Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wolny rynek i handel dziećmi [Wydz. z Homo...]
#21
korsarz napisał(a):w takim razie dlaczego nie słychać o pedofilskich przypadkach w rodzinach? zamiast tego jesteśmy faszerowani propagandą przedstawiającą wizerunek pedofila jako gościa w płaszczu czatującego pod szkołą.
Z tego samego powodu, dla którego trąbi się o księżach pedofilach. Bo to się sprzedaje w mediach. Tobie to trzeba tłumaczyć? Ale jak spojrzysz w statystyki, to gro gwałtów to gwałty przez osoby spokrewnione/znajome a nie obcych ludzi.

Cytat:aha czyli według Rity dzisiaj każdy może przyjść do ośrodka adopcyjnego i po 10 minutach wyjść sobie z dzieckiem za rączkę?
Nie, dzisiaj się rodzinę sprawdza, bo nie ma wolnego rynku. Korsarz chciałby żeby tak nie było i żeby klient sobie dziecko wybrał i poszedł z nim do domu. A potem co z nim zrobi, to już jego sprawa, bo w końcu nabył towar.
The spice must flow
Odpowiedz
#22
Wystarczy, że pedofil będzie miał kasę.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#23
Rita napisał(a):Tobie to trzeba tłumaczyć? Ale jak spojrzysz w statystyki, to gro gwałtów to gwałty przez osoby spokrewnione/znajome a nie obcych ludzi.

ojej, straszne, to może zlikwdujmy instytucję rodziny? :lol2:

Rita napisał(a):Nie, dzisiaj się rodzinę sprawdza, bo nie ma wolnego rynku. Korsarz chciałby żeby tak nie było i żeby klient sobie dziecko wybrał i poszedł z nim do domu. A potem co z nim zrobi, to już jego sprawa, bo w końcu nabył towar.

proszę zatem wskazać jaka byłaby różnica między państwowym ośrodkiem adopcyjnym a prywatnym ośrodkiem? i dlaczego państwowy ośrodek adopcyjny miałby być efektywniejszy i sprawiedliwszy od prywatnego w wydawaniu opinii na temat potencjalnej rodziny starającej się o adopcję?

Tego Rita nam już nie odpowie, woli ona stosować argumentum ad populum - czyli wysyp pedofilów, masowe gwałty i morderstwa na dzieciach :lol2:

Gocek napisał(a):Wystarczy, że pedofil będzie miał kasę.

a skąd pewność, że dzisiaj nie ma bogatych pedofilów?
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#24
korsarz napisał(a):a skąd pewność, że dzisiaj nie ma bogatych pedofilów?
Mówię w kontekście Twojej utopii, a nie o dzisiaj. Bo dzisiaj są państwa i prawo, regulujące adopcję, a nie durny rynek.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#25
korsarz napisał(a):proszę zatem wskazać jaka byłaby różnica między państwowym ośrodkiem adopcyjnym a prywatnym ośrodkiem? i dlaczego państwowy ośrodek adopcyjny miałby być efektywniejszy i sprawiedliwszy od prywatnego w wydawaniu opinii na temat potencjalnej rodziny starającej się o adopcję?

Tego Rita nam już nie odpowie, woli ona stosować argumentum ad populum - czyli wysyp pedofilów, masowe gwałty i morderstwa na dzieciach :lol2:
A czemu w ogóle ośrodek miałby inwestować w sprawdzanie czegokolwiek. Taniej by wyszło nie sprawdzać. Poza tym, po co ośrodki, handel mógłby przecież być bezpośredni, przez producenta.Taniej i efektywniej.
The spice must flow
Odpowiedz
#26
Interesująca logika - ponieważ obecny system zakazujący handlu ludźmi jest na tyle nieskuteczny, że umożliwia istnienie tegoż procederu to należy go zamienić na całkowite przyzwolenie. Skoro istnieją zbrodnie i przestępcy gotowi ich dokonać, to po co z nimi walczyć?
Widzę, że zwolennicy akapu chcą zbudować analogię m.in. z handlem narkotykami. Elementarna jest różnica w szkodliwości - w jednym przypadku szkody doznaje nabywca, w drugim towar nabywany, który przy okazji jest człowiekiem.
Odpowiedz
#27
Łoś napisał(a):Mówię w kontekście Twojej utopii, a nie o dzisiaj.

to co pierdolisz że ''gdyby pedofil miał pieniądze'' - pedofil może mieć pieniądze dzisiaj i na wolnym rynku. Argument głupi jak Gocka światopogląd.

Łoś napisał(a):Bo dzisiaj są państwa i prawo, regulujące adopcję, a nie durny rynek.

państwowy monopol na handel dziećmi powoduje, że na rynku adopcyjnym mamy wielki niezaspokojony popyt małżeństw i par na dzieci przy jednoczesnej ogromnej liczbie dzieci niechcianych i katowanych przez rodziców. Ale nie sądzę aby Gocek to zrozumiał, do tego trzeba przynajmniej elementarnych podstaw z ekonomii.

Rita napisał(a):A czemu w ogóle ośrodek miałby inwestować w sprawdzanie czegokolwiek. Taniej by wyszło nie sprawdzać

bo na wolnym rynku jedną z najważniejszych rzeczy jest reputacja przedsiębiorcy a nie jego koncesja czy papierek.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#28
korsarz napisał(a):bo na wolnym rynku jedną z najważniejszych rzeczy jest reputacja przedsiębiorcy a nie jego koncesja czy papierek.
Im więcej kasy zostaje w kieszeni, tym więcej można wydać na reklamę. Poza tym, co to za reputacja, że klienci dbają o towar. Ty kupujesz mercedesa, bo mercedes sprawdza jak jego klienci dbają o auta? Duży uśmiech Kupujesz mercedesa, bo raz, dużo zainwestował w reklamę, dwa auta są dobrej jakości (a nie ich nabywcy :rollUśmiech. Nadal czekam na wyjaśnienie, w jaki sposób wolny rynek miałby selekcjonować nabywców.

Poza tym czekam na wyjaśnienie po jaką cholerę miałyby być ośrodki adopcyjne? Przecież dziecko można by było sprzedać bezpośrednio. Łatwiej i bardziej się opłaca.
The spice must flow
Odpowiedz
#29
korsarz napisał(a):bo na wolnym rynku jedną z najważniejszych rzeczy jest reputacja przedsiębiorcy a nie jego koncesja czy papierek.

W tym kontekście dobra to pojęcie względne - ośrodek/pośrednik handlu może mieć świetną reputację wśród pedofili w potrzebie (i dostosowany towar). W przypadku handlu ludźmi magia rynku może nie wypalić...
Odpowiedz
#30
Hastur napisał(a):Jeśli obecnie liczbę dzieci, które corocznie zostają sprzedane pedofilom, szacuje się na 2 miliony na całym świecie

ten raport to jest kabaret i Hastur dobrze o tym wie.

Raport ''Our kindly parent - the state'' szacuje, że tylko 5% przypadków tzw. ''znęcania się nad dziećmi'' związanych jest z fizyczną przemocą. Zresztą gdyby Hastur przeanalizował dane z np. Norwegii okazałoby się, że tam niemalże wszystkie dzieci, które urzędnicy odbierają rodzicom są w myśl norewskiego prawa odbierane ponieważ występuje rzekoma przemoc rodziców wobec tychże dzieci. A jaka jest prawda Hastur dobrze wie.

Jakieś parę lat temu wykryto incydent w Nowym Jorku, mianowicie media donosiły, że służby specjalne rozbiły siatkę handlarzy dzieci. Chodziło o to, że dzieci były przemycane z Grecji do Nowego Jorku i sprzedawane zamożnym rodzinom adopcyjnym. Państwo udaremniło proceder, który polegał de facto na tym, że głodujące w Grecji dzieci miały trafiać do dostatnich rodzin w Nowym Jorku. Myślę, że Hastur gdyby był jednym z tych dzieci, dzisiaj plułby na ową spektakularną akcję policji, za to że nie udało mu się trafić do Nowego Jorku.

tego typu sytuacje są wliczane w te rzekome raporty o sprzedawaniu dzieci w celach seksualnych.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#31
Czy korsarz w końcu wyjaśni jaki to mechanizm wolnego rynku miałby selekcjonować klientów, czy dalej będzie omijał niewygodne pytania?
The spice must flow
Odpowiedz
#32
Rita napisał(a):Czy korsarz w końcu wyjaśni jaki to mechanizm wolnego rynku miałby selekcjonować klientów, czy dalej będzie omijał niewygodne pytania?


niech Rita nauczy się czytać - taki jak dzisiaj. Dzisiaj o adopcji dziecka decyduje wiele zbędnych czynników, uwolniony rynek w tej kwestii rozwiązałby problem niechcianych dzieci. Bo bądźmy szczerzy jakie urzędnik może mieć kwalifikacje w ocenie potencjalnej rodziny adopcyjnej?
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#33
Korsarz widzi że wolny rynek selekcjonuje klientów pod względem tego jak dbają o towar. Gdzie ty się tego mechanizmu dopatrzyłeś :wall::wall::wall:
The spice must flow
Odpowiedz
#34
korsarz napisał(a):to co pierdolisz że ''gdyby pedofil miał pieniądze'' - pedofil może mieć pieniądze dzisiaj i na wolnym rynku. Argument głupi jak Gocka światopogląd.
Zważaj na słowa Korsarzu. Sam twierdzisz, że dzisiaj państwo przeszkadza, bo jest pośrednikiem, ma swoje regulacje. Więc pieniądze to nie wszystko. Za to w Twojej utopii, wystarczy mieć kasę aby dziecko kupić. Bo chyba za darmo nie będą rozdawać?

Cytat:państwowy monopol na handel dziećmi powoduje, że na rynku adopcyjnym mamy wielki niezaspokojony popyt małżeństw i par na dzieci przy jednoczesnej ogromnej liczbie dzieci niechcianych i katowanych przez rodziców.
W tym mamy niezaspokojony popyt pedofilii.
Cytat:Ale nie sądzę aby Gocek to zrozumiał, do tego trzeba przynajmniej elementarnych podstaw z ekonomii.
Dodam, żeby była całość: które Korsarz, opanował do perfekcji.

Cytat:bo na wolnym rynku jedną z najważniejszych rzeczy jest reputacja przedsiębiorcy a nie jego koncesja czy papierek.
Ktoś jeszcze tutaj na forum, oprócz Korsarza, w to wierzy?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#35
Rita napisał(a):Korsarz widzi że wolny rynek selekcjonuje klientów pod względem tego jak dbają o towar. Gdzie ty się tego mechanizmu dopatrzyłeś :wall::wall::wall:

ile dzisiaj kosztuje dziecko z ośrodka adopcyjnego?

Gocek napisał(a):Ktoś jeszcze w to wierzy?

na tym opiera się cały dzisiejszy handel i niemalże wszystkie gospodarki świata. Na zaufaniu do sprzedawcy. Jak biednego proletariusza gocka oszuka jakiś sprzedawca to gocek poleci do niego na drugi dzień kupić coś jeszcze?
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#36
Rita napisał(a):Czy korsarz w końcu wyjaśni jaki to mechanizm wolnego rynku miałby selekcjonować klientów, czy dalej będzie omijał niewygodne pytania?
Ludzie, nie mogę czytać takich dyskusji. Rito, zacznijmy od tego, że wolny rynek nie ma żadnych własnych mechanizmów. Są pewne mechanizmy rynkowe (wolny rynek to jedynie specyficzny rodzaj rynku), ale oczywiście korsarz o nich nie pisze. Pisze jedynie o swojej naciąganej wersji polegającej na wróżeniu z fusów, która np. z mikroekonomią (analizowanie podstaw procesów decyzyjnych w firmie, itd.) ma tyle wspólnego co ja z baletnicą.
Niczego się od niego nie dowiecie, bo gość nie wie o czym pisze. On nawet nie zna podstawowych pojęć ekonomicznych.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#37
korsarz napisał(a):ile dzisiaj kosztuje dziecko z ośrodka adopcyjnego?
Dzisiaj dziecko to nie towar. Dziś dziecko jest przez państwo traktowane jak klient. To dziecku szuka się optymalnego miejsca rozwoju.
The spice must flow
Odpowiedz
#38
Rita napisał(a):Dzisiaj dziecko to nie towar. Dziś dziecko jest przez państwo traktowane jak klient. To dziecku szuka się optymalnego miejsca rozwoju.

ale w kwestiach ekonomicznych dzisiejsza cena dziecka narzucona przez monopol państwowy równa jest zeru. Stąd też gdyby ów rynek handlu dziećmi zderegulować i pozwolić aby ceny ustaliły się same, mielibyśmy do czynienia z zakupem dzieci przez tych rodziców, którzy naprawdę dziecka pragną. Żaden gość, który brzydzi się dzieckiem, żaden pedofil czy morderca nie zadałby sobie trudu aby dac za dziecko średnią cenę rynkową.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#39
Korsarz napisał(a):ten raport to jest kabaret i Hastur dobrze o tym wie.
Nie wie. Skąd wie o tym Korsarz?
Cytat:tego typu sytuacje są wliczane w te rzekome raporty o sprzedawaniu dzieci w celach seksualnych.
J/w.
Odpowiedz
#40
korsarz napisał(a):Żaden gość, który brzydzi się dzieckiem, żaden pedofil czy morderca nie zadałby sobie trudu aby dac za dziecko średnią cenę rynkową.
Proszę wskazać jakie prawo, zjawisko ekonomiczne o tym mówi.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości