Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
O pochodzeniu napojów alkoholowych
#1
Seth napisał(a):czarny bracie, czyż nie wiesz że alkohol jest narzędziem białego opresora? Czyż nie wiesz, że w każdej szklance jego jest średnio pół kropli krwi i trzy krople potu umęczonego niewolniczą pracą Afrykanina? Wstyd i sromata!
Ponadto, tylko wspaniała i szlachetna biała rasa ma moralne i, że tak politpoprawnie powiem, ,,etniczne'' prawo do łykania nafty w dużych ilościach. :!: Tak, tak, to w Europie wymyślono piwo (Celtowie) i wódkę (prawdopodobnie Skandynawowie). Co do wina, historycy nie są pewni - może Sumer, Babilon (tyż biali, chociaż Semici). Alkohol jest prastarą europejską uzywką, pije się go od niepamiętnych czasów - w końcu my, białasy, mamy najmocniejsze głowy na świecie (tych naszych przodków, co mieli słabe, zabrała darwinowska selekcja naturalna). Tak więc zdrówko, moi biali koledzy, czarnym i lewakom natomiast w ogóle nie powinno nic procentowego przysługiwać... Duży uśmiech
Odpowiedz
#2
Patafil napisał(a):wódkę (prawdopodobnie Skandynawowie)
Wódkę to Polacy wynaleźli, a nie jacyś tam Skandynawowie. Co ty! Z choinkiś się urwał? Nie słyszałeś, że myśmy to wynaleźli. A ty bredzisz coś o jakichś Skandynawach.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#3
Patafil napisał(a):Tak, tak, to w Europie wymyślono piwo (Celtowie
Coś ci się pokręciło.
"Najstarsze ślady browarnictwa pochodzą sprzed 6 tysięcy lat. Wiadomo na pewno, że napój ten warzono w położonym pomiędzy Tygrysem a Eufratem państwie Sumerów. Zagadką jest, w jaki sposób Sumerowie opracowali recepturę. Naukowcy skłaniają się ku hipotezie, że, jak w wielu innych momentach, pomógł przypadek. Sumerowie bardzo cenili sobie piwo. Starożytny tekst, znany jako "Hymn do Ninkasi" (Ninkasi była boginią piwa) zawiera przepis na produkcję "boskiego napoju". Wiemy z niego, że najstarsze piwo wyrabiano poprzez fermentację tzw. chleba piwnego uformowanego z kiełkujących ziaren jęczmienia i pszenicy, uprzednio wysuszonych. Być więc może, że piwo to było zbliżone bardziej do współczesnego kwasu chlebowego."
Ale wiadomo - wg Patafila co dobre to wiadomo - EuropejczycyOczko
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#4
nonkonformista napisał(a):Wódkę to Polacy wynaleźli, a nie jacyś tam Skandynawowie. Co ty! Z choinkiś się urwał? Nie słyszałeś, że myśmy to wynaleźli. A ty bredzisz coś o jakichś Skandynawach.
Oj nie. Słowiańskimi napitkami były miód i coś w rodzaju piwa - sfermentowany jęczmień bez chmielu. Jeszcze w XVI w. wódka była prawie nie znana; przyszła do Polski z Rusi, a oni z kolei nauczyli się ją pędzić od Waregów, buszujących tam miedzy IX a XI w. Polskie ,,wódka'' pochodzi z rosyjskiego, a w dawnej Polsce nazywano ją nawet z łacińska ,,okowita'' (aquae vitae - woda życia Duży uśmiech). Ale to nieważne, stare dzieje, dziś wódeczka jest nasza, kochana, i oddamy za nią wszystko! :!:
Odpowiedz
#5
Patafil napisał(a):i wódkę (prawdopodobnie Skandynawowie).

Na ogol przyjmuje sie, ze destylacje wymyslili (albo przynajmniej rozpowszechnili) Arabowie, ale nie wpadli na ten genialny pomysl by to pic Duży uśmiech.

BTW podobnie tez w swiecie arabskim stworzono pierwsza prezerwatywe z koziego jelita. Dopiero setki lat pozniej europejczycy udoskonalili ten wynalazek poprzez wyjecie jelita z kozy.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#6
Sofeicz napisał(a):Coś ci się pokręciło.
"Najstarsze ślady browarnictwa pochodzą sprzed 6 tysięcy lat. Wiadomo na pewno, że napój ten warzono w położonym pomiędzy Tygrysem a Eufratem państwie Sumerów. Zagadką jest, w jaki sposób Sumerowie opracowali recepturę. Naukowcy skłaniają się ku hipotezie, że, jak w wielu innych momentach, pomógł przypadek. Sumerowie bardzo cenili sobie piwo. Starożytny tekst, znany jako "Hymn do Ninkasi" (Ninkasi była boginią piwa) zawiera przepis na produkcję "boskiego napoju". Wiemy z niego, że najstarsze piwo wyrabiano poprzez fermentację tzw. chleba piwnego uformowanego z kiełkujących ziaren jęczmienia i pszenicy, uprzednio wysuszonych. Być więc może, że piwo to było zbliżone bardziej do współczesnego kwasu chlebowego."
Ale wiadomo - wg Patafila co dobre to wiadomo - EuropejczycyOczko
To niech się Szanowny Kolega Sofeicz zdecyduje, czy mówimy o piwie (wg dzisiejszej terminologii), czy o jakichś orientalnych szczynach. Browarek, ktory pijemy dzisiaj - z chmielem, aromatem, pianką, o Jezu, zaraz se odpakuję!!! - wymyślili na pewno indoeuropejscy Celtowie! :!:
PS. A, i Celtowie wymyślili też dębowe beczki do przechowywania piwa, nadające wspaniały aromat.
Odpowiedz
#7
Celtowie jedynie trochę zmienili recepturę, piwo dotarło do Galii dzięki greckim kupcom. Sami go nie wymyślili. Większość alko to działa starożytnych cywilizacji, nie zaś jakichś tam celtów.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#8
Tgc napisał(a):BTW podobnie tez w swiecie arabskim stworzono pierwsza prezerwatywe z koziego jelita. Dopiero setki lat pozniej europejczycy udoskonalili ten wynalazek poprzez wyjecie jelita z kozy.

Aaaaaaaaaa! To żart roku! Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
Sajid napisał(a):Celtowie jedynie trochę zmienili recepturę, piwo dotarło do Galii dzięki greckim kupcom. Sami go nie wymyślili. Większość alko to działa starożytnych cywilizacji, nie zaś jakichś tam celtów.
E tam!
Odpowiedz
#10
Sajid napisał(a):Celtowie jedynie trochę zmienili recepturę, piwo dotarło do Galii dzięki greckim kupcom. Sami go nie wymyślili. Większość alko to działa starożytnych cywilizacji, nie zaś jakichś tam celtów.

A tam pierdolenie. Ludzie - murzyństwo też - od zawsze znali sposoby na to żeby się ujebać. To Twoje nadawanie o "starożytnych cywilizacjach" które "wszystko wynalazły" staje się już nudne. A starożytne cywilizacje pojawiły się nagle same z siebie... pyk, i już mamy cywilizację :lol2:
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#11
Berzerker napisał(a):To Twoje nadawanie o "starożytnych cywilizacjach" które "wszystko wynalazły" staje się już nudne.
Cóż na to poradzę, że jest jak jest? Może i jestem nudny, ale śmieszy mnie gdy kogoś rozpiera duma z powodu ludzi, którzy na tle innych wypadali tak słabo, że tylko można się ze wstydu spalić. Jeśli już ktoś taki jak Patafil chce szukać osiągnięć wśród indoeuropejczyków to niech chociaż sięgnie do tych, którzy faktycznie jakieś większe osiągnięcia mieli. Inaczej ośmiesza moje europejskie korzenie, a ja nie lubię gdy wyciąga się rodzinne brudy na wierzch. :lol2:
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#12
Wracajac do pochodzenia mocniejszych trunkow, to po dluzszych szukaniach okazalo sie, ze jednak nie arabowie ale grecki filozof Zasimos z Polmosu dokonal pierwszej destylacji ok. roku 400 n.e.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#13
Tgc napisał(a):Na ogol przyjmuje sie, ze destylacje wymyslili (albo przynajmniej rozpowszechnili) Arabowie, ale nie wpadli na ten genialny pomysl by to pic Duży uśmiech.
Z arabskiego pochodzi samo słowo alkohol...
Wie ktoś jakie jest jego znaczenie?
Odpowiedz
#14
Xeo95 napisał(a):Z arabskiego pochodzi samo słowo alkohol...
Wie ktoś jakie jest jego znaczenie?
Człon "al-" wskazyje na arabskie pochodzenie, tak jak "algorytm".
Znalazłem coś takiego:
"Etymologia słowa „alkohol” brzmiącego podobnie w wielu językach, pochodzi prawdopodobnie od arabskiego słowa al-kuhl oznaczającego „coś delikatnego”."
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#15
http://www.sciaga.pl/tag/pochodzenie-slowa-alkohol/
Słowo alkohol pochodzi najprawdopodobniej od któregoś z dwóch słów arabskich: al-kuhl (antymon, delikatny, drobny proszek) lub al-ghoul (zły duch).
Odpowiedz
#16
Co tam starożytne ludy.
"W gorącym klimacie większość owoców łatwo ulega fermentacji. Jednak niektóre szczególnie intensywnie produkują alkohol etylowy. Wiedzą o tym słonie. Kiedy zbliża się okres dojrzewania owoców baobabu i drzewa chlebowego, słonie stają się czujne. Nie chcą przegapić chwili, gdy rozpocznie się fermentacja. Muszą pilnować, aby niepowołane gęby nie zjadły tego, co za chwilę stanie się odpowiednikiem wina.Wreszcie nadchodzi upragniona chwila. Słonie zbierają się pod drzewem i ucztują aż do ostatniego owocu. Młodzież nie jest zapraszana do stołu. Musi obejść się zieleniną. Skąd słonie wiedzą, że alkohol nie sprzyja rozwojowi dzieci? Faktem jest, że nie częstują nim nieletnich, a dzieci nie próbują zakazu złamać. Inaczej niż nasze. Jednak pod pewnym względem jesteśmy podobni. Słonie, tak jak my, nie znają umiaru: urzynają się w trupa. Nazajutrz zapewne mają kaca, bo spieszą do wodopoju dużo wcześniej niż zazwyczaj. Nie mogą leczyć się klinem, ponieważ cały dostatek został spożyty podczas jednej libacji, a owoce baobabu i chlebowca nie fermentują na żądanie.
Z upodobania do alkoholu znane są także małpy. Trzymane w niewoli i częstowane napojami wyskokowymi łatwo się uzależniają. W naturze nie mają na co dzień takiej możliwości, bo podobnie jak słonie muszą czekać na sfermentowane owoce. Ale kiedy już się doczekają, zajadają bez umiaru. O dziwo, też nie częstują dzieci. Jednak małpia młodzież jest podobna do ludzkiej i, jeśli tylko ma okazję, kradnie zakazane owoce.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
Sofeicz napisał(a):Jednak małpia młodzież jest podobna do ludzkiej i, jeśli tylko ma okazję, kradnie zakazane owoce.
i takie sa tego skutki...

[Obrazek: powr%C3%B3t-z-imprezy.html][Obrazek: 63932b0e25146fd8eb12db8fe54a1696.gif?1342208678]

jesli sie zlamie tabu.
Odpowiedz
#18
Zaprawdę dziwna ta małpa?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#19
Sofeicz napisał(a):Zaprawdę dziwna ta małpa?
to z niedoczytania postu. ugryzlom ta malpe jako nasladowanie starszych przez mlode. kto wie, moze ten slonik jest po niepokornym spozyciu.
Odpowiedz
#20
Co dzień widuję takie słoniki w mojej okolicy, tylko stare, zarośnięte i bezzębne.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości