Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
zakaz pracy w niedziele
Baptiste napisał(a):To nie kwestia tego czy ma się odpowiednie kwalifikacje lecz jakie się ma na tle reszty kandydatów.
Aha - a na zawodach sportowych mówisz "to nie jest kwestia, czy ktoś szybko biega, tylko jak się ma na tle innych biegaczy". Truizm. Ale co z tego wynika niby?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Napisał ten, co nie dostał pracy w pizzerii z powodu zbyt dużych kwalifikacji.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
zefciu napisał(a):Aha - a na zawodach sportowych mówisz "to nie jest kwestia, czy ktoś szybko biega, tylko jak się ma na tle innych biegaczy". Truizm. Ale co z tego wynika niby?
To wynika, że napisałeś o tych użytkownikach, że nie mają żadnych kwalifikacji. A niemożność rozpoczęcia negocjacji wcale nie musi wynikać z braku kwalifikacji.
Z resztą często na rozmowy zapraszani są już ci, którzy spełniają wymogi pracodawcy co do wymaganych kwalifikacji. To ułatwia jemu rekrutację, a potencjalnych kandydatom oszczędza czas i pieniądze.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
exodim napisał(a):Ta... Jakbyś się spytał Oskara Langego co sądzi o neoliberalnych reformach Franco powiedziałby ci to samo co obecnie tłucze Kołodko.
Państwo Franco jawiło się jak liberalne przede wszystkim na tle państw tzw. demoludu. W istocie było to jednak kolejne państwo interwencjonistyczne. Założony w 1941 roku Narodowy Instytut Gospodarki odegrał tam sporą rolę w kreacji wielu organizmów gospodarczych. Np. stał za początkiem znanego Seata czy rozwojem przemysłu stoczniowego (ten po II WŚ bardzo mocno poszedł w górę). W istocie politykę Franco klasyfikuje się jako korporacjonizm, a liberalne reformy lat 50-tych można traktować jako jego pragmatyczny element wynikły z ówczesnej sytuacji gospodarczej.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
Jest problem nie tylko z zakazem pracy w niedzielę ale i z pracą w godzinach nocnych.

Tu gdzie mieszkam ostatnio często się zmieniają godziny pracy Biedronek. Co jakiś czas któraś jest czynna na kilka dni przez całą dobę.
Nie tak dawno przyczepiała się do mnie sprzedawczyni i zagadywała w stylu, że dawno mnie nie widziała jak robiłam zakupy w nocy albo w okolicach 23:00.
Ze dwa razy się do mnie doczepiła, że ona już chce iść do domu i że nie chce pracować w nocy. Miała pretensję, że robię zakupy w nocy, że w nocy nie powinno się robić zakupów.
Odpowiedziałam, że mi pasuje robienie zakupów w nocy ale nikogo nie zmuszam, żeby markety były czynne w nocy i że ta sprzedawczyni może sobie poszukać pracy w godzinach dziennych w innym markecie.

To była taka młoda koza do 30lat, zresztą w Biedronkach pracują z reguły takie młode kozy, bo praca jest dosyć ciężka one te same osoby na jednej zmianie i wykładają na półki i siedzą na kasie i sprzątają podłogę, trzeba się uwijać i mieć siłę przerzucać się z jednego rodzaju wysiłku w drugi, to już trochę starsze miałyby problem taki zmienny wysiłek wytrzymać.

Na przykład w Auchan, który to market jest większy i personel sklepu jest sporo większy są osobno kasjerki, osoby wykładające towar na półki i sprzątaczki.
Oceniam, że praca w Biedronkach jest cięższa.

Zresztą w Auchan zatrudniają na kasach osoby niepełnosprawne i starsze 50-60lat. Aczkolwiek dużo kasjerek długo tej pracy nie wytrzymuje bo praca też nie jest lekka i jest spora rotacja kasjerek. Jak jest z wykładającymi towar i sprzątaczkami to tego tak dobrze nie zaobserwowałam.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie na 1 chmurze 250 aniołów śpiewa Lulajże Jezuniu
Anioły stoją w 5 szeregach a przed nimi leży goły 40  letni Jezus i dłubie w nosie

W Niebie na 2 chmurze na drewnianym krześle siedzi goła Maryja i słucha 15/6 modlitw, 8/7 śpi, 1/7 robi kupę do nocnika o 22:00
 
W każdy piątek o 23:00 otwierają się przestworza i Maryja wywala kupy z nocnika do Wisły na wlocie do Warszawy...

Jezus i Maryja w Niebie są goli, ponieważ kościół twierdzi, że ludzie w Niebie już nic nie potrzebują więc nie potrzebują już ubrań - nawet majtek. Maryja jednak nosi na głowie koronę a na ręce zegarek
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości