Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ile Kościół katolicki ciągnie od podatników
#61
dziadek Drichlik napisał(a):Jakie stracone lata?

kto żył za komuny nie miał szansy na porządny zarobek, otworzenie firmy (z małymi wyjątkami), czy rozwój zawodowy, więc nie mógł zgromadzić ŻADNEGO majątku.
Odpowiedz
#62
XYZPawel napisał(a):kto żył za komuny nie miał szansy na porządny zarobek, otworzenie firmy (z małymi wyjątkami), czy rozwój zawodowy, więc nie mógł zgromadzić ŻADNEGO majątku.
Teraz tak samo jest ( z małymi wyjątkami)
Przy takiej biurokracji,podatkach trudno rozwinąć skrzydła drobnej przedsiębiorczości. Podziekuj Tuskowi,Kaczorowi, Millerowi i im podobnym
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#63
Czyli chyba wszystkim co do tego doprowadzili.
I coś na temat:
http://www.youtube.com/watch?v=M3mDeOSdRc4
http://www.youtube.com/watch?v=EJK4KgXvmlM
http://www.youtube.com/watch?v=LaXLcibs_3Q
Nie gań innych ani nie potępiaj ich. Bądź ostrożny tylko w swoim braku szczerości.

Czemu "Alfy i Omegi" nie mają własnego życia i przejmują się co w sieci piszczy?
Odpowiedz
#64
dziadek Drichlik napisał(a):Teraz tak samo jest ( z małymi wyjątkami)
Przy takiej biurokracji,podatkach trudno rozwinąć skrzydła drobnej przedsiębiorczości. Podziekuj Tuskowi,Kaczorowi, Millerowi i im podobnym

Trzeba mieć dużo wyobraźni, żeby nie widzieć różnicy Uśmiech
jest zasadnicza różnica, ale to już chyba w sekcji polityka Uśmiech
Odpowiedz
#65
Ogólnie postulował bym połączenie tematów w jeden "finansowanie KK":

Kościół żąda rekompensaty w przypadku likwidacji Funduszu Kościelnego:
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=9...B6ci%F3%B3
Podatek na kościół katolicki - wbrew naszej woli!!!:
http://www.ateista.pl/showthread.php?t=7...B6ci%F3%B3

a teraz do rzeczy:

Cytat:
Prawo Łupu, czyli czy skąd Kościół ma majątek?
Jedną z największych afer ostatnich czasów była afera Komisji Majątkowej. Była to afera na tyle duża i na tyle silne jednostki na niej skorzystały, że nikt nie odważył się jej rozliczyć.

Nie raz oglądamy na filmach amerykańskich jak wygląda organizacja majątku przeznaczonego na kult religijny danej społeczności w USA. Tam zasady są proste. Kościół, dobra materialne z nim związane są własnością lokalnego Kościoła, czyli danej społeczności. Społeczność ta, poprzez wybrane grono ludzi zarządza tym majątkiem, zatrudniając kapłana na określony czas, ujęty umową. Kapłan w ramach ustalonego wynagrodzenia dba o dusze wiernych, jest ich powiernikiem ale również opiekuje się powierzonym mu majątkiem Kościoła. Ten model jest modelem zaczerpniętym w dawnego prawa, które obowiązywało w całej Europie. Prawo to nosiło nazwę "Prawa Łupu".
Pan feudalny miał obowiązek zapewnienia swym poddanym możliwość spełniania ich potrzeb religijnych. W tym celu, zależnie od zamożności stawiał im kościół lub w kilku (panów feudalnych) składali się na kościół. W ramach tego darczyńcy mieli honorowe miejsce przy ołtarzu. Stąd w końcowych scenach Potopu, Kmicic i Oleńka siedzą w dla nich tylko przeznaczonych ławach. Pan feudalny przekazywał te dobra kapłanowi do zarządzania i sprawowania posługi pasterskiej. Jednak w momencie śmierci biskupa, kapłana majątek wracał w ręce pana feudalnego (prawo łupu), który najczęściej przekazywał te dobra kolejnemu kapłanowi, który dalej sprawował obowiązki kapłańskie.
Jednak w ramach tego majątku istniały inne obowiązki, kapłani mieli obowiązek przenocowania, nakarmienia ludzi w służbie państwa, więc kurier królewski w swej misji jechał od parafii do parafii wiedząc, że tam uzyska nocleg i wikt.
Kościół również otrzymywał majątki w na innych zasadach. Były to darowizny celowe. Bogate rody często dbały o ludzi upośledzonych społecznie, sieroty, kaleki, kombatanci. Na ten cel Kościół otrzymywał pewne dobra, które miały zapewnić finansowanie tych celów.
Kolejnym źródłem majątku Kościoła było wiano, które wnosiły osoby udające się do klasztorów. Wiano to służyło na potrzeby danego zgromadzenia. Takie były źródła majątku Kościoła.
Prawo łupu działało w całej Europie, i dotyczyło biskupów, jednak w Polsce w okresie rozbicia dzielnicowego Kościół wspierał różnych książąt w zamian za uzyskiwane przywileje. Takim przywilejem było zwolnienie z „Prawa Łupu”, którego zrzekł się Kazimierz II w roku 1180 na zjeździe w Łęczycy, otrzymując wzmocnienie swej pozycji oraz przydomek „Sprawiedliwego”, od tego aktu zaczęła się w Polsce formalna niezależność finansowa Kościoła od władzy świeckiej.
Tak więc jaki majątek kościoła jest jego majątkiem? Na pewno majątek wniesiony w ramach posagu. Pytanie, czy majątek parafii winien być majątkiem całego Kościoła, czy tylko tej małej społeczności lokalnej, która powinna na jego utrzymanie łożyć, ale równocześnie decydować, choćby o w sprawie wyboru, lub odwołania kapłana.
Nie jest jednak majątkiem Kościoła, majątek przekazany na konkretne cele, utrzymanie ochronek, szpitali, jeśli już ta funkcja nie jest spełniana.
http://zawisza.neon24.pl/post/97526,praw...ma-majatek

Przyznam ze o tym nigdy nie słyszałem.
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Agnostyk, Ignostyk, Ateista
Odpowiedz
#66
XYZPawel napisał(a):Są na tym forum ludzie, którzy twierdzą, że Polska to nie jest kraj wyznaniowy, dlaczego więc kościół katolicki, prywatna instytucja zależna od obcego państaw, jest utrzymywany z budżetu Polski ? Z pieniędzy podatników, których się nikt nie pyta o zdanie ?

http://www.money.pl/gospodarka/raporty/a...36710.html

Te koszty są niedoszacowane, bo nie uwzględniają kosztów wynajmu sal w szkołach i pomieszczeń dla kapelanów.
Jest finansowany bo 95 proc naszego społeczeństwa sobie tego życzy i kitaSzczęśliwyOczko
Odpowiedz
#67
semele napisał(a):Jest finansowany bo 95 proc naszego społeczeństwa sobie tego życzy i kitaSzczęśliwyOczko

Ponad 50% naszego społeczeństwa nawet na wybory nie chodzi, a co dopiero mówić o jakimś życzeniu finansowania instytucji znanej ostatnio z afer, przekrętów i malwersacji.
Wprowadźmy na wzór niemiecki dobrowolny podatek kościelny i wtedy okaże sie jaki % społeczeństwa naprawdę życzy sobie finansowania Krk.

To jedyne uczciwe rozwiązanie, niestety wszyscy doskonale wiedza, ze odsetek katolików w Polsce spadłby z teoretycznych 95% na około 20%, a na to żaden hierarcha nie wyrazi zgody.
Polacy, jeśli chodzi o swój własny portfel, nawet swojego boga cenią niżej niż posiadaną forsę w kieszeni.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#68
GPR napisał(a):Przyznam ze o tym nigdy nie słyszałem.
Bo jak wszystkie wypociny tego autora są to wyssane z palca pierdoły. Prawo łupu to prawo przejęcia przez władcę majątków zmarłych duchownych.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#69
Do Jego Wielebności
Specjalisty od Niepokalanych Poczęć i Wiecznych Dziewictw
ojcem (wbrew Pismu zwanego) Tadeusza R.
Jeżeli masz sumienie - chrześcijańskie oczywiście - to oddaj pasożycie społeczny coś wyłudził ze Skarbu Państwa, czyli od nas podatników i przekaż na wsparcie Centrum Zdrowia Dziecka.
Religia jest obrazą godności człowieka! I dlatego olewam punktację_reputację.
Odpowiedz
#70
Trzeba ze dwadzieścia minut poczekać na odpowiedź, bo ojciec Tadeusz, jak wszystkim wiadomo, czyta forum ateista dopiero po wieczornych Wiadomościach.
Odpowiedz
#71
@Gwardian

Ale do kogo ty to piszesz? Tadeusz R. raczej nie czyta naszego forum.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#72
lumberjack napisał(a): @Gwardian

Ale do kogo ty to piszesz? Tadeusz R. raczej nie czyta naszego forum.

Czyżbyś nie miał świadomości że to forum jest pod stałym nadzorem agentury tego szamana?
Nie tak dawno nie ukrywał że zbiera wszelkie materiały medialne które jego wielebność dyskredytują w oczach owieczek. Wszystko wskazuje na to, że trwa w nadziei że się wrócą czasy inkwizycji a wówczas.... Niech nas ręka ich boga broni.
Religia jest obrazą godności człowieka! I dlatego olewam punktację_reputację.
Odpowiedz
#73
Czy katolicy to nie podatnicy?
Albo inaczej: jaki odsetek ogółu podatkowych wpływów do budżetu stanowią złotówki "katolickie"?
Odpowiedz
#74
Gwardian napisał(a):
lumberjack napisał(a): @Gwardian

Ale do kogo ty to piszesz? Tadeusz R. raczej nie czyta naszego forum.

Czyżbyś nie miał świadomości że to forum jest pod stałym nadzorem agentury tego szamana?

Wiem, że na forum są ludzie wierzący, ale nie wiem ilu z nich to agenci ojca Rydzyka. A według ciebie którzy to są agenci?

Cytat:Nie tak dawno nie ukrywał że zbiera wszelkie materiały medialne które jego wielebność dyskredytują w oczach owieczek. Wszystko wskazuje na to, że trwa w nadziei że się wrócą czasy inkwizycji a wówczas.... Niech nas ręka ich boga broni.

W takich czasach straszyć inkwizycją? No weź, wstydziłbyś się Oczko
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#75
Hihi. No na pewno jego owieczki zamiast fronda wpisują ateista.pl. jeśli reumatyzm pozwala im jeszcze cokolwiek wpisywać. Większej ilości wpisów i to także krytycznyvh wobec jego osoby spodziewałbym się na forach właśnie katolickich
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#76
Elis napisał(a): Czy katolicy to nie podatnicy?
Albo inaczej: jaki odsetek ogółu podatkowych wpływów do budżetu stanowią złotówki "katolickie"?
Ale to jest absurdalne rozumowanie. Bo podatki są przymusowe i powinny być przeznaczone na wspólne cele oraz na działalność państwa a nie wracać do kieszeni tych, którzy je wpłacili (bo jaki byłby wtedy ich sens?).
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#77
zefciu napisał(a):
Elis napisał(a): Czy katolicy to nie podatnicy?
Albo inaczej: jaki odsetek ogółu podatkowych wpływów do budżetu stanowią złotówki "katolickie"?
Ale to jest absurdalne rozumowanie. Bo podatki są przymusowe i powinny być przeznaczone na wspólne cele oraz na działalność państwa a nie wracać do kieszeni tych, którzy je wpłacili (bo jaki byłby wtedy ich sens?).

Czy ochrona zabytków sakralnych nie jest wspólnym celem? Uśmiech
Odpowiedz
#78
Elis napisał(a): Czy ochrona zabytków sakralnych nie jest wspólnym celem? Uśmiech
Ależ jest. Skoro uważamy, że rolą państwa jest ochrona dziedzictwa kulturowego Narodu, to jak najbardziej jest to słuszne. Ja nie sprzeciwiam się ochronie zabytków sakralnych. Jedynie odrzucam rozumowanie, że grupy społeczne powinny korzystać z podatków proporcjonalnie do wkładu. Gdybyśmy zastosowali tę zasadę, to po pierwsze - musielibyśmy strasznie skomplikować zasady układania budżetu, a po drugie - nie miałoby to sensu (bo w rezultacie każdemu by wróciło do kieszeni tyle ile włożył pomniejszone o koszty manipulacyjne).
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#79
Nie chciałam powiedzieć, że przy układaniu budżetu rząd winien się kierować proporcjami wyznaniowymi, tylko zauważyć, że pretensje o "Kościół biorący kasę" są przesadne, bo (jednak) w katolickim kraju żyjemy.
Odpowiedz
#80
[Obrazek: out.php?i=1120843_pan-i-kmiot.jpg]
Religia jest obrazą godności człowieka! I dlatego olewam punktację_reputację.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości