Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak myślicie, jaki będzie społeczny odbiór tego filmu w Polsce?
#81
ahawa napisał(a):Piotrowe myślenia jest dla mnie zagadką - jak film dotyczący religii ma dość wysoką ocenę to sprawka ślepych katoli, za to wysokie oceny filmu o dowolnej innej kontrowersyjnej tematyce to kwestia całkowitego światopoglądowego obiektywizmu. A równie dobrze średnią mogą zawyżać przeciętni przeżuwacze popkornu (vide 7,4 dla Pearl Harbor)

To bardzo proste.
"Pasje" zacząłem oglądać ze względu na wysokie oceny, ale zasnąłem, albo wyłączyłem (już nie pamiętam). Próbowałem znaleźć logiczne wytłumaczenie dla wysokiej oceny tego nudnego filmu i jedynym sensownym powodem wydal mi się tylko ten, ze wyznawcom Jezusa nie wypada się przyznać, ze film o ich guru to gniot.

"Pearl Harbor" podobał mi sie tak bardzo, ze ostatnio obejrzałem ponownie.
De gustibus non est disputandum.
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#82
piotr35 napisał(a):To bardzo proste.
"Pasje" zacząłem oglądać ze względu na wysokie oceny, ale zasnąłem, albo wyłączyłem (już nie pamiętam). Próbowałem znaleźć logiczne wytłumaczenie dla wysokiej oceny tego nudnego filmu i jedynym sensownym powodem wydal mi się tylko ten, ze wyznawcom Jezusa nie wypada się przyznać, ze film o ich guru to gniot.

"Pearl Harbor" podobał mi sie tak bardzo, ze ostatnio obejrzałem ponownie.
De gustibus non est disputandum.

Jako wzorzec typowej amerykańskiej produkcji film całkiem udany.
Oczywiście nie na 7. :roll:
Ale ocena filmu ze względu na robotę, zdjęcia, aktorów i scenariusz to nie jest to samo co ocena za przekaz i oddziaływanie społeczne filmu.
Zapewne film web w takie niuanse się nie wdaje.

Fragment recenzji Andrzeja Horubała z Do rzeczy
Lis wciska swoją opowieść o tym, że
[SIZE=3][SIZE=3]oto mamy do czynienia z filmem o dobrym[/SIZE][/SIZE]
[SIZE=3][SIZE=3]księdzu, który jest gejem. Tylko na[/SIZE]
[SIZE=3]czym niby polega owa dobroć księdza?
Odsłońmy lekko historię naszego bohatera
- to ksiądz zajmujący się trudną



młodzieżą, który ma tylko taki feler, że
musi jedną z powierzonych sobie albo plączących
się gdzieś obok owieczek uwieść
i „wydupcyć". Poza tym - fantastyczny
z niego wychowawca.
Cóż, w poprzedniej placówce delikatnie






[/SIZE]
[/SIZE]


molestowany (bo ksiądz jest delikatny)

ministrant mu się powiesił, a i w tej nowej

wisielec się zdarzy, ale poza tym - dobry



kapłan. Z filmu widać, że wrażliwy- ma
flagę wolnego Tybetu nad łóżkiem, czule

zerka na otaczający świat, a gdy śpi, wygląda

prawie tak jak martwy Pan Jezus

z obrazu Mantegny. No i biega. Biega Chyra

po leśnych duktach filmowany przez pierwszego

męża Małgośki Szumowskiej Macieja

Englerta i marzy o tym, by posiąść ciało

drugiego z kolei męża reżyserki - Mateusza

Kościukiewicza. „Bieganie jest modlitwą" -

powie jednemu z chłopaków udręczonych

przez homoseksualnych oprawców i na

rozterki moralne zaleci jogging.



Tak więc rzeczywiście świetny ksiądz,

bardzo dobry, tylko gej.
[SIZE=3][SIZE=3]Dwóch braciszków w telewizyjnym[/SIZE][/SIZE]
studiu debatuje nad tym niemądrym filmem

[SIZE=1][SIZE=3]i tylko śmiechu z offu brakuje.[/SIZE]

[SIZE=3]Dzisiaj sprawdzę kto kogo uwodził;-)

I chyba nie było dupcenia.



[/SIZE]

[/SIZE]












[SIZE=1]




[/SIZE]
Odpowiedz
#83
tak bedzie spol. odbior ze szkoly bedą na niego chodzic
Odpowiedz
#84
50yardLINE napisał(a):tak bedzie spol. odbior ze szkoly bedą na niego chodzic

chyba nie.
Odpowiedz
#85
dlaczego nie?
Odpowiedz
#86
50yardLINE napisał(a):dlaczego nie?

To nie jest film dla dzieci. Na pewno powinien być od 18 lat.
tak jak i Pasja.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości