Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ulubione cytaty, myśli
(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Daje im cicha nadzieje, ze swiat nie do konca jest tak chujowy jak by to sie moglo wydawac.

 Tylko że Słowo mówi, że świat jest gorszy niż by to się mogło wydawać.

(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Niekoniecznie klamia. Po prostu wierza w to i wydaje im sie, ze to prawda. 

 Wygląda na to, że podczas gdy jednym wydaje się, że Bóg jest dobry, to z kolei innym wydaje się, że to oni sami są dobrzy.

(25.12.2016, 08:36)lumberjack napisał(a): Biblia jednak moze sie mylic zarowno odnosnie dobroci Boga jak i Jego istnienia jak i istnienia piekla. 

Gdyby Biblia była tylko ludzkim dziełem, to nie tylko mogłaby, ale wręcz musiałaby się mylić w wielu sprawach.
Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Tylko że Słowo mówi, że świat jest gorszy niż by to się mogło wydawać.

Mi tam sie zawsze wydawalo, ze chrzescijany wierza w to, ze Bog jest absolutnie dobry, wiec i ten swiat jest dobry, bo nic zlego nie moze pochodzic od absolutnego dobra. No chyba, ze nie uwazasz Boga za stworce tego swiata...

(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Gdyby Biblia była tylko ludzkim dziełem, to nie tylko mogłaby, ale wręcz musiałaby się mylić w wielu sprawach.

I tak jest. Wez sobie ta swoja Biblie do reki i zwroc uwage, ze przed kazda ksiega znajduje sie wstep z uwagami dotyczacymi bledow i pomylek. Po drugie w tej Biblii jest tyle bledow, ze opieranie sie na niej tak jak to robia protestanci prowadzi do popadniecia w glupoty takie jak np. kreacjonizm.

(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.

Twoje Pismo sie myli, gdyz pieklo wlasnie juz istnieje. Jest tu, na ziemi. Nie wszyscy go doswiadczaja, ale wiele osob mogloby ci cos o tym opowiedziec.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
(26.12.2016, 09:54)lumberjack napisał(a): Mi tam sie zawsze wydawalo, ze chrzescijany wierza w to, ze Bog jest absolutnie dobry

 Nie wydawało Ci się.
Cytat:więc i ten świat jest dobry, bo nic złego nie może pochodzić od absolutnego dobra


Tylko że na tym świecie żyją ludzie, którzy zdążyli go już nieźle zdemolować, i to dlatego, że mają w dupie instrukcje od Stwórcy, a wolą urządzać go po swojemu.

(26.12.2016, 09:54)lumberjack napisał(a):
(25.12.2016, 15:38)freeman napisał(a): Co do piekła, to Pismo nie twierdzi, że ono (już) istnieje, gdyż i tak nie byłoby do niczego potrzebne.

Twoje Pismo sie myli, gdyz pieklo wlasnie juz istnieje. Jest tu, na ziemi. Nie wszyscy go doswiadczaja, ale wiele osob mogloby ci cos o tym opowiedziec.

Sens istnienia biblijnego piekła jest dość oczywisty.A jaki jest sens istnienia tego, co nazywasz istniejącym piekłem na ziemi?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
(26.12.2016, 15:23)freeman napisał(a): Tylko że na tym świecie żyją ludzie, którzy zdążyli go już nieźle zdemolować, i to dlatego, że mają w dupie instrukcje od Stwórcy, a wolą urządzać go po swojemu.

Demolka swiata istnieje rowniez dzieki temu, ze istnieje wiele roznych religii i ich odlamow czyli - conajmniej kilkadziesiat roznych, sprzecznych i wykluczajacych sie nawzajem instrukcji od Stworcy.

Istnieje tez demolka swiata niezalezna od czynnika ludzkiego, wiec nie ma co zganiac wszystkiego na ludzi. Jak jebnie w nas meteoryt taki sam jaki jebnal w dinozaury, to nie bedzie nasza wina. Jak zgasnie slonce to nie bedzie nasza wina. Jak skonczy sie okres interglacjalu a zacznie sie glacjal i wszystko zamarznie - to niebedzie nasza wina. Nie mamy tez wiekszego wplywu na trzesienia ziemi, erupcje wulkanow, tsunami, powodzie itd.

(26.12.2016, 15:23)freeman napisał(a): Sens istnienia biblijnego piekła jest dość oczywisty.A jaki jest sens istnienia tego, co nazywasz istniejącym piekłem na ziemi?

Wlasnie nie wiem. Najgorsze jest to, ze duza czesc cierpiacych istot cierpi bez sensu. Jest to tez dla mnie jeden z powodow dla ktorych nie wierze w Boga. Jak widze oddzial szpitalny dla dzieci chorych na raka tak juz zaawansowanego, ze nie ma dla nich ratunku, to czuje tylko wielki gniew i nienawisc do tego ponoc dobrego swiata.

Czemu Bog nie pomoze im tak jak pomogl Zydom na pustyni proszacym o manne? Czemu nie uzdrowi tych dzieci? Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza. Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek.

Poki co nic nie robi, wiec albo go nie ma albo istnieje, ale wcale nie ma charakteru Jezusa. Nie ma zadnych racji aby w niego wierzyc. Jesli istnieje i nic nie robi, to nie ma zadnych racji aby go szanowac.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
(27.12.2016, 06:36)lumberjack napisał(a):
 Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza.

 Za co otrzymał wielkie "podziękowanie".

Cytat:Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek.

 Nie uwierzę, że za nim tęsknisz.

 Słusznie Słowo Boże mówi, że nie ma nic bardziej przewrotnego, niż ludzkie serce.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
(27.12.2016, 11:22)freeman napisał(a): Słusznie Słowo Boże mówi, że nie ma nic bardziej przewrotnego, niż ludzkie serce.

Dlaczego przewrotnego? Przecież nigdzie nie ukrywałem, że fajnie by było gdyby istniał.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Tylko że Jezus który "rozdaje prezenty" i niczego od człowieka nie wymaga, rzeczywiście nie istnieje.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
No tak, wymaga slepego zaufania i posluszenstwa. Prezent zas moze dac, moze nie dac, wedle uwazania. I nalezy uwazac, ze jesli on uwazal, ze lepiej dla czlowieka jest prezentu nie dostac, to rzeczywiscie dla czlowieka lepiej jest nie dostac - choc nie zawadzi o prezent sie pomodlic. Ale poza tym czlowiek ma wolna wole ofkors.
To tak odnosnie Twojeo powyzszego stwierdzenia, freeman.
Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
Is just a freight train coming your way







Odpowiedz
Uważasz że sprawiedliwie byłoby, gdyby to potrzebujący dyktował warunki temu, kto jego potrzebę może zaspokoić?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Uważam, że Twoje pytanie nie odnosi się do mojego stwierdzenia.
Uważam też, że dyktowanie warunków jest zwrotem niepasującym do relacji - ponoć - miłości, w której - ponoć - nie ma dyktatora (dyktującego) i poddanego (postępującego pod dyktando).
Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
Is just a freight train coming your way







Odpowiedz
(27.12.2016, 17:36)znaLezczyni napisał(a): Uważam, że Twoje pytanie nie odnosi się do mojego stwierdzenia.

 W takim razie, pozostaje mi jedynie nie zgodzić się z Twoim stwierdzeniem.

(27.12.2016, 17:36)znaLezczyni napisał(a): Uważam też, że dyktowanie warunków jest zwrotem niepasującym do relacji - ponoć - miłości, w której - ponoć -  nie ma dyktatora (dyktującego) i poddanego (postępującego pod dyktando).

  W relacji mądrzejszego i silniejszego z głupszym i słabszym, ten pierwszy może okazać miłość poprzez dobrą radę i egzekwowanie posłuszeństwa, a ten drugi poprzez przyjęcie rady i posłuszne zastosowanie się do niej.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Cytat:Lumber

Czemu Bog nie pomoze im tak jak pomogl Zydom na pustyni proszacym o manne? Czemu nie uzdrowi tych dzieci? Jezus przeciez chodzil po ludziach i leczyl ich choroby, przywracal wzrok, a nawet wskrzeszal - jak Lazarza. Niech wraca spowrotem na ziemie ten len jebany i zrobi z calym tym burdlem porzadek. 


Poki co nic nie robi, wiec albo go nie ma albo istnieje, ale wcale nie ma charakteru Jezusa. Nie ma zadnych racji aby w niego wierzyc. Jesli istnieje i nic nie robi, to nie ma zadnych racji aby go szanowac.

Ale to tak nie działa (przynajmniej na gruncie teologii KK).
Zostały tylko wytyczne i wolna wola.
Nawet bóg żydowski (ten od manny) zrobił sobie w Auschwitz wolne.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
A oto fragment treści jednej kartki z pewnego kalendarza :
Cytat:                             SYLWESTER I CZAS

  Nazywają mnie SYLWESTER. Wynaleźli mnie ludzie poszukujacy wiecznej zabawy.Zabiorę cię dzisiaj w wir balu i hulanki, w świat połyskliwych lampek, czarujących doznań, wśród hipnotycznych dźwięków pustych słów i ekscytującej muzyki...Zabiorę cię do świata pozorów i nietrzeźwości, tam gdzie przy alkoholu, w morzu uśmiechów przystojnych mężczyzn i pięknych kobiet znów na chwilę usmierzę twój żal i nieznośny ból chorej duszy...
  A mnie nazywają CZAS. Nie istniałem od zawsze i nie pozostanę na zawsze. Teraz jeszcze jestem i wywieram decydujący wpływ na  całe Twoje życie.
 Ludzie czekają na mnie i poddają mi się, ogarnięci lękiem i respektem przede mną.Nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać, jedynie Bóg.Jestem tylko pod Jego kontrolą. On mówi, że mój koniec się zbliża. A potem?- potem będzie za późno... za późno, żeby się nawrócić, za późno , by się pojednać z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa, jego Syna.
 Kroczę naprzód bez ustanku, ku końcowi, zabieram także i ciebie do wieczności, czy chcesz tego, czy nie.Jestem CZAS i przemijam nieubłaganie.
  A Bóg mówi : "...oto teraz dzień zbawienia"
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
[Obrazek: 16602950_1301252159921475_25458107084707...e=593BF379]

Stanisław Lem, Powrót do gwiazd (1961)
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Niesamowite.
Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
Is just a freight train coming your way







Odpowiedz
"Jaka jest różnica między mężczyzną a kobietą?
      Mężczyzna jest bardziej wrażliwy na piękno, podczas gdy kobieta - bardziej wrażliwa na brzydotę"

    P.W.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Cytat:“There is no such thing as French culture” 
“There is culture in France, and it is diverse.”

Emmanuel Macron

Źródło: https://www.washingtonpost.com/world/eur...68b00d7f40

Fajnie się słucha tego gościa... jakby był z innej planety. Demokracja to naprawdę wspaniały system, w którym ludność Francji miała do wyboru albo socjalistkę-nacjonalistkę zadłużoną u Putina albo socjalistę-lewaka, który wyrzeka się francuskiej kultury i w ramach standardowej politycznej poprawności oddaje hołd multikulturalizmowi. Smutne to...
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
Ale on akurat jest wg standardów francuskich centrystą. To posłuchaj prawdziwego lewicowca - Melanchtona.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
To ten od 100-procentowego podatku dla bogatych? Ten to już w ogóle totalnie odleciał. Macron jest z innej planety, a Melanchon z innej galaktyki.
Między Wschodem a Zachodem odnajdziemy swoją drogę
---
Odpowiedz
A podobno to polska klasa polityczna ma się czegoś uczyć. To ja już wolę, żeby się oni na tej nauce zbytnio nie skupiali, bo nauczyciele wokół lekko mówiąc niezbyt odpowiedni.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości