Ankieta: Czy jesteś za możliwością prawnego rejestrowania związków homoseksualnych w Polsce?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak, ze wszystkimi prawami jak w małżeństwie heteroseksualnym
41.86%
54 41.86%
Tak, ale bez prawa do adopcji i/lub z innymi ograniczeniami
30.23%
39 30.23%
Nie, jestem przeciwny
15.50%
20 15.50%
Nie i uważam, że homoseksualiści już mają za dużo praw
12.40%
16 12.40%
Razem 129 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.55
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Homotematy/posty
Pilaster na temat różnicy między homoseksualizmem a pedofilią:
pilaster napisał(a): Ogrom różnicy między tymi zjawiskami jakoś umknął uwadze pilastra Cwaniak
Jedyna jaka jest, to stopień społecznej akceptacji dla tych zboczeń. Zresztą płynny i zmienny. Obecnie homoseksualizm jest traktowany jako coś niegroźnego, a pedofilia jako śmiertelne zagrożenie. Lecz jeszcze sto lat temu było dokładnie na odwrót.

Pieprzący takie głupoty pilaster plasuje się tylko oczko wyżej ponad Korwinem pierdolącym o tym, że postulat małżeństw homoseksualnych jest równie dobry, jak postulowanie małżeństw masturbantów z ich ukochanymi dłońmi (chyba tu: https://www.youtube.com/watch?v=Sjdidw4kaRM).

Po po pierwsze: homoseksualista może nawiązać satysfakcjonującą go dojrzałą relację z drugą dorosłą osobą, a więc także uprawiać seks za wzajemną zgodą bez wykorzystania drugiej strony. Po drugie: akceptacja społeczna gra istotną rolę właśnie w umożliwieniu normalnego funkcjonowania osoby homoseksualnej, która nic ze swoim homoseksualizmem robić nie musi. Ta zdolność do dobrego funkcjonowania w społeczeństwie jest kluczowa dla nieuznawania homoseksualizmu za chorobę.

Pedofil nie robiący nic ze swoimi skłonnościami, niepoddający się terapii, stanowi zagrożenie dla innych (albo bezpośrednie, albo napędzając przemysł dziecięcej pornografii) lub też nikogo nie krzywdząc sam jest głęboko nieszczęśliwy nie mogąc zaspokoić swoich pragnień. Nie ma też mowy o tym, aby stworzył on dojrzałą relację z obiektem swoich pedofilnych westchnień. Koniec końców, nieleczący się pedofil jest źle funkcjonującą jednostką. A na społeczną akceptację pedofilii nie ma żadnych widoków.

No ale dobra, masz rację, w sumie to żadna różnica. LOL
"Sokrates nieodmiennie doprowadzający sofistę do milczenia- czy skłaniał go do milczenia prawomocnie? - Tak, sofista nie wie tego, co myślał, że wie; ale to nie jest jeszcze triumf Sokratesa. Nie może tu chodzić o: „A widzisz! Ty tego nie wiesz!" - ani o triumfalne: „A więc wszyscy nic nie wiemy!""
Odpowiedz
ET:
Cytat:Po drugie: akceptacja społeczna gra istotną rolę właśnie w umożliwieniu normalnego funkcjonowania osoby homoseksualnej, która nic ze swoim homoseksualizmem robić nie musi. Ta zdolność do dobrego funkcjonowania w społeczeństwie jest kluczowa dla nieuznawania homoseksualizmu za chorobę.
Bardzo wielu ludzi cierpi na rozmaite choroby i musi jakoś funkcjonować w społeczeństwie. Kiedyś nie akceptowano schizofreni, inwalidztwa i wielu innych chorób, które powodowały społeczną izolację i wykluczenie. Ludzi trzeba po prostu uświadamiać, że choroba nie jest czymś co człowiek sobie wybiera, że należy zmierzać do usuwania barier mentalnych w postaci nietolerancji, że nie wolno dyskryminować i stygmatyzować chorych ludzi i skazywać ich na życie na marginesie społecznym.
"Tylu namnożyło się proroków wołających na puszczy, aż się puszcza nimi zaludniła."- K. Irzykowski.
Odpowiedz
Śniło mi się dzisiaj, że uprawialam seks z interseksualną lesbijką o przerośniętej łechtaczce. Co to może oznaczać?
Bóg mnie opuścił

Bóg mnie opuścił
Nie wierzę we własną modlitwę
Ciało stało się słowem
I zamieszkało u Boga

t.p. 9.5.2019
Odpowiedz
towarzyski.pelikan napisał(a): Śniło mi się dzisiaj, że uprawialam seks z interseksualną lesbijką o przerośniętej łechtaczce. Co to może oznaczać?

Że duch narodowo-reakcyjny w tobie słabnie, a duch toleractwa i lewactwa, niedopuszczany oficjalnie na salony twojej duszy, włazi ci kominem w podświadomość.
Odpowiedz
Sprawdziłem, w "Senniku Egipskim" nie ma nic o przerośniętej łechtaczce (o zwykłej też).
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Co to jest "interseksualna lesbijka"?
Odpowiedz
Quinque napisał(a): Co to jest "interseksualna lesbijka"?

Hermafrodyta o żeńskich narządach płciowych, nieco zdeformowanych, która czuje pociąg do kobiet, np. Hida Viloria.
Bóg mnie opuścił

Bóg mnie opuścił
Nie wierzę we własną modlitwę
Ciało stało się słowem
I zamieszkało u Boga

t.p. 9.5.2019
Odpowiedz
Sprawdziłem w senniku. Sen ten wyraża ukryty lęk, że postępujące zniewieścienie społeczeństwa spowoduje, że jedynymi kochankami mogącymi dać namiastkę męskości w łóżku kobietom jej spragnionym będą wstrzymujące sobie testosteron kulturystki lesbijki z przerośniętymi łechtaczkami Duży uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Co to kurwa jest "hermafrodyta"?
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Sprawdziłem w senniku. Sen ten wyraża ukryty lęk, że postępujące zniewieścienie społeczeństwa spowoduje, że jedynymi kochankami mogącymi dać namiastkę męskości w łóżku kobietom jej spragnionym będą wstrzymujące sobie testosteron kulturystki lesbijki z przerośniętymi łechtaczkami Duży uśmiech

O, taka interpretacja wydaje się całkiem sensowna. Te senniki to jednak niegłupie są.

Quinque napisał(a): Co to kurwa jest "hermafrodyta"?

Obojnak. Z choinki się urwałeś?
Bóg mnie opuścił

Bóg mnie opuścił
Nie wierzę we własną modlitwę
Ciało stało się słowem
I zamieszkało u Boga

t.p. 9.5.2019
Odpowiedz
A skąd mam znać ten durny slang?
Odpowiedz
Quinque napisał(a): A skąd mam znać ten durny slang?

No nie wiem, z internetu? "hermafrodyta" to termin o starożytnym rodowodzie i jest w użyciu dłużej niż "heliocentryzm".
Odpowiedz
Ja się nie interesuję to nie wiem
Odpowiedz
Quinque napisał(a): Ja się nie interesuję to nie wiem

No jagnię? To kto, jak nie ty, zapytał

Quinque napisał(a): Co to kurwa jest "hermafrodyta"?

Właśnie się zainteresowałeś. Na tyle mocno, aby moc swego zainteresowania podkreślić wulgaryzmem, ale jakoś nie na tyle, żeby w gugole nieznane ci słowo wpisać.
Odpowiedz
Mi się wydaje, że Q jest po prostu patriotą tego rodzaju, co z miłości do ojczyzny gardzi obcą mową. A jak jakiegoś słowa nie zna, to na wszelki wypadek także gardzi Język a tak poważnie to wziąłbyś chociaż angielski podciągnął przyda ci się w życiu. Ja mam dzięki temu pracę w której prawie nic nie muszę robić Język
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Dragula napisał(a):  Ja mam dzięki temu pracę w której prawie nic nie muszę robić Język
O to tak jak ja, choć o inny język chodzi. Cały dzien sie opierdalam, raz na jakiś czas jakiś mailik, a przez reszte czasu oglądam filmy z żółtymi napisami i pisze na forach  Duży uśmiech

Uczta się języków, opłaca się.
Bóg mnie opuścił

Bóg mnie opuścił
Nie wierzę we własną modlitwę
Ciało stało się słowem
I zamieszkało u Boga

t.p. 9.5.2019
Odpowiedz
towarzyski.pelikan napisał(a): Śniło mi się dzisiaj, że uprawialam seks z interseksualną lesbijką o przerośniętej łechtaczce. Co to może oznaczać?

Mocne nerwy raczej...

Przekładając na męskie, czyli "hermafrodytę 'męską' z przerośniętymi jądrami" myślę, że bym się wybudził albo 'teraz' albo nigdy.

Mocne!

Spoiler!
Voodoo People
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości