Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konwersacje w różnych językach
#1
Po pobycie w Czechach, gdzie strasznie podobało mi się uczenie się czeskiego "na gorąco", po prostu rozmawiając z samymi Czechami, wpadłem na taki pomysł. Wpisujmy w tym temacie jakimi językami potrafimy się posługiwać już na pewnym poziomie, a w jakim języku chcielibyśmy się podszkolić prowadząc konwersacje. Zbierzemy ludzi i pomyślimy w jaki sposób moglibyśmy to rozegrać. Zapraszam też do składania propozycji już teraz Uśmiech

Ja posługuję się angielskim rzecz jasna i to by było na tyle na dzisiaj. Jeśli ktoś zna hiszpański, czeski, lub niemiecki, to chętnie podukam Uśmiech
Odpowiedz
#2
Niemiecki, francuski, angielski i jeszcze jeden, który nikogo nie będzie interesował (bo żeby chcieć w nim mówić, trzeba się tam urodzićDuży uśmiech albo chociaż mieć tam rodzinę).
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#3
Śmierć Szczurów napisał(a):Niemiecki, francuski, angielski i jeszcze jeden, który nikogo nie będzie interesował (bo żeby chcieć w nim mówić, trzeba się tam urodzićDuży uśmiech albo chociaż mieć tam rodzinę).

Kaszubski?
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#4
Nie.Szczęśliwy Wątpię, że ktoś zgadnie, ale trzymaj się tematu i zarzuć językami.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#5
Angielski już znam, francuski mam na średnim poziomie, więc mogę i kogoś podciągnąć od podstaw i sam trochę się podszkolić na trochę bardziej zaawansowanym poziomie.
Medjuslovianski - podstawy, powoli coraz lepiej Oczko
So many Christians, so few lions...
http://makingthematrix.wordpress.com/mkbc
Odpowiedz
#6
Śmierć Szczurów napisał(a):Nie.Szczęśliwy Wątpię, że ktoś zgadnie, ale trzymaj się tematu i zarzuć językami.

angielski, Pascal, C++ Język
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#7
Chciałbym zobaczyć jak szprechasz w C++ czy Pascalu Szczęśliwy
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#8
Cytat:Po pobycie w Czechach, gdzie strasznie podobało mi się uczenie się czeskiego "na gorąco", po prostu rozmawiając z samymi Czechami, wpadłem na taki pomysł. Wpisujmy w tym temacie jakimi językami potrafimy się posługiwać już na pewnym poziomie, a w jakim języku chcielibyśmy się podszkolić prowadząc konwersacje. Zbierzemy ludzi i pomyślimy w jaki sposób moglibyśmy to rozegrać. Zapraszam też do składania propozycji już teraz

Mieszkam w pobliżu Czech (właściwie obecnie to co weekend raczej i na wakacje) i zawsze gdy mam kontakt z Czechami to dogaduję sie z nimi zwyczajnie. Ja mówię po polsku, oni po czesku. Da się zrozumieć.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#9
Mówię po czesku, ale z błędami. I gorzej mi idzie pisanie niż mówienie - nigdy nie pamiętam o prawidłowych miejscach przy czarkach i haczkach Smutny

Natomiast jeśli ktoś ma ochotę na konwersacje po angielsku, rosyjsku, serbsku lub chorwacku, to zapraszam Uśmiech
Odpowiedz
#10
Francuski, rosyjski, angielski - dwa zdania po romsku.
Dobrze klnę po hiszpańsku.
Niestety francuski i rosyjski w zaniku (a tak dobrze mi ku..mać, szło).
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Angielski, holenderski, rosyjski słabawo, parę słów na krzyż po japońsku.

Zgaduję tajemniczy język Śmiercia: szwedzki albo duński.
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Odpowiedz
#12
po polskim, najbardziej potrafię się posługiwać jezykami mych butów, potem angielski, troche niemiecki, holenderski i kilka zagajeń po wegiersku. marzy mi się, by ktoras z mych szarych komorek zmutowala w gen poligloctwa.
Odpowiedz
#13
Yeyckoo napisał(a):Marzy mi się, by ktoras z mych szarych komorek zmutowala w gen poligloctwa.
Może jednak zmutuje i pobijesz Gregga Coxa.
Gregg Cox to człowiek, który zna najwięcej języków na świecie. Swoimi umiejętnościami zapisał się w księdze rekordów Guinnessa w 2005 roku i wszystko wskazuje na to, że nikt dotychczas nie przebił jego umiejętności. Gregg Cox zna 64 języki potwierdzone państwowymi egzaminami i 16 których uczył się na własną rękę.
To rozumiem!
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#14
Windziarz napisał(a):Zgaduję tajemniczy język Śmiercia: szwedzki albo duński.
Stawiam na jidysz :>

Ja dziś praktycznie zakończyłem II rok anglistyki (z tego co się orientuję, anglistów tu u nas na forum od zajebania, trzeba będzie przejąć władzę w końcu). Oprócz tego szprecham biśję dojcz i ę pu parlę fransuła.
Odpowiedz
#15
Windziarz napisał(a):Zgaduję tajemniczy język Śmiercia: szwedzki albo duński.

Niet.:]

Hastur napisał(a):Stawiam na jidysz :>

Też nie.Szczęśliwy

Ale swoją drogą fajnie, że tylu poliglotów mamy na forum.Uśmiech

"Władzy raz zdobytej nie oddamy!":twisted:
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#16
W swoim żywocie uczyłem się łaciny, rosyjskiego, francuskiego, niemieckiego (tych dość długo) oraz włoskiego i ukraińskiego (krótko). Angielskiego nigdy się nie uczyłem, a znam go nieco stąd co i wszyscy: gry, filmy, seriale, etc. Uśmiech

Zgaduję, że językiem, o którym pisał ŚSz jest któryś z bałkańskich.

Qui m'aime? J'aime tout le mond. Język
Odpowiedz
#17
Palmer Eldritch napisał(a):Zgaduję, że językiem, o którym pisał ŚSz jest któryś z bałkańskich.

Również nietrafny strzał.

Palmer Eldritch napisał(a):Qui m'aime? J'aime tout le mond. Język

Vraiment? On ne dirait pas.:p Świat to "monde" - literówka zapewne.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#18
Śmierć Szczurów napisał(a):Vraiment? On ne dirait pas.:p Świat to "monde" - literówka zapewne.

Chuja tam literówka. Duży uśmiech

Zapomniałem, choć francuskim katowano mnie 5 godzin tygodniowo przez 5 lat. Język

Cytat:Vraiment? On ne dirait pas.

Oui, je suis tres farfelu. Język Je pense que le monde devrait etre comme moi.
(ciekawe ile tu zrobiłem błedów, z google-translatora nie będę korzystał)
Odpowiedz
#19
Cytat:Mieszkam w pobliżu Czech (właściwie obecnie to co weekend raczej i na wakacje) i zawsze gdy mam kontakt z Czechami to dogaduję sie z nimi zwyczajnie. Ja mówię po polsku, oni po czesku. Da się zrozumieć.

Nigdy nie ogarniałam, jak moi znajomi się z Czechami dogadują, dla mnie to co oni do mnie mówią to jest totalna czarna magia Oczko

Na poziomie komunikatywnym znam angielski, na podstawowym japoński, niemiecki potrafię nawet zrozumieć, ale nie ułożyć własną składną wypowiedź.
"- Chciałem powiedzieć - wyjaśnił z goryczą Ipslore - że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE."
Odpowiedz
#20
Angielski w stopniu komunikatywnym. Myślę, że po rosyjsku też w takim stopniu. Rosyjski zamierzam znowu zacząć poznawać i szlifować.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości