Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Druga wojna secesyjna
#1
Bardziej fikcja polityczna.

Ramy czasowe mniej więcej 2015-20.

Sytuacja hipotetyczna: w wyniku kryzysu gospodarczego, postępującej polaryzacji i niezadowolenia społeczeństwa, następuje wystąpienie części stanów z Unii. Znaczna część sił zbrojnych USA przechodzi na stronę nowo powstałego tworu politycznego, formując nowe naczelne dowództwo. Obie siły rozpoczynają przygotowania do wojny poprzez produkcję sprzętu i rekrutację nowych ludzi do armii. Po kilku miesiącach rozpoczyna się wojna...

Jak by taka wojna mogła wyglądać? Jaka by mogła być linia podziału? Jakie straty po obu stronach (zakładając nieużywanie broni A)?
Odpowiedz
#2
A jakiemu stanowi, oprócz kilku takich jak Teksas, Kalifornia, Floryda czy Nowy Jork, opłacać się może w dobie kryzysu wyjście z Unii?

Teksas, jako 15 gospodarka na świecie, może starać się o secesję za kilka lat, oczywiście bezskutecznie i nie ma co się oszukiwać - Teksas nie może iść na wojnę z resztą Stanów, bo nie ma armii - nie istnieją wojska wierne Teksasowi. US Army, jak sama nazwa wskazuje, podlega pod rozkazy rządu federalnego (United States Secretary of Defense).
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#3
Teksas, jak każdy stan, posiada siły zbrojne.
http://en.wikipedia.org/wiki/Texas_Military_Forces

Co nie zmienia faktu, że secesja jest fikcją. Nikt nie ma na serio takiej ochoty, z wyjątkiem garstki.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#4
Tym bardziej, że Konstytucja jest największą religią i relikwią amerykanów.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#5
Nieważne "czy to jest możliwe" tylko "jak by to wyglądało gdyby się wydarzyło".

Wojna między Chinami a Rosją też jest mało prawdopodobna jednak prawdopodobieństwo jej wybuchu jest większe od zera. I powstają scenariusze jak by mogła wyglądać.
Odpowiedz
#6
Avx napisał(a):Teksas, jak każdy stan, posiada siły zbrojne.
http://en.wikipedia.org/wiki/Texas_Military_Forces
Jeśli mówimy o siłach zbrojnych autonomicznych względem władz federalnych, a podległych władzom stanowym, to tylko Texas State Guard, które są organizowane zgodnie z II poprawką do Konstytucji USA, a więc mają raczej charakter milicji, a nie prawdziwej armii.

Niemniej, przyznaję się do błędu - poszczególne stany mają jakieś tam siły zbrojne, które jednak są dużo szczuplejsze i w ogóle odstające od choćby Gwardii Narodowej funkcjonującej w danym stanie, a podległej Prezydentowi lub Kongresowi.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#7
Nie zapominajmy o Texańskich Rangerach!

[Obrazek: WalkerTitle.jpg]
Odpowiedz
#8
exodim napisał(a):w ogóle odstające od choćby Gwardii Narodowej funkcjonującej w danym stanie, a podległej Prezydentowi lub Kongresowi.

Ależ... Gwardia Narodowa nie jest podległa Prezydentowi bez sytuacji nadzwyczajnej. Może być powołana pod kontrolę federalną i w takim przypadku podlega Prezydentowi. Dużo częściej jest pod kontrolą gubernatora.

The Governor can activate the National Guard components under his control for state active duty in Texas, and in support of adjacent states.

(...)

It is composed of the Texas Army National Guard, the Texas Air National Guard, and the Texas State Guard. All three branches are administered by the state adjutant general, an appointee of the Texas governor, and fall under the command of the governor.


PS. Oczywiście nie sugeruję, że Gwardia Narodowa zignorowałaby rozkaz podporządkowania pod władzę federalną, albo wykonała rozkazy skierowane przeciwko niej. Gubernator z takim pomysłem szybko trafiłby nawet nie do więzienia, tylko na konsultację psychiatryczną.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz
#9
Sądzę iż rozpadowi USA może pomóc napływ imigrantów z Azji i Ameryki łacińskiej którzy mogą zdominować odpowiednio Zachód i Południowy Zachód. Rozbieżności interesów i konflikty na tle rasowym mogą swoje zrobić. Poza tym mogą się wtrącić w wewnętrzne sprawy USA kraje obecnie rosnące w potęgę-Chiny oraz kraje latynoskie Meksyk i Brazylia.

As Sa'iqa napisał(a):Ramy czasowe mniej więcej 2015-20.
Sądzę iż proces ten może nastąpić nie wcześniej niż za 30-50 lat.
Odpowiedz
#10
Avx napisał(a):Ależ... Gwardia Narodowa nie jest podległa Prezydentowi bez sytuacji nadzwyczajnej. Może być powołana pod kontrolę federalną i w takim przypadku podlega Prezydentowi. Dużo częściej jest pod kontrolą gubernatora.
To nie ma znaczenia, że w czasie pokoju jest "pod kontrolą" gubernatora.
W momencie zagrożenia bezpieczeństwa wewnętrznego czy zewnętrznego USA, Gwardia Narodowa zostaje zmobilizowana przez Kongres/Prezydenta za pośrednictwem National Guard Bureau (jednostki podległej Departamentowi Obrony Narodowej), a Prezydent staje się bezpośrednim dowódcą GN.
W momencie secesji danego stanu, Prezydent lub Kongres mają pełne prawo przejęcia kontroli nad całym GN, a co za tym idzie i regimentami stanowymi GN.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#11
Oczywiście, że ma takie prawo.

Oczywiście nie sugeruję, że Gwardia Narodowa zignorowałaby rozkaz podporządkowania pod władzę federalną, albo wykonała rozkazy skierowane przeciwko niej. Gubernator z takim pomysłem szybko trafiłby nawet nie do więzienia, tylko na konsultację psychiatryczną.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.

Bitcoin: 15oSR7bYNep3bTtVCh5wuXhQnG6qvDvHWY
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości