Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Watykan właścicielem największej sauny gejowskiej
#61
Kolejny wielki skandal w malutkim Watykanie.

Przed paroma dniami prasa doniosła o gwardziście szwajcarskim molestowanym seksualnie przez watykańskich księży. Teraz, jak donosi szwajcarska gazeta Aargauer Zeitung kolejny gwardzista przyznał sie, ze był molestowany przez watykańskich hierarchów.

Tym razem o szczegółach opowiada gwardzista z niemieckojęzycznej części Szwajcarii, który służbę w Watykanie pełnił dziesięć lat temu i wielokrotnie był seksualnie molestowany przez wielu duchownych. Otrzymywał również prywatne zaproszenia na jedzenie, alkohol i seks od biskupów i kardynałów. Opowiada, jak to w czasie nocnej służby na korytarzach Watykanu słychać zgiełk jak na Marszałkowskiej w Warszawie, gdy homoseksualni księża wchodzą i wychodzą od swoich seksualnych partnerów.

Jeden z watykańskich kapłanów, który sie w nim zakochał, odwiedzał go zawsze na jego służbie, a raz nawet pojechał za nim do Szwajcarii .

Jeszcze bardziej gorszący jest fakt, ze szefostwo Gwardii dokładnie wiedziało o księżowskiej sieci homoseksualnej w Watykanie. Były dowódca Gwardii Szwajcarskiej na pierwszych spotkaniach z rekrutami wyraźnie ostrzegał przed pewnymi duchownymi. Gwardzistom radził, aby od niektórych hierarchów, których wymieniał im z nazwiska, trzymać sie lepiej z daleka.

Biuro Prasowe Gwardii Papieskiej odmówiło komentarza do artykułu szwajcarskiej gazety.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#62
Ciekawe czy ten Szwajcar ma tak solidne dowody jak bujne są historie, które opowiada.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#63
Kurwa nie umiejąca dochować tajemnicy zawodowej, albo mitoman. Ewentualnie pomieszanie jednego z drugim. Jak to ludzie się dla kasy i rozgłosu potrafią upokorzyć.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#64
zefciu napisał(a):Kurwa nie umiejąca dochować tajemnicy zawodowej, albo mitoman.
Gdzie można znaleźć źródło statutu/kodeksu gwardzistów, który potwierdzałby to, że informacje o kontaktach o charakterze seksualnym z biskupami podlegają tajemnicy zawodowej?
Bo znalazłem tylko to:


"Pawel: Czy istnieje jakiś specjalny kodeks (odnośnie np. moralności) Gwardii?
Dominik Landert: Tak. Mamy Tapfer und Treu.
Teresa: A co to takiego Tapfer und Treu?
Dominik Landert: Nazwa naszego kodeksu: Dzielny i Wierny. Mamy też szczegółowy regulamin."
http://www.katolik.pl/gwardia-szwajcarsk...16,cz.html

"I swear I will faithfully, loyally and honourably serve the Supreme Pontiff Francis and his legitimate successors, and also dedicate myself to them with all my strength, sacrificing if necessary also my life to defend them. I assume this same commitment with regard to the Sacred College of Cardinals whenever the See is vacant.
Furthermore I promise to the Commanding Captain and my other superiors, respect, fidelity and obedience. This I swear! May God and our Holy Patrons assist me!"
http://www.vatican.va/roman_curia/swiss_...nto_en.htm
"Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna."
(Weatherby Swann)

The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)
Odpowiedz
#65
Elbrus napisał(a):Gdzie można znaleźć źródło statutu/kodeksu gwardzistów, który potwierdzałby to, że informacje o kontaktach o charakterze seksualnym z biskupami podlegają tajemnicy zawodowej?
A gdzie coś takiego sugeruję? Z tekstu wynika jednak, że ów gwardzista dorabiał sobie prostytucją. I o ten zawód mi chodzi.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości