Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubione cytaty, myśli
(02.05.2015, 11:44)Nonkonformista napisał(a):
(30.04.2015, 22:24)łowca napisał(a): "Lepiej coś wiedzieć, niż tego czegoś nie wiedzieć."

Paulo Coehlo
Zdezorientowany 
Rzeczywiście. Nigdy bym na to nie wpadł. Nie masz czegoś ciekawszego do napisania, tylko wrzucasz tu jakieś banały, że słońce jest żółte, a trawa zielona?
To słowa, użyte także przez prawdopodobnie największą naukową legendę w historii tego forum i polskiego internetu.
Odpowiedz
(02.05.2015, 11:59)łowca napisał(a):
(02.05.2015, 11:44)Nonkonformista napisał(a):
(30.04.2015, 22:24)łowca napisał(a): "Lepiej coś wiedzieć, niż tego czegoś nie wiedzieć."

Paulo Coehlo
Zdezorientowany 
Rzeczywiście. Nigdy bym na to nie wpadł. Nie masz czegoś ciekawszego do napisania, tylko wrzucasz tu jakieś banały, że słońce jest żółte, a trawa zielona?
To słowa, użyte także przez prawdopodobnie największą naukową legendę w historii tego forum i polskiego internetu.
To znaczy kogo? Jest na tym forum ktoś, kto pisze, że słońce jest żółte /jakbyśmy o tym nie wiedzieli/?

Dla rozluźnienia:
毛泽东 napisał(a):Uważam, że obecnie nastąpił nowy przełomowy punkt w sytuacji międzynarodowej. W obecnej chwili na świecie są dwa wiatry: wiatr ze wschodu i wiatr z zachodu. W Chinach jest takie przysłowie: „Albo wiatr ze wschodu góruje nad wiatrem z zachodu, albo wiatr z zachodu góruje nad wiatrem ze wschodu”. Moim zdaniem, obecna sytuacja charakteryzuje się tym, że wiatr ze wschodu góruje nad wiatrem z zachodu, co oznacza, że siły socjalizmu mają przytłaczającą przewagę nad siłami imperializmu.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
Carlo Rovelli napisał(a):There is beautiful research by anthropologists in Australia which shows that religious beliefs are often considered a-temporal but in reality change continuously and adapt to new conditions, new knowledge and so on.  This was discovered by comparing religious beliefs held by native Australians studied by anthropologists in the thirties and, much later, in the seventies.  So, in a natural situation, religious beliefs adapt to the change in man’s culture and knowledge.  The problem with Islam and Christianity is that many centuries ago somebody had the idea of writing down beliefs. So now some religious people are stuck with the culture and knowledge of centuries ago. They are fish trapped in a pond of old water.
Zamierzam stworzyć mężczyznę i kobietę z grzechem pierworodnym. Następnie zamierzam zapłodnić kobietę samym sobą, tak abym mógł się narodzić. Będąc człowiekiem, zabiję się w ramach ofiary dla samego siebie aby ocalić Cię od grzechu na który Cię początkowo skazałem... TA DA!!!
Odpowiedz
Nonk napisał(a): 
Rzeczywiście. Nigdy bym na to nie wpadł. Nie masz czegoś ciekawszego do napisania, tylko wrzucasz tu jakieś banały, że słońce jest żółte, a trawa zielona?

Ale taki banał wypowiedziany przez osobę znaną urasta do niezwykle głębokiej myśli.
Weź Jarosława i jego mundrości typu "białe/czarne, oczywista oczywistość". Cały naród potem powtarza z nabożeństwem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
(30.04.2015, 22:24)łowca napisał(a): "Lepiej coś wiedzieć, niż tego czegoś nie wiedzieć."

Paulo Coehlo

[Obrazek: 1461840_630719206993150_1525638104_n.jpg...e=55D116EF]
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Żeby nie wyszło, że plecie tylko farmazony, cuś mądrzejszego

"Uczeń spytał Hejasi:
– Chciałbym wiedzieć, co jest najśmieszniejsze w ludziach.
Hejasi odpowiedział:
– Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze, by odzyskać zdrowie.
Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej, i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości, ani przyszłości.
Żyją, jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli."
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
We’re so self-important, so self-important. Everybody’s gonna save something now. Save the trees, save the bees, save the whales, save those snails. And the greatest arrogance of all, save the planet. What? Are these fucking people kidding me? Save the planet? We don’t even know how to take care of ourselves yet. We haven’t learned to care for one another—we’re gonna save the fuckin’ planet? I’m gettin’ tired of that shit. Tired of that shit. Tired. I’m tired of fuckin’ Earth Day, I’m tired of these self-righteous environmentalists, these white bourgeoise liberals who think the only thing wrong with this country is there aren’t enough bicycle paths. People trying to make the world safe for their Volvos. Besides, environmentalist don’t give a shit about the planet, they don’t care about the planet, not in the abstract they don’t, not in the abstract they don’t. You know what they’re interested in? A clean place to live. Their own habitat. They’re worried that someday in the future they might be personally inconvenienced. Narrow, unenlightened self-interest doesn’t impress me. Besides, there is nothing wrong with the planet, nothing wrong with the planet. The planet is fine. The people are fucked. Difference.

George Carlin
"Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego" - ukaz cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku
 "Cudów nie ma" - Józef Stalin
Odpowiedz
Nie mamy żadnego powodu po temu, by żywić nieufność wobec naszego świata, bo nie zwraca się on przeciw nam.
Jeśli są w nim strachy, to są to nasze strachy, jeśli są w nim otchłanie, to otchłanie te należą do nas, jeśli są tu niebezpieczeństwa, to musimy próbować je pokochać.
I jeśli tylko urządzimy nasze życie podług owej zasady, która radzi nam, byśmy zawsze trzymali się tego, co trudne, wówczas to, co teraz wydaje się nam jeszcze całkiem obce, stanie się czymś jak najbliższym i najdroższym.
Jakże moglibyśmy zapomnieć owe dawne mity stojące u zarania wszystkich ludów, mity o smokach, które niespodzianie przemieniają się w księżniczki; być może wszystkie smoki w naszym życiu są księżniczkami, które tylko na to czekają, by ujrzeć nasze piękno i śmiałość.
Może wszystko, co straszne, jest w głębi bezbronne i oczekuje od nas pomocy.

(R.M. Rilke)
Książki były moimi najlepszymi przyjaciółkami od dnia, w którym nauczyłam się czytać i pisać. One mnie ocaliły. Byłam tak introwertycznym dzieckiem, że rozmawiałam z kredkami i przepraszałam przedmioty, które potrącałam.
(Elif Şafak)







Odpowiedz
Życie to ból, głupcze. Radość można znaleźć tylko w podmorskich komnatach Utopionego Boga 

Victarion Greyjoy
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Jeśli bogowie istnieją i słuchają naszych modlitw, z pewnością są potworami i dręczą nas dla zabawy. Któż inny mógłby stworzyć świat taki jak ten, pełen niewolnictwa, krwi i bólu? Któż inny nadałby nam taki kształt?


Tyrion Lannister
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
(16.05.2015, 17:39)lumberjack napisał(a): Jeśli bogowie istnieją i słuchają naszych modlitw, z pewnością są potworami i dręczą nas dla zabawy. Któż inny mógłby stworzyć świat taki jak ten, pełen niewolnictwa, krwi i bólu? Któż inny nadałby nam taki kształt?

Zabawne, że można by przy pewnym małym zastrzeżeniu zinterpretować tę myśl w zgodzie z chrześcijańską koncepcją świata i sił nim władających.
Bogowie to mogliby być synowie boży z 6 Ks. Rodz., którzy jeszcze przed powstaniem NT byli utożsamiani z upadłymi aniołami. Upadłym aniołom przewodzi szatan, doczesny pan tego świata, co prawda na pewno nie Stwórca tego świata, ale współtwórca (z człowiekiem) wszelkiego zamętu, "krwi i bólu".
Odpowiedz
Czy przy takiej interpretacji za kataklizmy odpowiada Bóg czy szatan?
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
(16.05.2015, 21:04)lumberjack napisał(a): Czy przy takiej interpretacji za kataklizmy odpowiada Bóg czy szatan?

Ona nie jest zbyt ortodoksyjna, wiesz, chciałam sprawdzić ile się da z tekstu wycisnąć Duży uśmiech
A poza konkursem, nie wiem czy Twoje pytanie jest właściwie postawione, to znaczy nie mam pewności czy za kataklizmy można kogokolwiek obarczyć odpowiedzialnością (nawet z chrześcijańskiego punktu widzenia...).
Odpowiedz
(16.05.2015, 19:41)białogłowa napisał(a): Bogowie to mogliby być synowie boży z 6 Ks. Rodz.,

ooo, synowie boży i nefilimy to chyba najbardziej interesujące tematy biblijne. obok wężowych istot oczywiście ;]
https://www.youtube.com/watch?v=LxC5WH32fyY

swoją drogą to bardzo dobry, na poziomie uniwersyteckim, wykład.
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
Zazdroszczę, że potrafisz wskazać najbardziej interesujące Oczko
Jakby ktoś oglądał to raczej nie sugerujcie się napisami, są błędy w terminologii. Bodaj koło 10-tej minuty gość mówi o binitarianizmie, tłumacz o bilateranizmie, pojawia się też taki dziwoląg jak środkowy judaizm.
To jest zresztą coś co sama odkryłam (choć było to oczywiście odkrycie Ameryki Oczko ) kiedy zaczęłam czytać targumy. Mam na myśli ten załążek idei nie tylko binitarianizmu, ale trynitarianizmu w tradycji żydowskiej, coś o czym Heiser właśnie mówi ("i to faktycznie jest żydowskie, to nie jest coś co wymyślili chrześcijanie").
Dzięki za link, w wolnym czasie na pewno dokończę oglądać.
Odpowiedz
(16.05.2015, 21:04)lumberjack napisał(a): Czy przy takiej interpretacji za kataklizmy odpowiada Bóg czy szatan?

Może to wyjaśnienie przypadnie ci do gustu:

...Nawet gdy założymy, że katastrofa była rezultatem przypadku, i nawet jeżeli jednocześnie uznamy, że przypadkami rządzi Bóg, to wtedy musimy przypomnieć sobie, że Rabi Janaj uczył: „Nie jest w naszej mocy zrozumieć powodzenie nikczemnych ani cierpienia sprawiedliwych”.
(...)
Katastrofa samolotowa nie jest dowodem ani na istnienie ani na nieistnienie Boga. Katastrofa samolotowa nie ma w ogóle nic wspólnego z Bogiem, ale wyłącznie z prawami natury i człowiekiem.
(za http://www.the614thcs.com)
Książki były moimi najlepszymi przyjaciółkami od dnia, w którym nauczyłam się czytać i pisać. One mnie ocaliły. Byłam tak introwertycznym dzieckiem, że rozmawiałam z kredkami i przepraszałam przedmioty, które potrącałam.
(Elif Şafak)







Odpowiedz
(17.05.2015, 08:47)białogłowa napisał(a):
(16.05.2015, 21:04)lumberjack napisał(a): Czy przy takiej interpretacji za kataklizmy odpowiada Bóg czy szatan?

Ona nie jest zbyt ortodoksyjna, wiesz, chciałam sprawdzić ile się da z tekstu wycisnąć Duży uśmiech
A poza konkursem, nie wiem czy Twoje pytanie jest właściwie postawione, to znaczy nie mam pewności czy za kataklizmy można kogokolwiek obarczyć odpowiedzialnością (nawet z chrześcijańskiego punktu widzenia...).

Jakbym był deistą to bym Boga obarczył, bo on byłby ich twórcą. Z chrześcijańskiego punktu widzenia to jest nie do zrobienia, bo taki np. Leibniz zaraz by nazwał kataklizmy brakiem dobra, a nie złem i twierdziłby, że zło może być tylko i wyłącznie wynikiem działań ludzi podejmujących świadomie takie a nie inne decyzje.

 

(17.05.2015, 16:05)Rojza Genendel napisał(a):
(16.05.2015, 21:04)lumberjack napisał(a): Czy przy takiej interpretacji za kataklizmy odpowiada Bóg czy szatan?

Może to wyjaśnienie przypadnie ci do gustu:

...Nawet gdy założymy, że katastrofa była rezultatem przypadku, i nawet jeżeli jednocześnie uznamy, że przypadkami rządzi Bóg, to wtedy musimy przypomnieć sobie, że Rabi Janaj uczył: „Nie jest w naszej mocy zrozumieć powodzenie nikczemnych ani cierpienia sprawiedliwych”.
(...)
Katastrofa samolotowa nie jest dowodem ani na istnienie ani na nieistnienie Boga. Katastrofa samolotowa nie ma w ogóle nic wspólnego z Bogiem, ale wyłącznie z prawami natury i człowiekiem.
(za http://www.the614thcs.com)

Oj Rabi, Rabi... - jeśli prawa natury i kataklizmy stworzył Bóg, to jest on odpowiedzialny za to, że ludzie giną i cierpią przypadkowo i bez sensu. Jest odpowiedzialny za zło. Jest to całkiem zrozumiałe.

Jeśli inżynier zaprojektuje i stworzy ułomny dach hali, który np. nie wytrzyma ciężaru śniegu i zawali się na ludzi znajdujących się w tejże hali, to owego inżyniera pociąga się do odpowiedzialności za swój twór. Jeśli Bóg tworzy ułomny i okrutny świat, to jest za swój twór odpowiedzialny.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
(17.05.2015, 20:15)lumberjack napisał(a): Oj Rabi, Rabi... - jeśli prawa natury i kataklizmy stworzył Bóg, to jest on odpowiedzialny za to, że ludzie giną i cierpią przypadkowo i bez sensu. Jest odpowiedzialny za zło. Jest to całkiem zrozumiałe.

Jeśli inżynier zaprojektuje i stworzy ułomny dach hali, który np. nie wytrzyma ciężaru śniegu i zawali się na ludzi znajdujących się w tejże hali, to owego inżyniera pociąga się do odpowiedzialności za swój twór. Jeśli Bóg tworzy ułomny i okrutny świat, to jest za swój twór odpowiedzialny.

Tylko zakładając, że ów inżynier zmusza ludzi do korzystania ze swoich budowli. W przypadku dużej części katastrof nasuwa się klasyczne pytanie Que diable allait-il faire dans cette galère?
Książki były moimi najlepszymi przyjaciółkami od dnia, w którym nauczyłam się czytać i pisać. One mnie ocaliły. Byłam tak introwertycznym dzieckiem, że rozmawiałam z kredkami i przepraszałam przedmioty, które potrącałam.
(Elif Şafak)







Odpowiedz
Cytat:Ciało starannie ćwiczyć. Chętniej słuchać niż mówić, raczej lubić niż nie lubić się uczyć. Posługiwać się językiem aby mówić dobrze. Mieć cnotę za swoją towarzyszkę, a zło za wroga. Unikać wyrządzania ludziom krzywd. Doradzać państwu to, co jest najlepsze. Z umiarem zażywać przyjemności. [...] Dzieci starannie wychowywać. Nie zachowywać wrogości. W obecności obcych osób ani nie pieścić żony, ani z nią się nie kłócić: pierwsze oznacza brak mądrości, drugie szaleństwo. [...] Brać żonę sobie równą, bo kto weźmie żonę z warstw wyższych, temu krewniacy będą panami. Nie śmiej się z wyszydzanych, bo staną się twoimi wrogami. Gdy cieszysz się powodzeniem, nie wynoś się nad innych, w biedzie nie upadaj na duchu. Przeciwności losu naucz się dzielnie znosić.

Kleobulos 600 r. p.n.e.

(17.05.2015, 20:29)Rojza Genendel napisał(a): Tylko zakładając, że ów inżynier zmusza ludzi do korzystania ze swoich budowli. W przypadku dużej części katastrof nasuwa się klasyczne pytanie Que diable allait-il faire dans cette galère?

Tak, ale co w przypadku innej części katastrof?
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Cytat:I am tired and sick of war. Its glory is all moonshine. It is only those who have neither fired a shot nor heard the shrieks and groans of the wounded who cry aloud for blood, for vengeance, for desolation. War is hell.

Trochę inna wersja:


Cytat:In May 1865, after the major Confederate armies had surrendered, Sherman wrote in a personal letter:

Cytat:I confess, without shame, I am sick and tired of fighting—its glory is all moonshine; even success the most brilliant is over dead and mangled bodies, with the anguish and lamentations of distant families, appealing to me for sons, husbands and fathers ... tis only those who have never heard a shot, never heard the shriek and groans of the wounded and lacerated ... that cry aloud for more blood, more vengeance, more desolation.



Cytat:You people of the South don't know what you are doing. This country will be drenched in blood, and God only knows how it will end. It is all folly, madness, a crime against civilization! You people speak so lightly of war; you don't know what you're talking about. War is a terrible thing! You mistake, too, the people of the North. They are a peaceable people but an earnest people, and they will fight, too. They are not going to let this country be destroyed without a mighty effort to save it … Besides, where are your men and appliances of war to contend against them? The North can make a steam engine, locomotive, or railway car; hardly a yard of cloth or pair of shoes can you make. You are rushing into war with one of the most powerful, ingeniously mechanical, and determined people on Earth — right at your doors. You are bound to fail. Only in your spirit and determination are you prepared for war. In all else you are totally unprepared, with a bad cause to start with. At first you will make headway, but as your limited resources begin to fail, shut out from the markets of Europe as you will be, your cause will begin to wane. If your people will but stop and think, they must see in the end that you will surely fail.

gen. William Tecumseh Sherman
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości