Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pomoc w pracy magisterskiej
#1
Czołgiem gawiedzi :]

Pojawiam się tu, coby prosić Was o pomoc w badaniach dotyczących mojej pracy magisterskiej.

Piszę na temat poczucia koherencji oraz o sposobach radzenia sobie ze stresem w trzech grupach społecznych:

wśród ateistów, buddystów i katolików

W związku z tym prosiłbym Was o wypełnienie ankiety, pod linkiem:

http://www.ankietka.pl/ankieta/91539/wpl...encji.html

tiny:http://tiny.pl/hl7tg


Ankietka jest w pełni anonimowa, wyniki będą rozpatrywane tylko łącznie. Jej wypełnienie trwa mniej niż 15 minut.

Jeśli macie pytania, bądź wątpliwości, chętnie je rozwieję. Tutaj, na privie albo możecie też pisać na mojego maila (jest podany w linku do ankiety).

pozdrawiam i dzięki za pomoc!
Odpowiedz
#2
Jeśli chcesz przepytać buddystów, to ankieta powinna być po tajsku, albo po tybetańsku. W Polsce nie ma "urodzonych buddystów". Są za to "urodzeni" katolicy, prawosławni, protestanci, świadkowie Jehowy i tatarscy muzułmanie oraz niewielka ilość takowych ateistów.

77 pytań w ankiecie? To chyba jakiś żart. Nie mów, że Twój profesorek się na to zgodził.
Odpowiedz
#3
i te pytania są jakieś dziwne.
Jak u psychiatry, czy psychologa.
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#4
A może wypadałoby się przedstawić?
Z jakiej to uczelni i do czego będą wykorzystywane wyniki.

Na razie nie wypełniam.
Odpowiedz
#5
Palmer Eldritch napisał(a):Jeśli chcesz przepytać buddystów, to ankieta powinna być po tajsku, albo po tybetańsku. W Polsce nie ma "urodzonych buddystów". Są za to "urodzeni" katolicy, prawosławni, protestanci, świadkowie Jehowy i tatarscy muzułmanie oraz niewielka ilość takowych ateistów.
Ale co ma fakt urodzenia do bycia buddystą? Są praktykujący buddyści w ramach różnych tradycji przestrzegający zasad, rytuałów i nauk. Co za różnica czy są "urodzeni" czy nie?
Pomijam już fakt, że takowi też są wśród dużej kolonii wietnamskiej w Polsce, choć nie widać ich za bardzo.
Odpowiedz
#6
Ma wiele.
Póki tego nie załapiesz będziesz mniemał, że jesteś buddystą, albo coś podobnego...
może kiedyś Cię oświeci, a wtedy najdzie Cię Wielki Śmiech z siebie samego!
Życzę tego prędko!
Usypuję kopczyki z wody.
Odpowiedz
#7
Nie jestem buddystą, pytam jaki to ma sens w kontekście pracy magisterskiej.
Odpowiedz
#8
czy ktoś wypełnił tę ankietę ? Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
Pro100RA napisał(a):A może wypadałoby się przedstawić?
Z jakiej to uczelni i do czego będą wykorzystywane wyniki.

Na razie nie wypełniam.
Popieram.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#10
Strasznie długie to to.
Szczerze? Wolę nie wypełniać takich długich ankiet, bo komuś tylko zepsuje wyniki, bo po 40 pytaniach zazwyczaj w takich sondach klikam co popadnie.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości