Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konwersacje w różnych językach
#61
Windziarz napisał(a):Grzanka, tyle tutaj zgadujesz, a swoimi językami się nie pochwalisz.

Bo Grzanka zna wszystkie języki. Co się będzie chwalił? Oczko
Odpowiedz
#62
Ja znam angielski - jak dotąd używałem go tylko do czytania internetu i do filmów (które i tak wolę z napisami), nie wiem więc, jak bym sobie poradził w rozmowie z kimś, kto używa tego języka na co dzień. Poza tym jeszcze niemiecki, którego uczyłem się w liceum i z którego niewiele pamiętam, ponieważ moja nauka tego jezyka polegała na przygotowaniu do przetrwania kolejnego sprawdzianu (tak to jest jak się zaczyna naukę od poz. rozszerzonego, brew temu, co było wcześniej uzgadniane na temat tej klasy :evilUśmiech. No i francuski - choć na pewno nie rozmówiłbym się w nim, prawdopodobnie zrozumiałbym w tym języku więcej niż po niemiecku (angielski zapożyczył trochę słów z francuskiego i łaciny). Uczyłem się go w podstawówce i gimnazjum, i obecnie niezbyt dużo z niego pamiętam.
Odpowiedz
#63
Windziarz napisał(a):Grzanka, tyle tutaj zgadujesz, a swoimi językami się nie pochwalisz.

Nie mam czym się strasznie chwalić. Angielski znam i to dobrze. Rosyjski znam trochę, na poziomie dogadania się. Ukraiński rozumiem w codziennej konwersacji, tak samo jak czeski i słowacki. Niemieckiego się uczę. No i tyle. Oczko


Palmer Eldritch napisał(a):Bo Grzanka zna wszystkie języki. Co się będzie chwalił? Oczko
Tak, jak w tym kawale z dwoma rabinami. "On wie wszystko, ja wiem wszystko, to o czym tu rozmawiać?"
Odpowiedz
#64
Rojza Genendel napisał(a):A łaciny nie znasz?
Jakim cudem :8O: ?

Nie podeszła mi, choć starałem się jej nauczyć.Szczęśliwy

Sofeicz napisał(a):Stawiam na węgierski albo fiński ewentualnie baskijski, trójca języków "niewymownych".

Też nie.

nonkonformista napisał(a):Też mnie to zastanawia. Prawnik, który nie zna łaciny.
O tempora, o mores!

:lol2: Do niczego by mi się nie przydała.

nonkonformista napisał(a):Przecież to podstawa prawa: "Audiatur et altera pars". A może ŚS tak nasiąkł łaciną, że jej po prostu nie traktuje jak obcy język?

To jest paremia, a nie podstawa prawa. Paremie znam, ale łaciny nie.Szczęśliwy

Palmer Eldritch napisał(a):ŚSz, czyżby jakiś celtycki? Może masz rodzinę we francuskiej Bretanii? Język

Też nie.

nonkonformista napisał(a):to może zupełnie azjatycko: tamilski, syngaleski, urdu? A co! Ja szaleć, to szaleć! :lol2:

Nie.:lol2: Dziwne, że nikt jeszcze nie zapytał o suahili:p.

Niech ktoś wydzieli mój wątek językowy - nie zamierzałem zaśmiecać tego wątku.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#65
nonkonformista napisał(a):Też mnie to zastanawia. Prawnik, który nie zna łaciny.
O tempora, o mores!

Dziwne, naprawdę Niezdecydowany

Na studiach prawniczych uczysz się łaciny niejako przy okazji prawa rzymskiego, z którego w linii prostej wywodzi się nasz, współczesny system prawny.
A taki kurs "Łacina dla prawników" na I semestrze ma 1 ECTS (dużo więcej ma logika, bo 5).
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#66
No kurrrwa, ŚSz, został tylko serbo-łużycki, zwany inaczej połabskim. Język
Odpowiedz
#67
Palmer Eldritch napisał(a):No kurrrwa, ŚSz, został tylko serbo-łużycki, zwany inaczej połabskim. Język
Rozbawiłeś mnie. Język
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#68
Śmierć Szczurów napisał(a):Dziwne, że nikt jeszcze nie zapytał o suahili:p.

Było w wyliczance.
Mongolski, pidgin?

U mnie tylko kulawy angielski i trochę po niemiecku, bo w szkole męczą.
Odpowiedz
#69
Z języków to znam angielski na poziomie umożliwiającym swobodną rozmowę i czytanie tekstu. Rosyjski na razie początkujący ale robię postępy. Uczyłem się też w liceum niemieckiego przez 3 lata ale nie pamiętam z tego nic bo:

- nie lubię tego języka
- germanistka puszczała nam na lekcji amerykańskie komedie w stylu "American Pie" bo lekcje miała w dupie Język
- uroda germanistki i tak nie pozwoliłaby się skupić na ewentualnej lekcji.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#70
FlauFly napisał(a):Da się zrozumieć.

pod warunkiem że nie szukasz kierownika sklepu*

* niech ktoś popisze się wiedzą jak to zrozumie Czech Duży uśmiech
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#71
Chyba w powszechnej świadomości jest wiedza o tej koincydencji Oczko
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#72
Dotychczasowe typy: ZONK.Duży uśmiech

Dlaczego nikt nie wydzielił? Muszę sam wszystko zrobić?Oczko
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#73
Ja bym to zrobił, ale wiele postów jest jednocześnie na temat i nie na temat, a w moim egzemplarzu „Moderowania forów dla opornych” nic o takiej sytuacji nie mówią.

Wydzieliłem za to pozatemacie o nauczycielkach: http://ateista.pl/showthread.php?t=10967
Wydaje się, że nie można rozprawiać filozoficznie nie oglądając się przy tym na odkrycia naukowe, bo się zrobi z tego intelektualny pierdolnik. — Palmer Eldritch
Absence of evidence is evidence of absence. – Eliezer Yudkowsky
If it disagrees with experiment, it's wrong. — Richard Feynman
學而不思則罔,思而不學則殆。 / 己所不欲,勿施于人。 ~ 孔夫子
Science will win because it works. — Stephen Hawking
Science. It works, bitches. — Randall Munroe


Odpowiedz
#74
Film po rosyjsku. Jakoś rozumiem. Uśmiech
Polecam.

Żyła była jedna baba.

Może ktoś ogarnięty w rosyjskim pokusi się o tłumaczenie? Uśmiech
Odpowiedz
#75
Mimo, że połowy dialogów nie zrozumiałem (szczególnie główna bohaterka mówi niewyraźnie dla mojego ucha) film mnie emocjonalnie zmiażdżył.
Odpowiedz
#76
W angielskim rozumiem wszystkie teksty, z wielką przyjemnością czytam książki...
Ale gdybym się próbował dogadać, to miałbym tragiczny akcent i robił tonę błedów gramatycznych :/
Eh tam, jakoś się wyszlifuje z czasem.


Mam takie marzenie, żeby kiedyś się pouczyć hiszpańskiego. Podobnie jak w angielskim: cała tona krajów; ich twórczości literackiej, itp...
No i to ładny język jest.

Sofeicz napisał(a):(...)
Niestety francuski i rosyjski w zaniku (a tak dobrze mi ku..mać, szło).

Trzeba być na bieżąco z prasą, literaturą, filmami, portalami netowymi, forami netowymi (w danym języku)... Wtedy człowiek nie tylko nie zapomni, ale i sobie będzie doszkalał...

Chociaż anglojęzyczne fora netowe mnie czasem frustrują: wolę nic nie powiedzieć zamiast męczyć ludzi błędami gramatycznymi, więc o ile mogę zgasić jakiegoś kretyna zacytowaniem wiki czy oczywistym stwierdzeniem; o tyle skomplikowanej dyskusji na temat kapitalizmu w 1890 nie dam rady się podjąć :/ Muszę milknąć, co pewnie głupio wygląda; no i głupio się czuję Język
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#77
Pisz w podpisie: I'm from Poland. I speek english poorly, excuse me kurwa. Maybe your polish is excellent? Duży uśmiech
Odpowiedz
#78
Wracając to pytania zadanego w pierwszym poście, też się pochwalę, a co Duży uśmiech
Angielski C1
Francuski B2/C1
Hiszpański B2
Niderlandzki B1

następnie zabiorę się prawdopodobnie za włoski, w przyszłości marzy mi się też rosyjski i może jakiś język skandynawski Uśmiech
...bo najważniejsze w kochaniu zwłok jest to, że nie marudzą.
[Obrazek: file.php?id=13]
Odpowiedz
#79
Shahnaz napisał(a):Wracając to pytania zadanego w pierwszym poście, też się pochwalę, a co Duży uśmiech
Angielski C1
Francuski B2/C1
Hiszpański B2
Niderlandzki B1

następnie zabiorę się prawdopodobnie za włoski, w przyszłości marzy mi się też rosyjski i może jakiś język skandynawski Uśmiech

Jeśli masz ambicję "zdobywania" języków europejskich, to zacznij od łaciny.

edit: To znaczy słowo "zacznij" jest w Twoim przypadku nieadekwatne, ale tak, czy siak, łacina ci się bardzo przyda.
Odpowiedz
#80
Łacina nie jest mi obca, nie mogę co prawda powiedzieć, żebym się nią w jakiś sposób posługiwała, ale znane są mi jej mechanizmy Uśmiech
...bo najważniejsze w kochaniu zwłok jest to, że nie marudzą.
[Obrazek: file.php?id=13]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości