani nie potępiaj ich. Bądź ostrożny tylko w swoim braku szczerości.

Czemu "Alfy i Omegi" nie mają własnego życia i przejmują się co w sieci piszczy?
Odpowiedz
#50
Życie w.Polsce.niszczy psychike i wyzuwa z jakichkolwiek ideałów.
wolny rynek kuwa!!!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości