Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Churchil nie chciał wyzwalać Francji a... Polskę!
#1
Słucham ostatnio audycji Wołoszańskiego które są też dostępne w formie PDF. Słuchając audycji o operacji Cicero zaciekawił mnie ten fragment:

Bogusław Wołoszański napisał(a):Premier Winston Churchill zabiegał o to, aby w 1944 roku wojska anglo-amerykańskie dokonały inwazji na Grecję i stamtąd ruszyły na północ wkraczając do Rumunii, na Węgry, do Czechosłowacji i do Polski. Oznaczałoby to, że Armia Czerwona zostałaby zatrzymana u granic tych państw i po wojnie ta część Europy nie znalazłaby się pod wpływem Moskwy.
Taki plan odrzucał Stalin, co było całkowicie zrozumiałe, oraz prezydent Franklin D. Roosevelt. Zdecydowali oni, że inwazja zostanie dokonana w północnej Francji i Churchill nie mógł się temu sprzeciwić.

http://www.woloszanski.com/uploaded_file...cicero.pdf

W innej audycji Wołoszański również powołał się na ten aspekt historii. Stary Roosevelt Churchilla po prostu nie lubiał i sympatyzował bardziej ze Stalinem. Dlatego nie chciał pozwolić aby wpływy brytyjskie w Europie naruszuły równowagę sił w świecie zachodnim. Hary Truman gdy dowiedzaił się do jakiej zbrodni dyplomatycznej dopuścił się jego poprzednik był w szoku ale niestety za późno było już na zmianę biegu historii.

Czy ktoś mógłby zapodać więcej szczegółów na ten temat?

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#2
Wołoszański w którymś odcinku Sensacji XX wieku o ile dobrze pamiętam twierdził, że Churchill chciał właśnie poprzez Cicero i specjalnie podstawione brytyjskiemu ambasadorowi dokumenty zdradzić Niemcom miejsce lądowania wojsk alianckich w Europie. Alianci, orientując się, że Niemcy wiedzą o ich planach poprzez wyraźne przygotowania wobec nich mieli stać się bardziej przychylni opcji lądowania na Bałkanach, którą chciał przeforsować Churchill. Niemcy te dokumenty zignorowali.
There is a crack in everything. That’s how the light gets in.
Odpowiedz
#3
Z Bałkanów do Polski długa droga, daleka i przez duuużo gór.
Niewykonalne.
Odpowiedz
#4
Palmer Eldritch napisał(a):Z Bałkanów do Polski długa droga, daleka i przez duuużo gór.
Niewykonalne.
E tam! Ja ten szlak osobiście pokonałem starym maluszkiem pełnym majtek na handel.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#5
Może dlatego przejechałeś, bo nie wiedziałeś, że to niewykonalne.

A czy oprócz relacji Wołoszańskiego i krótkiej wzmiance na wiki, są gdzieś inne, bardziej obszerne informacje może? Sam plan wydaje się ciekawy, a podczas wojny różne pomysły były realizowane.
"War, War never changes"

"Jako że jesteś obywatelem demokratycznego kraju powinieneś wiedzieć że twój głos nic nie znaczy".

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Odpowiedz
#6
Palmer Eldritch napisał(a):przez duuużo gór. Niewykonalne.

Francuzi się na "dużo gór" dwa razy nabrali, nie zabezpieczając ich Duży uśmiech
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#7
Palmer Eldritch napisał(a):Z Bałkanów do Polski długa droga, daleka i przez duuużo gór.
Niewykonalne.

W cale nie niewykonalne. Ale na pewno byłaby to wyniszczająca dla obu stron wojna która potrawałaby jeszcze dłużej. Zwłaszcza że Zachód wciąż leżał w rękach III Rzeszy.

Taki scenariusz oczywiście zagwarantowałby Polsce niezależność i lepszą przyszłość. A co z granicami alternatywnej Polski?

Kresy wschodnie i tak by przepadły bo według tego scenariusza sowieci mieli już tam dotrzeć przed aliantami. Jak wiemy z historii aliantom zależało na jak najmnieszej Polsce która miała przyłączyć jedynie Warmię, Mazury, część Pomorza i część Opolszczyzny. Ale takie były ich plany kiedy już skazano nas na komunizm. Można by więc przypuszczać że mając do dyspozycji kapitalistyczną Polskę alianci naciskaliby aby aby nasz kraj był maksymalnie najsilniejszy gospodarczo z szerokim dostępem do morza i surowców naturalnych na Dolnym Śląsku a może i nawet na Łużycach. Potężna Polska będąca barierą u bram ZSRR na pewno leżałaby w interesie zachodnich mocarstw. Wtedy to można by się było skupić spokojnie na marginalizowaniu Niemiec jako kraju "pasterskiego" jak chcieli Brytyjczycy. Co by mogło się dziać gdyby nie upór zdziadziałego Roosvelta...

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#8
Ciężko zaakceptować to że obca siła mówi ci gdzie ma być twój dom.To powinna być dla nas nauczka że w polityce nie ma przyjaźni są tylko interesy, no chyba że chodzi o Węgrów Oczko
"Bezkarnie nie zabija się myślenia.Bezkarnie nie hołduje się miernotom." Ksawery Pruszyński
From the old world's demise
See an empire rise
From the north reaching far
Here we are
Odpowiedz
#9
Ja znam jeszcze inną wersję inwazji Sprzymierzonych, która była dyskutowana na jednym z posiedzeń w ambasadzie USA w Londynie. Tak zwany "plan z chusteczki" (rzekomo Churchill jako papieru do przelania swoich przemyśleń miał użyć chusteczki) lub też "uderzenie w miękkie podbrzusze Europy". Miał być to skoncentrowany atak aliantów na Bałkany, gdzie, na plażach Morza Adriatyckiego, nie było takich fortyfikacji i takiej siły przeciwnika jak we Francji czy w krajach Beneluksu. W dodatku połowę lub więcej sił Osi w tamtym rejonie stanowiły niezbyt doborowe jednostki włoskie i słabo uzbrojeni żołnierze byłych partyzantek pronazistowskich.
Taka inwazja mogłaby dać szansę aliantom zachodnim na odcięcie Związku Radzieckiego od środkowoeuropejskich zdobyczy (w tym m.in. Polski). Wtedy Churchill przewidywał jeszcze rozejm z III Rzeszą (ale nie Hitlerem - warunkiem koniecznym do podpisania rozejmu przedkapitulacyjnego miała być śmierć Hitlera), celem wzmocnienia postawy negocjacyjnej z ZSRR.
Na taki plan inwazji nie zgodził się Roosevelt (pod wpływem naiwnych zapewnień Stalina, że narody Europy Środkowo-Wschodniej będą miały możliwość samostanowienia o własnym państwie).
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości