Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubione cytaty, myśli
(24.12.2016, 12:33)lumberjack napisał(a): Tyle tylko, że z głodu za Bogiem nie wynika niestety to, iż takowy istnieje.

 Ano....nie wynika.Jeśli jednak człowiek rzeczywiście odczuwa głód Boga, to zakładając że On istnieje, mógłby jakoś odpowiedzieć na ludzką potrzebę, nie uważasz?Problem w tym, że to właśnie biblijny Bóg jest dogłębnie zainteresowany człowiekiem i to właśnie Chrystus jest jego odpowiedzią na ludzką tęsknotę.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
(24.12.2016, 14:29)freeman napisał(a): Jeśli jednak człowiek rzeczywiście odczuwa głód Boga, to zakładając że On istnieje, mógłby jakoś odpowiedzieć na ludzką potrzebę, nie uważasz?

Mógłby.

(24.12.2016, 14:29)freeman napisał(a): Problem w tym, że to właśnie biblijny Bóg jest dogłębnie zainteresowany człowiekiem i to właśnie Chrystus jest jego odpowiedzią na ludzką tęsknotę.

Jak czytam Biblię, to odnoszę wrażenie, że im dalsze czasy tym bardziej Bóg był tymi ludźmi zainteresowany. Im bliżej naszych czasów tym gorszy był z nim kontakt.

Teraz, o ile On w ogóle istnieje, dogłębnie milczy, a zainteresowany ludźmi nie jest w ogóle. Kiedyś, kiedy Żydy potrzebowały żarcia na pustyni, sypnął im manny z nieba. Kiedy Hitler palił ich w piecu, to Bóg jakoś już nie reagował na ich modły i nawet nie pierdnął w ich intencji.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
Bo bóg się przerzucił z Żydów na Chrześcijan. A dla nich nie pierdnął, bo cierpienie uszlachetnia
"Obrońcy" życia = mordercy kobiet

"Sranie na meczet jako wyraz pogardy, który ma dotrzeć do świadomości innych takze jest przejawem patriotyzmu." - Krystkon
Odpowiedz
(24.12.2016, 17:20)lumberjack napisał(a): Kiedy Hitler palił ich w piecu, to Bóg jakoś już nie reagował na ich modły i nawet nie pierdnął w ich intencji.

 Bo Hitler dokończył to co rozpoczął, a po Żydach pozostało jeno wspomnienie.

(24.12.2016, 17:20)lumberjack napisał(a): Teraz, o ile On w ogóle istnieje, dogłębnie milczy, a zainteresowany ludźmi nie jest w ogóle. 

 No to dziwne te chrześcijany, że chwalą milczącego Boga, który na dodatek nic im nie daje.Mówiąc o jego dobroci najwyraźniej kłamią, a to oznacza, że świadomie wybierają piekło, bo Biblia mówi że kłamcy Królestwa Bożego nie odziedziczą.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
Cytat:No to dziwne te chrześcijany, że chwalą milczącego Boga, który na dodatek nic im nie daje.

Daje im cicha nadzieje, ze swiat nie do konca jest tak chujowy jak by to sie moglo wydawac.

(24.12.2016, 23:23)freeman napisał(a): Mówiąc o jego dobroci najwyraźniej kłamią, a to oznacza, że świadomie wybierają piekło, bo Biblia mówi że kłamcy Królestwa Bożego nie odziedziczą.

Niekoniecznie klamia. Po prostu wierza w to i wydaje im sie, ze to prawda. Biblia jednak moze sie mylic zarowno odnosnie dobroci Boga jak i Jego istnienia jak i istnienia piekla. Zasady wg ktorych dziala nasz swiat sklaniaja mnie do przypuszczenia, ze nawet jesli jakis Bog istnieje to nie ma zbyt wiele wspolnego z dobrocia. Jesli mialbym byc wierzacym to co najwyzej w jakas bezrozumna Energie czy cus w ten desen Oczko
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Daje im cicha nadzieje, ze swiat nie do konca jest tak chujowy jak by to sie moglo wydawac.

 Tylko że Słowo mówi, że świat jest gorszy niż by to się mogło wydawać.

(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Niekoniecznie klamia. Po prostu wierza w to i wydaje im sie, ze to prawda. 

 Wygląda na to, że podczas gdy jednym wydaje się, że Bóg jest dobry, to z kolei innym wydaje się, że to oni sami są dobrzy.

(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Biblia jednak moze sie mylic zarowno odnosnie dobroci Boga jak i Jego istnienia jak i istnienia piekla. 

Gdyby Biblia była tylko ludzkim dziełem, to nie tylko mogłaby, ale wręcz musiałaby się mylić w wielu sprawach.
Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Tylko że Słowo mówi, że świat jest gorszy niż by to się mogło wydawać.

Mi tam sie zawsze wydawalo, ze chrzescijany wierza w to, ze Bog jest absolutnie dobry, wiec i ten swiat jest dobry, bo nic zlego nie moze pochodzic od absolutnego dobra. No chyba, ze nie uwazasz Boga za stworce tego swiata...

(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Gdyby Biblia była tylko ludzkim dziełem, to nie tylko mogłaby, ale wręcz musiałaby się mylić w wielu sprawach.

I tak jest. Wez sobie ta swoja Biblie do reki i zwroc uwage, ze przed kazda ksiega znajduje sie wstep z uwagami dotyczacymi bledow i pomylek. Po drugie w tej Biblii jest tyle bledow, ze opieranie sie na niej tak jak to robia protestanci prowadzi do popadniecia w glupoty takie jak np. kreacjonizm.

(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.

Twoje Pismo sie myli, gdyz pieklo wlasnie juz istnieje. Jest tu, na ziemi. Nie wszyscy go doswiadczaja, ale wiele osob mogloby ci cos o tym opowiedziec.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
(26.12.2016, 09:54)lumberjack napisał(a): Mi tam sie zawsze wydawalo, ze chrzescijany wierza w to, ze Bog jest absolutnie dobry

 Nie wydawało Ci się.
Cytat:więc i ten świat jest dobry, bo nic złego nie może pochodzić od absolutnego dobra


Tylko że na tym świecie żyją ludzie, którzy zdążyli go już nieźle zdemolować, i to dlatego, że mają w dupie instrukcje od Stwórcy, a wolą urządzać go po swojemu.

(26.12.2016, 09:54)lumberjack napisał(a):
(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.

Twoje Pismo sie myli, gdyz pieklo wlasnie juz istnieje. Jest tu, na ziemi. Nie wszyscy go doswiadczaja, ale wiele osob mogloby ci cos o tym opowiedziec.

Sens istnienia biblijnego piekła jest dość oczywisty.A jaki jest sens istnienia tego, co nazywasz istniejącym piekłem na ziemi?

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
(26.12.2016, 15:23)freeman napisał(a): Tylko że na tym świecie żyją ludzie, którzy zdążyli go już nieźle zdemolować, i to dlatego, że mają w dupie instrukcje od Stwórcy, a wolą urządzać go po swojemu.

Demolka swiata istnieje rowniez dzieki temu, ze istnieje wiele roznych religii i ich odlamow czyli - conajmniej kilkadziesiat roznych, sprzecznych i wykluczajacych sie nawzajem instrukcji od Stworcy.

Istnieje tez demolka swiata niezalezna od czynnika ludzkiego, wiec nie ma co zganiac wszystkiego na ludzi. Jak jebnie w nas meteoryt taki sam jaki jebnal w dinozaury, to nie bedzie nasza wina. Jak zgasnie slonce to nie bedzie nasza wina. Jak skonczy sie okres interglacjalu a zacznie sie glacjal i wszystko zamarznie - to niebedzie nasza wina. Nie mamy tez wiekszego wplywu na trzesienia ziemi, erupcje wulkanow, tsunami, powodzie itd.

(26.12.2016, 15:23)freeman napisał(a): Sens istnienia biblijnego piekła jest dość oczywisty.A jaki jest sens istnienia tego, co nazywasz istniejącym piekłem na ziemi?

Wlasnie nie wiem. Najgorsze jest to, ze duza czesc cierpiacych istot cierpi bez sensu. Jest to tez dla mnie jeden z powodow dla ktorych nie wierze w Boga. Jak widze oddzial szpitalny dla dzieci chorych na raka tak juz zaawansowanego, ze nie ma dla nich ratunku, to czuje tylko wielki gniew i nienawisc do tego ponoc dobrego swiata.

Czemu Bog nie pomoze im tak jak pomogl Zydom na pustyni proszacym o manne? Czemu nie uzdrowi tych dzieci? Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza. Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek.

Poki co nic nie robi, wiec albo go nie ma albo istnieje, ale wcale nie ma charakteru Jezusa. Nie ma zadnych racji aby w niego wierzyc. Jesli istnieje i nic nie robi, to nie ma zadnych racji aby go szanowac.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
(27.12.2016, 06:36)lumberjack napisał(a):
 Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza.

 Za co otrzymał wielkie "podziękowanie".

Cytat:Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek.

 Nie uwierzę, że za nim tęsknisz.

 Słusznie Słowo Boże mówi, że nie ma nic bardziej przewrotnego, niż ludzkie serce.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
(27.12.2016, 11:22)freeman napisał(a): Słusznie Słowo Boże mówi, że nie ma nic bardziej przewrotnego, niż ludzkie serce.

Dlaczego przewrotnego? Przecież nigdzie nie ukrywałem, że fajnie by było gdyby istniał.
Mnie np. filozofia moja nigdy nie przyniosła zysku, ale bardzo wiele mi zaoszczędziła.
Schopenhauer
Odpowiedz
Tylko że Jezus który "rozdaje prezenty" i niczego od człowieka nie wymaga, rzeczywiście nie istnieje.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
No tak, wymaga slepego zaufania i posluszenstwa. Prezent zas moze dac, moze nie dac, wedle uwazania. I nalezy uwazac, ze jesli on uwazal, ze lepiej dla czlowieka jest prezentu nie dostac, to rzeczywiscie dla czlowieka lepiej jest nie dostac - choc nie zawadzi o prezent sie pomodlic. Ale poza tym czlowiek ma wolna wole ofkors.
To tak odnosnie Twojeo powyzszego stwierdzenia, freeman.
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins so you can sharpen your knife
Offer me that deathless death





Odpowiedz
Uważasz że sprawiedliwie byłoby, gdyby to potrzebujący dyktował warunki temu, kto jego potrzebę może zaspokoić?

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
Uważam, że Twoje pytanie nie odnosi się do mojego stwierdzenia.
Uważam też, że dyktowanie warunków jest zwrotem niepasującym do relacji - ponoć - miłości, w której - ponoć - nie ma dyktatora (dyktującego) i poddanego (postępującego pod dyktando).
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins so you can sharpen your knife
Offer me that deathless death





Odpowiedz
(27.12.2016, 17:36)znaLezczyni napisał(a): Uważam, że Twoje pytanie nie odnosi się do mojego stwierdzenia.

 W takim razie, pozostaje mi jedynie nie zgodzić się z Twoim stwierdzeniem.

(27.12.2016, 17:36)znaLezczyni napisał(a): Uważam też, że dyktowanie warunków jest zwrotem niepasującym do relacji - ponoć - miłości, w której - ponoć -  nie ma dyktatora (dyktującego) i poddanego (postępującego pod dyktando).

  W relacji mądrzejszego i silniejszego z głupszym i słabszym, ten pierwszy może okazać miłość poprzez dobrą radę i egzekwowanie posłuszeństwa, a ten drugi poprzez przyjęcie rady i posłuszne zastosowanie się do niej.

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
Cytat:Lumber

Czemu Bog nie pomoze im tak jak pomogl Zydom na pustyni proszacym o manne? Czemu nie uzdrowi tych dzieci? Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza. Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek. 


Poki co nic nie robi, wiec albo go nie ma albo istnieje, ale wcale nie ma charakteru Jezusa. Nie ma zadnych racji aby w niego wierzyc. Jesli istnieje i nic nie robi, to nie ma zadnych racji aby go szanowac.

Ale to tak nie działa (przynajmniej na gruncie teologii KK).
Zostały tylko wytyczne i wolna wola.
Nawet bóg żydowski (ten od manny) zrobił sobie w Auschwitz wolne.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Jeden z moich ulubionych cytatów z Biblii "Mała jest pszczoła wśród latających stworzeń,
lecz owoc jej ma pierwszeństwo pośród słodyczy. " Syr 11
Poczytajcie sobie o swoim ciele i chorobach skóry http://plamki.net.pl/biale-plamki-po-opalaniu-leczenie/
Odpowiedz
A oto fragment treści jednej kartki z pewnego kalendarza :
Cytat:                             SYLWESTER I CZAS

  Nazywają mnie SYLWESTER. Wynaleźli mnie ludzie poszukujacy wiecznej zabawy.Zabiorę cię dzisiaj w wir balu i hulanki, w świat połyskliwych lampek, czarujących doznań, wśród hipnotycznych dźwięków pustych słów i ekscytującej muzyki...Zabiorę cię do świata pozorów i nietrzeźwości, tam gdzie przy alkoholu, w morzu uśmiechów przystojnych mężczyzn i pięknych kobiet znów na chwilę usmierzę twój żal i nieznośny ból chorej duszy...
  A mnie nazywają CZAS. Nie istniałem od zawsze i nie pozostanę na zawsze. Teraz jeszcze jestem i wywieram decydujący wpływ na  całe Twoje życie.
 Ludzie czekają na mnie i poddają mi się, ogarnięci lękiem i respektem przede mną.Nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać, jedynie Bóg.Jestem tylko pod Jego kontrolą. On mówi, że mój koniec się zbliża. A potem?- potem będzie za późno... za późno, żeby się nawrócić, za późno , by się pojednać z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa, jego Syna.
 Kroczę naprzód bez ustanku, ku końcowi, zabieram także i ciebie do wieczności, czy chcesz tego, czy nie.Jestem CZAS i przemijam nieubłaganie.
  A Bóg mówi : "...oto teraz dzień zbawienia"

 Poznanie Jezusa uwalnia z więzienia własnych wierzeń.

 Wiara w Jezusa uzdalnia do właściwego korzystania z wolności.
 
Odpowiedz
Mój ulubiony cytat z Potęgi Teraźniejszości:
"Nic nigdy nie zdarzyło się w przeszłości; wszystko zdarzyło się Teraz. Nic nigdy nie zdarzy się w przyszłości.Wszystko zdarzać się będzie Teraz"
Z Zawodu jestem Policjantem, lubię dociekać prawdy Oczko
Prowadzę swoją stronę internetową, nt. testów psychologicznych do Policji a w szczególności testu multiselect.
Interesuję się rozwojem osobistym i duchowym Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości