Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Ciekawostki"
#61
Neuromanta napisał(a):Zapamiętam sobie. Jak kiedyś znowu będę w Szczecinie, nie omieszkam sprawdzić Oczko

Polecam. Szczególnie warta jest zainteresowania wieża wieża Quistorpa (a raczej jej ruiny). Do tej pory nie wiadomo czy zburzyli ją Niemcy czy Sowieci
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#62
Może Warszawa ją rozebrała i przywiozła?

Nie sprawdzałeś tego, jakże mądrego tropu?
Odpowiedz
#63
Palmer Eldritch napisał(a):Może Warszawa ją rozebrała i przywiozła?

Nie sprawdzałeś tego, jakże mądrego tropu?
Nie zdążyli Uśmiech Wieża ta została wysadzona na początku kwietnia 1945. Najprawdopodobniej wysadzili ją Niemcy ponieważ stanowiła punkt odniesienia dla armii radzieckiej

Tak wyglądała w latach 20 XX wieku
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTh5Hv6oVhRw0Pkzm_GLNj...zS6rbwU1Qh]

a tak obecnie
[Obrazek: zdjecie,600,392900,20130617,wieza-quistorpa.jpg]
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#64
Jest jedynym motylem, który nie żyje na wolności i daje nam jedwab. Gąsienice jedwabnika morwowego, bo o nim mowa, przed przepoczwarzeniem snują oprzęd, którego nić ma nawet 1500 m długości.

Powstawanie jedwabiu było tajemnicą i za jej wydanie groziła w Chinach kara śmierci.

Lina z nici jedwabnej utrzymuje większy ciężar niż tej samej grubości lina stalowa.

Rozwój jedwabnika morwowego:

http://www.youtube.com/watch?v=gugxvMIcKtw
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#65
Gmina w której mieszkam, jako jedna z dwóch takich w Polsce nie posiada własnej.... "stolicy", że tak to nazwę.
"Gmina Głusk" - aczkolwiek wieś (a dawniej miasteczko) Głusk od przeszło 25 lat znajduje się w granicach Lublina.

http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82usk_(gmina)
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#66
W Gdyni bywa miło!

https://www.youtube.com/watch?v=-pvzA39gR58
Odpowiedz
#67
Marcin_77 napisał(a):jako jedna z dwóch takich w Polsce nie posiada własnej.... "stolicy", że tak to nazwę
Jesteś pewny, że tylko dwie? A może chodzi o inne kryterium?
Żeby daleko nie szukać, gmina wiejska Puławy. Siedziba gminy w mieście Puławy, które rzecz jasna nie jest częścią tej gminy, w dodatku jako jedyna w lubelskim leży po obu stronach Wisły i a by przejść suchą stopą z lewobrzeżnej do prawobrzeżnej części trzeba w ogóle opuścić teren gminy, bo most jest w mieście Puławy.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#68
Machefi napisał(a):Jesteś pewny, że tylko dwie? A może chodzi o inne kryterium?
Żeby daleko nie szukać, gmina wiejska Puławy. Siedziba gminy w mieście Puławy, które rzecz jasna nie jest częścią tej gminy, w dodatku jako jedyna w lubelskim leży po obu stronach Wisły i a by przejść suchą stopą z lewobrzeżnej do prawobrzeżnej części trzeba w ogóle opuścić teren gminy, bo most jest w mieście Puławy.
Chodzi mi o gminy.... jak to nazwać.... typowo "wsiowe".
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#69
Toteż opisałem typowo "wsiową" gminę.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pu%C5%82awy...a_wiejska)
Tu maż nawet mapkę:
https://maps.google.pl/maps?q=gmina+pu%C...IcBELYDMAo
Moja jest nawet bardziej wiejska niż twoja, na jej terenie nie znajdziesz żadnego byłego miasta, a siedziba tejże gminy jest w znacznie mniejszym mieście niż twojej.
Chodzi więc o jakieś inne kryterium, jak mniemam, tylko nie wiem o jakie ;-)
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#70
Jeśli chodzi o wsie, to nie wiem czy wiecie ale swego czasu największą wsią Europy były Bałuty liczące wtedy ponad 100 tysięcy mieszkańców. Długo, bo aż do 1915 r. opierały się wcieleniu w obręb Łodzi.
Powód był prozaiczny - niższe podatki wiejskie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#71
O moim mieście też mówiło się, że było największą wsią w Europie, prawa miejskie uzyskało w 1922 roku, pozwolę sobie wkleić z http://www.esil.pl/zabrze.html#:

"Przeprowadzona przez władze pruskie w 1873 roku reforma administracyjna spowodowała utworzenie powiatu zabrskiego (26 wiosek i okręgów dworskich). Mówiono wtedy o Zabrzu, że była to największa wieś w Europie, posiadająca m.in. 3 huty, kilka kopalń, koksownie, brykietownię, hutę szkła, zamieszkała przez 65 000 mieszkańców. Pierwsza próba nadania praw miejskich w 1875 roku nie powiodła się. Nie chcieli tego właściciele ziemscy, którzy dzięki temu, że Zabrze było wsią, płacili niższe podatki. W 1915 roku Zabrze zmieniło nazwę na Hindenburg i tak zostało do roku 1945. W wyniku powstań śląskich oraz przeprowadzonego w marcu 1921 roku plebiscytu nowa granica przecięła powiat zabrski na część polską i niemiecką, a pozostałe w granicach republiki weimarskiej gminy, z wyjątkiem Sośnicy, weszły w skład miasta Zabrza, którego obszar powiększył się do 4406 ha. Zabrze stało się miastem granicznym. Przyspieszyło to nadanie 1 października 1922 praw miejskich. Zabrze liczyło wtedy 127 000 mieszkańców i było drugim po Wrocławiu, pod względem liczebności, miastem na Śląsku."
"War, War never changes"

"Jako że jesteś obywatelem demokratycznego kraju powinieneś wiedzieć że twój głos nic nie znaczy".

Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Odpowiedz
#72
Constal napisał(a):A w Szczecinie Las Arkoński (niedaleko od Centrum) . Też przypomina dziką puszcze

[Obrazek: 20120512152.jpg]

A co robi w tej dzikiej puszczy kawałek blachy?Smutny
Odpowiedz
#73
Wyewoluował.

Przecie żaden Inteligentny Projektant by tego tak nie zostawił. Uśmiech
Odpowiedz
#74
Sofeicz napisał(a):Jeśli chodzi o wsie, to nie wiem czy wiecie ale swego czasu największą wsią Europy były Bałuty liczące wtedy ponad 100 tysięcy mieszkańców. Długo, bo aż do 1915 r. opierały się wcieleniu w obręb Łodzi.
Powód był prozaiczny - niższe podatki wiejskie.

Tu w druga stronę: do 1973 roku samodzielne miasto. Nazwa Fordon.
Nie ma tego miasta już.
Odpowiedz
#75
teresa124 napisał(a):Tu w druga stronę: do 1973 roku samodzielne miasto. Nazwa Fordon.
Nie ma tego miasta już.
O, moje śmieci.
Fordon jest dzielnicą Bydgoszczy - największą. I nazywany sypialnią. Tam mieszkam. Język
Dlatego Bydgoszcz ma dwa rynki /nie chodzi o nazwy ulic, ale budowę architektoniczną/.
Z nazw ulilc są:
Wełniany Rynek /po prostu sprzedawano tam kiedyś wełnę/, Zbożowy Rynek, Rybi Rynek. Oznaczają one po prostu miejsce handlu danym towarem.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#76
nonkonformista napisał(a):O, moje śmieci.
Fordon jest dzielnicą Bydgoszczy - największą. I nazywany sypialnią. Tam mieszkam. Język
Dlatego Bydgoszcz ma dwa rynki /nie chodzi o nazwy ulic, ale budowę architektoniczną/.
Z nazw ulilc są:
Wełniany Rynek /po prostu sprzedawano tam kiedyś wełnę/, Zbożowy Rynek, Rybi Rynek. Oznaczają one po prostu miejsce handlu danym towarem.

Tęsknie za Bydgoszczą.Uśmiech
Odpowiedz
#77
Palmer Eldritch napisał(a):Przecie żaden Inteligentny Projektant by tego tak nie zostawił. Uśmiech

Może i był to projektant ale na pewno nie inteligentny :/

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#78
Katol napisał(a):A co robi w tej dzikiej puszczy kawałek blachy?Smutny

Może to szczątki hitlerowskiego samolotu Uśmiech

Kiedyś przed laty odnaleziono tam zestrzelony hitlerowski samolot zestrzelony przez sowietów
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#79
Jeżeli jesteśmy przy wsiach, to najdłuższa jest Zawoja (ponad 10 km).
Sam się o tym przekonałem na rajdzie turystycznym.
Kiedy zmęczeni zobaczyliśmy znak z napisem "Zawoja" byliśmy szczęśliwi.
Ale okazało się, że niestety nasza kwatera jest akurat na drugim końcu.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#80
Najwyższa kiedykolwiek napisana nuta dla tenoru to wysokie f (f dwukreślne) w arii Credeasi, misera z opery "Purytanie" Belliniego. Prawdziwe wyzwanie dla tenorów.

Edycja:
Tenorzy to f śpiewają falsetem, jednak ten pan śpiewa najprawdopodobniej czysto. Nie jestem muzykiem, sugeruję się komentarzem na youtube'ie.

"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości