01.03.2021, 21:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.03.2021, 21:40 przez DziadBorowy.)
(01.03.2021, 21:24)InspektorGadżet napisał(a): Jak można muzyką nazwać darcie mordy do dźwięków blachowkrętarki i Boscha? Nergal na scenie powinien występować z tłumikiem tak drze ryja
Jak się nie potrafi odróżnić ciężkiej perkusji i gitary od blachowkrętarki to faktycznie może się nie podobać. W każdym razie wśród fanów takiej muzyki na świecie zyskał popularność znacznie większą niż inni polscy muzycy w swoich kategoriach i nie da się tego wytłumaczyć walką z kościołem, bo często poza Polską ta "walka" mogła być odbierana podobnie jak u nas walka z kultem Izydy czy Thora czyli swego rodzaju folklor sceniczny
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

