Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Film na życzenie
#41
Z chęcią obejrzałbym coś co formą bądź nastrojem przypominałoby "12 gniewnych ludzi". Naprawdę chciałbym obejrzeć więcej tego typu filmów.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#42
O cholera. Ja też! Uważam tę perełkę za jeden z najlepszych filmów w ogóle.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
Orkiestra!
Odpowiedz
#43
Wskrzeszam wątek. Może ktoś byłby w stanie polecić mi jakiś film podobny do "Labiryntu fauna"? Z jednej strony po części baśniowy, choć brutalny i mroczny.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#44
Raczej niezbyt mocno spełnia twój drugi postulat ale to jedyne co mi na tę chwilę przyszło do głowy:

http://www.filmweb.pl/film/Kr%C3%B3lewna...12-600541#
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#45
To chyba będzie się nadawało:
http://www.filmweb.pl/Most.Do.Terabithii (mroczny to on nie jest za bardzo, ale motyw podobny z grubsza)
http://www.filmweb.pl/film/Dorian+Gray-2009-483446 (spełnia dwa wymagania, ale motyw trochę inny niż w Faunie)
http://www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+...011-544627 (podobna pozycja do tej Baptiste'a)
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#46
exodim napisał(a):To chyba będzie się nadawało:
http://www.filmweb.pl/Most.Do.Terabithii (mroczny to on nie jest za bardzo, ale motyw podobny z grubsza)
http://www.filmweb.pl/film/Dorian+Gray-2009-483446 (spełnia dwa wymagania, ale motyw trochę inny niż w Faunie)
http://www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+...011-544627 (podobna pozycja do tej Baptiste'a)

gliniany ptak
Odpowiedz
#47
exodim napisał(a):Film już został wymieniony, to może dodam tylko seriale: Rodzina Borgiów,
Kroniki Braciszka Cadfaela, Gra o tron.
[url="http://www.filmweb.pl/Misja"]
[/url]

Próżno szukać w historii postaci bardziej sponiewieranej od papieża Aleksandra VI. Seriale, powieści, a nawet komiksy i gry komputerowe ukazują go w fałszywym świetle, jako kogoś w rodzaju Kaliguli skrzyżowanego z Corleone...

Przyczyna tych kłamstw? Nienawiść doń włoskich możnowładców, którzy dobrze płacili za paszkwile wycelowane w Borgię - Hiszpana.

Główni paszkwilanci: Guicciardini, Burchard, Infessura i Paolo Jovis. Najzabawniejsze, że w swoich krytykach strasznie się plączą i sami sobie przeczą. Szczęśliwy

Podstawowym kłamstwem jest zarzut, że Borgia miał dzieci. Szczęśliwy
Tyle, że były to dzieci ślubne, gdyż owdowiał on i dopiero wtedy został księdzem.

A był to świetny papież jak na tamtą burzliwą epokę. Można powiedzieć, że odbudował Państwo Kościelne targane wcześniej konfliktami możnych i pospolitym bandytyzmem. Wspierał handel. Bronił pospólstwa przed tyranią rzymskiej "burżuazji". Zakładał nowe szkoły i szpitale. Odnowił rzymski Uniwersytet. Słowem: był tytanem pracy.

Kolejne multikonto Palmera.
Odpowiedz
#48
Mam ochotę na film o takich cechach:
Czas akcji 1850-1945
Miejsce akcji-tropiki, zamorskie kolonie. Ma być dużo słońca, opalone twarze, spocone i luźne koszule. Uśmiech
Bohaterowie-podróżnicy, więźniowie, żołnierze, marynarze, generalnie "awanturnicy".
Aha, nie chciałbym aby to była komedia, ani też nic w klimacie bliskiego wschodu (czyli Lawrence z Arabii odpada Oczko ).
Jakieś propozycje?
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#49
Działa Navarony powinny pasować. Co prawda nie tropiki ale klimat śródziemnomorski więc już nie daleko. Legionista też ujdzie. No i Jądro Ciemności też jest niezłe choć nie porywa.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#50
Dwa pierwsze widziałem. O trzecim różne rzeczy czytałem.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#51
Baptiste napisał(a):Dwa pierwsze widziałem. O trzecim różne rzeczy czytałem.
,,Zulu'' 1964, pierwsza rola Michaela Caine. Twardzi biali żołnierze bronią placówki Rorke's Drift przed stadem dzikich smoluchów. Na faktach!

,,Four weathers'' (zapomniałem polskiego tytułu), ok. 2000. Wojna z brudasami od Mahdiego.

,,Tai-pan'', 1988, wg powieści Clavella. Kapitalna rola Bryana Browna.

Dopiszę, jak coś sobie przypomnę.
Odpowiedz
#52
Nie oglądałem "Jądra ciemności", ale "Czas Apokalipsy", który jest inspirowany tą samą książką jest moim zdaniem jednym z lepszych filmów jakie widziałem.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#53
FlauFly napisał(a):Nie oglądałem "Jądra ciemności"

Nie polecam. Takie tam afroafrykańskie porno.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#54
Obejrzałbym jakieś dobre sci-fi albo fantasy. Macie jakieś typy?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#55
Kaczor Donald ?
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#56
Ale nie animowane Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz
#57
Akira Szczęśliwy

Stalkera sobie obejrzyj. ;d
Odpowiedz
#58
Stalker na podstawie powieści Strugackich?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#59
Książka i film są luźno związane.
Odpowiedz
#60
Neuromanta - to bardzo luźna prośba Oczko. Może się wydać trochę nieodpowiednie, ale ostatnio oglądałem "Forbidden Planet". Pierwszy "wysokobudżetowy" film science-fiction (może poza "Metropolis") z lat '50. Może się wydać leciwe, może się wydawać, że się zestarzało, ale ku mojemu zaskoczeniu nie, aż tak bardzo jak się spodziewałem. Film bardzo rzeczowy, a do tego piękna bohaterka. Luźno oparte na "Burzy" Szekspira, ale w kosmosie rzecz jasna.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości