Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bajki (nie)poprawne politycznie :-D
#1
Zastanawia mnie jak będą wyglądać nowe poprawne polityczne bajki. Czy Kopciuszek zostanie feministką żyjącą w konkubinacie z no... No właśnie przecież nie Księciem, bo to by było sztuczne utrzymywanie nierówności społecznych i wpajanie złych patriarchalnych wzorców. Czy Czerwony Kapturek będzie uczyć Babcię jak stosować antykoncepcję? Czy może Babcia będzie uczyć Kapturka? Czy Myśliwy i Wilk zawrą związek partnerski a cała baśniowa draka to tylko scena zazdrości? Czy Brzydkie Kaczątko przestanie być dyskryminowane gdy Kaczy Sejm uchwali ustawę antydyskryminacyjną? Heteronormatywne i katokonserwatywne Kacze społeczeństwo nie zaakceptowało publicznego coming outu, czy to się zmieni po uchwaleniu ustawy? Czy będą dokładniejsze opisy i instrukcje jak należy pocierać Lampę Alladyna by wyskoczył Dżin? Czy Ali Baba to transwestyta? I co u licha robi z 40 rozbójnikami? A może razem z trupą daje koncerty jako Drag Queen?
Zachęcam do pisania własnych poprawnych i tolerancyjnych wersji znanych klechd, baśni i bajek. Mam nadzieję że żadnego autora nie będziecie dyskryminować Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz
#2
Gdzieś w domu mam książeczkę "Politycznie poprawne bajki na dobranoc". Jak znajdę, mogę Ci coś podesłać :mrgreen:
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#3
Nie znacie się.
Nowe bajki będą o wiele ciekawsze niż stare:
http://merlin.pl/Wielka-ksiega-siusiakow...95640.html
Tu dwie pozycje.
Tu jeszcze jedna:
http://kwejk.pl/obrazek/818795
No i na koniec z przygodami:
http://merlin.pl/O-malym-krecie-ktory-ch...36043.html

I czego więcej chcecie?

Odpowiedz
#4
Dzięki, nie trzeba. Sprawdziłem i są w sieci. Ale dzięki za cynk Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz
#5
Cholera tańczące siusiaki, bryndzlowanie się i mycie siurka w jogurcie. Aż człowiek nabiera przekonania że do tej pory nie wiedział co znaczy "ukisić ogóra" :-D Inna sprawa jakżeś to Idioto znalazł? Szczęśliwy
Sebastian Flak
Odpowiedz
#6
W pracy.

Odpowiedz
#7
Temat był przerabiany jakieś 20 lat temu w środowiskach feministycznych, szczęściem w sposób bardzo humorystyczny. Tutaj dość fikuśny przykład:

Czerwony Kapturek bardzo lubiła swoją babcię, a babcia bardzo lubiła Czerwonego Kapturka. Pewnego razu Czerwony Kapturek wybrała się z wizytą do babci, która mieszkała za lasem. W koszyku pod serwetką niosła dla babci butelkę pięciogwiazdkowego koniaku, hawańskie cygara i niskokaloryczny twarożek ze szczypiorkiem.
Szła sobie podśpiewując, aż tu nagle z krzaków wyskoczył wilk! Był bardzo duży i bardzo głodny. Czerwony Kapturek ucieszyła się z niespodziewanego spotkania, poczęstowała wilka twarożkiem i razem poszli dalej do babci. Wilk był zadowolony, że napełnił sobie brzuch, a Czerwony Kapturek – że droga nie będzie się jej dłużyła. Szli miło sobie rozmawiając. Wilk opowiedział Kapturkowi o złym Leśniczym, który zastawia sidła na sarny i zające, gwiżdże w lesie po pijanemu i w ogóle zachowuje się wobec zwierząt wyzywająco.
Kiedy babcia zobaczyła Czerwonego Kapturka w towarzystwie wilka, czym prędzej otworzyła pięciogwiazdkowy koniak, żeby jak najlepiej ugościć swoją wnuczkę i jej znajomego. Czas mijał im bardzo przyjemnie – dopóki nie pojawił się zły leśniczy. Leśniczy był znowu pijany i miał przywidzenia: pytał ciągle babcię, dlaczego ma takie duże oczy i uszy, wymachiwał strzelbą i żądał koniaku ze szczypiorkiem. W końcu Czerwony Kapturek poszczuła go wilkiem i leśniczy uciekł, gdzie pieprz rośnie, a nasza trójka mogła wrócić spokojnie do swojego pokera.
Leśniczy rozsiewał potem po okolicy plotki, jakoby wilk połknął babcię i wnuczkę, a on, leśniczy, celnym strzałem wyratował je z wilczego brzucha. Nikt mu jednak nie wierzył, bo po pierwsze – mężczyźni lubią zmyślać, a po drugie – takie ekstra dziewczyny jak Czerwony Kapturek i jej babcia nie dałyby się przecież nikomu pożreć! Po trzecie – lepiej jest jeść ze sobą twarożek, niż zjadać się nawzajem. A po czwarte – leśniczy w ogóle nie umiał strzelać.
(za "Pełnym Głosem")
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#8
Fajne, poleciał plus. Wczoraj sobie z polecanego przez Iselin zbioru, przeczytałem Królewnę Śnieżkę, Rumpelstilzkina i Żabiego Księcia. Szkoda że nie mogę podlinkować Smutny Zabawne, lekkie i jakże prawdziwe :-D
Sebastian Flak
Odpowiedz
#9
Neuromanta napisał(a):Wczoraj sobie z polecanego przez Iselin zbioru, przeczytałem Królewnę Śnieżkę, Rumpelstilzkina i Żabiego Księcia.
Ja mogę, jeśli chcesz Uśmiech
http://femmes.republika.pl/basnie/indeks.html
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#10
O dzięki. I chcę! A może by ktoś się sam pokusił o umieszczenie własnej twórczości. Tyle jest tych poprawności politycznych, tyle jest tych baśni... :-D
Sebastian Flak
Odpowiedz
#11
Rojza Genendel napisał(a):Ja mogę, jeśli chcesz Uśmiech
http://femmes.republika.pl/basnie/indeks.html
Są tam też inne baśnie. Bardzo mi się podobała ta o księżniczce, która stanęła na własnych nogach.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#12
Sądzę że może was to zainteresować: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4168/anty...-1001-dnia

http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/m...a/recenzja
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości