Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gra o Tron - co w tym jest? [spoilery]
#81
Machefi napisał(a):Smoku, słowo boję się jest kompletnie nie na miejscu.
Lękasz się.
Gra o Tron jest pewnym dowodem na degenerację naszych czasów.
Poczytajcie sobie d'Artagniana Dumasa czy nawet Ogniem i Mieczem nieDumasa. Jak Wiśniowiecki jedzie gdzieś, to ma przy sobie chorągwie przyboczne, etc etc fraucymer dwór, miasta itp. Byle Skrzetuskiemu daje 40 semenów dla eskorty. A tam to jakieś dupki są.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#82
Iselin, el, wg i reszta podzielająca te zdanie.
A czym konkretnie was drażni Sansa ?
Pytam z ciekawości bo mnie na razie to najbardziej jej zal ze wszystkich postaci i w sumie nie wiem jak miała by ona odmienić swój los...
Jak według was miałaby to zrobić ?
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#83
mi się w Sansie nie podoba to, że to naiwna baba, co to chciała zostać księżniczką i w tym celu nawet poświęciła wilkora zdradzając siostrę. poza tym w serialu jest brzydka (a w książce była mowa że to jakaś niesamowita piękność), co mnie nie ukrywam rozczarowało ;]
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#84
Błędy młodości... W pewnym momencie uświadomiła sobie jednak jak bardzo była naiwna oraz jak wiele straciła. A nawet jakby nie chciała zostać księżniczką to pewnie i tak Ned i Robert chcieliby ją zeswatać z Joffreyem, więc jej los i tak był przesądzony.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#85
Smoku, a jak się to ma do moich domniemanych lęków to się dowiem? Kombinuję i nijak mi nie wychodzi. Wiśniowiecki jeździł tak jak jeździł bo status społeczny musiał w tamtej epoce bić po oczach na odległość, taka moda. Dziś Gates ma większe możliwości od Wiśniowieckiego, a na pierwszy rzut oka nie odróżnisz go od wioskowego głupka.
@jeahwe
Nie za wiele wymagasz od niekobiety, wszak miesiączkę miała później niż wspominane przez ciebie zachowania. Współczesne przedkobietki jeszcze głupsze są.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#86
Machefi napisał(a):Smoku, a jak się to ma do moich domniemanych lęków to się dowiem?
Nijak. Zakończyłem wątek i rozpocząłem nowy
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#87
Smok Eustachy napisał(a):Gra o Tron jest pewnym dowodem na degenerację naszych czasów.
Poczytajcie sobie d'Artagniana Dumasa czy nawet Ogniem i Mieczem nieDumasa. Jak Wiśniowiecki jedzie gdzieś, to ma przy sobie chorągwie przyboczne, etc etc fraucymer dwór, miasta itp. Byle Skrzetuskiemu daje 40 semenów dla eskorty. A tam to jakieś dupki są.

Bo po prostu Dumas i Sienkiewicz nadrabiali liczbami, czego im brakowało w umiejętności opisywania?

CreatedMind napisał(a):Iselin, el, wg i reszta podzielająca te zdanie.
A czym konkretnie was drażni Sansa ?

Bardzo kontrastuje ze wszystkimi postaciami w książce. Wszyscy tam mają chorobliwe ambicje, walczą o władzę albo o przetrwanie, poświęcają wiele, zyskują, albo tracą wszystko. Sansa to taka ciepła klucha, która poddaje się nurtowi wydarzeń. Myśli 60 razy zanim na cokolwiek się zdecyduje, a jej obiekt westchnień musi ściąć głowę jej ojcu żeby przestał się jej podobać. Może w naszych warunkach coś takiego nie rzucałoby się w oczy, bo każdy na jej miejscu by się załamał. W GoT się wyróżnia.
Odpowiedz
#88
"Ta dziewczyna jeszcze przeżyje nas wszystkich"
Tyrion o Sansie
Odpowiedz
#89
El Commediante napisał(a):Bardzo kontrastuje ze wszystkimi postaciami w książce. Wszyscy tam mają chorobliwe ambicje, walczą o władzę albo o przetrwanie, poświęcają wiele, zyskują, albo tracą wszystko. Sansa to taka ciepła klucha, która poddaje się nurtowi wydarzeń. Myśli 60 razy zanim na cokolwiek się zdecyduje, a jej obiekt westchnień musi ściąć głowę jej ojcu żeby przestał się jej podobać. Może w naszych warunkach coś takiego nie rzucałoby się w oczy, bo każdy na jej miejscu by się załamał. W GoT się wyróżnia.
Spoiler!
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#90
Iselin napisał(a):Sansa uniknęła ślubu z sadystą, który zamordował jej ojca, a w zamian za to wyszła za inteligentnego,dowcipnego faceta, który w dodatku zawsze robił co mógł, żeby Joffrey jej nie krzywdził.Mimo to zachowuje się, jakby skazano ją na ścięcie.
Obejrzałaś cały trzeci sezon?
Odpowiedz
#91
Proszę bardzo:
http://smocze.opary.salon24.pl/514522,gra-o-tron
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#92
Smok Eustachy napisał(a):Proszę bardzo:
http://smocze.opary.salon24.pl/514522,gra-o-tron

Ja nie czytam książek. To strata czasu.
Odpowiedz
#93
Smok Eustachy napisał(a):Proszę bardzo:
http://smocze.opary.salon24.pl/514522,gra-o-tron

autor tego tekstu nie czytał PLiO.
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#94
Wściekłe Gacie napisał(a):Obejrzałaś cały trzeci sezon?
Tak. Właściwie chyba wypada oznaczyć to jako spoiler.

Smok Eustachy napisał(a):Proszę bardzo:
http://smocze.opary.salon24.pl/514522,gra-o-tron
Uśmiałam się:
Cytat:Nie chodzi mi tu o deklaracja wprost, ale o stosowanie odpowiednich standardów w texcie.
Polska język trudna język.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#95
jeahwe napisał(a):autor tego tekstu nie czytał PLiO.
Tzn?
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#96
Smok Eustachy napisał(a):Tzn?

sam przecież tak napisał: "Przemęczyłem pierwszą część (w sensie książka) i dalej nie będę czytał."

poza tym wątpliwe jest by przeczytał nawet pierwszą część, skoro jego zarzutem wobec PLiO jest zbyt mała wielkość orszaków towarzyszących arystokratom. tak się bowiem składa, że już przecież w pierwszej części mamy wizytę króla w winterfell, która pochłonęła ogrom ze środków gromadzonych na zimę, ponieważ król miał ze sobą tylu ludzi. no ale według autora tekstu to był tylko "tron jakiegoś wójta".

zarzut braku skomplikowania fabuły też jest śmieszny (i świadczy albo o ignorancji, albo o nieprzeczytaniu PLiO), szczególnie w porównaniu z "ogniem i mieczem", gdzie intryga jest prostsza niż budowa cepa. (co do "trzech muszkieterów" to nie jestem w stanie się odnieść, gdyż nie czytałem.)
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#97
Nie wiem czego wy oczekujecie od 11-letniej dziewczynki, którą jest Sansa, że przechytrzy kogokolwiek? Bez przesady.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
#98
jeahwe napisał(a):poza tym wątpliwe jest by przeczytał nawet pierwszą część, skoro jego zarzutem wobec PLiO jest zbyt mała wielkość orszaków towarzyszących arystokratom. tak się bowiem składa, że już przecież w pierwszej części mamy wizytę króla w winterfell, która pochłonęła ogrom ze środków gromadzonych na zimę, ponieważ król miał ze sobą tylu ludzi. no ale według autora tekstu to był tylko "tron jakiegoś wójta".

zarzut braku skomplikowania fabuły też jest śmieszny (i świadczy albo o ignorancji, albo o nieprzeczytaniu PLiO), szczególnie w porównaniu z "ogniem i mieczem", gdzie intryga jest prostsza niż budowa cepa. (co do "trzech muszkieterów" to nie jestem w stanie się odnieść, gdyż nie czytałem.)
Król a nie reszta. Po drugie to chodzi mi o to, co dzieje się mimochodem, tło obyczajowe.

A Muszkieterów sobie poczytaj, trudno stworzyć interesującą intrygę bez postaci negatywnych w zasadzie. Jedna Milady jest.

2. Co do Ogniem i Mieczem to jak rozpisać to się robi ciekawie.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#99
Smok Eustachy napisał(a):Król a nie reszta. Po drugie to chodzi mi o to, co dzieje się mimochodem, tło obyczajowe.

co konkretnie?

i to ty jesteś autorem tego blogowego wpisu?! jeśli tak to shame on you ;]
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
Iselin napisał(a):Tak. Właściwie chyba wypada oznaczyć to jako spoiler.
No to przecież stosunki Sansy i Tyriona się poprawiły. Nawet spiskują razem...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości