Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sport
Gdyby Porto grało przeciwko Sevilli albo Lipskowi to może i mógłbym dać im szanse. A tak to nie liczyłbym na cud
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Czesi ze Sparty Praga naubliżali Czechom z HC Ocelari Tryniec. Nie dość że naubliżali im od Żydów to jeszcze dodatkowo od Polaków. Ostatecznie czescy polscy Żydzi wygrali ze Spartą.

https://www.onet.pl/sport/onetsport/hoke...1,d87b6cc4
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
To już dziś. Ma ktoś jakieś fajne stronki ze stremami? W tamtym roku udało mi się obejrzeć półfinał City - PSG na jakiejś arabskiej stronce. Dawniej na meczyki24 można było oglądać za free mecze ale się wycwanili i trza płacić. A ja jestem cebulakiem, zresztą nie używam kart kredytowych więc i tak nie miałbym jak zapłacić

Mam nadzieję że z tej grupy wyjdzie Brugia i RB Lipzg. Jebać bananowe kluby które przed erą szejków nic w Europie (A nawet swoich ligach) nie znaczyły. Takie City dostawało w pizdę od Lecha Poznań. PSG które łamie finansowe fair play, płaci zawodnikom za dziękowanie kibicom, a sami zawodnicy tego klubu to turbo-pajacerka(tamten półfinał przypomnę tylko), samo pozyskanie PSG przez Katar to był jakiś wał. Gardzę oporowo



Ps: pytałem autorów filmu kiedy druga część. Miala być w tamtym tygodniu. Ale najwyraźniej jeszcze sobie poczekam
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
O ile inwestycja w Paryż jest jako tako racjonalna, bo było to wielkie miasto bez mocarnego klubu (choć reszta ligi to ogórki w porównaniu z Peesże, więc nie ma zwykle ciekawej walki ligowej), to budowa molochu w drugiej części Manchesteru jest dla mnie głupotą. Niby słowo "Manchester" było już wypromowane medialnie, a wielkie derby, to zawsze zarobek, no ale tym sposobem bardzo okroili sobie liczbę miejscowych kibiców. Manchester nie jest światową metropolią.
Poza tym Guardiola wydał już ponad miliard (!) euro na transfery w City, a rezultaty są niewspółmiernie słabe do wydanej kasy. Liga Mistrzów już choć raz powinna być zdobyta.

Szejki z Emiratów mogły w sumie zainwestować w Berlin. Wiadomo, że w Niemczech kluby są przeciwne szejkizacji i oligarchizacji (nawet prawo to zwalcza), ale Berlin mógł dostać zespół napakowany gwiazdami, który urozmaiciłby walkę o mistrzostwo Niemiec.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a): Poza tym Guardiola wydał już ponad miliard (!) euro na transfery w City, a rezultaty są niewspółmiernie słabe do wydanej kasy. 
Patrzę na wyniki City i to jest 3 tytuły Premier League w ciągu 5 ostatnich lat. United tymczasem wydało niewiele mniej i liczba tytułów w tym czasie wynosi zero. Gdyby tak było jak mówisz to Guardiola już zostałby zwolniony. Inaczej byliby to idioci wydający miliardy bez celuUśmiech
Odpowiedz
Osiris napisał(a):
Mustafa Mond napisał(a): Poza tym Guardiola wydał już ponad miliard (!) euro na transfery w City, a rezultaty są niewspółmiernie słabe do wydanej kasy. 
Patrzę na wyniki City i to jest 3 tytuły Premier League w ciągu 5 ostatnich lat. United tymczasem wydało niewiele mniej i liczba tytułów w tym czasie wynosi zero. Gdyby tak było jak mówisz to Guardiola już zostałby zwolniony. Inaczej byliby to idioci wydający miliardy bez celuUśmiech

No dobra. W takim razie United wydaje kasę jeszcze głupiej. Język
Przecież za miliard można kupić dziesięciu piłkarzy po 100 milionów euro. Nie wiem, jakim cudem można robić tak pokraczną politykę finansową. Wzorem jest tu Bayern, który nie wydaje setek milionów, a dalej ma cud-miód składzik.
Faktycznie City często wygrywa ligę, ale w dużej mierze jest to zasługa szerokiego składu - można rotować piłkarzy zależnie od potrzeb, a piłkarze nie są przemęczeni. Przecież na sam środek obrony mają tam chyba Ake, Laporte, Stonesa, Diaza i grać tam może też Fernandinho i Rodri może też.
Tyle że nawet po wydaniu miliarda City nie ma strzelca najwyższej klasy. United dopiero ostatnio takiego nabył - wrócił Wielki Ronaldo.

Ogółem nie cenię mocno trenerskiego kunsztu Guardioli. Z Barceloną wygrywał, bo miał wspaniałego samograja. Z Bayernem Ligi Mistrzów nigdy nie wygrał. Z City też nie.

No wiesz. Szejkowie nieraz mogą się bawić kasą. I tak ich naród nie rozliczy. Miliard tu, miliard tam.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Oczywiście że brak LM w wykonaniu City to zasługa Guardioli. Czy w Finale z Chelsea wystawił jakiegoś napastnika? Nie wydaje mi się. Citi to turbo drewniaki (wczoraj nie trafili na pustą bramkę). A Guardiola jest turbo przereklamowany. Ponadto, spójrzmy na logikę jaką kierują się właściciele klubu. Nie weźmiemy Kane'a bo za drogi ale za to wezniemy ogórasa Grealisha(czy jak to się pisze) za 117,5 bańki. To że w Aston Villi pokazywał klasę nie znaczy że będzie w City. Timo Werner w RB Lipzg też grał dobrą piłeczkę. A obecnie? W bramkę nie potrafi trafić

City powinno wziąć Zidana

MM napisał(a):O ile inwestycja w Paryż jest jako tako racjonalna

Po części. Należy pamiętać że budując klub który jest hegemonem w swoim kraju nie koniecznie przełoży się to na międnarodowy sukces. A to z prostego względu. Otóż grając z przeciwnikami o dwie klasy słabszymi nie testujesz się przed mocniejszym rywalem. W Ligue 1 PSG jest kilka klas wyżej od reszty. I grając z ogórasami ledwo wygrywają np. z Montelier, Metz. Co wystarcza na jakieś Rennes może nie starczyć na Liverpool czy Bayern

MM napisał(a):Manchesteru jest dla mnie głupotą. Niby słowo "Manchester" było już wypromowane medialnie, a wielkie derby, to zawsze zarobek

Gdy Abramowicz kupował Chelsea w 2003 roku w Londynie były już kluby. W tym wielki Arsenal. I parę innych (West Ham, Tottenham, czy nawet Crystal Palace). W tamtych czasach Arsenal zjadał konkurencję

MM napisał(a):Manchester nie jest światową metropolią.

Podobnie jak Dortmund, Porto, Lizbona czy Mediolan. Zauważ ze to dopiero w 2012 roku Londyn pierwszy raz w historii otrzymał puchar LM. I to po wymęczonym Finale z Bayernem. Zresztą te stolice mają jakiegoś pecha do Europejskich Pucharów (Berlin, Rzym do 2012 Londyn)

MM napisał(a):Szejki z Emiratów mogły w sumie zainwestować w Berlin

Spokojnie mógłby zainwestować np. w Widzewa Łódź albo w Górnika Zabrze. Kluby z znacznie większą historią niż PSG czy City. W sumie nie rozumiem czemu żaden z Polskich włodarzy nie prowadzi rozmów z jakimś poważnym inwestorem. Przydałoby się w Polace zbudować takiego molocha jak PSG we Francji. A narazie pozostaje nam tylko kibicować Legi w czwartek by ojebała Leicester. I mieć nadzieję że akademia Lecha i Legii za kilka lat zaprocentuje
Osiris napisał(a):United tymczasem wydało niewiele mniej i liczba tytułów w tym czasie wynosi zero

Liga Europy 2017
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Ruszyla maszyna

https://www.google.com/search?q=legia+le...tp;dt;fp;1;;

Jest pięknie. Jeszcze remis z Napoli, wygrać że Spartakiem I może uda się awansować z drugiego miejsca. Bo na awans z pierwszego nie liczę. Ale mam cichą nadzieję że tak się stanie
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Najlepsze jest to, że w pierwszej połowie zwyczajnie Legia była lepsza od piątego klubu zeszłego sezonu Premier League. Może coś się z tego urodzi, zwłaszcza, że w postaci Michniewicza mają trenera z prawdziwego zdarzenia, który potrafi potrafi ustawić zespół odpowiednio do przeciwnika, co pokazał już w młodzieżówce.
Odpowiedz
Kto to był na oprawie?
Sebastian Flak
Odpowiedz
Jędrek Gabolta. A nie podobny. Jutro napisze coś więcej o meczu
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Jędrek Gabolta.

A kto to jest?
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Andrzej Gołota
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Miałem coś napisać o meczu. Wygrała drużyna poprostu lepsza. Mogło skończyć się 3-0/ 3-1. Ale Schmeilech wykazał się kunsztem, a Pekhart drewniak nie potrafi trafić na pustą bramkę. Także jeden zero to najmniejszy wymiar kary dla Leicester. Osobiście nie oglądałem całości co by się nie nerwować. Bo zawsze gdy komuś kibicuje a jemu nie idzie to latają u mnie chuje, ja pierdole i inne mięso. Typowy kibic. Myślę że jak uda się zremisować z Napoli to będzie zajebiście. Nie ma co pompować balonika ale w końcu Polski klub potrafi wygrać z uznaną marką jak Slavia, Spartak czy Leicester. Bodo to też nie są jakieś turboogorki. A i remis z Dynamem wpadł. Ostatnio było tak w sezonie 2016/17
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości