(01.03.2021, 21:57)InspektorGadżet napisał(a): W rapie przynajmniej trzeba wymyślić tekst zeby się rymował i zrobić fajny beat.
(01.03.2021, 21:24)InspektorGadżet napisał(a): Jak można muzyką nazwać darcie mordy do dźwięków blachowkrętarki i Boscha? Nergal na scenie powinien występować z tłumikiem tak drze ryja
Chyba nie musi się rymować, ale ja się nie znam na rapie.
Ogólnie jak można przeprowadzić dochodzenie co jest muzyką, a co nie? Jaki zakres ciśnienia i długości fal wchodzi w grę? Bo przecież nie ma znaczenia to czy się używa wkrętarki, gitary czy głosu.
Liczy się efekt i możliwość jego przetworzenia. Więc ambicję trzeba mierzyć skomplikowaniem użytych środków, przyjętych założeń (ich brak=0), wykonania, umiejętności wykonawcy, zaangażowania osób postronnych w jego pracę i pewnie coś tu jeszcze można wymienić.
Rap, choć może być fajny, a niektóry wybija się na tle ogółu, pod względem skomplikowania jest tylko trochę ponad diskopolo, które to jest najniższą znaną formą "muzyczną".
(02.03.2021, 10:10)zefciu napisał(a): Chciałem po prostu zauważyć o każdym gatunku muzyki można napisać chamski tekścik w tym rodzaju, jaki Ty napisałeś o death metalu.
Prawda, że o każdym, ale tylko o jednym będzie to uzasadnione - D.P.
(05.03.2021, 12:26)zefciu napisał(a): Zatem – czemu nikt tego dotychczas nie zrobił?
Ja bym zrobił, ale to skończyłoby się po jednej trasie koncertowej i zgwałceniu prostego słuchu odbiorcy d.p., który usłyszałby utwory w nowej aranżacji. I zapomniałeś o Figo Fagot. Problem z tą niemuzyką jest taki, że gdy coś z nią zrobisz jak Figo Fagot, to już przestaje być d.p.
PS Fajny ten metal gruziński. Czerpie ze starych dojrzałych norweskich wzorców, zdaje się.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
“What warrior is it?”
“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”
.

