Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kim są feministki
Smok Eustachy napisał(a): Przyzwolenie społeczne na przemoc kobiet wobec mężczyzn jest większe niż na odwrót. Itp.

Straszne. Ciebie twoja też leje?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Przyzwolenie społeczne na przemoc kobiet wobec mężczyzn jest większe niż na odwrót. Itp.

Straszne. Ciebie twoja też leje?

Niestety potwierdzasz jego tezę Sof Język
Odpowiedz
Rodica napisał(a): nie ma wybitnych pisarek
Nie ma. I koniec.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
magicvortex napisał(a):
Sofeicz napisał(a):
Smok Eustachy napisał(a): Przyzwolenie społeczne na przemoc kobiet wobec mężczyzn jest większe niż na odwrót. Itp.

Straszne. Ciebie twoja też leje?

Niestety potwierdzasz jego tezę Sof Język
No. Trywializacja problemu przemocy.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Łączę się z tobą w bulu.

Ten wątek powinien zmienić nazwę na "jaja jak berety".
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Ten wątek powinien zmienić nazwę na "jaja jak berety".

Niby dlaczego?
Odpowiedz
Bo nie ma nic bardziej żałosnego, niż skamlące samce.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
No i właśnie przez takie coś mężczyźni nie zgłaszają nigdzie przemocy. Czytałam już ten artykuł, który zamieścił Smok. Bardzo smutne to jest, że ktoś zachowuje się w ten sposób wobec partnera, którego podobno kocha. To nie da się usprawiedliwić żadnym PMS-em.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Ale co ma zgłaszać?
Że mu połowica powiedziała "„Możesz mrugać ciszej, pojebie?”
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Fajne sposoby rozmowy z bliskimi.
Moim zdaniem w pewnych przypadkach należy pomyśleć o terapii lub rozstaniu. Przemoc psychiczna to też przemoc.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Jak na razie, to przemoc domowa (i wszelkie inne przestępstwa), to w 90% nasza domena.
Jesteśmy statystycznie więksi i silniejsi, napędzani przez odpowiednio dobrany ewolucyjnie hormon, wiec statystycznie i hormonalnie to wykorzystujemy.
Nie porównuj jakichś wrednych gadek z pięścią, nożem czy pałką.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Teraz nie tak łatwo będzie odejść, koszta rozwodu mają wzróść dzięki mundrości Zera Język mieszkania nie tanieją, więc jedynym sposobem będzie wstawienie ściany gipsowej w połowie salonu
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Iselin napisał(a): No i właśnie przez takie coś mężczyźni nie zgłaszają nigdzie przemocy.

No bo wstyd trochę bardzo Oczko
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
A tam sofeicz, kobieta też potradi być kawałem skurwycórki i nie ma co tego umniejszać, bo każdą sprawę powinno się traktować indywidualnie a nie statystycznie. A kobieta niekoniecznie na mężu może się wyżywać a na synu na przykład. I to jest ten problem - że w Polsce przemoc domową i tak się traktuje niepoważnie, nieważne z której strony
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Iselin napisał(a): Moim zdaniem w pewnych przypadkach należy pomyśleć o terapii lub rozstaniu. Przemoc psychiczna to też przemoc.

Takie coś to jak mobbing w pracy Duży uśmiech Uśmiech

Ogólnie nie ma sensu siedzieć w toksycznych związkach.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Dragula napisał(a): A tam sofeicz, kobieta też potradi być kawałem skurwycórki i nie ma co tego umniejszać, bo każdą sprawę powinno się traktować indywidualnie a nie statystycznie. A kobieta niekoniecznie na mężu może się wyżywać a na synu na przykład. I to jest ten problem - że w Polsce przemoc domową i tak się traktuje niepoważnie, nieważne z której strony

Chcesz się pogrążyć w przyczynkarstwie?
Bo zawsze można znaleźć jakąś ckliwą opowiastkę o myszce, co zaj.... kotka.

A poza tym, to chyba jeszcze w Najjaśniejszej nie skasowali rozwodów - chyba, że mnie coś ominęło.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): No bo wstyd trochę bardzo Oczko
No i źle, że panuje takie przekonanie.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Jak na razie, to przemoc domowa to w 90% nasza domena.

Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

No i ta nasza większa siła fizyczna to w przypadku np konfliktu między partnerami może być paradoksalnie przewaga kobiet. Mój ojciec stwierdził, że jakby go nawet mamuś z wałkiem goniła to by jej nie przyłożył, bo by jej nie chciał zrobić krzywdy. IMHO głupie podejście, najlepiej po prostu na każde 10 ciosów kobiety oddać jeden, to wystarczy Duży uśmiech

A w używaniu pałek i noży żeby pomóc sobie w kłótni z partnerem prym wiodą kobiety (znaczy tak Soul33 twierdził, ufam mu na tyle że przyjmuję to za prawdę, choć przydałoby się żeby podał źródło)
Odpowiedz
Jakim przyczynkarstwie? Napisałem tylko, żeby nie oceniać problemu przemocy stereotypowo

Jakby się dwie lesbijki biły to eksalacja byłaby szybka Duży uśmiech
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Noży chyba głównie do obrony. Niedawno mieliśmy szkolenie z krav magi z dziewczyną ze Śląska, która pracuje w prokuraturze i potem był też wykład z zagadnień prawno-kryminalnych. Mówiła, że najczęstszy przypadek zabójstwa z użyciem ostrego narzędzia w Polsce to wtedy, gdy kobieta zabija maltretującego ją latami partnera.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości