Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawica przeciwko kapitalizmowi
Gawain napisał(a):
DziadBorowy napisał(a):
lumberja napisał(a): Ale ZaKoteł napisze, że LGBT to tylko ludzie o różnych poglądach. Jak na moje oko LGBT to siedlisko takich właśnie jakichś dziwnie jebniętych lewaków. 


A to nie jest tak, że sam sobie takich wybierasz i oznajmiasz "oto to całe LGTB", nie dostrzegając normalnej reszty. Wiadomo, że w mediach im głupsza wypowiedź tym donośniej ją będzie słychać. Wydaje mi się, że popełniasz taki sam błąd jak ci, którzy w marszu niepodległości dopatrzyli się 100 tysięcy faszystów.

A to nie jest tak, że jest jakaś kolosalna nadreprezentacja ludzi o takich właśnie poglądach wśród działaczy? Znam publikacje różnych lewicowych aktywistów, z "umiarkowanego" skrzydła także. I cały wic polega na tym, że tych umiarkowanych jest jakiś promil w oceanie ideologicznego bełkotu. Na moje oko wygląda to tak, że lewak umiarkowany nie odczuwa potrzeby bycia w Partii i pisania esejów o tym jak ciężko jest być Murzynem. Natomiast zorganizowane jednostki skupiają właśnie wszlkiej maści dziwaków z poczuciem misji. Albo krzywdy. Albo i jedno i drugie.




Nie dostrzegam tej nadreprezentacji. Czytam sobie czasem dla pluralizmu światopoglądowego Krytykę Polityczną i jak radykałowie chcący np zakazać osobom prywatnym posiadania samochodów się tam zdarzą to jednak jest to max 20% całości.  Być może problem leży tu co kto rozumie za ideologiczny bełkot. Dla jednego przykładowo podatek od produkcji przemysłowej mięsa będzie normalnym postulatem z którym można się zgadzać lub nie, dla innego będzie to przykład na oderwanie od rzeczywistości i dowód na to, że mamy kolejnego "jebniętego lewaka" W ten sposób osoba bardziej przesunięta na prawo będzie dostrzegała więcej "jebniętych lewaków" niż centrowiec.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): A to nie jest tak, że sam sobie takich wybierasz i oznajmiasz "oto to całe LGTB", nie dostrzegając normalnej reszty. Wiadomo, że w mediach im głupsza wypowiedź tym donośniej ją będzie słychać. Wydaje mi się, że popełniasz taki sam błąd jak ci, którzy w marszu niepodległości dopatrzyli się 100 tysięcy faszystów.

Jest tak. Podobnie też jak ktoś cały kościół utożsami z Rydzykiem albo pedofilnym klerem.

Przyznaję się bez bicia, że posługuję się tu niezweryfikowanymi gruntownie uogólnieniami i ekstrapolacją. Jestem świadom, że pośród ludzi LGBT są tacy i sracy, o rożnych poglądach. Nie znam dokładnych proporcji.

Gawain napisał(a): Natomiast zorganizowane jednostki skupiają właśnie wszlkiej maści dziwaków z poczuciem misji. Albo krzywdy. Albo i jedno i drugie.

Tak. Mając paru znajomych w różnych partiach politycznych mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że nawet każda jedna głupia, zwykła partia zalatuje trochę sekciarstwem i to czasami wychodzi z tych ludzi.

DziadBorowy napisał(a): Nie dostrzegam tej nadreprezentacji. Czytam sobie czasem dla pluralizmu światopoglądowego Krytykę Polityczną i jak radykałowie chcący np zakazać osobom prywatnym posiadania samochodów się tam zdarzą to jednak jest to max 20% całości.

Ale co piąty to i tak bardzo dużo. Chociaż tych z KP jest mało, więc co piaty może oznaczać, że w sumie jest ich aż dwudziestu Oczko Język

DziadBorowy napisał(a): Dla jednego przykładowo podatek od produkcji przemysłowej mięsa będzie normalnym postulatem z którym można się zgadzać lub nie, dla innego będzie to przykład na oderwanie od rzeczywistości i dowód na to, że mamy kolejnego "jebniętego lewaka" W ten sposób osoba bardziej przesunięta na prawo będzie dostrzegała więcej "jebniętych lewaków" niż centrowiec.

Odnoszę wrażenie, że jebnięci lewacy są ostatnio o wiele bardziej aktywni niż np. jebnięci prawacy sprzeciwiający się aborcji, biegający po mieście z ogromnymi zdjęciami rozwalonych płodów.

Potrafisz podać przykład jakiejś ostatniej większej aktywności prawackich szurów?
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Nie dostrzegam tej nadreprezentacji. Czytam sobie czasem dla pluralizmu światopoglądowego Krytykę Polityczną i jak radykałowie chcący np zakazać osobom prywatnym posiadania samochodów się tam zdarzą to jednak jest to max 20% całości.

Ale KryPa to nie jest jeszcze segment radykalnych ideologów. Akcja Socjalistyczna to co innego. Ale jak się na KryPę spojrzy z pozycji mówiącej, że to jest centrum... No cóż. Centrum z 20% przedstawicielstwem szurów, to jest centrum mocno niebezpieczne. No i poza tym KryPa ma mocny dział naukowy. Potrafią tam Zielonych tepić i propagować Złoty Ryż. Wydaje się, że jakby przesunęli się mocniej w lewo to skończyliby tak jak inne lewicowe pisma, które znikły z kiosków.


Cytat: Być może problem leży tu co kto rozumie za ideologiczny bełkot. Dla jednego przykładowo podatek od produkcji przemysłowej mięsa będzie normalnym postulatem z którym można się zgadzać lub nie, dla innego będzie to przykład na oderwanie od rzeczywistości i dowód na to, że mamy kolejnego "jebniętego lewaka" W ten sposób osoba bardziej przesunięta na prawo będzie dostrzegała więcej "jebniętych lewaków" niż centrowiec.

Albo po prostu lewicowy aktywista w danej grupie musi wykazywać ileś tam wspólnych poglądów z innymi lewkami, aby powstal w ogóle jakiś spójny front. I podobne przyciąga podobne.

lumberjack napisał(a):
Gawain napisał(a): Natomiast zorganizowane jednostki skupiają właśnie wszlkiej maści dziwaków z poczuciem misji. Albo krzywdy. Albo i jedno i drugie.

Tak. Mając paru znajomych w różnych partiach politycznych mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że nawet każda jedna głupia, zwykła partia zalatuje trochę sekciarstwem i to czasami wychodzi z tych ludzi.

O to to. Małe zamknięte grupy o jakichś tam poglądach zawsze generują taki wewnętrzny "smród" i pełno dziwnych odchyłów jest akceptowalnych. To można rozszerzyć nawet na społeczności wsi i małych miasteczek. Ustala się jakiś kodeks akceptowalnych zachowań i poglądów a potem nieweryfikowany, mutuje dziko.
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Odnoszę wrażenie, że jebnięci lewacy są ostatnio o wiele bardziej aktywni niż np. jebnięci prawacy sprzeciwiający się aborcji, biegający po mieście z ogromnymi zdjęciami rozwalonych płodów.

Potrafisz podać przykład jakiejś ostatniej większej aktywności prawackich szurów?


Ordo Iuris czy jak im tam i spamowanie Sejmu coraz to nowszymi antyaborcyjnymi ustawami. Te ich całe ciężarówki oklejone płodami. "Jak Trzaskowski wygra to przecież przeprowadzi eutanazję na osobach powyżej 65 roku życia" - to akurat usłyszane na żywo od osoby, która sama tego raczej nie wymyśliła. Cała ta histeria z LGTB - włączając w to skandaliczne "Strefy wolne od LGTB" w niektórych gminach.

Czy też takie akcje jak ta:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26049989,h.html#s=BoxOpLink




Lewacki szuryzm ogranicza się narazie głównie  do wygadywania i wypisywania głupot w internecie i nic z niego nie wyknia.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Lenin o takich pisał: "pożyteczni idioci".
No zupełnie nie. W dzisiejszych czasach „pożyteczni idioci” sensu stricto znajdują się na szeroko pojętej prawicy. Bo dzisiaj, w odróżninieniu od czasów Wojny w Wietnamie to owa szeroko pojęta prawica jest głównym konsumentem kremlowskiej propagandy.

Cytat:Jako centrystyczny mizantrop o umiarkowanych poglądach najchętniej wyszczeliłbym LGBT, BLM, brutalnych, naduzywających władzy policjantów, radykalnych chrześcijan, islamistów, faszystów i ekologów gdzieś w pizdu w kosmos.
Tylko na jakiej zasadzie być ich wybrał i kto by został? Bo to mi przypomina rojenia Trampka o tym, że „uzna antifę za organizację terrorystyczną”. Prawdą jest, że ludzie nieheteroseksualni spotykają się z prześladowaniem. Prawdą jest, że amerykański system utrzymywania porządku ma wady, które powodują śmierć niewinnych osób. Prawdą jest, że działalność człowieka często prowadzi do poważnych szkód środowiskowych. Fakt, że istnieją działacze LGBT, BLM, czy środowiskowi, którzy powiedzieli coś głupiego lub zrobili coś złego tego nie zmienia.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): To jest Anna Zawadzka, działaczka ruchu LGBT:

Ok, jeżeli użyć kwantyfikatora szczególnego, to istotnie w środowiskach wspierających LGTB są też heteronormatywne feministki, które przy okazji wnoszą własne postulaty. Prawdziwe będzie też stwierdzenie, żr oba środowiska mają pewne wspólne interesy, a w obliczu polaryzacji sceny politycznej stoją po jednej stronie barykady. Nieprawdą będzie jednak stwierdzenie, że:

Cytat:Jak na moje oko LGBT to siedlisko takich właśnie jakichś dziwnie jebniętych lewaków.

Tu lumber myli kwantyfikator szczegółowy z ogólnym i stosuje (po raz kolejny) logikę Barei. Każdy pijak to złodziej, pedał to pedofil, lesbijka to aborcjonistka.

Cytat:Lenin o takich pisał: "pożyteczni idioci".

A Niemöller pisał: "Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem."

Cytat:Jako centrystyczny mizantrop o umiarkowanych poglądach najchętniej wyszczeliłbym LGBT, BLM, brutalnych, naduzywających władzy policjantów, radykalnych chrześcijan, islamistów, faszystów i ekologów gdzieś w pizdu w kosmos.

"Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."

EDIT: <auto-ciach>
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
DziadBorowy napisał(a): Ordo Iuris czy jak im tam i spamowanie Sejmu coraz to nowszymi antyaborcyjnymi ustawami. Te ich całe ciężarówki oklejone płodami. "Jak Trzaskowski wygra to przecież przeprowadzi eutanazję na osobach powyżej 65 roku życia" - to akurat usłyszane na żywo od osoby, która sama tego raczej nie wymyśliła. Cała ta histeria z LGTB - włączając w to skandaliczne "Strefy wolne od LGTB" w niektórych gminach.

Ok. Jest tego trochę.

DziadBorowy napisał(a): Lewacki szuryzm ogranicza się narazie głównie  do wygadywania i wypisywania głupot w internecie i nic z niego nie wyknia.

Ale przemocy też potrafią użyć w ramach tej swojej antify. To nie oni zaatakowali jakąś historyczną grupę rekonstruckyjną na marszu niepodległości? I potrafią tęczową Matkę Boską w kształcie waginy zrobić. I ogólnie nie są tacy święci. Moim zdaniem szury lewackie warte są prawackich i jednych i drugich w kosmos w pizdu najlepiej byłoby wysłać.

zefciu napisał(a): No zupełnie nie. W dzisiejszych czasach „pożyteczni idioci” sensu stricto znajdują się na szeroko pojętej prawicy. Bo dzisiaj, w odróżninieniu od czasów Wojny w Wietnamie to owa szeroko pojęta prawica jest głównym konsumentem kremlowskiej propagandy.

Skrajnie prawicowe antyunijne partie w całej UE - zgadza się. Ale np. zieloni też działają jak jakaś V-ta kolumna - wprowadzają w krajach UE takie rozwiązania, które nas osłabiają gospodarczo i czynią coraz mniej konkurencyjnymi.

zefciu napisał(a): Tylko na jakiej zasadzie być ich wybrał i kto by został?

Nie wiem jeszcze. Muszę skonstruować jakiś miernik zjebizmu... o, jesteś przecież informatykiem, to byś mi po znajomości napisał odpowiedni algorytm Uśmiech Najgorzej jakby wyszło, że to mnie na samym początku trzeba by wyszczelić Język

zefciu napisał(a): Prawdą jest, że ludzie nieheteroseksualni spotykają się z prześladowaniem.

Prawdą jest, że w takiej UK Polacy mogą być bardziej dyskryminowani, bo są biali i Anglicy nie muszą się obawiać oskarżeń o rasizm. Bo wirus lewackiej tolerancji dba tylko o czornych i innych niebiałasów.

zefciu napisał(a): Prawdą jest, że amerykański system utrzymywania porządku ma wady, które powodują śmierć niewinnych osób.

Prawdą jest, że faceci są pod wieloma względami na gorszej pozycji niż kobiety, ale kto by się tym przejmował. Wirus lewackiego feminizmu dostrzega tylko krzywdy kobiet.

zefciu napisał(a): Prawdą jest, że działalność człowieka często prowadzi do poważnych szkód środowiskowych.

No i trzeba się z tym pogodzić, a nie płakać nad chrząszczami. Szkodzimy planecie, bo istniejemy. Obejrzyj sobie najnowszy kurzgesagt:



Wychodzi na to, że każda jedna osoba, im bogatsza, tym więcej CO2 generuje.

zefciu napisał(a): Fakt, że istnieją działacze LGBT, BLM, czy środowiskowi, którzy powiedzieli coś głupiego lub zrobili coś złego tego nie zmienia.

Ale smutne jest to, że tyle różnych odmian lewackości zdominowało dyskurs publiczny przez co wiele innych kwestii jest bagatelizowanych. O niektórych problemach w ogóle się nie mówi. Nie mówi się o tym jak łatwo obecnie w ramach kampanii MeToo zniszczyć komuś życie bezpodstawnym oskarżeniem, albo o tym, że w Polsce sądy rodzinne w 95% przypadków przyznają prawo do opieki nad dziećmi matce, choćby nie wiem jaką patologiczną żulicą była. Itd. itp.

Smutne to. A ludziom od lewactwa odpierdala już centralnie - https://www1.cbn.com/cbnnews/us/2020/jun...was-killed

Lewactwo zmutowało z protestantyzmem i mamy nowe sanktuarium i centrum cudów. Tym razem to nie Lourdes. To Minneapolis. Ludzie już tam uzdrowień doznają i cudów wszelakich, a Dżordż Flojd niebawem zostanie kanonizowany. I to nie są jakieś pojedyncze przypadki, że ktoś tam z BLM zrobił coś głupiego. Głupota przybiera tam charakter masowy.

bert04 napisał(a): "Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było."

Nawet po lumbera przyjdą? Po zwykłego pana Heńka co grzebie ludziom w obesranych rurach? Smutny

bert04 napisał(a): Tu lumber myli kwantyfikator szczegółowy z ogólnym i stosuje (po raz kolejny) logikę Barei. Każdy pijak to złodziej, pedał to pedofil, lesbijka to aborcjonistka.

Kurde no, ale przecież zawsze jak powiesz coś o grupie, jakiejkolwiek, to można zwrócić uwagę, że są w niej jednostki x, y, z, które nie pasują do uogólnienia. Taka natura uogólnień, że zawsze komuś się dostanie rykoszetem.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Skrajnie prawicowe antyunijne partie w całej UE - zgadza się. Ale np. zieloni też działają jak jakaś V-ta kolumna - wprowadzają w krajach UE takie rozwiązania, które nas osłabiają gospodarczo i czynią coraz mniej konkurencyjnymi.
Tzn. konkretnie jakie?
Cytat:Najgorzej jakby wyszło, że to mnie na samym początku trzeba by wyszczelić Język
A nie jest tak, że każdy człowiek czasem powie coś głupiego i każdy wyznaje jakieś poglądy, które na dłuższą metę okażą się nieżyciowe? I dyskusja jest źródłem konsensusu, który może się sprawdzić, zaś wystrzeliwanie w kosmos „tych złych” prowadzi do absurdów?
Cytat:Prawdą jest, że w takiej UK Polacy mogą być bardziej dyskryminowani, bo są biali i Anglicy nie muszą się obawiać oskarżeń o rasizm. Bo wirus lewackiej tolerancji dba tylko o czornych i innych niebiałasów.
Czyli normalna reakcja na zwrócenie uwagi na problem – łotabałtyzm.
Cytat:Prawdą jest, że faceci są pod wieloma względami na gorszej pozycji niż kobiety, ale kto by się tym przejmował.
Pod jakimi konkretnie? Chodzi Ci o rozwalanie łbów ludziom dlatego, że istnieje podejrzenie, że mają legalnie broń? Rzeczywiście – zdarza się częściej mężczyznom.
Cytat:No i trzeba się z tym pogodzić, a nie płakać nad chrząszczami.
Chcesz się pogodzić z faktem, że możemy doprowadzić do sytuacji, w której nasze życie na Ziemi może być niemożliwe, lub bardzo ciężkie?
Cytat:Szkodzimy planecie, bo istniejemy.
To jest banalne zdanie, które nic nie znaczy. Inaczej szkodzi planecie ktoś kto pierdnie, a inaczej szkodzi jej ktoś kto rozbije tankowiec. Dlatego możemy i powinniśmy zastanowić się, co można robić, aby szkodzić jak najmniej.
Cytat:Obejrzyj sobie najnowszy kurzgesagt
Subskrybuję. Już widziałem.
Cytat:Wychodzi na to, że każda jedna osoba, im bogatsza, tym więcej CO2 generuje.
Nie. Istnieje silna korelacja między bogactwem, a śladem węglowym. To nie znaczy, że osoba bogata nie może redukować swojego śladu węglowego.
Cytat:Ale smutne jest to, że tyle różnych odmian lewackości zdominowało dyskurs publiczny przez co wiele innych kwestii jest bagatelizowanych.
I lekarstwem na to ma być symetrystyczne wspieranie prawackości, która to prawackość ogłosi, że LGBT to nie są ludzie?
Cytat:Lewactwo zmutowało z protestantyzmem i mamy nowe sanktuarium i centrum cudów. Tym razem to nie Lourdes. To Minneapolis. Ludzie już tam uzdrowień doznają i cudów wszelakich, a Dżordż Flojd niebawem zostanie kanonizowany.
A to ciekawe. Tak z punktu religioznawczego ciekawe, jakby protestanci mieli odnowić kult relikwii.
Cytat:Nawet po lumbera przyjdą? Po zwykłego pana Heńka co grzebie ludziom w obesranych rurach?
A nie przychodzili? W totalitaryzmie nie ma niewinnych. Są tylko niedokładnie przesłuchani.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Ale przemocy też potrafią użyć w ramach tej swojej antify. To nie oni zaatakowali jakąś historyczną grupę rekonstruckyjną na marszu niepodległości?
Chodzi o ten straszliwy napad, który prawica rozpatruje od dziesięciu lat at, bo nic innego już nie ma?
https://www.salon24.pl/u/pandada/365904,...-o-antifie
Te agresywne lewaki są podobne do UFO. Można było wierzyć w opowieści w latach 50, kiedy aparat fotograficzny był towarem luksusowym. Ale dziś, kiedy praktycznie każdy ma w kieszeni całkiem niezłą kamerę, wydaje się bardzo dziwne, że jeszcze nikt nie zarejestrował feministek obrzucających kamieniami procesję Bożego Ciała, albo bojówek LGBT rozbijających normalną, polską rodzinę. Tylko nius Radia Erewań sprzed dziesięciu lat.

Oczywiście, agresywne lewaki naprawdę istnieją. Autor tego filmiku na przykład sfilmował agresywne lewactwo i podpisał "agresywne lewactwo", żeby było wiadomo, że to agresywne lewactwo. Nie wiem tylko, czemu mi zupełnie nie żal tych niewinnych młodych chłopców, niosących międzynarodowy znak pokoju i zjednoczenia Europy.


Cytat: I potrafią tęczową Matkę Boską w kształcie waginy zrobić.
Tęczową waginę rzeczywiście potrafią zrobić, ale naprawdę malowanie tęczowych wagin trudno nazwać agresją fizyczną, a także trudno prześledzić procesy myślowe kogoś, kto widząc tęczową waginę myśli o matce Chrystusa.

Cytat:Ale smutne jest to, że tyle różnych odmian lewackości zdominowało dyskurs publiczny przez co wiele innych kwestii jest bagatelizowanych. O niektórych problemach w ogóle się nie mówi. Nie mówi się o tym jak łatwo obecnie w ramach kampanii MeToo zniszczyć komuś życie bezpodstawnym oskarżeniem,
Jak łatwo? Jakie jest źródło twojej wiedzy o tym, że oskarżenie było bezpodstawne, a życie zniszczone?
Cytat: albo o tym, że w Polsce sądy rodzinne w 95% przypadków przyznają prawo do opieki nad dziećmi matce, choćby nie wiem jaką patologiczną żulicą była. Itd. itp.
Patologiczne żulice nie wychodzą za mąż za normalnych ludzi. Sory, jaki typ mężczyzny robi dziecko patologicznej żulicy? Historie ojców pozbawionych praw rodzicielskich są wzruszające niczym byli ateiści nawróceni na islam, ale czy czytając je, zachowałeś starożytną zasadę prawną Audiatur et altera pars?
Odpowiedz
Ech lumber, wdepnąłeś w ten naziolski bąbelek informacyjny, i trzeba ciebie z niego wyciągać jak konia z bagna, powoli, ostrożnie.

lumberjack napisał(a): Ale przemocy też potrafią użyć w ramach tej swojej antify. To nie oni zaatakowali jakąś historyczną grupę rekonstruckyjną na marszu niepodległości?

Swego czasu oglądałem film z owego "ataku". Dziś po filmie nie ma śladu, zostały pojedyncze fotosy. Nie widać żadnego ataku bezpośredniego, ale, według legendy, jeden opierający się o ścianę antyfaszystów miał "obrazić mudnur". Czy obraził werbalnie, czy "splunął", jak chce rozszerzona wersja legendy, nie wiadomo.

https://tvn24.pl/polska/antyfaszysta-opl...22-3539387

Nawet w tej skrajnie stronniczej relacji widać na zdjęciach, że cała konfrontacja ma miejsce na chodniku. Podczas gdy kolumna "rekonstruktorów" idzie środkiem drogi. Jeden "rekonstruktor" okłada kolbą czarno ubranego antifiarza, drugi najwidoczniej próbuje ich rozdzielić. Gdyby facet miał pluć, to byłby rekordzistą w pluciu na odległość chyba.

Cytat:I potrafią tęczową Matkę Boską w kształcie waginy zrobić.

To robił zupełnie ktoś inny, dziewczyna tożsama raczej ze środowiskami ekologów. Najpierw chciała przybijać te "popielniczki" w puszczy białowieskiej dla obrony lasów, ale nie zyskała rozgłosu, to pomazała je flamastrami, zamieściła na fejśie i wywołała, wreszcie, gównoburzę.

Cytat:I ogólnie nie są tacy święci. Moim zdaniem szury lewackie warte są prawackich i jednych i drugich w kosmos w pizdu najlepiej byłoby wysłać.

Gdybyś chciał wszystkich "nieświętych" wystrzeliwać w kosmos, to Ziemia stałby się puściutka. A nie jest powiedziane, żebyś nie siedział sam w jednej rakiecie. No chyba że jesteś bez grzechu, jak w tej przypowieści o Jezusie i cudzołożnicy.

Cytat:Skrajnie prawicowe antyunijne partie w całej UE - zgadza się. Ale np. zieloni też działają jak jakaś V-ta kolumna - wprowadzają w krajach UE takie rozwiązania, które nas osłabiają gospodarczo i czynią coraz mniej konkurencyjnymi.

Sprawiasz wrażenie, że Twoim marzeniem są Chiny, gdzie gospodarka nie jest ograniczana nadmiernie jakimiś oczyszczalniami, jakimiś filtrami dymów i innymi bzdetami. A może dzięki tej V kolumnie, jak za parę lat te kraje odczują skutki dla środowiska i dla zdrowia ludzi, będą z UE ściągać rozwiązania? A to, co dziś wydaje Ci się ekologicznym szurstwem będzie standardem w cywilizowanych krajach? Ekologia, o ile wprowadzana z umiarem, potrafi nieźle stymulować rozwój nowych technologii.

Cytat:Prawdą jest, że w takiej UK Polacy mogą być bardziej dyskryminowani, bo są biali i Anglicy nie muszą się obawiać oskarżeń o rasizm. Bo wirus lewackiej tolerancji dba tylko o czornych i innych niebiałasów.

To już jest słabsze, niż bicie murzynów w USA. "Dyskryminacja", która "może" dotykać Polaków w UK. Być może, jeżeli jakiś lewicowy rasista pisze w gazecie. Ale jeżeli dotyczy angielskiego pubu, to twierdzę nie sprawdzając, że białasowi łatwiej nie-dostać po mordzie.

Cytat:Prawdą jest, że faceci są pod wieloma względami na gorszej pozycji niż kobiety, ale kto by się tym przejmował. Wirus lewackiego feminizmu dostrzega tylko krzywdy kobiet.

A to już gówno prawda. Swego czasu wspominałem, że najbardziej kasowe filmy Hollywood na temat przemocy w rodzinie damsko-męskiej były o:

- facecie bitym przez żonę
- facecie molestowanym przez szefową
- facecie, którego kochanka chciała zabić z zazdrości

A w Polsce jednym z najbardziej kasowych filmów był ten o samotnym tacie, który musi chronić córeczkę przed szaloną matką i wredną teściową.

Cytat:No i trzeba się z tym pogodzić, a nie płakać nad chrząszczami.

Kiedyś człowiek mógł sobie pozwolić, żeby nie płakać nad mamutami i turami. Potem nie płakał nad wilkami i innymi szkodnikami. Dziś system ekologiczny jest już tak rozjechany, że nawet chrząszcze stają się ważne.

A historia Doliny Rozpudy, do której pijesz, jest dobrze opisana w sieci, więc sam możesz się dowiedzieć, że to nie tylko o chrząszcza chodiło, a o unikatowy ekosystem.

Cytat:Wychodzi na to, że każda jedna osoba, im bogatsza, tym więcej CO2 generuje.

I co ten ekokomunistyczny wtręt ma do dyskusji? To, że post-komuniści próbują się posiłkować ekologią ma jakieś znaczenie dla tego, czy należy chronić naturę?

Podam Ci jedną anegdotę. Swego czasu byłem (z ciekawości pół-zawodowej) na wykładzie na temat feng-shui. Facet mówił... nieciekawie. Nic nowego, wiadomości znane z dostępnych lektur, ciekawości nie zaspokajała nijak. Ciekawa była jednak dyskusja po prezentacji, bo okazało się, że facet zajmuje się wahadełkowaniem. I na tym się znał, mógł podać przykłady, zastosowania. Ale wahadełka wyszły z mody dekady temu, więc facet się po prostu "przekwalifikował".

Podobnie bywa z post-komunistami. Dziś Lenina bezpośrednio nikomu nie wcisną, Marksa trzeba mocno referować, ale zawsze można wciskać stary kit w nowy sposób. Kapitalizm w walce ż żuczkami i tak dalej. Pewnie i wśród wegan znajdziesz paru post-komunistów, którzy próbują uzasadnić, że ubój zwierząt jest kapitalistyczny, a żarcie trawy jest socjalistyczne. Ale to pogrobowcy zmarłych idei, nie bierz ich za przedstawicieli tamtych formacji.

Cytat:Ale smutne jest to, że tyle różnych odmian lewackości zdominowało dyskurs publiczny przez co wiele innych kwestii jest bagatelizowanych. O niektórych problemach w ogóle się nie mówi. Nie mówi się o tym jak łatwo obecnie w ramach kampanii MeToo zniszczyć komuś życie bezpodstawnym oskarżeniem, albo o tym, że w Polsce sądy rodzinne w 95% przypadków przyznają prawo do opieki nad dziećmi matce, choćby nie wiem jaką patologiczną żulicą była. Itd. itp.

Różnie bywa, niemniej miałem okazję poznać te różne stowarzyszenia "Dzielny Tato" i ich przedstawicieli (w internecie na szczęście). Takiego stężenia skurwienia nie dało się wytrzymać. I to było jeszcze na lata, zanim jeden taki skurwiel zatruł siebie i własne dziecko w sali zabaw. A drugi skurwiel, szef owego stowarzyszenia, go bronił. Wielu było wtedy zaskoczonych, ja spodziewałem się dokładnie takiej reakcji.

https://natemat.pl/256361,smierc-w-sali-...ul-dziecko#

Cytat:I to nie są jakieś pojedyncze przypadki, że ktoś tam z BLM zrobił coś głupiego. Głupota przybiera tam charakter masowy.

Kiedyś w Polsce wystarczył "Jezus na ścianie", i bez internetów robiły się pielgrzymki do domu z dziwnym zaciekiem. Głupota jest jak entropia, była jest i będzie. Tylko internet sprawia, że wiesz więcej o niej. Ale to trochę jak z przemocą, gdyby wierzyć mediom, żyjemy w najbrutalniejszych czasach historii człowieka. Ale ani jedno ani drugie się nie zgadza.

Cytat:Nawet po lumbera przyjdą? Po zwykłego pana Heńka co grzebie ludziom w obesranych rurach? Smutny

Nie, przyjdą po lumbera, który na pewnym forum obsrywa jedyną słuszną religię państwową oraz jedyną słuszną i prawilną partię. Co, myślałeś, że jesteś anonimowył łosiem w sieci? Ty już jesteś na liście, tylko że w dalszej kolejności.

Cytat:Kurde no, ale przecież zawsze jak powiesz coś o grupie, jakiejkolwiek, to można zwrócić uwagę, że są w niej jednostki x, y, z, które nie pasują do uogólnienia. Taka natura uogólnień, że zawsze komuś się dostanie rykoszetem.

To za słaba wymówka jak na Ciebie. Przecież ty jesteś ten sam lumber, który wie, że nie każdy ksiądz to pedofil. Więc potrafisz rozróżniać przypadek (kwantyfikator szczególny), od reguły (kwantyfikatora ogólnego). Wiesz, że są różne kryteria, żeby stwierdzić albo jedno albo drugie. I bierzesz nawet poprawkę na to, że narracja mediów antyklerykalnych jest stronnicza. A media anty-lewicowe łykasz jak ten obrazowy pelikan.

________________

Na zakończenie może taka refleksja. Lumber potrafi zauważyć, że reklamy na fejsach go już wyprofilowały i podrzucają reklamy tego, co on "potrzebuje". Ale ten sam lumber nie zauważył, że fejsy i inne gugle wyprofilowały też jego światopogląd. Mam nadzieję, że błędnie, jak też przez pewien czas dostawałem różne naziolskie wrzuty, bo interesuję się militariami II WS. Mam nadzieję, że potrafisz podobnie krytycznie odnieść się do materiałów o antifie, jak do reklamy jakiejś-tam sprężarki czy innego budowlanego sprzęta. Wierzę, że to potrafisz.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Cytat:Na zakończenie może taka refleksja. Lumber potrafi zauważyć, że reklamy na fejsach go już wyprofilowały i podrzucają reklamy tego, co on "potrzebuje". Ale ten sam lumber nie zauważył, że fejsy i inne gugle wyprofilowały też jego światopogląd. Mam nadzieję, że błędnie, jak też przez pewien czas dostawałem różne naziolskie wrzuty, bo interesuję się militariami II WS. Mam nadzieję, że potrafisz podobnie krytycznie odnieść się do materiałów o antifie, jak do reklamy jakiejś-tam sprężarki czy innego budowlanego sprzęta. Wierzę, że to potrafisz.

A ja radzę wyjść lumberowi z banieczki i śledzić też ludzi i portale z drugiej stromy. Bo potem skończysz jak jakiś palmer i zamiast "Gdzie jest wrak?" będziesz słyszeć "Gdzie jest brat?" i tym podobne głupoty.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
bert04 napisał(a): I potrafią tęczową Matkę Boską w kształcie waginy zrobić.

To robił zupełnie ktoś inny, dziewczyna tożsama raczej ze środowiskami ekologów. Najpierw chciała przybijać te "popielniczki" w puszczy białowieskiej dla obrony lasów, ale nie zyskała rozgłosu, to pomazała je flamastrami, zamieściła na fejśie i wywołała, wreszcie, gównoburzę.[/quote]

No i weź mi powiedz dlaczego zwolenniczka eko w ogóle malowała waginy, nieistotne czy brunatne czy tęczowe. Bo na moje oko to podobne przyciąga podobne. Miałem do czynienia z dwiema stronami ideologicznych publikacji. I tak, sporo prawilnych monografii ma to do siebie, że jest
a) uproszczona
b) autor nie zrozumiał zagadnienia
c) autor udowadnia tezę naciągając fakty niczym stringi Pameli na hipopotama.

Natomiast lewicowe charakteryzują się:

a) pseudointelektualnym pociągiem do fantasmagorycznych tez
b) budowaniem spójnego obrazu świata na z dupy wyciągniętych pomysłach
c) Im większe ekstremum tym więcej wspólnego z prawilnymi pkt-ami a-c

I na moje oko rysowanie wagin, matkoziemiowanie i komunizm są spójne. Tylko głupie.

Cytat:Wychodzi na to, że każda jedna osoba, im bogatsza, tym więcej CO2 generuje.

Cytat:I co ten ekokomunistyczny wtręt ma do dyskusji? To, że post-komuniści próbują się posiłkować ekologią ma jakieś znaczenie dla tego, czy należy chronić naturę?

Podam Ci jedną anegdotę. Swego czasu byłem (z ciekawości pół-zawodowej) na wykładzie na temat feng-shui. Facet mówił... nieciekawie. Nic nowego, wiadomości znane z dostępnych lektur, ciekawości nie zaspokajała nijak. Ciekawa była jednak dyskusja po prezentacji, bo okazało się, że facet zajmuje się wahadełkowaniem. I na tym się znał, mógł podać przykłady, zastosowania. Ale wahadełka wyszły z mody dekady temu, więc facet się po prostu "przekwalifikował".

Podobnie bywa z post-komunistami. Dziś Lenina bezpośrednio nikomu nie wcisną, Marksa trzeba mocno referować, ale zawsze można wciskać stary kit w nowy sposób. Kapitalizm w walce ż żuczkami i tak dalej. Pewnie i wśród wegan znajdziesz paru post-komunistów, którzy próbują uzasadnić, że ubój zwierząt jest kapitalistyczny, a żarcie trawy jest socjalistyczne. Ale to pogrobowcy zmarłych idei, nie bierz ich za przedstawicieli tamtych formacji.

Problem polega na tym, że może to i pogrobowcy, ale idee mają się dobrze. Zmutowały i się trzymają. Dzisiaj jest Piketty zamiast Marksa. Chantai Mouffe czy David Greaber zamiast Lenina. Ale to jest pi razy oko to samo. Co niby jest dziwnego w tym, że skompromitowanych ludzi wymienia się na innych o tych samych cechach?

zefciu napisał(a):
lumberjack napisał(a): Lenin o takich pisał: "pożyteczni idioci".
No zupełnie nie. W dzisiejszych czasach „pożyteczni idioci” sensu stricto znajdują się na szeroko pojętej prawicy. Bo dzisiaj, w odróżninieniu od czasów Wojny w Wietnamie to owa szeroko pojęta prawica jest głównym konsumentem kremlowskiej propagandy.

Ale konsumenci propagandy postleninomarksistowskiej to już jakaś lewica populistyczna. Co by nie mówić to jednak FR to nie jest ZSRR i się ideologicznie zdrowo rozmijają.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Ale konsumenci propagandy postleninomarksistowskiej to już jakaś lewica populistyczna.
Nie mam pojęcia. Tzn. co chwilę słyszę, że pewne zjawiska to przejaw „marksizmu kulturowego”, czy „neobolszewizmu”, czy czegoś tam jeszcze. Ale jakoś nikt nie potrafi uzasadnić, w jaki sposób np. postulat, żeby dać gejom żyć wynika z teorii Marksa.

Cytat:Co by nie mówić to jednak FR to nie jest ZSRR i się ideologicznie zdrowo rozmijają.
Ideologia ideologią, a modus operandi pozostał. Ta sama doktryna, która pół wieku temu kazała KGB infiltrować środowiska lewackie i produkować tam „pożytecznych idiotów” dzisiaj każe SWR infiltrować środowiska prawackie dokładnie w tym samym celu.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Gawain napisał(a): No i weź mi powiedz dlaczego zwolenniczka eko w ogóle malowała waginy, nieistotne czy brunatne czy tęczowe.

Poprawiałem mój wpis parę razy, tego już mi się nie udało, gdyż tak samo ta "waginomalarka" jest eko, jak inne wymieniane wyżej przykłady są lewicą. Wybacz, że już nie miałem siły na niuansowanie, wystarczyło mi wskazanie, że to nie jest ktoś tożsamy z najszeeerzej rozumianą antifą. To jest co najwyżej ktoś tożsamy najszeeeerzej rozumianym prawackim chochołem z etykietą "lewactwo".

A w konkretnym przykładzie to była jakaś artytka (sorry, jeżeli teraz z kolei generalizuję artystów), choć bod względem artystycznym kompletne beztalencie. To jej "dzieło" ani nie przypominało cipki ani maryjki, raczej było czymś w rodzaju nieudanej popielniczki. A jak już domalowała "tęczę", to nawet kolejności kolorów się nie trzymała. Ale dzięki niezawodnym chłopcom z różnych Młodzieży Wszechpolskich ma teraz zapewnione publicyty lepsze niż swego czasu Nieznalska.



Cytat:Bo na moje oko to podobne przyciąga podobne. Miałem do czynienia z dwiema stronami ideologicznych publikacji. I tak, sporo prawilnych monografii ma to do siebie, że jest
a) uproszczona
b) autor nie zrozumiał zagadnienia
c) autor udowadnia tezę naciągając fakty niczym stringi Pameli na hipopotama.

Natomiast lewicowe charakteryzują się:

a) pseudointelektualnym pociągiem do fantasmagorycznych tez
b) budowaniem spójnego obrazu świata na z dupy wyciągniętych pomysłach
c) Im większe ekstremum tym więcej wspólnego z prawilnymi pkt-ami a-c

Mam podobne wrażenie, za wyjątkiem publikacji kościelnych, bo te potrafią posiadać wszystkie wymienione wyżej cechy. Czasem nawet jednocześnie.

Cytat:I na moje oko rysowanie wagin, matkoziemiowanie i komunizm są spójne. Tylko głupie.

Na moje oko ocenianie tak różnych zjawisk "na moje oko" jest czynnością niemądrą. Można wiele złego powiedzieć o komunizmie, ale miał on bardzo szeroką podstawę intelekutalną. Natomiast pani "artystka" zerżnęła pomysły, które przez innych były lepiej prezentowane, żeby zaistnieć. Jej intelektualny poziom nie pozwala nawet na prawidłowe uporządkowanie 7-8 kolorów tęczy. Na jej szczęście jej oponenci są na podobnym poziomie intelektualnym więc niezawodnie zapewnili jej "zaistnienie".

Cytat:Problem polega na tym, że może to i pogrobowcy, ale idee mają się dobrze. Zmutowały i się trzymają. Dzisiaj jest Piketty zamiast Marksa. Chantai Mouffe czy David Greaber zamiast Lenina. Ale to jest pi razy oko to samo. Co niby jest dziwnego w tym, że skompromitowanych ludzi wymienia się na innych o tych samych cechach?

Nie wiem, bo pisałem o zupełnie innym zjawisku. Być może anegdota była niejasna. Nie chodzi o nowych ludzi dla starych idei. Chodzi o to, że ci sami ludzie "odnawiają" swoje idee, prezentując je pod nowymi szyldami. Trochę tak jak John Stith Pemberton, który swój syrop z liści koki i orzechów koli sprzedawał najpierw jako środek na bóle głowy, zmęczenie i depresję, żeby po paru zmianach nazwy, receptury i właścicieli i rozcieńczony sodą stał się najpopularniejszym soft-drinkiem świata.

Cytat:Ale konsumenci propagandy postleninomarksistowskiej to już jakaś lewica populistyczna. Co by nie mówić to jednak FR to nie jest ZSRR i się ideologicznie zdrowo rozmijają.

Skąd ten pomysł, że "lewica populistyczna" ma cokolwiek wspólnego z FR? Dla "lewicy populistycznej" wymarzonym krajem jest Norwegia, ostatecznie Szwecja. Dla "lewicy populistycznej" różnica między FR a RP jest taka, że tam (w domyśle - kapitalistyczna) oligarchia jest mocniejsza.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
zefciu napisał(a): Ideologia ideologią, a modus operandi pozostał. Ta sama doktryna, która pół wieku temu kazała KGB infiltrować środowiska lewackie i produkować tam „pożytecznych idiotów” dzisiaj każe SWR infiltrować środowiska prawackie dokładnie w tym samym celu.
Ale to jest sfera strategii, niezależna od ideologii. Tak jak strategia Blitzkriegu była wspólna dla monarchistów i nazistów, tak strategię "siej zamęt tak długo, aż cię poproszą o pomoc w zaprowadzeniu ładu" Rosja stosuje od lat co najmniej dwustu.
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
Gawain napisał(a): Ale konsumenci propagandy postleninomarksistowskiej to już jakaś lewica populistyczna.
Nie mam pojęcia. Tzn. co chwilę słyszę, że pewne zjawiska to przejaw „marksizmu kulturowego”, czy „neobolszewizmu”, czy czegoś tam jeszcze. Ale jakoś nikt nie potrafi uzasadnić, w jaki sposób np. postulat, żeby dać gejom żyć wynika z teorii Marksa.

Mnie tam wynika z prostej ekonomii włączania do życia społecznego każdej grupy, która może wypracować jakieś pozytywne rozwiązanie. Też nie wiem skąd tam Marks, prędzej jakiś Schumpeter.

Natomiast pożyteczny idiotyzm wynika wprost z chęci powtórzenia pewnych rozwiązań, z wybielania "okresów błędów i wypaczeń" albo rebrandingu Marksa czy Lenina albo innego Mao. No i lewicowi populiści do tego sięgali, patrz taka Samoobrona nieświętej pamięci. Albo Razem, żeby być bardziej wspólcześnie.


Cytat:Ideologia ideologią, a modus operandi pozostał. Ta sama doktryna, która pół wieku temu kazała KGB infiltrować środowiska lewackie i produkować tam „pożytecznych idiotów” dzisiaj każe SWR infiltrować środowiska prawackie dokładnie w tym samym celu.

A środowiska lewackie zostawili w spokoju, bo? Toż finansują każde użyteczne ekstremum. Amerykanie też tak robią. Nie zmienia to faktu, że akurat Marks i Lenin są atrakcyjni ideologicznie dla lewicy de facto a nie de nominem.

bert04 napisał(a): Poprawiałem mój wpis parę razy, tego już mi się nie udało, gdyż tak samo ta "waginomalarka" jest eko, jak inne wymieniane wyżej przykłady są lewicą. Wybacz, że już nie miałem siły na niuansowanie, wystarczyło mi wskazanie, że to nie jest ktoś tożsamy z najszeeerzej rozumianą antifą. To jest co najwyżej ktoś tożsamy najszeeeerzej rozumianym prawackim chochołem z etykietą "lewactwo".

Chochoł chochołem, jednak zwolenników i pozytywnych recenzentów to owa artystka nie rekrutuje z prawa ino z lewa. I jeszcze jest szerokie gremium cieszące się z chaosu, cieszących się z dopasowania do popielniczki "antykatolskiej" retoryki. I tutaj z prawej strony nawet ateusze nie wykazywali zachwytu. A z lewej strony piania. Znaczy się jakiś tam zbiór nazywany lewactwem jest. Blobowaty, żelkowy, ale jest.


Cytat:A w konkretnym przykładzie to była jakaś artytka (sorry, jeżeli teraz z kolei generalizuję artystów), choć bod względem artystycznym kompletne beztalencie. To jej "dzieło" ani nie przypominało cipki ani maryjki, raczej było czymś w rodzaju nieudanej popielniczki. A jak już domalowała "tęczę", to nawet kolejności kolorów się nie trzymała. Ale dzięki niezawodnym chłopcom z różnych Młodzieży Wszechpolskich ma teraz zapewnione publicyty lepsze niż swego czasu Nieznalska.

Mnie to akurat nie dziwi. Każde przeintelektualizowane pierdololo da się wypromować na tej zasadzie.



Cytat:Mam podobne wrażenie, za wyjątkiem publikacji kościelnych, bo te potrafią posiadać wszystkie wymienione wyżej cechy. Czasem nawet jednocześnie.

No fakt. Ale jakby nie patrzeć, to i pozycje bronione przez Kościół są ekstremalne to i łatwo sięgnąć tam po ww. narzędzia.


Cytat:Na moje oko ocenianie tak różnych zjawisk "na moje oko" jest czynnością niemądrą. Można wiele złego powiedzieć o komunizmie, ale miał on bardzo szeroką podstawę intelekutalną.

Proza Tolkiena też miała. I nie zmienia to faktu, że to jednak bajka. Różnica jest taka, e komunizm to bajka dla naiwnych a Tolkiena, dla znudzonych.

Cytat: Natomiast pani "artystka" zerżnęła pomysły, które przez innych były lepiej prezentowane, żeby zaistnieć. Jej intelektualny poziom nie pozwala nawet na prawidłowe uporządkowanie 7-8 kolorów tęczy. Na jej szczęście jej oponenci są na podobnym poziomie intelektualnym więc niezawodnie zapewnili jej "zaistnienie".

No jak się grzebie kijem w mrowisku to naturalną reakcją mrówek jest ów kij atakować, też nie wiem w czym tu problem.


Cytat:Nie wiem, bo pisałem o zupełnie innym zjawisku. Być może anegdota była niejasna. Nie chodzi o nowych ludzi dla starych idei. Chodzi o to, że ci sami ludzie "odnawiają" swoje idee, prezentując je pod nowymi szyldami. Trochę tak jak John Stith Pemberton, który swój syrop z liści koki i orzechów koli sprzedawał najpierw jako środek na bóle głowy, zmęczenie i depresję, żeby po paru zmianach nazwy, receptury i właścicieli i rozcieńczony sodą stał się najpopularniejszym soft-drinkiem świata.

Tylko w coca-coli nie ma już kokainy. W komunie po rebrandingu nie pozbyto się niczego co było chore. Retoryka ekonomiczna spod znaku równości, jest. Retoryka walki klasowej i obracania w niewolników i rozkułaczania, każdego komu się chciało uczyć i pracować, jest. Demokracja "ludowa", która musi zdusić łżeliberalną demokrację, jest. Nawet Marks na szyldach jest. Tylko Lenin i Mao są mało dekoracyjni, ale poparcie dla słusznych idei też jest.


Cytat:Skąd ten pomysł, że "lewica populistyczna" ma cokolwiek wspólnego z FR? Dla "lewicy populistycznej" wymarzonym krajem jest Norwegia, ostatecznie Szwecja. Dla "lewicy populistycznej" różnica między FR a RP jest taka, że tam (w domyśle - kapitalistyczna) oligarchia jest mocniejsza.

Ano choćby stąd, że takie Greenpeace'y tłamszą elektrownie atomowe i srają na budowane masowo nafto i gazociągi. A Gazprom się cieszy. Albo na tym, że "prawicowe" populistyczne partie mają nadzwyczaj rozwinięte programy socjalne i jedyne czym się różnią od lewicowych to dobór sztandarowego wroga. A i bliskie lewicy są myśli inspirujące prawdziwych budowniczych realnego socjalizmu.
Sebastian Flak
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Hmm... jeszcze jedno pytanie - a czy w tym całym LGBT nie są przypadkiem jakieś lewako-lesbijko-feministki, które pragnęłyby wprowadzić aborcję na życzenie?

A co Ci przeszkadza aborcja na życzenie?
Pragniesz ochrony życia od poczęcia? 
I dotyczyć ma to także dwudniowych embrionów?
Skoro jednak śmierć ustanawia porządek świata, może lepiej jest dla Boga, że się nie wierzy w niego i walczy ze wszystkich sił ze śmiercią, nie wznosząc oczu ku temu niebu, gdzie on milczy.
Albert Camus
Odpowiedz
Poligon. napisał(a): A co Ci przeszkadza aborcja na życzenie?

To poważna sprawa.

Poligon. napisał(a): Pragniesz ochrony życia od poczęcia?

Nie. Popieram kompromis aborcyjny - kilka wyjątkowych sytuacji, w których można podjąć decyzję o aborcji.

Rozumiem, że dla ciebie dokonanie aborcji to coś tak lekkiego i mało poważnego jak pierdnięcie. Smutne to. Poczytaj sobie o Rosji - tam mają podobne podejście, a kobiety w sumie stosują aborcję zamiast antykoncepcji...

---

Kurna chata, widzę, że znalazłem się pod gradobiciem pytań Uśmiech W najbliższym czasie wszystkim odpiszę, dzisiej miał ja skuwanie kafelków i kleju do płytek, więc nie chce mi się już myśleć.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Nie. Popieram kompromis aborcyjny - kilka wyjątkowych sytuacji, w których można podjąć decyzję o aborcji.

Rozumiem, że dla ciebie dokonanie aborcji to coś tak lekkiego i mało poważnego jak pierdnięcie. Smutne to. Poczytaj sobie o Rosji - tam mają podobne podejście, a kobiety w sumie stosują aborcję zamiast antykoncepcji...
A czemu podajesz przykład Rosji, a nie np.
USA
Niemiec
Francji
Kanady
Szwecji
Szwajcarii
Hiszpanii
Włoch
Norwegii
Portugalii
Australii
Nowej Zelandii
Belgii
Austrii
i dziesiątek innych państw, w których aborcja jest normalnie dostępna na życzenie, bo taka jest po prostu norma świata cywilizowanego? Polska jest zupełnym ewenementem w Europie, a jedyną cechą charakterystyczną Polski w Europie jest nadmierny wpływ rydzykizmu na politykę. Podobne odmiany katolicyzmu dominują w Afryce i Ameryce Południowej. Nie jest to dziwny Ko incydent?
[Obrazek: screenshot_2020_06_03_at_17_15_45.png%28...db3%29.jpg]
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Ano choćby stąd, że takie Greenpeace'y tłamszą elektrownie atomowe i srają na budowane masowo nafto i gazociągi.
Nie tylko. Także rozkręcenie histerii anty-GMO, co jest już głębokim foliarstwem. Moda na żarcie organiczne też jest bzdurą, najbardziej ekologiczne są jednak te najbardziej sztuczne rozwiązania - wymagają najmniejszego areału.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości