Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego Hitler napadl na ZSSR gdy wojna z Anglia byla jeszcze w toku?
#41
Rzeczywiście to z pewnością jakiś podrzutek.

A co do tematu, to jedno zdanie do Ananasa:
Piszesz "Hitler nie wiedział tego, co wiemy dziś my".
Czego takiego nie wiedział co my wiemy?
- że Wermacht jest słabo wyposażony w porównaniu z Armią Czerwoną?
Przecież doskonale wiedział jakie sam miał wojska i równie dobrze wiedział jakie wojska ma Stalin. A w każdym razie mógł wiedzieć, gdyby tylko przyjrzał się:
a) paradom AC na Placu Czerwonym
b) manewrom AC, w tym takich z użyciem TYSIĘCY spadochroniarzy i setek czołgów pływających
c) zapytał się Finów, co też takiego ciekawego przechwycili w Wojnie zimowej
Z każdego z tych źródeł można było choćby wysnuć choćby taki wniosek, że ZSSR ma czołgi ciężkie, niewrażliwe na ogień dział niemieckich, co stwarzało konieczność projektu własnego czołgu tego typu i odpowiedniej broni ppanc. To zaczęto robić w Niemczech w latach 42/43. Za późno.
- że Rosja to olbrzymi kraj, na którego samą okupację nie miał ni ludzi ni środków?
No to niechby wziął mapę i sobie popatrzył choćby na to ile tam jest stref czasowych. To nic trudnego.
- że w Rosji nie ma dobrych dróg, po których można prowadzić wojnę błyskawiczną?
No mógł wysłać superszpiega od Himmlera, który by choćby okiem rzucił na stan nawierzchni i częstość występowania tam dróg. Do tego ostatniego znów wystarczała mapa.
- ze w Rosji bywają zimy dość ostre?
No mógł temu superagentowi kazać zostać tam na zimę i sprawdzić jak się rzeczy mają. Niechby nawet na kazachskich stepach ją spędził, nie nad Morzem Białym. To już by dało do myślenia technikom i technologom niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Zresztą tu też wystarczyłby podręcznik do geografii lub dobry atlas. Tam powinny być odpowiednie tablice. tego Stalin utajnić nie był w stanie.

Tak więc widać, że żadnych informacji (tudzież możliwości ich zdobycia) Hitlerowi nie brakło.
Brakło mu na to ochoty, a w zasadzie nie widział sensu.
On święcie wierzył, że tchnięty Duchem Germańskiej Krwi Wermacht w trzy miesiące pokona 10 razy większą od siebie armię (to nie jest przesada, tylko ścisłe dane: stan osobowy W ~ 3 300 000 żołnierzy, AC ~ 35 000 000; czołgi W ~ 3 400, AC ~ 2 7 000 i tak dalej w tej samej z grubsza proporcji), zajmie terytorium większe niż reszta Europy, i utrzyma je przez zimę nie mając ani kożuszków ani paliwa niezamarzającego w niskich temperaturach.
On był NAPRAWDĘ walnięty i tym właśnie podbił serca romantycznych Niemców.

Odpowiedz
#42
Adam_S napisał(a):Niekoniecznie. Zauważ, ze USA tych czasów to nie były współczesne, zlewaczone USA, i że de facto do lat 50 USA mogły przeprowadzić na CCCP pełnowymiarowy atak nuklearny i mieć pewność że im nikt nie odda.
Ten pełnowymiarowy atak przy ówczesnej technologii przenoszenia takiej broni nie byłby zbyt efektywny (dla USA) i tragiczny w skutkach dla ZSRR.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#43
Baptiste napisał(a):Ten pełnowymiarowy atak przy ówczesnej technologii przenoszenia takiej broni nie byłby zbyt efektywny (dla USA) i tragiczny w skutkach dla ZSRR.

Dlaczego nie byłby zbyt efektywny? Czyżby USA nie miały doskonałych bombowców strategicznych?
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#44
A czy ZSRR nie miał doskonałej obrony p-lot? Uśmiech
Odpowiedz
#45
Palmer Eldritch napisał(a):A czy ZSRR nie miał doskonałej obrony p-lot? Uśmiech

Nie? Technologia lotnicza Związku Radzieckiego była w tych czasach kawałek za światem zachodnim.

Do czasu wprowadzenia miga 17 (późny 1952) Związek Radziecki nie miał żadnego myśliwca zdolnego skutecznie przechwycić bombowiec strategiczny typu B-36 (a taki byłby użyty to ataku m.in na Moskwę) na jego typowym pułapie "tranzytowym".
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#46
Myślę, że gdyby operacja Dzień M się udała,to Stalin przygotowałby się na obronę przed amerykańskimi bombowcami np. poprzez wdrożenie projektu samolotu 302P.

Odpowiedz
#47
idiota napisał(a):Myślę, że gdyby operacja Dzień M się udała,to Stalin przygotowałby się na obronę przed amerykańskimi bombowcami np. poprzez wdrożenie projektu samolotu 302P.

Stalin też by wiedział z niemieckich doświadczeń z Me 163 że myśliwce rakietowe nie są zbyt dobre w przechwytywaniu bombowców ze względu na śmiesznie niski zasięg, wysoką awaryjność i wrażliwość na ogień wroga (zgadnij co się dzieje jak paliwo rakietowe oberwie pociskiem zapalającym z wieżyczki bombowca).
Same Me 163 przez całą wojnę zestrzeliły jedynie 16 bombowców, znacznie gorszych od B-36 pod praktycznie każdym względem.
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#48
W każdym razie lotnictwo ZSRR wcale nie było w owym czasie zacofane, raczej, jak cały przemysł zbrojeniowy tego kraju stanowiło awangardę.
I teraz gdyby sprawa się nie rypła,to amerykanie nie mieliby jak ani stworzyć bomby, ani samolotu do jej transportu.
Celem była tam rewolucja światowa,więc po zdobyciu Europy Stalin by nie spoczął przecież.

Odpowiedz
#49
Co to było operacja Dzień M?
Odpowiedz
#50
Atak Armii Czerwonej na Niemcy i "wyzwolenie spod buta faszyzmu" Europy.
http://www.suworow.pl/

Odpowiedz
#51
idiota napisał(a):W każdym razie lotnictwo ZSRR wcale nie było w owym czasie zacofane, raczej, jak cały przemysł zbrojeniowy tego kraju stanowiło awangardę.
A ta "awangarda" musiała w 1946 wyłudzić od UK silnik odrzutowy Nene bo sami zbudować porządnego nie potrafili, a tylko kopiować ograniczone konstrukcje niemieckie.

Musieli też bezczelnie zerżnąć amerykański B-29 na podstawie rozbitych egzemplarzy:
http://en.wikipedia.org/wiki/Tupolev_Tu-4

idiota napisał(a):I teraz gdyby sprawa się nie rypła,to amerykanie nie mieliby jak ani stworzyć bomby, ani samolotu do jej transportu.

Dlaczego nie mieliby jak stworzyć bomby i bombowców strategicznych?
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#52
idiota napisał(a):Atak Armii Czerwonej na Niemcy i "wyzwolenie spod buta faszyzmu" Europy.
http://www.suworow.pl/
A to się nie nazywało Plan ,,Burza"?
http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Plan_%E2%...%9D_(ZSRR)
Odpowiedz
#53
Plan Burza zakładał uwikłanie Rzeszy w inwazję na Anglię. Kiedy Stalin zorientował się, że inwazji nie będzie nakazał zwiększenie sił oczekujących na rozkaz do ataku.
Odpowiedz
#54
Stalin myślał na początku że niemiecki atak to tylko prowokacje i nakazał nie odpowiadać na nie:
http://bezwodkinierazbieriosz.mobile.sal...na-22-6-41
Odpowiedz
#55
Nie.
Stalin zwyczajnie nie miał:
- planów obrony kraju, po prostu nikt się tym w ZSRR nie kłopotał, bo strategią było prowadzenie wojny na terytorium przeciwnika
- rejonów umocnionych by w nich prowadzić działania obronne, bo zostały one rozebrane żeby łatwiej realizować strategią
- map taktycznych własnego terytorium, bo doprowadzenia wojny na własnym terytorium są one nie potrzebne.

Polecam jeszcze raz lekturę uważną pozycji:
- Lodołamacz
- Dzień M
- Ostatnia defilada
- Ostatnia republika
- Klęska
W. Suworowa (właść. Władimir Bogdanowicz Rezun)

Oraz
- 22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się wielka wojna ojczyźnian
a
- 23 czerwca - Dzień "M"
(23 июня: "день М")
- Na uśpionych lotniskach
- 25 czerwca - głupota czy agresja?
-
Nic dobrego na wojnie
Marka Sołonina.

Pierwsze to pozycje popularne, drugie zaś to już poważne dzieła historyczne.

Odpowiedz
#56
Moje twierdzenie nie zaprzecza twojemu.
Ale dzięki za Sołonina.
Odpowiedz
#57
Twoje "twierdzenie" to nie twierdzenie tylko powtórzenie chruszczowowskiej propagandy.
Ale faktem jest, że Stalin nie mógł uwierzyć, że można być tak głupim, by napadać na ZSRR będąc tak nieprzygotowanym jak Hitler.
Jednak twierdzenia o niewierzeniu w napaść kiedy trwała i załamaniu nerwowym Stalina po ostatecznym przekonaniu się, że to jednak napaść są wyssane z palca.

Odpowiedz
#58
Cytat:Jednak twierdzenia o niewierzeniu w napaść kiedy trwała i załamaniu nerwowym Stalina po ostatecznym przekonaniu się, że to jednak napaść są wyssane z palca.
Postaw się w miejscu Stalina. Masz zaatakować swojego zachodniego sąsiada który nie jest przygotowany do ataku. Wojska tego sąsiada dokonują zbrojnych czynów na twoim terytorium. Więc pytanie co konkretnie robią. Atakują? Nie bo nie są przygotowane do tego przygotowane. Więc zostają tylko prowokacje.
Odpowiedz
#59
Cytat:Wojska tego sąsiada dokonują zbrojnych czynów na twoim terytorium. Więc pytanie co konkretnie robią?
Weź mnie, chłopie nie załamuj...
Czasem piszesz do rzeczy a tu nagle takie coś...
Wiesz co znaczą słowa "dokonywać zbrojnych czynów na obcym terytorium"?
Do pipy łysej, to jest synonim słowa "ATAKOWAĆ".
Chwytasz?
Czy jak ktoś podchodzi do ściany wyjmuje fiuta i zaczyna z tego fiuta mu wyciekać płyn, to się zastanawiasz czy on siusia, czy nie?
Zastanów się dlaczego nie.

Odpowiedz
#60
idiota napisał(a):On [Hitler -p] święcie wierzył, że tchnięty Duchem Germańskiej Krwi Wermacht w trzy miesiące pokona 10 razy większą od siebie armię

Co najśmieszniejsze - w tym się nie mylił. Wehrmacht tą armie pokonał. :]

Tylko że Stalin wystawił kolejną armię. A gdy Wehrmacht pokonał i ją, - jeszcze jedną. A potem jeszcze jedną. I kolejną.... A Wehrmacht był tylko jeden. :roll:
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości