Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubione cytaty, myśli
Cytat:Nauka płynąca z cierpienia, z największego cierpienia! Czyż nie wiecie, że właśnie ta nauka przyczyniła się do dotychczasowego postępu ludzkości?

Trzeba usunąć ze świata wiele fałszywej wspaniałości.

Kto porzucił Boga, ten tem twardziej obstaje przy wierze w moralność.

Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Fanatyzm jest jedyną siłą woli, którą mogą osiągnąć także słabi i niepewni.

Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu.

Niektórym nie należy podawać ręki, lecz łapę. Chcę przy tym aby twa łapa i pazury miała.

Małżeństwa bywają nieszczęśliwe nie z braku miłości, ale z braku przyjaźni.

Nie wiem, czy cierpienie czyni nas lepszymi, ale na pewno czyni nas głębszymi.

Służba prawdzie jest najtrudniejszą ze służb.

Bywają prawdy, które najlepiej przyswajają sobie mierne głowy, gdyż są dla nich najodpowiedniejsze, bywają prawdy, co tylko dla miernych duchów posiadają urok i ponętę.

Równość jest znamieniem upadku.

Nietzsche. Jak ja lubię sobie czytać tego dziada...
Odpowiedz
A najlepsze:
"Jestem zbyt bogaty, by dawać jałmużnę" Uśmiech

Zawsze to powtarzam.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
A to ja sięgnę po Tukidydesa, pierwszego historyka Oczko

Cytat:Ludzie tak mało się wysilają, by znaleźć prawdę. Tak łatwo przyjmują poglądy, na które się po prostu natknęli.

Ból oczyszcza dusze.

Głupi człowiek ma serce na języku, mądry – język na sercu.

Lepiej eliminować przestępców, niż współczuć ich ofiarom.

Podstawą szczęścia jest wolność, a podstawą wolności odwaga.
Sebastian Flak
Odpowiedz
A po Tukidydesie, czas na klasykę klasyków:

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.

Mt 7, 15-20
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): [Obrazek: 14523065_1348468298514169_56809797248940...e=58A03A50]

Gościu trafił w dziesiątkę. Ludzie operujący gładkimi słówkami, nieużywający bezpośrednio obraźliwych epitetów obrażają często gorzej niż jakby użyli wulgaryzmów. I jeszcze uważają się za kulturalnych. Strasznie łatwo zostać przez takich uznanym za faszystę, nazistę czy rasistę "stosującym przemoc symboliczną". Oczywiście - nie wprost. Ja tam wolę jak ktoś mi wprost powie, że jestem chujem, a nie jakimiś półsłówkami pełnymi oślizgłej niby ogłady niby nic nie mówić, a jednak coś sugerować.

A najzabawniejsze jest to, że takie półgębkowe podsrywanie jest przejawem pasywnej agresji Duży uśmiech Jest to rodzaj agresji typowy dla kobiet i zniewieściałych patałachów. Brzydzę się tym równie mocno jak chowaniem się za słabszymi np. za owymi kobietami. To nie jest przejaw kultury, tylko tłumienia agresji z powodu obaw o to co powiedzą inni. Już możesz przestać się dziwić, dlaczego zarzucają takowi ludzie "przemoc symboliczną". Sami w końcu funkcjonują w takim modelu i za żadne skarby nie są w stanie zachować się inaczej. Ble.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Wiesz, z dwojga złego to wolę przemoc symboliczną niż realną.
Przynajmniej nie trzeba odwiedzać dentysty albo ortopedy.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
E tam. Dwóch chłopa się poszarpie, napięcie rozładuje i szlus. I cholera, jak gość tylko narwany ale ogarnięty to i po sprawie idzie relacje unormować. A no i żyjesz ze dwa razy dłużej niż ja i ile razy Ci się zdarzyło coś więcej niż siniak czy inne zadrapanie? No bo tłuczenie się do tego stopnia, żeby ręce łamać albo zęby wybijać to raczej rzadki spektakl. Ja jestem zwolennikiem spartańskiej prostoty w kontaktach z ludźmi. Są wąty to się je załatwia twarzą w twarz. A nie jakieś babskie podchody.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Wiesz, z dwojga złego to wolę przemoc symboliczną niż realną.
Przynajmniej nie trzeba odwiedzać dentysty albo ortopedy.

Ja tam wolę wpierdol fizyczny niż całe życie non stop zastanawiać się co i jak powiedzieć, żeby komuś przypadkiem nie przypierdolić przemocą symboliczną, a potem być ciąganym po sądach za jakieś dyskryminacje i inne pierdoły.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Ja tam wolę wpierdol fizyczny niż całe życie non stop zastanawiać się co i jak powiedzieć, żeby komuś przypadkiem nie przypierdolić przemocą symboliczną, a potem być ciąganym po sądach za jakieś dyskryminacje i inne pierdoły.

To to jeszcze nic. Zawsze się możesz dowiedzieć, że "gardzisz", bo na piwo nie poszedłeś, uwagę zwróciłeś, albo w jakiś inny sposób uraziłeś delikatną duszyczkę i skaziłeś poczucie godności delikwenta. A potem jeszcze w odwecie za tak straszną zbrodnię będziesz miał dupę obrabianą na lewo i prawo i nastawianych przeciwko sobie normalnych ludzi. W końcu jak pies się boi ugryźć to przynajmniej sobie poszczeka albo się schowa za czyimiś plecami.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Sir Galahad,

Twoja mozoginiczna strona z Ciebie wyłazi.
Lub seksistowska, jak wolisz.
Lub obie.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Sir Galahad napisał(a): w jakiś inny sposób uraziłeś delikatną duszyczkę i skaziłeś poczucie godności delikwenta. A potem jeszcze w odwecie za tak straszną zbrodnię będziesz miał dupę obrabianą na lewo i prawo i nastawianych przeciwko sobie normalnych ludzi.
Ale przecież obrabianie dupy na lewo i prawo i nastawianie ludzi to tylko nic nieznacząca przemoc psychiczna i nic prócz twej delikatnej duszyczki szkody na skutek tego nie poniesie, więc w czym problem?
Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a): Sir Galahad,

Twoja mozoginiczna strona z Ciebie wyłazi.
Lub seksistowska, jak wolisz.
Lub obie.

Mizantropiczna. Się nie ograniczam. Serio.

ZaKotem napisał(a): Ale przecież obrabianie dupy na lewo i prawo i nastawianie ludzi to tylko nic nieznacząca przemoc psychiczna i nic prócz twej delikatnej duszyczki szkody na skutek tego nie poniesie, więc w czym problem?

Nie, nie, nie. W wypadku plotek, pomówień i oszczerstw to największą szkodę odnosi społeczność, albowiem to oni są oszukiwani i wykorzystywani. Kto odnosi większą szkodę pomawiany czy Ci, którzy dali się do tego zaprząc? Przecież pomówionemu wystarczy wykazać, że był pomówiony i już. A ci co pomawiali, niezależnie od ich motywacji, zawsze w takim wypadku wyjdą i na kłamców, bo w końcu oszczerstwa powielali i na idiotów, bo nie sprawdzili, bo się nie zastanowili itd. I w ten oto sposób ze sprawstwa jednostki powstaje sprawstwo zbiorowe a odpowiedzialność się rozmywa. Krańcowe tchórzostwo. Bleh.
Sebastian Flak
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a): Ale przecież obrabianie dupy na lewo i prawo i nastawianie ludzi to tylko nic nieznacząca przemoc psychiczna i nic prócz twej delikatnej duszyczki szkody na skutek tego nie poniesie, więc w czym problem?

No właśnie chyba lepiej dostać wpierdol niż być ofiarą pomówień. Według mnie najłatwiej teraz kogoś zniszczyć poprzez rozsianie plotek np. na temat tego, że ktoś jest pedofilem. Nawet jak sąd oczyści z zarzutów, to i tak łatka przylgnie.

Sto razy bardziej wolałbym mieć wroga, który po prostu przyjdzie i mi jebnie.
Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a): Sir Galahad,

Twoja mozoginiczna strona z Ciebie wyłazi.
Lub seksistowska, jak wolisz.
Lub obie.

Może nie doczytałem ale Galahad to chyba o interakcji mężczyzna-mężczyzna mówił, a mizoginia i seksizm chyba wymagałyby płci przeciwnej do zaistnienia. No chyba że wcześniej wspominał i aż tak daleko nie przewinąłem.
Odpowiedz
Oj, bo tu o przymiotnik chodzi Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): No właśnie chyba lepiej dostać wpierdol niż być ofiarą pomówień. Według mnie najłatwiej teraz kogoś zniszczyć poprzez rozsianie plotek np. na temat tego, że ktoś jest pedofilem. Nawet jak sąd oczyści z zarzutów, to i tak łatka przylgnie.

Sto razy bardziej wolałbym mieć wroga, który po prostu przyjdzie i mi jebnie.

Dokładnie tak. Dlatego w judaizmie pomówienie jest to jedno z najcięższych przestępstw, jakie można sobie wyobrazić, bo prawie nigdy nie da się go w pełni naprawić.
Odpowiedz
A okazanie Bogu nieposłuszeństwa przez ludzi w ogrodzIe Eden było de facto pomówieniem Stwórcy o kłamstwo i nieczyste intencje.Trudno o większą potwarz.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Możesz wytłumaczyć to de facto, proszę?
Nie zwrot oczywiście, tylko związek.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Na moje oko to chodzi o to co Szatan mówił przy kuszeniu Ewy.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Zgadza się.Dając wiarę temu, co powiedział szatan ludzie uznali, że Bóg poprzez zakaz chciał w rzeczywistości pozbawić ich możliwości bycia takimi jak On i posiadania dobrej rzeczy jaką jest umiejętność odróżniania dobra od zła, a więc miał nieczyste intencje, jak również okłamał ich ostrzegając przed fałszywymi konsekwencjami nieposłuszeństwa.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości