Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bitcoin
zefciu napisał(a): Ale jednak „zwykły pieniądz” w żadnym przypadku nie generuje śladu węglowego, aby wykonywać operacje tylko po to, aby była gwarancja, że wykonano operacje.
Ale druk papierowego pieniądza zabezpieczonego pierdyliardem rozmaitych farb i hologramów sporo kosztuje (specjalne drukarnie, system dystrybucji, konwojowanie, liczenie etc.), tak samo jak jego weryfikowanie w rozmaitych automatach zliczających w bankach.
A taki papierek wytrzymuje pewnie z rok.
Nie mówią już o płaceniu kartą, gdzie tranzakcje też są potwierdzane elektronicznie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Ale druk papierowego pieniądza zabezpieczonego pierdyliardem rozmaitych farb i hologramów sporo kosztuje
A Elon gdzieś zaleca stosowanie papierowego pieniądza?
Cytat:Nie mówią już o płaceniu kartą, gdzie tranzakcje też są potwierdzane elektronicznie.
No tak. Ale przecież już wskazałem jaka jest różnica. W przypadku bankowego obrotu elektronicznego – potrzebne jest elektroniczna weryfikacja transakcji. W przypadku BTC – też. Ale lwia część operacji elektronicznych w BTC jest wykonywana dla samego faktu wykonywania operacji. Bo istotą systemu BTC jest tzw. „proof of work”. Sieć BTC musi wykonać kupę pracy, żeby móc udowodnić, że nie wykonał tego pojedynczy użytkownik. Tego się nie da zoptymalizować, bo system z założenia ma być „informatycznie drogi”. Jeszcze mamy do tego dorzucone sprzężenie zwrotne – im więcej ludzi kopie, tylko trudniejsze stają się obliczenia, więc wzrost zużycia prądu ze wzrostem liczby kopiących rośnie geometrycznie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
To ciekawe, że banki jak najbardziej wdrażają technologię blockchain w swoich systemach transakcyjnych.

https://fintech.pkobp.pl/blockchain-w-banku/
https://www.lazarski.pl/pl/wydzialy-i-je...w-bankach/
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
Sofeicz napisał(a): PS. Oczywiście Elon nie jest świadomy (albo rżnie głupa), że zwykły pieniądz też nie jest darmowy, jeśli chodzi o ślad węglowy.
Oczywiście, że nie jest darmowy. Ale jednak „zwykły pieniądz” w żadnym przypadku nie generuje śladu węglowego, aby wykonywać operacje tylko po to, aby była gwarancja, że wykonano operacje. A na tej zasadzie, niestety, opiera się BTC. Istnieje pewien poziom energii, której zużycia nie unikniemy jeśli chcemy jakoś przesłać informację o przekazaniu pewnej kwoty pieniężnej. Ale to nie jest jeszcze „proof of work”.

Jest przecież jeszcze proof of stake, proof of space... Zakładam, że zacznie promować kryptowalutę CHIA jako kompromis. Z resztą, nie oszukujmy się. Bitcoin to tylko akumulator wartości, jest pierdyliard lepszych i uzyteczniejszych walut, pomyślanych specjalnie do transferowania hajsu niskim kosztem ot np. XRP czy Stellary.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Jest przecież jeszcze proof of stake, proof of space... Zakładam, że zacznie promować kryptowalutę CHIA jako kompromis.
Wszak w komunikacie pisze, że jest looking at inne rozwiązania.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Salwador, jako pierwszy kraj oficjalnie uznał BTC jako pełnoprawny środek płatniczy.


Cytat:El Salvador has become the first country in the world to officially classify Bitcoin as legal currency.
Congress approved President Nayib Bukele's proposal to embrace the cryptocurrency, with 62 out of 84 possible votes on Tuesday night.
The president said the government had made history, and that the move would make it easier for Salvadoreans living abroad to send money home.
Bitcoin will become legal tender, alongside the US dollar, in 90 days.
The new law means every business must accept Bitcoin as legal tender for goods or services, unless it is unable to provide the technology needed to do the transaction.


Co ciekawe, Salwador to kraj, gdzie większość ludności nie ma kont bankowych.
Trochę jak lot w kosmos na miotle.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Się nie śmiej. W Afryce też jest z tym problem, a cyfrowe płatności opanowali do perfekcji. Wszystko przez mafię, które starego telefonu nie zrabują, a gotówkę tak. Więc powstało coś w rodzaju bonów pre-paid. Każdy ma hajs, nikt nie ma portfela a o kontach mało kto myśli.
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości