11.03.2021, 09:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2021, 09:12 przez DziadBorowy.)
(11.03.2021, 00:45)lumberjack napisał(a): Nie. To, że w mediach tak utożsamiano nie znaczy, że ludzie tak utożsamiali tę muzykę.
Utożsamiali. Nie ci, którzy słuchali ale spora część owszem. Oczywiście masa ludzi tego zawsze słuchała, ale faktycznie od momentu gdy Kurski dorwał się do TVP wydaje mi się, że są jakieś próby wprowadzania disco-polo na salony.
Cytat:Przeczysz sam sobie. Mainstream to właśnie wesela i festyny. To co uchodzi za mainstream, to co uważasz, że uchodzi za mainstream, nie daje tylu koncertów dla tylu ludzi co obciachowi discopolowcy.No nie - mainstream to w uproszczeniu mniej więcej to co leci w radiu. Cała reszta z metalem i disco-polo, niezależnie od ich popularności jest jednak poza mainstreamem.
(10.03.2021, 23:18)Sebrian napisał(a): Nie wiem, nie widzę tego. Mnie się wydaje, że jest tak jak zawsze
Pamiętam czasy disco-relaksu na Polsacie. Potem był bardzo długi okres, że w ogóle zapomniałem o tej muzyce i byłem przekonany, że umarła śmiercią naturalną ograniczając się do ciekawostki z wesel. Od 2015 roku znowu mimochodem na nią trafiam. Więc coś jest na rzeczy.
Cytat:Mój ojciec jest specem majstrem od jazzu, gra z ludźmi po akademiach jazzowych etc. i dla niego metal/rock są zbyt proste/prostackie. W jazzie dzieje się o wiele więcej i mimo że dla mnie to kakofonia dźwięków, to on w tym wszystkim słyszy matematyczną precyzję i opowiada mi kiedy w którym momencie dochodzi do jakiej improwizacji opartej na konkretnym dynksie i tegesie. Coś co dla mnie jest chaosem dla niego jest spójnym matematycznie uporządkowanym dziełem. A metal go po chwili nudzi tak jak kogoś może nudzić rap gdzie masz jakiś zapętlony kawałek jakiegoś utworu i nic więcej.
No Jazz jest niewątpliwie bardziej skomplikowany od metalu. Natomiast jest metal i jest metal. Są faktycznie bardzo proste piosenki z prostacką niemalże gitarą i perkusją, Są i utwory bardziej skomplikowane. Możesz puścić mu to:
https://www.youtube.com/watch?v=wvbr5DtIxSs
metal ze wstawkami jazzowymi.
Ale nie jestem przekonany czy skomplikowanie jest dobrym wyznacznikiem jakości muzyki. Przykładowo dico-polo jest moim zdaniem słabe nie dlatego, że jest proste ale dlatego, że jest miałkie, powtarzalne, i jakieś takie oślizgłe.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

